@dominium
#685 · 3 obserwujących

Tradycjonalista.

PanKara 2026-09-16 16:29:05 +2414
Mirki, jest #afera, bo @allegro_pl okradło mnie na 15 000 PLN. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

10 sierpnia 2026, 16:30. Kupuję MacBooka od sprzedawcy Lantre przez Allegro. Specjalnie wybrałem dostawę kurierem, żeby mieć pewność, że nikt po drodze nie grał paczką w kosza na magazynie, ale jak to Allegro ma w zwyczaju, forsuje domyślnie swojego kuriera i to właśnie kurier Allegro realizował wysyłkę.

12 sierpnia, godzina 15:00. Paczka zostaje "dostarczona". Problem w tym, że o 15:00 nie było mnie w domu. Gdy wróciłem o 18:00, zgłosiłem, że paczka nie została dostarczona i że fajnie byłoby się dowiedzieć, gdzie i komu ją wydano.

Sprzedawca poprosił, żebym zgłosił sprawę do Allegro. Allegro odbiło piłeczkę z powrotem, twierdząc, że to sprzedawca odpowiada za dostawę i ma złożyć reklamację. Oczywiście przeciągali sprawę do ostatniego dnia i po 30 dniach od reklamacji stwierdzili, że u nich "wszystko git" i paczka została dostarczona nie pokazując przy tym żadnego dowodu: ani mojego podpisu, ani zdjęcia doręczenia, nic. Uwierz mi na słowo, mordo. xD

W międzyczasie Lantre sprawdziło numer seryjny laptopa i okazało się, że sprzęt został aktywowany w dniu doręczenia. Czyli paczka na pewno została komuś wydana tylko nikt nie wie komu.

Na koniec Allegro odrzuciło też mój wniosek z Programu Ochrony Kupujących. Więc nie wiem, po co ten program w ogóle istnieje, skoro chroni ich, a nie kupującego.

15 000 zł poszło się bujać, a ja zostałem z niczym. W załączeniu screen z zakupu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Chargeback z banku jest jedną z opcji, ale jak jeszcze można odpalić rozkład jazdy?

saggitarius_a 2026-09-16 16:35:50 +1874
@PanKara: rob chargeback jak najszybciej
zigzag667 2026-09-16 16:42:42 +1890
@PanKara: policja, przede wszystkim
ChlopoRobotnik2137 2026-09-02 19:07:33 +972
Brejking niuws!
Właśnie 2000 mil pykło, czyli jakieś 3218 km za mną . Mniej więcej 75% drogi za mną . Aż sam nie wierzę że aż tak długo idę . Dopiero co były matury jak wyruszałem a tu już wracają do szkoły smarkacze a ja dalej idę, konsekwentnie , sukcesywnie do przodu. Aż łezkę uroniłem że wzruszenia #cieszesie
Pozostało ok 650 mil czyli ok 1046 km .
#zlomkiemprzezswiat
matixrr 2026-09-02 19:10:35 +113
@ChlopoRobotnik2137: dopiero niedawno wrzucałem wpis że 1500 zrobiłeś a tu już 2000, gratulacje! ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
ChlopoRobotnik2137 2026-09-02 19:15:28 +56
@NinjaGunn połowicznie , na deszcze to średnio ( właśnie kropi) . Koniec września najlepiej zakończyć ale to się okaże
Salido 2026-09-01 18:23:21 +1673
Minął 67. (z 67) dzień wakacji.

KONIEC WAKACJI 2026!

W ciągu ostatniej doby miały miejsce 4 wypadki śmiertelne w których zginęły 4 osoby.

268 wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym od początku wakacji.
286 ofiar śmiertelnych w wypadkach drogowych od początku wakacji.
48 osób zmarło w ciągu 30 dni od zdarzenia drogowego w którym uczestniczyło.

Czyli w trakcie wakacji w 316 wypadkach zginęły w sumie 334 osoby.

W poprzednich latach statystyki po 67. dniu wakacji wyglądały następująco:



Rok temu (wakacje 2025):
Ostatni dzień wakacji 2025, dzień 66/66
5 wypadków / 6 ofiar śmiertelnych w ciągu ostatniej doby - Link do wpisu.
334 wypadki drogowe ze skutkiem śmiertelnym od początku wakacji
364 ofiary śmiertelne w wypadkach drogowych od początku wakacji

2 lata temu (wakacje 2024):
2 wypadki / 2 ofiary śmiertelne w ciągu ostatniej doby - Link do wpisu.
365 wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym od początku wakacji
394 ofiary śmiertelne w wypadkach drogowych od początku wakacji

Ponadto z wczoraj:
338 zatrzymanych kierujących po spożyciu alkoholu - w ciągu ostatniej doby, co daje
19.990 zatrzymanych kierujących po spożyciu alkoholu - od początku wakacji

67 wypadków drogowych w ciągu ostatniej doby, co daje
4.798 wypadków drogowych od początku wakacji

69 rannych w wypadkach w ciągu ostatniej doby, co daje
5.488 rannych w wypadkach od początku wakacji

Utonięcia:
2 utonięcia w ciągu ostatniej doby
+15 - Policja zaktualizowała niektóre dni na stronie
121 utonięć od początku wakacji

UWAŻAJCIE NA SIEBIE!
i na debili na drodze

źródło mapy
interaktywna mapa
DLACZEGO MAPA PODZIELONA JEST W TEN SPOSÓB
źródło dodatkowych statystyk
źródło statystyk o utonięciach

-------
Jeżeli podoba Ci się to co robię, to możesz postawić mi wirtualną kawę.
[buycoffee.to/salido](buycoffee.to/salido)
Dziękuję!

#smiertelnewypadki
Salido 2026-09-01 18:23:45 +314
Wypadki w kolejności według ruchu wskazówek zegara:

1. Podkarpackie. Wypadek w miejscowości Malawa pod Rzeszowem. Tutaj link. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, 24-letni mieszkaniec powiatu rzeszowskiego jechał motocyklem KTM typu Cross w kierunku Chmielnika. Mężczyzna najprawdopodobniej stracił panowanie nad motocyklem, zjechał do prawej krawędzi jezdni, a następnie uderzył w barierę energochłonną i przewrócił się. Niestety, w wyniku poniesionych obrażeń 24-latek poniósł śmierć na miejscu.
2. Małopolskie. Wypadek na DK 79 na granicy Książnic Wielkich i Jaksic, gmina Koszyce, powiat proszowicki. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca osobowego forda, jadąc w stronę Koszyc, z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwny pas ruchu, doprowadzając do zderzenia z samochodem ciężarowym marki scania. W wyniku wypadku śmierć poniósł 55-letni kierowca forda, mieszkaniec powiatu proszowickiego. Kierowca scanii to 57-letni mieszkaniec powiatu ostrowieckiego. Był trzeźwy. Nie odniósł obrażeń.
3. Wielkopolskie. Wypadek na DK 25 w miejscowości Pawłów, w gminie Sośnie. Tragiczny wypadek wydarzył się przed godziną 5:00 w miejscowości Pawłów. Ze wstępnych ustaleń wynika, że rowerzysta wjechał na drogę krajową nr 25 od strony Kuźnicy Kąckiej. Jechał do, pracy. Kiedy znajdował się już niemal po drugiej stronie jezdni, został potrącony przez Opla Insignię. Samochód uderzył rowerzystę swoim prawym przednim narożnikiem. Siła zderzenia była duża. Rower przeleciał nad ogrodzeniem pobliskiej posesji i zatrzymał się dopiero w zaroślach. Rowerzysta wpadł natomiast do przydrożnego rowu. Na miejsce skierowano służby ratunkowe. Zespół ratownictwa medycznego stwierdził zgon 43-letniego mężczyzny. Opel Insignia zatrzymał się dopiero na wjeździe do pobliskiej fermy, ponad 100 metrów od miejsca potrącenia. Nie oznacza to jednak, że tak długa była droga hamowania samochodu. Kierowca mógł po zdarzeniu znajdować się w szoku i zatrzymać pojazd dopiero w tym miejscu. Samochodem kierował 37-letni mężczyzna. Kierowca Opla, posiadającego tablice rejestracyjne PTU, był trzeźwy.
4. Zachodniopomorskie. Wypadek na S3 w Głazowie, między Myśliborzem a Pyrzycami. 78‑letni mężczyzna zginął, podczas zmieniania koła, po potrąceniu przez samochód ciężarowy na drodze S3 w Głazowie. Zgon 78‑latka nastąpił przed przybyciem zespołu ratownictwa medycznego. Trwa ustalanie dokładnych okoliczności wypadku.

Ofiary - łącznie 286 (+4) - po 67. dniu wakacji

Samochód - 139 (+1)
Motocykl - 73 (+1)
Pieszy - 41 (+1)
Rower - 27 (+1)
Hulajnoga - 2
Quad - 2
Traktor - 2

Zdjęcie z wypadku numer 2.

Salido 2026-09-01 18:24:24 +1178
To już koniec wakacyjnej akcji śmiertelnych wypadków 2026.

Chciałbym podziękować wszystkim, którzy czytali, pisali komentarze i plusowali posty. Nie byłoby moich wpisów, gdyby nie wy!
Również bardzo dziękuję wszystkim, którzy postawili mi wirtualną kawę!
[buycoffee.to/salido](buycoffee.to/salido) Dziękuję!

Dodatkowe podziękowania również dla team #gusto @ecco @Kwasny_konfident . Jak co roku — dzięki za miłe słowo!

W tym roku mamy aż o 30 ofiar śmiertelnych mniej niż rok temu, mimo tego, że wakacje trwały 1 dzień dłużej. Jest to spadek aż o 8,24%!

W przeliczeniu na jeden dzień wakacji widać również spadek całkowitej liczby
wypadków śmiertelnych:
4,71 w 2026 vs 5,06 w 2025

jak i dziennej liczby ofiar:
4,98 w 2026 vs 5,51 w 2025 /dziennie

Jednak wypadków i ofiar nadal jest bardzo dużo, a każdy jeden wypadek to ogromna tragedia dla rodziny i znajomych.

Uważajcie na siebie na drogach i nie tylko!

Do zobaczenia w kolejnej edycji podczas następnych wakacji 2027!
Salido 2026-08-25 17:49:10 +528
Minął 60. (z 67) dzień wakacji.

W ciągu ostatniej doby miały miejsce 4 wypadki śmiertelne w których zginęły 4 osoby.

233 wypadki drogowe ze skutkiem śmiertelnym od początku wakacji.
248 ofiar śmiertelnych w wypadkach drogowych od początku wakacji.
45 osób zmarło w ciągu 30 dni od zdarzenia drogowego w którym uczestniczyło.

Czyli w trakcie wakacji w 278 wypadkach zginęły w sumie 293 osoby.

W poprzednich latach statystyki po 60. dniu wakacji wyglądały następująco:



Rok temu (wakacje 2025):
7 wypadków / 10 ofiar śmiertelnych w ciągu ostatniej doby - Link do wpisu.
306 wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym od początku wakacji
333 ofiary śmiertelne w wypadkach drogowych od początku wakacji

2 lata temu (wakacje 2024):
4 wypadki / 4 ofiary śmiertelne w ciągu ostatniej doby - Link do wpisu.
327 wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym od początku wakacji
353 ofiary śmiertelne w wypadkach drogowych od początku wakacji

Ponadto z wczoraj:
235 zatrzymanych kierujących po spożyciu alkoholu - w ciągu ostatniej doby, co daje
17.878 zatrzymanych kierujących po spożyciu alkoholu - od początku wakacji

79 wypadków drogowych w ciągu ostatniej doby, co daje
4.281 wypadków drogowych od początku wakacji

86 rannych w wypadkach w ciągu ostatniej doby, co daje
4.909 rannych w wypadkach od początku wakacji

Utonięcia:
0 utonięć w ciągu ostatniej doby
100 utonięć od początku wakacji

UWAŻAJCIE NA SIEBIE!
i na debili na drodze

źródło mapy
interaktywna mapa
DLACZEGO MAPA PODZIELONA JEST W TEN SPOSÓB
źródło dodatkowych statystyk
źródło statystyk o utonięciach

-------
Jeżeli podoba Ci się to co robię, to możesz postawić mi wirtualną kawę.
[buycoffee.to/salido](buycoffee.to/salido)
Dziękuję!

#smiertelnewypadki
Salido 2026-08-25 17:49:26 +157
Wypadki w kolejności według ruchu wskazówek zegara:

1. Pomorskie. Wypadek w miejscowości Koźliny, w gminie Suchy Dąb. Tutaj link. Do wypadku doszło wczoraj po godzinie 6:30. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 45-letnia kobieta kierująca samochodem marki Toyota zjechała na lewe pobocze, a następnie uderzyła w przydrożne drzewo. W wyniku odniesionych obrażeń kierująca poniosła śmierć.
2. Mazowieckie. Wypadek na DK 92 w miejscowości Kałuszyn, powiat miński. Do wypadku doszło tuż przed godziną 18:00 na ul. Warszawskiej w Kałuszynie. Na oznakowanym przejściu dla pieszych doszło do potrącenia 16-letniej dziewczyny przez osobową Skodę, prowadzoną przez 46-letniego mężczyznę. Następnie na nastolatkę najechał samochód marki BMW, którym kierowała 28-letnia kobieta. Niestety, w wyniku odniesionych obrażeń 16-latka zmarła na miejscu.
3. Podkarpackie. Wypadek na DK 28 w Jaśle. Do wypadku doszło na ul. 3 Maja w Jaśle, na drodze krajowej nr 28. Przed godz. 9 policjanci otrzymali zgłoszenie o potrąceniu kobiety przez samochód ciężarowy. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 63-letni kierowca ciężarowego DAF-a z cysterną potrącił 66-latkę. Kobieta zmarła w wyniku odniesionych obrażeń. Policjanci ustalili, że kierujący, mieszkaniec powiatu jasielskiego, był trzeźwy. Dokładne przyczyny oraz okoliczności wypadku zostaną ustalone w toku prowadzonego postępowania.
4. Wielkopolskie. Wypadek w Koninie. Wypadek miał miejsce po 11.00 na przejściu dla pieszych, na wysokości ul. Przemysłowej 6. - Przy rondzie Solidarności samochód ciężarowy śmiertelnie potrącił kobietę. Zmarła to 43-letnia mieszkanka Konina, a za kierownicą siedział 57-letni mężczyzna.

Ofiary - łącznie 248 (+4) - po 60. dniu wakacji

Samochód - 127 (+1)
Motocykl - 60
Pieszy - 35 (+3)
Rower - 20
Hulajnoga - 2
Quad - 2
Traktor - 2

Zdjęcie z wypadku numer 3.

------------------- Dodatkowo:

Brązowa kropka we wschodniej części woj. kujawsko-pomorskiego.
01. Kujawsko-pomorskie. Wypadek z dnia 09.08.2026 r. Wypadek w miejscowości Czernikowo w powiecie toruńskim.
Wywrócenie pojazdu, nie żyje osoba kierująca hulajnogą elektryczną lub UTO. Brak artykułów.

Brązowa kropka w zachodniej części woj. lubelskiego.
02. Lubelskie. Wypadek z dnia 10.08.2026 r. Wypadek w miejscowości Wola Przybysławska w powiecie lubelskim. Przed godziną 16, na lokalnej drodze biegnącej z Garbowa w kierunku Abramowa, zderzyły się dwa samochody osobowe: Opel i Toyota. Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, iż kierujący Oplem 20-latek poruszał się ul. Graniczną. Wjeżdżając na skrzyżowanie zignorował jednak oznakowanie, w wyniku czego nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu Toyocie, której kierowca jechał w stronę Abramowa. Na skutek zderzenia pojazdów jedna osoba została ranna. Mowa o kierowcy Toyoty. Jak nam przekazano, 60-latek doznał poważnych obrażeń ciała. Przebywa on w szpitalu.
Brak informacji o ofiarach w artykułach. Zgadza się miejsce, czas oraz rodzaj wypadku. Nie żyje kierujący samochodem.

Brązowa kropka w północnej części woj. kujawsko-pomorskiego.
03. Kujawsko-pomorskie. Wypadek z 14.08.2026 r. Wypadek w miejscowości Świecie. Zmarł 80-letni motorowerzysta, który uczestniczył w wypadku przy ul. Armii Krajowej w Świeciu. Do wypadku doszło 14 sierpnia przed godz. 18 przy ul. Armii Krajowej w Świeciu. - Policjanci ustalili, że 49-letni, kierujący oplem, nie ustąpił pierwszeństwa jadącemu motorowerem 80-latkowi – przekazali wówczas policjanci z KPP Świecie. - Mężczyzna został zabrany do szpitala.

kapitan-serwatka 2026-08-25 18:13:08 +95
@Salido:
40 ofiar mniej niż rok temu i 60 niż dwa lata temu.
Idziemy dobrą drogą ale nadal potrzeba zmiany w mentalności niektórych kierowców.
ddf-ddt 2026-08-18 15:15:27 +2389
Kolega nie ma konta:
Niestety moja żona miała wypadek na rowerze icon_sad.gif Pomóżcie mi znaleźć sprawcę. Czysty przypadek, że stało się to na wysokości naszej strzelnicy. Moje podziękowania dla Bartka z obsługi strzelnicy, który udzielił jej pierwszej pomocy, zanim jeszcze przyjechała karetka oraz dla Pawła, za pomoc w zabezpieczeniu monitoringu.

Data: 17 sierpnia 2026, ok. godz. 12:00 Miejsce: Warszawa, ścieżka rowerowa wzdłuż ul. Armii Krajowej, na wysokości strzelnicy Waldorfa (nr 23)

Moja żona, jadąc ścieżką rowerową, została potrącona przez mężczyznę poruszającego się pojazdem elektrycznym typu fatbike (jak u kurierów jedzenia, ale sprawcą nie był kurier/dostawca), który nie musiał pedałować, żeby jechać.

Sprawca, nie udzielił pomocy i uciekł z miejsca zdarzenia w kierunku wschodnim, w stronę ul. Maczka. Żona odniosła bardzo poważne obrażenia – wybite zęby, zwichnięcie szczęki, rozcięta i zszywana warga górna, zwichnięcie barku oraz liczne otarcia i potłuczenia całego ciała. Trafiła karetką do szpitala. Czeka ją rekonstrukcja górnej szczęki i długa rehabilitacja. Jechała w kasku – gdyby nie to, konsekwencje mogłyby być jeszcze poważniejsze.

RYSOPIS SPRAWCY: Mężczyzna, ok. 50–60 lat, tęgiej budowy ciała Pomarańczowa/czerwona koszulka, ciemne długie spodnie, bejsbolówka Pojazd: elektryczny fatbike z grubymi oponami, z dużym czarnym boxem/skrzynią zamontowaną na tylnym bagażniku W załączniku zdjęcie sprawcy zrobione w momencie ucieczki.

Sprawa jest zgłoszona na policji, monitoring okoliczny jest analizowany, trwa śledztwo.

JEŚLI: – rozpoznajesz ten pojazd lub osobę, – widziałeś/aś to zdarzenie lub sprawcę tego dnia w okolicy, – masz nagranie z kamerki rowerowej/samochodowej/monitoringu z tej okolicy– napisz w komentarzu, w wiadomości prywatnej lub można też zgłosić bezpośrednio do Komisariatu Policji Warszawa-Bemowo podając numer sprawy 295956.

Człowiek, który zostawił ranną kobietę leżącą na ścieżce i uciekł, nie zasługuje na spokojne sumienie. Pomóżcie go znaleźć!

Bardzo proszę o udostępnianie – każde przekazanie dalej zwiększa szansę na znalezienie sprawcy. Ze swojej strony wrzuciłem posta również na forumrowerowe.org oraz podrozerowerowe.info - ale nie jestem użytkownikiem facebook, wiec jeśli możecie to wrzucić na lokalne warszawskie grupy, to byłbym wdzięczny.

#Warszawa #SzukamySprawcy #WypadekRowerowy #ArmiiKrajowej #PomocPolicji
beer_man 2026-08-18 15:33:40 +581
@ddf-ddt: Zrób znalezisko, będzie większy zasięg.
telemach20 2026-08-18 15:34:11 +302
@ddf-ddt: #braterstwo (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■), komentarz dla zasięgu
Salido 2026-08-11 17:31:43 +543
Minął 46. (z 67) dzień wakacji.

W ciągu ostatniej doby miało miejsce 7 wypadków śmiertelnych w których zginęło 7 osób.

183 wypadki drogowe ze skutkiem śmiertelnym od początku wakacji.
194 ofiary śmiertelne w wypadkach drogowych od początku wakacji.
26 osób zmarło w ciągu 30 dni od zdarzenia drogowego w którym uczestniczyło.

Czyli w trakcie wakacji w 209 wypadkach zginęło w sumie 220 osób.

W poprzednich latach statystyki po 46. dniu wakacji wyglądały następująco:



Rok temu (wakacje 2025):
8 wypadków / 8 ofiar śmiertelnych w ciągu ostatniej doby - Link do wpisu.
224 wypadki drogowe ze skutkiem śmiertelnym od początku wakacji
234 ofiary śmiertelne w wypadkach drogowych od początku wakacji

2 lata temu (wakacje 2024):
3 wypadki / 3 ofiary śmiertelne w ciągu ostatniej doby - Link do wpisu.
261 wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym od początku wakacji
281 ofiar śmiertelnych w wypadkach drogowych od początku wakacji

Ponadto z wczoraj:
268 zatrzymanych kierujących po spożyciu alkoholu - w ciągu ostatniej doby, co daje
13.595 zatrzymanych kierujących po spożyciu alkoholu - od początku wakacji

82 wypadki drogowe w ciągu ostatniej doby, co daje
3.242 wypadki drogowe od początku wakacji

78 rannych w wypadkach w ciągu ostatniej doby, co daje
3.716 rannych w wypadkach od początku wakacji

Utonięcia:
0 utonięć w ciągu ostatniej doby
80 utonięć od początku wakacji

UWAŻAJCIE NA SIEBIE!
i na debili na drodze

źródło mapy
interaktywna mapa
DLACZEGO MAPA PODZIELONA JEST W TEN SPOSÓB
źródło dodatkowych statystyk
źródło statystyk o utonięciach

-------
Jeżeli podoba Ci się to co robię, to możesz postawić mi wirtualną kawę.
[buycoffee.to/salido](buycoffee.to/salido) Dziękuję!

#smiertelnewypadki
Salido 2026-08-11 17:32:23 +173
Wypadki w kolejności według ruchu wskazówek zegara:

1. Lubelskie. Wypadek przy ulicy Portowej w Małaszewiczach Małych koło Terespolu. Tutaj link. Do wypadku doszło wczoraj około godziny 16:00 na ulicy Portowej w Małaszewiczach Małych. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący samochodem ciężarowym marki Volvo wraz z naczepą skręcając na teren jednej z firm potrącił rowerzystkę jadącą ciągiem pieszo-rowerowym. Pomimo prowadzonej reanimacji życia 30-latki nie udało się uratować. Kobieta zmarła na miejscu wypadku.
2. Świętokrzyskie. Wypadek na DK nr 9 w Jasienicy, w gminie Łoniów. Ze wstępnych informacji przekazanych przez służby, około godziny 10.20 doszło do czołowego zderzenia Toyoty z samochodem ciężarowym marki DAF. Kierowca Toyoty, 43-letni mężczyzna, poniósł śmierć na miejscu. Kierujący ciężarówką 33-latek został ranny i trafił do szpitala. Policja informowała, że mężczyzna prowadzący DAF-a był w chwili zdarzenia trzeźwy. Prokuratura Rejonowa w Sandomierzu wszczęła śledztwo i na tym etapie nie przesądza jednak, kto ponosi odpowiedzialność za wypadek.
3. Łódzkie. Wypadek w Sitowej koło Opoczna. Do wypadku doszło w poniedziałek na drodze gminnej 3112E prowadzącej z Opoczna w stronę Sitowej. Około godziny 14:30 zderzyły się tam trzy pojazdy - samochód osobowy marki Volkswagen, dostawczy bus marki Toyota oraz skuter (motorower). Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. Pomimo podjętej pomocy medycznej, 72-letni kierujący skuterem (motorowerem) zmarł na miejscu zdarzenia. Na razie nie są znane szczegółowe okoliczności, w jakich doszło do zderzenia.
4. Dolnośląskie. Wypadek na ul. Świdnickiej w Nowej Rudzie. 10 sierpnia około godziny 16:40 doszło do śmiertelnego wypadku motocyklisty. Z relacji świadków wynika że kierujący skuterem chciał skręcić w lewo w posesję, w tym momencie kierujący BMW zaczął manewr wyprzedzania i uderzył go. W wyniku zderzenia kierujący skuterem zmarł. Na miejsce zdarzenia przybyła straż pożarna, karetka oraz policja a także lądował śmigłowiec LPR.
5. Lubuskie. Wypadek w rejonie miejscowości Buków koło Sulechowa. Do wypadku doszło w poniedziałek kilka minut po północy. Kierujący Volkswagenem 37-latek na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na pobocze i uderzył w drzewo. Na miejsce wysłano służby ratunkowe. Niestety w wyniku wypadku śmierć poniósł kierowca Volkswagena. Obrażenia, których doznał 37-latek, okazały się zbyt poważne, aby go uratować. Wiadomo, że mężczyzna podróżował sam.
6. Lubuskie. Wypadek na DK 92, w rejonie wjazdu na stację paliw MOYA, w pobliżu miejscowości Pniów. Kierujący Volkswagenem Passatem uderzył w tył stojącego pojazdu marki Iveco. Kierujący Iveco czekał na czerwonym świetle, gdy doszło do zderzenia. W wyniku wypadku śmierć na miejscu poniósł 41-letni kierowca Volkswagena Passata. Był mieszkańcem powiatu sulęcińskiego. Kierujący Iveco, 31-letni mężczyzna, nie odniósł obrażeń.
7. Lubuskie. Wypadek na DW 134 na wysokości miejscowości Połęcko. Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek 10 sierpnia na DW nr 134, na wysokości miejscowości Połęcko. Samochód osobowy zderzył się tam z motorowerem. Służby zostały zadysponowane na miejsce o godz. 10:18. Po przyjeździe strażacy z OSP Ośno Lubuskie przejęli od policjantów udzielanie pomocy poszkodowanemu mężczyźnie. Rozpoczęła się walka o jego życie. Strażacy prowadzili resuscytację krążeniowo-oddechową z wykorzystaniem defibrylatora. Niestety, pomimo podjętej akcji ratunkowej, życia kierującego motorowerem nie udało się uratować. Lekarz LPR stwierdził zgon mężczyzny.

Ofiary - łącznie 194 (+7) - po 46. dniu wakacji

Samochód - 98 (+3)
Motocykl - 49 (+3)
Pieszy - 22
Rower - 19 (+1)
Hulajnoga - 2
Quad - 2
Traktor - 2

Zdjęcie z wypadku numer 4.

Szczuroskoczek_ 2026-08-11 17:34:55 +159
@Salido: lubuskie hat trick
paincreator 2026-08-07 07:09:26 +3137
Hej Mirki i Mirabelki!
Krótki update po ostatnim wpisie. Pszczoły zeszły z 30 hektarów kolendry, miodobranie zamknięte. Udany zbiór.

Pszczoły właśnie zawiozłem na spadź.

Dla niewtajemniczonych: miód kolendrowy w Polsce to rzadkość. Żeby pozyskać go w odmianie czystej, musi zagrać jednocześnie pogoda, obszar uprawy i siła rodzin. Nie zdarza się to często, w większości pasiek w ogóle. Miód ma specyficzny, wyrazisty, ziołowo-korzenny smak.

Miodu nie jest jakoś bardzo dużo, więc nie wrzucam go oficjalnie na sklep pasiekaujedrusia.pl – rozgonię go po znajomych i tutaj na Wykopie.
Z tej okazji robimy kolejne #rozdajo.

Zasady #rozdajo: Z plusujących ten post losuję jedną osobę, do której leci duży słoik (1100g) miodu kolendrowego.
Promocja dla Wykopu: Chcę, żeby jak najwięcej osób mogło go spróbować:
👉 Do każdych 2 dużych słoików (1100g) jakiegokolwiek miodu ze sklepu, dorzucam mały słoik (400g) miodu kolendrowego GRATIS.
Promocja się wielokrotni (4 duże = 2 małe kolendry, 6 dużych = 3 małe itd.). W uwagach do zamówienia na stronie wpiszcie po prostu swój nick z Wykopu.
Pozdrawiam.
#lodz #rozdajo #pszczelarstwo #pszczoly #miod #rolnictwo
CzaikaRuchaika 2026-08-07 07:15:20 +205
Kolendrowy... Kusisz. Tylko nie ukrywam, że nie wiem czy chcę udostępniać swoje dane i łączyć z nickiem z wykopu
CzaikaRuchaika 2026-08-07 07:36:45 +60
@Rudz1elec: jakbym jakiś siuwaks kupował co najmniej
one_man_army 2026-08-07 18:45:53 +1140
To co tu widzicie, to jest efekt lat treningu, zawziętości, wytrwałości, potu, walki z przeciwnościami, pogodą, trudu i nie małych pieniędzy. I tak oto uzyskałem licencję SPL (pilota szybowcowego). Pijcie ze mno kompot. #chwalesie #szybownictwo
one_man_army 2026-08-07 18:47:13 +245
@one_man_army: a tutaj małe zdjęcie z tegorocznych walk z chmurami
ppooii 2026-08-07 18:50:21 +515
lat treningu

@one_man_army:

bez przesady, 14 latkowie robia ten kurs w jeden sezon( ͡º ͜ʖ͡º)
Ale gratuluje, rownaj skrzydla( ͡° ͜ʖ ͡°)
Salido 2026-07-28 16:51:21 +1461
Minął 32. (z 67) dzień wakacji.

NIKT NIE ZGINĄŁ!!! *
TRZECI RAZ PODCZAS TYCH WAKACJI!

*Nikt nie zginął na miejscu wypadku podczas zdarzeń odnotowanych w ciągu ostatniej doby.

W ciągu ostatniej doby miało miejsce 0 wypadków śmiertelnych w których zginęło 0 osób.

131 wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym od początku wakacji.
140 ofiar śmiertelnych w wypadkach drogowych od początku wakacji.
18 osób zmarło w ciągu 30 dni od zdarzenia drogowego w którym uczestniczyło.

Czyli w trakcie wakacji w 149 wypadkach zginęło w sumie 158 osób.

W poprzednich latach statystyki po 32. dniu wakacji wyglądały następująco:



Rok temu (wakacje 2025):
4 wypadki / 6 ofiar śmiertelnych w ciągu ostatniej doby - Link do wpisu.
156 wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym od początku wakacji
164 ofiary śmiertelne w wypadkach drogowych od początku wakacji

2 lata temu (wakacje 2024):
10 wypadków / 11 ofiar śmiertelnych w ciągu ostatniej doby - Link do wpisu.
199 wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym od początku wakacji
208 ofiary śmiertelnych w wypadkach drogowych od początku wakacji

Ponadto z wczoraj:
273 zatrzymanych kierujących po spożyciu alkoholu - w ciągu ostatniej doby, co daje
9.562 zatrzymanych kierujących po spożyciu alkoholu - od początku wakacji

64 wypadki drogowe w ciągu ostatniej doby, co daje
2.174 wypadków drogowych od początku wakacji

73 rannych w wypadkach w ciągu ostatniej doby, co daje
2.495 rannych w wypadkach od początku wakacji

Utonięcia:
0 utonięć w ciągu ostatniej doby
+4 - 26.07.2026 - Policja zmieniła statystyki tego dnia z 0 na 4 utonięcia.
63 utonięcia od początku wakacji

UWAŻAJCIE NA SIEBIE!
i na debili na drodze

źródło mapy
interaktywna mapa
DLACZEGO MAPA PODZIELONA JEST W TEN SPOSÓB
źródło dodatkowych statystyk
źródło statystyk o utonięciach

-------
Jeżeli podoba Ci się to co robię, to możesz postawić mi wirtualną kawę.
[buycoffee.to/salido](buycoffee.to/salido) Dziękuję!

#smiertelnewypadki
Salido 2026-07-28 16:52:03 +229
Wypadki w kolejności według ruchu wskazówek zegara:

1. Brak wypadków.

Ofiary - łącznie 140 (+0) - po 32. dniu wakacji

Samochód - 76
Motocykl - 33
Pieszy - 17
Rower - 11
Hulajnoga - 1
Quad - 1
Traktor - 1

------------------- Dodatkowo:

Brązowa kropka w południowo-zachodniej części woj. świętokrzyskiego.

01. Świętokrzyskie. Wypadek w Laskowie koło Jędrzejowa. Do zdarzenia doszło w środę, 22 lipca, w miejscowości Lasków pod Jędrzejowem. 50-letni mężczyzna kierujący motocyklem marki Harley-Davidson uderzył w tył naczepy samochodu ciężarowego. Poszkodowany motocyklista został przetransportowany do szpitala. Jak podaje Echo Dnia, jędrzejowscy policjanci otrzymali ze szpitala informację o śmierci motocyklisty.

zazdrosny 2026-07-28 16:53:19 +450
NIKT NIE ZGINĄŁ!!! *
TRZECI RAZ PODCZAS TYCH WAKACJI!

@Salido: odnieśliśmy wielki sukces jako społeczeństwo
Salido 2026-07-21 17:32:41 +653
Minął 25. (z 67) dzień wakacji.

W ciągu ostatniej doby miało miejsce 5 wypadków śmiertelnych w których zginęło 5 osób.

105 wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym od początku wakacji.
112 ofiar śmiertelnych w wypadkach drogowych od początku wakacji.
11 osób zmarło w ciągu 30 dni od zdarzenia drogowego w którym uczestniczyło.

Czyli w trakcie wakacji w 116 wypadkach zginęły w sumie 123 osoby.

W poprzednich latach statystyki po 25. dniu wakacji wyglądały następująco:



Rok temu (wakacje 2025):
7 wypadków / 7 ofiar śmiertelnych w ciągu ostatniej doby - Link do wpisu.
127 wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym od początku wakacji
130 ofiar śmiertelnych w wypadkach drogowych od początku wakacji

2 lata temu (wakacje 2024):
4 wypadki / 5 ofiar śmiertelnych w ciągu ostatniej doby - Link do wpisu.
152 wypadki drogowe ze skutkiem śmiertelnym od początku wakacji
160 ofiar śmiertelnych w wypadkach drogowych od początku wakacji

Ponadto z wczoraj:
378 zatrzymanych kierujących po spożyciu alkoholu - w ciągu ostatniej doby, co daje
7.486 zatrzymanych kierujących po spożyciu alkoholu - od początku wakacji

61 wypadków drogowych w ciągu ostatniej doby, co daje
1.734 wypadki drogowe od początku wakacji

68 rannych w wypadkach w ciągu ostatniej doby, co daje
2.011 rannych w wypadkach od początku wakacji

Utonięcia:
Brak informacji o utonięciach w dniu 20.07.2026
x utonięć w ciągu ostatniej doby
50 utonięć od początku wakacji

UWAŻAJCIE NA SIEBIE!
i na debili na drodze

źródło mapy
interaktywna mapa
DLACZEGO MAPA PODZIELONA JEST W TEN SPOSÓB
źródło dodatkowych statystyk
źródło statystyk o utonięciach

-------
Jeżeli podoba Ci się to co robię, to możesz postawić mi wirtualną kawę.
[buycoffee.to/salido](buycoffee.to/salido) Dziękuję!

#smiertelnewypadki
Salido 2026-07-21 17:33:04 +213
Wypadki w kolejności według ruchu wskazówek zegara:

1. Podlaskie. Wypadek w miejscowości Porośl-Kije w gminie Sokoły. Tutaj link. Zgłoszenie o wypadku wpłynęło tuż po godzinie 17:00. Samochód osobowy uderzył w konstrukcję wiaduktu kolejowego. Na miejscu jako pierwsze pojawiły się zastępy straży pożarnej, które zastały rozbity pojazd oparty o element wiaduktu. Strażacy musieli użyć narzędzi hydraulicznych, aby dostać się do wnętrza pojazdu. Działania polegały na usunięciu drzwi w celu wydobycia osoby poszkodowanej z wewnątrz oraz podjęciu czynności ratunkowych. Niestety, mimo podjętych prób, obrażenia kierowcy okazały się śmiertelne.
2. Mazowieckie. Wypadek na DK 50 w miejscowości Brzóze, między Mińskiem Mazowieckim a Łochowem. Doszło do wypadku z udziałem motocyklisty i samochodu ciężarowego. 20-letni motocyklista, wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, zderzył się z prawidłowo jadącym pojazdem ciężarowym marki Scania. Mimo podjętej reanimacji życia motocyklisty nie udało się uratować. Kierujący motocyklem miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
3. Małopolskie. Wypadek na DK 49 w Białce Tatrzańskiej. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 46-letnia kierująca Toyotą Verso z nieustalonych dotychczas przyczyn nagle zjechała z jezdni do przydrożnego rowu. Samochód następnie z dużą siłą uderzył w drewniane ogrodzenie jednej z posesji. Jego elementy przedostały się do wnętrza pojazdu i poważnie zraniły 10-letnie dziecko podróżujące jako pasażer. Ze względu na ciężki stan 10-latka podjęto decyzję o przetransportowaniu go śmigłowcem LPR do szpitala. Pomimo prowadzonych działań ratowniczych życia dziecka nie udało się uratować. Zmarło wskutek odniesionych obrażeń. Kierująca samochodem oraz troje pozostałych dzieci w wieku od 9 do 10 lat opuścili pojazd bez poważniejszych obrażeń. Na miejsce wezwano także psychologa, który udzielił wsparcia dzieciom uczestniczącym w tragicznym zdarzeniu.
4. Lubuskie. Wypadek na DK 12 w pobliżu miejscowości Szlichtyngowa. Służby ratownicze otrzymały zgłoszenie o wypadku po godzinie 1:40. W rejonie miejscowości Szlichtyngowa samochód osobowy marki Opel Vectra rozbił się o drzewo. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 31-letni kierowca jechał w kierunku Głogowa. Nagle z nieznanych przyczyn zjechał na pobocze, a następnie uderzył w przydrożne drzewo. Strażacy wykonali dostęp do poszkodowanego przy użyciu narzędzi hydraulicznych, a następnie ewakuowali go z rozbitego samochodu. Niestety obrażenia okazały się zbyt poważne. Obecny na miejscu lekarz stwierdził zgon 31-letniego mężczyzny.
5. Zachodniopomorskie. Wypadek na DK 10 w okolicach miejscowości Nieradź w gminie Mirosławiec. Na łuku drogi w miejscowości Nieradź - z nieustalonych dotąd przyczyn - samochód osobowy zderzył się czołowo z ciężarówką. Śmierć poniosła jadąca autem osobowym 37-letnia mieszkanka powiatu wałeckiego.

Ofiary - łącznie 112 (+5) - po 25. dniu wakacji

Samochód - 62 (+4)
Motocykl - 25 (+1)
Pieszy - 12
Rower - 10
Hulajnoga - 1
Quad - 1
Traktor - 1

Zdjęcie z wypadku numer 1.

luxpl 2026-07-21 17:39:41 +342
@Salido: 20 lat i sadowy zakaz prowadzenia pojazdów. Szybko zakończył karierę
szcz33pan 2026-07-10 10:28:18 +5019
Twa mundial, ale klasycznie znalazłem chwilę czasu aby sprawdzić jak tam wygląda #indekskebaba
Inflacja została opanowana, stopy procentowe stoją w miejscu, nawet ceny nieruchomości stoją w miejscu. A co z kebabami?

10 stycznia 2022 zamówiłem kebaba z lokalnej budy i to samo zacząłem zamawiać co pół roku

10.01.2022 - cena 28,30 zł
09.12.2022 - cena 38,80 zł
31.05.2023 - cena 38,80 zł
06.12.2023 - cena 41,30 zł
03.06.2024 - cena 42,00 zł
06.12.2024 - cena 44,00 zł
06.06.2025 - cena 44,00 zł
12.12.2025 - cena 44,00 zł
08.07.2026 - cena 44,00 zł

Różnica cen za ostatnie ~6 miesięcy to 0%, a za ostatnie ~12 miesięcy to 0%
Cena kebaba stoi w miejscu już w kolejnym odczycie! Tak samo jak ceny nieruchomości. Przypadek?

Plusujących zawołam za pół roku. Zamówię to samo.

poprzedni wpis: https://wykop.pl/wpis/84349239/koniec-roku-to-czas-podsumowan-zatem-znowu-trzeba-

#inflacja #gospodarka #paragongrozy #pieniadze #inwestowanie
Salido 2026-07-09 16:53:41 +700
Minął 13. (z 67) dzień wakacji.

W ciągu ostatniej doby miały miejsce 4 wypadki śmiertelne w których zginęły 4 osoby.

50 wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym od początku wakacji.
54 ofiary śmiertelne w wypadkach drogowych od początku wakacji.
5 osób zmarło w ciągu 30 dni od zdarzenia drogowego w którym uczestniczyło.

Czyli w trakcie wakacji w 55 wypadkach zginęło w sumie 59 osób.

W poprzednich latach statystyki po 13. dniu wakacji wyglądały następująco:



Rok temu (wakacje 2025):
2 wypadki / 2 ofiary śmiertelne w ciągu ostatniej doby - Link do wpisu.
58 wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym od początku wakacji
59 ofiar śmiertelnych w wypadkach drogowych od początku wakacji

2 lata temu (wakacje 2024):
9 wypadków / 10 ofiar śmiertelnych w ciągu ostatniej doby - Link do wpisu.
86 wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym od początku wakacji
91 ofiar śmiertelnych w wypadkach drogowych od początku wakacji

Ponadto z wczoraj:
226 zatrzymanych kierujących po spożyciu alkoholu - w ciągu ostatniej doby, co daje
3.589 zatrzymanych kierujących po spożyciu alkoholu - od początku wakacji

59 wypadków drogowych w ciągu ostatniej doby, co daje
904 wypadki drogowe od początku wakacji

66 rannych w wypadkach w ciągu ostatniej doby, co daje
1.064 rannych w wypadkach od początku wakacji

Utonięcia:
1 utonięcie w ciągu ostatniej doby
40 utonięć od początku wakacji

UWAŻAJCIE NA SIEBIE!
i na debili na drodze

źródło mapy
interaktywna mapa
DLACZEGO MAPA PODZIELONA JEST W TEN SPOSÓB
źródło dodatkowych statystyk
źródło statystyk o utonięciach

-------
Jeżeli podoba Ci się to co robię, to możesz postawić mi wirtualną kawę.
[buycoffee.to/salido](buycoffee.to/salido) Dziękuję!

#smiertelnewypadki
Salido 2026-07-09 16:54:06 +171
Wypadki w kolejności według ruchu wskazówek zegara:

1. Świętokrzyskie. Wypadek na DK 78 w miejscowości Kliszów w gminie Kije. Tutaj link. Osobowa Skoda, którą kierował 67-latek, podczas próby skrętu w lewo została uderzona w bok przez wymijającą ją ciężarową Scanię. Ciężarowym pojazdem kierował 31-latek. Ciężarówką podróżował tylko kierowca, zaś w pojeździe osobowym był kierowca i pasażerka. Kobieta wyszła z auta przed przybyciem służb, a kierowca był uwięziony w pojeździe i został uwolniony przy użyciu narzędzi hydraulicznych. Kierowca Skody był nieprzytomny, gdy był zabierany do szpitala przez karetkę pogotowia. Na badania trafiła też 68-letni pasażerka Skody. Niestety ze szpitala przyszła informacja, że życia 68-latka nie udało się uratować, mężczyzna zmarł.
2. Śląskie. Wypadek w miejscowości Hutki w powiecie częstochowskim, w gminie Konopiska. Wywrócenie pojazdu, nie żyje rowerzysta. Brak artykułów.
3. Wielkopolskie. Wypadek w miejscowości Poniec. Poruszająca się rowerem ulicą Krobka Szosa 78-letnia mieszkanka powiatu gostyńskiego nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu jadącemu drogą główną ciągnikowi siodłowemu marki DAF z naczepą, kierowanemu przez 76-letniego mieszkańca powiatu wrzesińskiego, doprowadzając do zderzenia bocznego, w wyniku którego - z uwagi na odniesione obrażenia - poniosła śmierć na miejscu.
4. Lubuskie. Wypadek w Kalsku koło Sulechowa. -letnia kierująca Audi, jadąc w kierunku Świebodzina, rozpoczęła manewr skrętu w lewo i wjechała przed nadjeżdżający motocykl poruszający się w stronę Sulechowa. Po przyjeździe służb 73-letni motocyklista miał zatrzymane krążenie. Po skutecznej reanimacji odzyskał funkcje życiowe i w stanie krytycznym został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Zielonej Górze. Niestety przed godziną 18:00 ze szpitala napłynęły tragiczne wieści. Lekarzom nie udało się uratować życia motocyklisty

Ofiary - łącznie 54 (+4) - po 13. dniu wakacji
Samochód - 30 (+1)
Motocykl - 12 (+1)
Rower - 6 (+2)
Pieszy - 5
Quad - 1

Hulajnoga - 0
Traktor - 0

Zdjęcie z wypadku numer 1.

wscieklykabanos 2026-07-09 16:56:00 +81
Dwa utonięcia (jedno nieuwzględnione w policyjnej statystyce za środę 8 lipca):

Mężczyzna (wiek i tożsamość nieustalone) utonął w Odrze na wysokości dworca PKP przy ul. Kolumba w Szczecinie (woj. zachodniopomorskie). Został wydobyty z rzeki przez ratowników WOPR przy wsparciu strażaków. Mimo prowadzonej resuscytacji krążeniowo-oddechowej zespół ratownictwa medycznego stwierdził zgon. Okoliczności, w jakich mężczyzna znalazł się w wodzie, wyjaśnia policja.

Mężczyzna (tożsamość i wiek nieustalone) został znaleziony martwy w rzece Obrze przy Bulwarze Jana Pawła II w Międzyrzeczu (woj. lubuskie). Ciało dryfowało około trzech metrów od brzegu i zostało zauważone przez przypadkowe osoby. Strażacy wydobyli je z wody. Według wstępnych ustaleń ciało znajdowało się w rzece od dłuższego czasu.
Salido 2026-07-04 11:31:39 +2156
Minął 8. (z 67) dzień wakacji.

NIKT NIE ZGINĄŁ!!!

W ciągu ostatniej doby miało miejsce 0 wypadków śmiertelnych w których zginęło 0 osób.

30 wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym od początku wakacji.
30 ofiar śmiertelnych w wypadkach drogowych od początku wakacji.
2 osoby zmarły w ciągu 30 dni od zdarzenia drogowego w którym uczestniczyło.

Czyli w trakcie wakacji w 32 wypadkach zginęły w sumie 32 osoby.

W poprzednich latach statystyki po 8. dniu wakacji wyglądały następująco:



Rok temu (wakacje 2025):
6 wypadków / 6 ofiar śmiertelnych w ciągu ostatniej doby - Link do wpisu.
40 wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym od początku wakacji
40 ofiar śmiertelnych w wypadkach drogowych od początku wakacji

2 lata temu (wakacje 2024):
4 wypadki / 4 ofiary śmiertelne w ciągu ostatniej doby - Link do wpisu.
42 wypadki drogowe ze skutkiem śmiertelnym od początku wakacji
44 ofiary śmiertelne w wypadkach drogowych od początku wakacji

Ponadto z wczoraj:
253 zatrzymanych kierujących po spożyciu alkoholu - w ciągu ostatniej doby, co daje
2.195 zatrzymanych kierujących po spożyciu alkoholu - od początku wakacji

86 wypadków drogowych w ciągu ostatniej doby, co daje
593 wypadki drogowe od początku wakacji

100 rannych w wypadkach w ciągu ostatniej doby, co daje
703 rannych w wypadkach od początku wakacji

Utonięcia:
1 utonięcie w ciągu ostatniej doby
37 utonięć od początku wakacji

UWAŻAJCIE NA SIEBIE!
i na debili na drodze

źródło mapy
interaktywna mapa
DLACZEGO MAPA PODZIELONA JEST W TEN SPOSÓB
źródło dodatkowych statystyk
źródło statystyk o utonięciach

-------
Jeżeli podoba Ci się to co robię, to możesz postawić mi wirtualną kawę.
[buycoffee.to/salido](buycoffee.to/salido) Dziękuję!

#smiertelnewypadki
Salido 2026-07-04 11:32:53 +354
Wypadki w kolejności według ruchu wskazówek zegara:

1. BRAK WYPADKÓW

Ofiary - łącznie 30 (+0) - po 8. dniu wakacji
Samochód - 15
Motocykl - 7
Pieszy - 4
Rower - 3
Quad - 1

Hulajnoga - 0
Traktor - 0

MateMizu 2026-07-04 11:40:36 +953
@Salido: Wow, oby jak najwięcej takich dni!
A korzystając z okazji życzę również aby nikt nie został kropką na tej mapie. Uważajcie na siebie.
Salido 2026-06-26 16:41:00 +3506
Minął 0. (z 67) dzień wakacji.

To już 8. edycja smutnej akcji wakacyjnego publikowania map śmiertelnych wypadków w wakacje.
Tak jak w ostatnich latach, postaram się codziennie wrzucać mapę, listę wypadków i statystyki pod tag #smiertelnewypadki (na ile pozwoli mi praca i inne obowiązki). Postaram się także porównywać liczby z tymi w poprzednim roku.

Kilka liczb z podsumowania wakacji 2025:
- W 334 wypadkach zginęły w sumie 364 osoby.
- 20.555 zatrzymanych nietrzeźwych kierujących
- 105 utonięć

Kilka liczb z podsumowania wakacji 2024:
- W 399 wypadkach zginęło w sumie 431 osób.
- 22.113 zatrzymanych nietrzeźwych kierujących
- 172 utonięcia

W Polsce mamy utrzymujący się spadek liczby wypadków i osób ponoszących śmierć na drogach:
2014 - 34970 wypadków / 3202 ofiary
2021 - 22816 wypadków / 2245 ofiar
2023 - 20936 wypadków / 1893 ofiary
2024 - 21519 wypadków / 1896 ofiar
2025 - 20925 wypadków / 1660 ofiar

Na koniec 2025 roku, mieliśmy w Polsce zarejestrowanych 31.956.301 pojazdów silnikowych, w tym:
24.356.010 samochodów osobowych
3.191.852 samochody ciężarowe
1.606.658 motocykli
(Źródło: Urząd Statystyczny w Szczecinie - wg. stanu na dzień 31.12.2025 r.)

Dzisiaj wyjątkowo i jednorazowo pozwolę sobie otagować również: #policja #kryminalne #csiwykop

#smiertelnewypadki <- od jutra będę już tylko korzystał z tego tagu.

źródło mapy
interaktywna mapa
DLACZEGO MAPA PODZIELONA JEST W TEN SPOSÓB
źródło dodatkowych statystyk
źródło statystyk o utonięciach

-------
Jeżeli podoba Ci się to co robię, to możesz postawić mi wirtualną kawę. [buycoffee.to/salido](buycoffee.to/salido) Dziękuję!
kamiloslav 2026-06-26 16:43:39 +889
@Salido: Dobrą robotę robisz.
Wraczek 2026-06-26 16:44:04 +1244
@Salido: Już kolejny rok minął? Zaraz trzeba będzie się szykować do trumny eh.
Emble 2026-06-23 21:39:40 +4
#rower #gravel #esker fajna dziś pogoda, nad Wisłą w ogóle nie było czuć gorunc
dominium 2026-06-23 21:45:17 +1
@Emble: ładny dystansik. Moje grube dupsko jeszcze trochę czasu potrzebuje aby dojść do siebie. Pozdrawiam
dominium 2026-06-23 22:03:58 +1
@Emble: to oczywiste. Sporo jeździłem swego czasu, ale wygrało wioślarstwo. Teraz po 20 latarlch wracam na dwa koła.
luke-dolla7 2026-06-18 17:13:35 +981
Szukam se auta na otomoto, przeglądam oferty i trafiłem na taką:
https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/volkswagen-arteon-ID6HWy8w.html
Rzekomo prywatne samochody ELITARNEGO klubu hobbycars z Mierzęcic obok Pyrzowic (woj. śląskie). W ogłoszeniu brak nr rejestracyjnego samochodu, więc napisałem do typa czy by mi go podał bo chciałbym sprawdzić co tam gov zarejestrował. Dołączam skrina w komentarzu. Zadzwoniłem. Typ przedstawiał mi się przez 20 sekund mówiąc że to ELITARNY KLUB i jest rzeczoznawcą sądowym samochodowym i wgl jaki on to nie jest zajebisty. Powiedziałem mu, że ok, czy poda na mi te blachy bo chcę sobie to sprawdzić w bazie gov. Odpowiedział że właśnie rozmawiamy i on może mi teraz udzielić wszelkich informacji. Podkreślilem jeszcze raz, że chciałbym to zweryfikować na stronie rządowej. Rzekł że blachy tylko na miejscu i zaczął mi coś pieprzyć nie na temat. Stwierdziłem, że coś ukrywa, powiedziałem: dobrze, to do widzenia i się rozłączyłem. Za chwilę dostałem SMS od typa z bluzgami xddd
Znalazłem w necie informacje że te prywatne samochody to bujda, a większość to gruzy klepane z USA no ale są elitarne. Już rozumiem czemu akurat ten arteon tak długo wisi na tym otomoto.

#otomoto #afera #samochody #januszebiznesu #scam #kupnosamochodu
Jestem_Tutaj 2026-06-18 17:14:48 +1165
@luke-dolla7 brak vin = skip, zapamiętaj
A po takiej wiadomości od sprzedającego w życiu bym nie zadzwonił xD
s.....6 2026-06-18 17:18:36 +982
@luke-dolla7: Dobrze ze jest numer to mozna podzwonic w sprawie innych aut i pokrecic beke( ͡° ͜ʖ ͡°)
reaction_c 2026-04-27 07:14:33 +969
WItam serdecznie #samochodoza #konfitura, widzów #polsat, miłośników #parkowanie W ramach wymiany kulturowej parę słów o parkowaniu w takim kraju jak Szwajcaria (już kiedyś robiłem podobny wpis, ale w temacie śmieci).

Zacznijmy od tego, że bezpłatne miejsca parkingowe w #szwajcaria to coś jakby jednorożec - właściwie nie ma. Strefy parkowania są wyraźnie oznaczone, a do ich oznaczania używa się 3 kolorów: białego, niebieskiego oraz żółtego.

1. Miejsca niebieskie
- w dni robocze, poza nocą, można parkować za darmo. W pozostałych godzinach parkując w miejscu niebieskim należy mieć papierowy zegar, który ustawia się wg godziny przyjazdu, z zaokrągleniem. Przykład: przyjeżdżasz o 14:40, ustawiasz godzinę przyjazdu na 15:00 i do 16:00 możesz parkować za darmo. Wyjątek to tzw przerwa obiadowa w ciągu dnia, czyli jeśli przyjedziemy ok 12:00, to można parkować do 14:00.
- te same miejsca służą również do parkowania samochodów "na stałe" przez mieszkańców, ale po wniesieniu opłat. Ceny są różne, ale kręcą się w okolicy 30 CHF/miesiąc dla samochodów osobowych. Nie, nie ma miejsc przez zasiedzenie. I wcale nie ma pewności, że znajdziesz wolne miejsce, a już na pewno nie pod drzwiami mieszkania.
- można wykupić postoje dzienne, tygodniowe etc w strefach niebieskich, np dla gości.

2. Miejsca białe
- są płatne, parkometr albo aplikacja, ceny są różne w zależności od miejsca, ale:
a) bardzo często, szczególnie w miastach określony jest maksymalny czas parkowania, np 30 min (w okolicach urzędów), albo 2h (centra miast), albo np 6h, 10h etc poza miastami w rejonach np atrakcji turystycznych
b) ceny są bardzo różne
c) parkowanie płatne również w zależności od miejsca może być 24/24 7/7, albo inaczej wyznaczone godziny płatnego parkowania
d) gdzieś pewnie jeszcze są bezpłatne, ale na 99% z wyznaczonym max czasem parkowania plus obowiązkowo papierowy zegar zostawiany za szybą wskazujący godzinę przyjazdu.

3. Miejsca żółte
- prywatne miejsca, których cena kręci się w okolicach 100 CHF miesiąc (z całkiem jednak spory +/-, 150 też się zdarza).
- miejsca np pod firmami, restauracjami dla pracowników lub gości

4. Parkingi wielopoziome
- wg cennika

To mamy tak mniej więcej opisane zasady, a teraz jak to działa w praktyce. Uwaga: proszę nie przekazywać tego osobom takim jak "państwo pazurowie" tudzież podobnym, bo może się skończyć poważnymi problemami.

Szanse na mandat za niewłaściwie parkowanie są ogromne. Przykład: mieszkałem niedaleko pewnej restauracji, miejsca wyznaczone się skończyły, więc goście parkowali gdzie się da. Nie minęła godzina i policja hurtem wypisała mandaty. I uwaga: szwajcarska policja się nie pyierdoli kto jest, był czy nie był kierowcą. Właściciel auta płaci mandat, a jak nie on prowadził, to już jego zmartwienie z kim się rozliczyć (dotyczy parkowania, bo przy np przekroczeniu prędkości to już wygląda inaczej). Częsty widok to sprawdzanie od rana, czy na danym parkingu wszystkie auta na nim stojące wniosły opłaty. Nie, nie raz dziennie, tak dobrze to nie ma.

Jeśli masz opłacony postój jako mieszkaniec w strefie niebieskiej, ale zapomniałeś zapłacić za kolejny miesiąc i tak liczysz na to, że się uda, to naucz się liczyć jeszcze raz. Jak ktoś przegina i nie reaguje na wezwania, mandaty - ściągają tablice rejestracyjne i zabierają w depozyt (o ile mi wiadomo dotyczy blach szwajcarskich). Blokady na koła też się zdarzają, tutaj akurat widziałem takie akcje wobec aut na zagranicznych numerach.

Miejsce prywatne (żółte), czyli niby własność prywatna, więc w Polsce jak ktoś zaparkuje na twoim miejscu to Policja albo SM co najwyżej przekaże wyrazy współczucia. No nie w CH - dzwonisz, przyjeżdzają, mandat, ale i poważniejsze konsekwencje też mogą się zdarzyć.

Brzmi jak zamordyzm, prawda? Jak tak można żyć? Proszę się w takim razie przejechać do Szwajcarii i zobaczyć w jakim stanie są drogi i chodniki. Za jazdę po chodniku mandat to 100 CHF. Za przewiezienie kogoś na masce może być sprawa karna (tak, KARNA!), a nie program w TV. #polsat - naprawdę coś się wam odkleiło.

BONUS: wcale nie jest rzadkością płacenie za miejsce parkingowe w miejscu... pracy. I nie, nie na ulicy, bo to akurat normalne, ale na parkingu firmowym, czyli miejsce prywatne. Czyli możesz być takiej sytuacji: płacisz za miejsce prywatne w miejscu zamieszkania 100 CHF, w miejscu pracy drugie 100, i gdziekolwiek nie pojedziesz też płacisz za parkowanie.

Prywatna opinia - w PL z parkowaniem naprawdę jeszcze nie jest źle, więc takie zachowania kierowców jakie pokazuje konfitura są po prostu sraniem we własne gniazdo (przez kierowców). Nie jutro, nie za tydzień, ale to pójdzie w tym kierunku, że będzie coraz więcej ograniczeń, płatnych miejsc etc. Tu gdzie mieszkam w PL dopiero wprowadzenie płatnej strefy i siekanie opłatami wprowadziło na ulicy porządek, bo bez tego był dramat.
Andr3v 2026-04-27 07:35:30 +347
@jas0n-statham: serio? Odpowiedź z chata gpt? xD
Wystarczy, że:
- między jezdnią, a chodnikiem jest pas zieleni i już nie wolno,
- wymaga jazdy wzdłuż po chodniku,
- jest to droga rowerowa, a dopiero potem chodnik,
- jest w strefie zamieszkania,
- pojazd przekracza 2,5 tony.
I już nie wolno parkować na chodniku. Nie mówiąc o czymś tak oczywistym jak zakazy postoju czy zatrzymania.
lucassith 2026-04-27 07:42:42 +263
@jas0n-statham: a co tam po przecinku czacik napisał? Coś niewygodnego ale rozumiem że nie powiesz bo nie będziesz przecież psuł narracji, ja to rozumiem.
miodeksmrodek 2026-04-27 08:21:34 +4467
Zachęcam do dołączenia do akcji, która zniszczy #konfitura raz na zawsze.
Czas dać mu jasny znak, że jego działalność jest niepotrzebna. Odetnijmy go od oglądalności i zasięgów.
Gdy nie bedzie miał oglądalności, filmy nie bedą przynosić zysków i w końcu weźmie sie do uczciwej roboty!

Zasady:
1. Parkujcie w oznaczonych miejscach albo na ulicy jesli nie ma zakazów zatrzymania. Jazda po chodniku to podstawa jego filmów - jak nie bedzie tam samochodów to nie bedzie miał co kręcić. DDR też zostawmy pedalarzom.
2. Jeśli regularnie jeździmy w jakies miejsce gdzie nie ma parkingu, wyjedźmy 5 minut wcześniej aby znaleźć legalny postój i dla zdrowia przejdźmy te kilka metrów
3. Jesli pracujesz jako dostawca to porozmawiaj z szefem, aby organizował miejsce do rozładunku kub wyposażył cie w wózek, jeśli trzeba będzie stanąć kawałek dalej.

Jesli sie połączymy, bardzo szybko zakręcimy kurek temu darmozjadowi! Powodzenia!

#polskiedrogi #prawojazdy #samochody #samochodoza
o__0 2026-04-27 08:26:02 +263
wyposażył cie w wózek

@miodeksmrodek: przecież oni mają te wózki, tylko wygodniej im zaparkować na chodniku i chodzić mniej. Kurier koło mojego ojca parkował na chodniku (żeby nie blokować samochodów), a i tak paczki ładował na wózek. O tyle dobrze, że po zwróceniu mu uwagi przestał tam tak stawać
miodeksmrodek 2026-04-27 08:48:30 +512
@Doktor_PajHiWo: ale dajesz wyedy kontent konfidentowi, wrecz wkladasz mu pieniadze do kieszeni
LaudatorLibertatis 2026-04-21 08:05:28 +1807
W trakcie sprawdzania biznesów Lewandowskiego natrafiłem na Rafała Collinsa i jego tajemnicze zniknięcie z kilku firm. Zapraszam na analizę biznesów Braci Collins, którzy występowali w TVN Turbo, dawali pracę Tomaszowi Komendzie, pokazywali się na balu charytatywnym swojej fundacji z Lechem Wałęsą i grali z WOŚP dając do licytacji rzekomo luksusowe zegarki stworzonej przez siebie marki Tismo Geneve.
Co jest w tle tych historii? Kilkanaście spółek w Polsce i Wielkiej Brytanii, wyrok karny, egzekucje komornicze, zaległości wobec skarbówki, braki sprawozdań finansowych. To tak na początek.

RESTAURACJA BRACI COLLINS i wyrok karny

RESTAURACJA BRACI COLLINS sp. z o.o. (KRS: 0000736335) zostaje zarejestrowana w 2018 r., medialnie rusza w 2020 r. Na jej otwarciu pojawił się Kazimierz Marcinkiewicz i masa innych znanych osób.

Już w 2019 r. urząd skarbowy wszczyna pierwsze z postępowań, które później pojawi się w Krajowym Rejestrze Zadłużonych (dług na 39.951 zł). Największa bezskuteczna egzekucja opiewa na kwotę 219.245 zł.

Już od marca do września 2019 r. spółka nie płaciła za najem. Właściciele nieruchomości skierowali sprawę do komornika, ten nic nie odzyskał. A restauracja działała. Wierzycielka nie dała za wygraną i wysłała do restauracji syna, który kupił butelkę wody i zapłacił kartą. W efekcie tego ustalono, że umowa dzierżawy terminala była zawarta na inną spółkę, której wspólnikiem był Rafał Collins i to do niej trafiały płatności kartą.

Takie coś to czyn zabroniony z art. 300 § 2 Kodeksu karnego (udaremnienie zaspokojenia wierzyciela).

Sprawa skończyła się wyrokiem karnym Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie z 03.09.2024 r. w sprawie II K 770/22. Nikt o tym nie wiedział, ani nie pisał. Znalazłem namiary na ten wyrok przeglądając akta rejestrowe spółek (szukałem przyczyn wykreślenia Rafała Collinsa z zarządu).

Całą sprawę tych i innych spółek opisuję w przygotowanej przeze mnie analizie (link). Wyrok karny to najgrubsza rzecz, ale jest tam sporo innych poważnych tematów.

INNE ZADŁUŻONE SPÓŁKI

PRESTIGE WRAP AND CUSTOMS WARSAW sp. z o.o. (KRS: 0000637175). Głównym udziałowcem spółki (61%) i jedynym członkiem zarządu był młodszy z braci Rafał Collins. Założona w 2016 r., już w 2018 r. ma pierwsze postępowanie sądowe. Ma umorzone egzekucje w Krajowym Rejestrze Zadłużonych, a łączna kwota zaległości wobec urzędu skarbowego to ponad 138.000 zł.

PROINVESTMENT GROUP sp. z o.o. (KRS: 0000757741). Spółka Rafała Collinsa i Roberta Lewandowskiego, o której pisałem we wczorajszym artykule (link). Również ma długi w Krajowym Rejestrze Zadłużonych.

BCWARSAW sp. z o.o. (KRS 0000912040). Spółka zarejestrowana w 2021 r., której wspólnikami są obydwaj bracia. Spółka ma zaległości podatkowe na łączną kwotę 135.156 zł.

BC LONDON sp. z o.o. (KRS: 0000920444). Spółka zarejestrowana w 2021 r., której wspólnikami są obydwaj bracia. Brak długów w KRZ. W 2024 r. sąd wszczął z urzędu postępowanie w sprawie jej rozwiązania, ale zostało ono umorzone,

Fundacja braci Collins (KRS: 0000750542). To jest dobra historia bo Rafała Collinsa po wyroku karnym wykreślili ze spółek jako członka zarządu (taka osoba nie może mieć na koncie wyroku z art. 300 k.k.). Ale w fundacjach jest inaczej, wiec tam go nie wykreślili. Ostatnie sprawozdanie finansowe fundacja złożyła za 2021 r., kolejnych brak. Są też inne kwestie, które opisuję w ww. artykule.

SPÓŁKI ZAGRANICZNE

Od 2010 r. w Wielkiej Brytanii powstało 10 spółek powiązanych z braćmi: PRESTIGE WRAP LTD, PRESTIGE BUILT LTD, PRECUS LTD, SHAKESPHERE LTD, PWC GROUP LTD, COLLINS BROTHERS GROUP LTD, TISMO LONDON LTD, SMACK THAT RECORDS LTD, YOUR REVE UK LTD, TISMO AUTOMOTIVE LTD.

Nie znam się na prawie brytyjskim, natomiast mam wątpliwości, czy model działania był odmienny niż w przypadku podmiotów polskich. Na pewno w części z tych spółek mieli wszczynane postępowanie w sprawie rozwiązania spółek z urzędu w związku z nieskładaniem sprawozdań (compulsory strike off).

PODSUMOWANIE

Mówimy o ludziach, którzy próbują wciskać Alowi Pacino i papieżowi Franciszkowi swoje luksusowe zegarki wyceniane przez nich na setki tysięcy złotych. Mają masę zdjęć ze znanymi ludźmi, Tysonem, Usykiem, pokazują się na ściankach. Równocześnie ich biznesy skutkują masą czynności po stronie organów państwowych i długami. Pytanie ile tak można, ile spółek jeszcze powstanie i czy mediom, które z nimi współpracują zacznie to przeszkadzać.

-------------
#maszprawo - z języka przepisów na język polski o często spotykanych problemach prawnych. Tag #maszprawo jest tagiem autorskim. Jeśli masz pytanie do mnie wołaj mnie @LaudatorLibertatis lub użyj tagu #prawo, w przypadku chęci otrzymania pomocy od szerszego grona wykopowych prawników.
-------------
Tagliacozzo 2026-04-21 08:17:33 +409
@zdjecie_z_wenszem: Obstawiam że musiał wiedzieć. Niestety w naszej kulturze dalej zakorzenione jest to że taki model operacyjny to symbol zaradności i cwaniactwa co jawi się jako pozytywna cecha. Chyba zaszłość z czasów okupacji, bo z oszustwa organów okupacyjnych można było być dumnym.
LaudatorLibertatis 2026-04-21 08:19:24 +402
@Tagliacozzo: A to mądra uwaga. Stąd np. wyzywanie od kapusiów przez prawilniaków, gdy ktoś zwraca uwagę na naruszenie prawa.
thorgoth 2026-04-17 15:31:24 +1620
Dokładnie 31 lat temu, 17 kwietnia 1995 roku, Poniedziałek Wielkanocny. Ludzie śpią, korzystając z dodatkowego dnia wolnego. Jedni lokatorzy wstają wcześniej, inni nieco później. Niestety, część w związku ze świętami jest pod wpływem alkoholu. Ci nieliczni, którzy wstali wcześniej, poczuli w swoich mieszkaniach bardzo intensywną woń gazu. Jeden z mieszkańców przyznał w filmie dokumentalnym “Czarny serial” (prod. TVP S. A. w likwidacji), że zdziwiło go to, że woń gazu była silniejsza na zewnątrz, niż wewnątrz budynku.

Zaczęto szukać źródła wycieku. Zapukano do kilku miezkań osób starszych, słabiej sobie radzących.
Jako pierwszy trzeźwo i prawidłowo zareagował sąsiad z VII piętra, Jerzy Kowalczyk, którego obudziła żona zaniepokojona zapachem gazu. Kowalczyk niczego nie szukał na własną ręke tylko od razu zadzwonił do pogotowia gazowego. Telefon odebrano o godzinie 5:45, niestety, wybuch wybuch nastąpił już pięć minut po tym telefonie. Blok lekko “podskoczył”, a następnie osiadł, wbijając parter oraz pierwsze i drugie piętro w piwnicę, miażdząc znajdujących się w środku mieszkańców.

Jak wykaże śledztwo, detonację wywołała nieświadomie jedna ze starszych mieszkanek, która dokarmiała w piwnicy bloku wolno żyjące koty. Wchodząc do piwnicy zapaliła światło. Iskra z włącznika spowodowała wybuch mieszaniny gazu i powietrza. Kobieta zginęła na miejscu.

Na sprawdzonej później dokumentacji pochodzącej z gazowni było dokładnie widać nagły spadek ciśnienia gazu w instalacji, było to o godzinie 4:45. Doszło do rozszczelnienia instalacji gazowej w piwnicy. Jak się okaże – celowo. Gaz przez godzinę ulatniał się do piwnicy i poza nią.

Początkowo sytuacja była dziwna. Na miejscu zastano gruz, meble i inne przedmioty domowe porozrzucane dookoła, budynek przechylony w stronę ul. Wojska Polskiego i częściowo zdeformowany, stojący na gruzach, tumany gęstego kurzu przypominającego mgłę i ludzi stojących w szoku w oknach i na balkonach. Jakby zastanawiających się, co się właśnie wydarzyło… Pogotowie gazowe pojawiło się na miejscu kwadrans po wybuchu, wcześniej na miejsce dojechała policja oraz pogotowie.

Zniszczony blok to konstrukcja z wielkiej płyty typu “MBY 110-Z”. Wybudowano takich ponad 200, od Redy po Elbląg. Ten konkretny miał 77 mieszkań, zbudowano go w 1972 roku. Liczba zameldowanych mieszkańców 177 osób. Przebywających w chwili wybuchu w budynku – 140 osób.
Ofiar śmiertelnych – 22 osoby, w tym sprawca, o czym później. Wielu rannych – głównie potłuczenia, poparzenia, czy powierzchowne rany. 11 osób trafiło do szpitali.

Zaczyna się akcja ewakuacyjno – ratunkowa. Strażacy pomagają mieszkańcom wyjść z budynku. Część ludzi ewakuowano drabinami, część wyszła przez małe okienko klatki schodowej byłego trzeciego piętra i zeszła po kopcu utworzonym z gruzów ich domu. Strażacy musieli pomóc też starszej sparaliżowanej kobiecie i głuchoniememu mężczyźnie. Dwie pierwsze martwe osoby znaleziono jeszcze podczas przygotowywania terenu do akcji, przed blokiem.
Do strażaków zaczęli przybiegać ludzie, prosząc ich o pomoc w wydostaniu ich bliskich, uwięzionych w zawalonych kondygnacjach. Faktycznie, część ludzi dawała znaki życia, niektórzy krzyczeli spod gruzów. Akcja wydobywania była bardzo trudna – budynek cały czas “pracował”: trzeszczał, przechylał się. Skądś ulatniał się też cały czas gaz, a gdzieś pod gruzami wybuchł pożar, który udało się lekko zdusić po trzech godzinach.

Trzeba było bardzo ostrożnie prowadzić akcję ratunkową, również po to, by uniknąć ofiar wśród strażaków i innych osób pracujących na miejscu. Ostatnią żywą osobę wydobyto z gruzów po godzinie 9:00. Potem zaczęto znajdować już zwłoki lokatorów drugiego piętra. Rozpoczęto próby dostania się do zawalonych pięter, sprowadzono ratowników z psami.

Późnym popołudniem do Gdańska przybyli: Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej – nadbryg. Feliks Dela oraz Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego Andrzej Dobrucki. Po naradach późnym wieczorem ustalono, że jedynym sposobem dostania się do zniszczonych pięter i ludzi tam uwięzionych niezbędne będzie wysadzenie bloku. Po godzinie 22:00 rozpoczęto przygotowania i rozmowy ze specjalistami. Przez noc usuwano drzewa, krzewy i inne przeszkody dla ciężkiego sprzętu. Po 6:00 rozpoczęto podkładanie ładunków wybuchowych. Strażacy wynieśli też co cenniejsze przedmioty z mieszkań. A ludzie zostali po prostu z niczym. Z powodu dużego szoku spowodowanego zdarzeniem ludzie nie przebrali się w inne ubrania (duża część z nich została w tym, w czym spała) ani nie wzięli dokumentów.

Detonację zaplanowano na wtorek, 18 kwietnia ok. godz. 13:00. Okoliczni mieszkańcy musieli opuścić swoje domy i zostawić okna oraz drzwi otwarte, by siła eksplozji nie powybijała szyb.
Detonacja nastąpiła o godzinie 12:57. Dlaczego nie o 13? Saperzy powiedzieli dziennikarzom że to “przesąd”. Do wysadzenia bloku użyto 121.5 – 200 kilogramów ładunku wybuchowego. By nieco ograniczyć rozrzucenie odłamków, boczne ściany bloku w miejscach, gdzie założono ładunki przykryto płachtami. Zaczęło się wielkie odgruzowywanie. Nadzieję na znalezienie ciągle żywych dał wielki czarno – biały kocur który wyskoczył z gruzów około południa kolejnego dnia – miał tylko uszkodzoną łapkę. Do piwnicy dokopano się około godziny 21:00.

Prezydent Tomasz Posadzki prosił w gazetach o pomoc właścicieli aut ciężarowych. W czasie największego nasilenia akcji działały 4 koparki chwytakowe, 5 ciężkich koparek i prawie 70 wywrotek. Z Wrzeszcza na wysypisko śmieci Szadółki wywieziono 1000 wywrotek gruzu. Sprzątanie trwało prawie dwie doby. Choć kierujący akcją byli zadowoleni z przebiegu detonacji, to “zwykli ludzie” mieli pretensje do dowodzących wyburzaniem i akcją ratunkową. Planowano “położenie budynku na bok”, a on po prostu rozsypał się, tworząc rumowisko o wysokości dziesięciu metrów. Z kupy gruzów wystawała “wieża” która była wcześniej szybem windy. Niestety, w rumowisku nie znaleziono żadnej żywej osoby (choć późniejsze badania wykazały, że wszyscy zginęli w następstwie wybuchu gazu).

W pomieszczeniach zajezdni (w której detonacja domu powybijała wszystkie szyby) urządzono magazyn znalezionych rzeczy. Trzeba też wspomnieć o skandalicznym występku. Podczas akcji ratunkowej dwóch mężczyzn nakryto na kradzieży. Byli to 21 letni Sławomir G. i 31 letni Tadeusz S. Znaleziono przy nich bezprzewodowy czajnik, kalkulator i zegar ścienny. Obaj byli pijani. Po złapaniu zawieziono ich do izby wytrzeźwień.

Śledztwo ruszyło pełną parą. Prokuratorzy planowali m. in. wyciągnąć z gruzów całą instalację gazową budynku, by dokładnie przeanalizować przebieg wydarzeń wczorajszego dnia.
Z gruzów wyciągnięto całą instalację. Według prokuratorów przyczyną uwolnienia się gazu było celowe odkręcenie dwóch zaworów odwadniaczy, kurki i klucz pasujący do kurków znaleziono w piwnicy. Z instalacji mogło wypłynąć nawet 50 metrów sześciennych gazu. Gazownicy powiedzieli że nie mogło stać się to z powodu np. korozji rury. W trakcie odgruzowania piwnic strażacy znów poczuli gaz. Okazało się, że ze starego rurociągu, którego nie było na mapie, a który został tam po zmianie rodzaju gazu doprowadzonego do budynku, uwalniał się gaz koksowniczy, którego używano w mieście do 1987 roku. Trzeba było przerwać akcję i przewietrzyć okolicę, gdyż jego stężenie groziło następnym wybuchem

Jerzy Sz., wskazany potem przez Prokuraturę jako sprawca, miał być skonfliktowany z władzami spółdzielni. Według niego, władze spółdzielni źle zarządzały jej finansami oraz samym budynkiem. Miał też odgrażać się sąsiadom. Udało się również ustalić, że na krótko przed tragedią ubezpieczył on mieszkanie w dwóch towarzystwach ubezpieczeniowych na wysokie kwoty. 23 stycznia ubezpieczył swoje mieszkanie w gdyńskiej „Warcie” na 100 milionów starych złotych i również w styczniu na kilkaset milionów w “Hestii”. Mieszkańcy zniszczonego bloku pamiętają, że tydzień przed Świętami ów lokator wywiózł ciężarówką meble i sprzęty. Jedna z sąsiadek była zła, bo kierowca auta zniszczył kwiaty na klombie”.

Jerzy nie należał do osób łatwych w codziennym współżyciu. MIał liczne konflikty z sąsiadami, ze współpracownikami. Zachowały się jego skargi dotyczące brudnych szyb w okolicznym sklepie Społem, a także pismo do biura komunikacji miejskiej w Gdańsku, w którym mężczyzna zgłaszał, że kierowcy autobusów podjeżdżają na jego przytanek o minutę zbyt wcześnie.

Bezpośrednią przyczyną zamachu był konflikt na zebraniu spółdzielczym. Jerzy Sz. uważał, że spółdzielnia niewłaściwie wydaje fundusz remontowy i zgłosił własne poprawki. Gdy został przegłosowany przez innych mieszkańców, wpadł w furię i zapowiedział że "wszyscy go popamiętają".
Jerzy Sz. zginął we własnym zamachu. Po odkręceniu zaworów w piwnicy wyszedł z budynku i czekał w bezpiecznej odległości na eksplozję. Gdy minęło 50 minut i ta nie następowała, wrócił sprawdzić co się dzieje. Równocześnie, sąsiadka dokarmiająca koty, zeszła do piwnicy, z wiadomym skutkiem.

Ze względu na śmierć sprawcy, 29 grudnia 1995 Prokuratura Wojewódzka wydała decyzję o umorzeniu śledztwa. Fragmenty instalacji gazowej zostały umieszczone na wystawie poświęconej katastrofie w gdańskim Muzeum Kryminalistyki.

#ciekawostki #historia #gdansk
MikSob1985 2026-04-17 16:32:49 +419
@thorgoth: Dzieckiem byłem tam mieszkając. Na parterze mieszkała moja koleżanka z klasy wraz z Rodzicami (w niedzielę wyjechali do Rodziny). Na drugim piętrze mieszkała Pani Grażyna do której chodziłem na lekcje gry na pianinie. Niestety wraz z Mężem zginęła w wybuchu ale ich Córka cudem ocalała.
dondon 2026-04-17 17:01:55 +211
@thorgoth: nie ogarniam tego, śmierdziało gazem, a ludzie nie uciekali.
Oczywiście stara baba klasycznie poszła dokarmiać kotki XD
pogop 2026-02-17 09:02:40 +676
W 1933 roku, w niewielkim warsztacie w Piemoncie, pewien mężczyzna obserwował gotującą się wodę.

Nazywał się Alfonso Bialetti.
Był rzemieślnikiem — z wprawnymi dłońmi, ciekawym umysłem i spojrzeniem, które potrafiło dostrzec rozwiązania tam, gdzie inni widzieli tylko zwykłe przedmioty.

Włochy się zmieniały. Espresso podbijało miejskie bary, ale wciąż pozostawało rytuałem przy ladzie — publiczną przyjemnością. W domach kawa nie miała jeszcze swojej formy.

Bialetti chciał przenieść ją właśnie tam —
do kuchni, na kuchenkę, w codzienność.

Pomysł narodził się, gdy obserwował lisciveuse — naczynie używane do prania: gorąca woda unosiła się przez centralną rurkę pod wpływem pary. Prosta zasada mechaniczna. Ale niezwykle skuteczna.

A gdyby tę samą zasadę wykorzystać do parzenia kawy?

Zaprojektował przedmiot prosty i geometryczny — ośmiokątny.
Lekki, a zarazem wytrzymały aluminium.
Trzy części. Żadnych zbędnych elementów.

Na dole — woda.
W środku — mielona kawa.
Na górze — zbiornik na gotowy napój.

Resztę robiła para.

Tak narodziła się Moka Express.

Na początku był to po prostu udany wynalazek. Prawdziwy przełom przyszedł dzięki jego synowi, Renato Bialettiemu, który zrozumiał rzecz kluczową: nie sprzedają przedmiotu. Sprzedają rytuał.

Dzięki nowoczesnej reklamie i kultowej postaci „małego człowieka z wąsami” — karykatury samego Renato — moka zaczęła pojawiać się w kolejnych włoskich domach.

Nie miała ciśnienia barowego.
Nie miała idealnej cremy profesjonalnego espresso.

Miała coś innego.

Powolny rytm poranka.
Aromat, który wypełnia kuchnię, zanim jeszcze nakryje się do stołu.
To charakterystyczne bulgotanie na końcu — jak sygnał: „Gotowe”.

Moka stała się kawą babci, ojca wstającego najwcześniej, niedzielnego poranka w piżamie. Codziennym przedmiotem, który łączy pokolenia bez potrzeby wyjaśnień.

Dziś można ją zobaczyć w muzeach designu. Jest analizowana jako ikona Made in Italy. A jednak wciąż robi to samo, co zawsze: powoli stoi na ogniu i zamienia wodę oraz ciemny proszek w smak domu.

Źródło https://www.facebook.com/share/p/1DCTNecJDh/

#ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #technologia #kawa #wlochy #design
misiopysio 2026-02-17 10:15:22 +991
@pogop: Dziękuję za z------e ciekawej historii chatemgpt. Już wam się nawet tych długich kresek nie chce usuwać xd
Vest_Recklinghausen 2026-02-17 10:16:15 +870
@pogop: xdd weź usuń ten ai slop
Sebastian_dawcaszpiku 2026-02-02 15:53:46 +715
Wiele osób wciąż boi się zostać dawcą szpiku. Najczęściej wygrywa strach przed igłą, bólem albo po prostu brak wiedzy. Sam miałem sporo obaw, dopóki nie odebrałem „tego” telefonu.

Cześć, jestem Sebastian. Od 2016 roku jestem w bazie potencjalnych dawców szpiku, a krótko po 18-stce (czyli krótko po zarejestrowaniu) miałem okazję realnie pomóc mojemu „bliźniakowi genetycznemu”. Mimo, że w 90% przypadków komórki macierzyste pobiera się z krwi obwodowej, a zabieg przypomina pobieranie krwi, u mnie wybrano metodę pobrania szpiku z talerza kości biodrowej (to tylko 10% przypadków) i... szczerze? Żadnego dramatu nie było. Za to satysfakcja z uratowania komuś życia została ze mną do dziś.
Na co dzień jestem strażakiem ochotnikiem, liderem wolontariatu i honorowym dawcą krwi (w zeszłym roku odebrałem nawet medal „Zasłużony dla Zdrowia Narodu”). Jednak najbardziej zależy mi na tym, żebyś Ty przestał się bać.
Masz pytania o rejestrację w bazie? O samo pobranie? Boisz się bólu? Zastanawiasz się, jak to wygląda od kuchni? Wpadaj na AMA. Bez mitów i bez presji.

W środę o godzinie 18:00 startuje AMA ze mną - czekam na każde Wasze pytanie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#dkms #zdrowie #sluzbazdrowia #szpik #dawca #dawcaszpiku #ciekawostki #zdrowie #krwiodawstwo #ama #polska #ciekawostki
CzerstwyPomidor 2026-02-02 21:48:30 +22
@Trolkien: jaka jest różnica w której bazie, skoro one danymi się wymieniają jak szukają dawcy.
IluzjaWIBORu 2026-02-02 23:56:01 +31
podobno dkms chętnie kieruje na oddawanie do Rzeszy, gdzie zawyżają koszty hospitalizacji (za które potem płaci NFZ). Niestety po oddaniu szpiku (a właściwie to komórek krwiotwórczych) brak jakiejkolwiek informacji zwrotnej o biorcy.

DKMS - Deutsche Knochenmarkspenderdatei - Niemiecki Rejestr Dawców Szpiku Kostnego

Ja jestem w DKMS już z 15 lat. Nigdy nikt się nie odezwał

byłem zapisany w DKMS

Czy dobrze rozumiem? W polsce działa sobie niemiecka organizacja pobierająca szpik polakom i wysyłająca ich do reichu? I wy jeszcze sami tracicie czas czy kasę na dokładne badania, żeby jakiemuś Heinrichowi albo Ahmedowi pomóc?
orkako 2026-01-22 19:46:16 +70
Chyba potrzebuję pomocy.....( ͡° ʖ̯ ͡°)

#praca #pracabaza #mobbing #pomocy #pytanie #desperacja #depresja #prawo #patologia #prawopracy

Z góry przepraszam za błędy. Jestem zdruzgotany i nie mam już siły poprawiać.

Trafiłem na mobbing w pracy i to o kosmicznej skali. Wiecie, zawsze gdzie do pracy nie poszedłem tam słyszałem same pochwały pod moim adresem. Jaki to jestem pracowity, inteligentny, że się marnuję w tej firmie. Zawsze też szybko awansowałem. Było to tka częste, że wręcz uznałem to za standard. Pewnie, zdarzały się toksyczne osoby, czy nawet przełożeni, ale nigdy nie wyniszczali mnie psychicznie. Po prostu odmawiali stanowiska, lub należnej podwyżki. Wówczas zmieniałem pracę i znowu trwała kraina szczęśliwości.
Tak to trwało wiele lat. Zawsze szybko zjednywałem sobie większość ludzi. Czasem się jakiś wyjątek zdarzył, ale po prostu nie wchodziliśmy sobie w drogę. Nie miałem tez nigdy problemów z uczeniem się na stanowiska, w tym złożone, bo byłem i serwisantem i technikiem procesu i mechanikiem.

Aż popełniłem wielki błąd. Od ponad roku mój były przełożony ciągnął mnie do innej firmy. Mówił, że tu od razu awans, super rodzinna firma i takie tam. Miał tam swój dział i zbierał najlepszych ludzi do ekipy. W końcu sie zgodziłem. Super pracę zmieniłem na jeszcze lepszą. Sprawy strasznie sie pokomplikowały i właściwie mój transfer z firmy do firmy wydłużył się o niemal rok. Gdy przyszedłem do nowej firmy na start usłyszałem, że dobrze, to już było, a teraz jest bardzo źle. Zamiast obiecanego stanowiska zostałem zwykłym operatorem. Miałem czekać, aż się wakat dla mnie zwolni. I wiecie co? Nie zwolnił się. Gdyby nie to, że praca była luźna i fajni ludzie, to bym wówczas odszedł, a tak przejście z firmy do firmy i komplikacje temu towarzyszące strasznie mnie wykończyły emocjonalnie. Widziałem i słyszałem o strasznym mobingu na innych działach i bardzo współczułem tamtejszym osobom. Miesiąc temu upomniałem się o obiecane mi stanowisko. Chciałem sie zwolnić z firmy, ale koleś który mnie ściągnął do firmy powiedział, że coś załatwi.

Przenieśli mnie do innej fabryki firmy i okazało sie, zę nie będę miał żadnego lepszego stanowiska. Dalej operator, ale obsługa popsutej maszyny, a w między czasie szkolenie na wyższe stanowisko. Jak się pojawi wolny wakat to wskoczę. Już wiem, że ten się nie pojawi. mój kierownik poszedł do innej fabryki, a ja zostałem z potworem. Od pierwszego dnia czepiał się mnie o jakieś bzdury. Zazwyczaj rzeczy z którymi nie miałem i nawet nie mogłem mieć nic wspólnego. Ciągłe obrywało mi sie za cudze błędy. Starszych pracowników ponastawiał przeciwko nowych.
Co gorsza maszyna na której miałem pracować była popsuta. Nie produkowała półproduktu o stałych zadanych jej parametrach. Cały czas zgłaszałem, że jest z tym problem. Później zaczął zlecać mi jakieś niedorzeczne prace jak oklejanie jakiś szafek, czy inne bzdury, a na produkcje poszedł koleś którego miałem wyszkolić na tą maszynę. Wcześniej pracowałem na tej maszynie na innym dziale i nie było tam żadnych problemów. Pewnie, ucząc popełniłem z dwa błędy, ale nikt z tego nie robił problemu. Jakby tego było mało, to każda awaria maszyny na kolejnym etapie produkcji była tłumaczona złym produktem przeze mnie dostarczonym. I pomimo, że udowadniałem, z ę produkt jest ok, to nikt nie był zainteresowany aby to zobaczyć.

Obrywałem z każdej strony. Właściwie już sie bardziej skupiałem na szukaniu za co może mi się oberwać, niż na pracy.
W końcu stres i nadmiar rzeczy na głowie zrobiły swoje. Popełniłem pierwszy błąd. Przed inwentaryzacja mieliśmy zważony złom produkcyjny, ale później musiałem wyprodukować i w czasie produkcji normalny jest złom jako odpad produkcyjny. Wsadziłem to do koliby i zapomniałem to doliczyć do policzonego złomu. To był 1 kg złomu, ale oberwało mi sie za to strasznie. W ciągu dnia n produkcji złomu może być i 100 kg, kg, a w czasie ustawiania maszyny więcej. Inwentaryzacji jeszcze nie było. Przeprowadziliśmy ja na dziale wcześniej, aby kierownik w piątek przyszedł, posiedział i poszedł do domu. My wzięliśmy urlopy. Później był kolejny błąd.

Zły parametr wpisany do maszyny, co wytworzyło zły produkt. Zwykłą literówka. Tam gdzie pracowałem wcześniej na dziale, takie rzeczy zdarzyły sie 3 razy w ciągu 3 tygodni i nie było żadnego problemu. 100 kg złomu..tyle, że nie do końca, bo było to można naprawić i poszłoby do produkcji. Kierownik jednak trzykrotnie zasugerował mi, że idzie to do złomu, pomimo, że nie chciałem tego dawać do złomu. Licząc, że go jeszcze przekonam do zmiany zdania dałem do złomu, bardzo delikatnie, aby nie uszkodzić produktu. Po godzinie przyszedł i stwierdził, że nie wydał takiego polecenia i dokonałem samowoli. No tak. Na moje pytanie co mam zrobić powiedział, że mam się domyśleć. Do tego dwa razy zrobił mi długi wykład o ogromnych stratach finansowych jakie poniesie firma przez mój błąd (103 zł, gdyby nie było to złomowane. A tak będzie kilkanaście). Powiedziałem, że materiał nie jest uszkodzony, można przejrzeć i naprawić i wrzucić do produkcji. Po wyjęciu pokazałem, że są w dobrym stanie. Ustawiacz potwierdził, ale kierownik uparł sie, że ma to iść na złom. Po tym dostałem pisemne upomnienie. Do tego nakłamał, że winę usiłowałem zwalić na innego pracownika, co najbardziej mnie oburzyło, bo winę od początku wziąłem na siebie, a tamtego pracownika mam za przyjaciela i prędzej wziąłbym na siebie jego winę, niż zgonił na niego własną. Wziął sobie na świadka rozmowy kumpla, który stwierdzi, że on wszystko słyszał, a byliśmy wówczas tylko we dwóch.

Do tego dopiero na piśmie dowiedziałem sie, że tego samego dnia dostarczyłem wadliwy produkt. Dlaczego nie dostałem takiej informacji wcześniej? Później sie okazało, że to nie ja produkowałem te rury, lecz szkolony pracownik, którego nie mogłem nadzorować, bo dostałem inne polecenie. Później kierownik stwierdził, ze miałem je wykonać po skończonej produkcji. Prawda jest jednak taka, że ze strachu, iż oberwię za cudzy błąd chodziłem do tamtego pracownika i sprawdzałem co robi. Tylko, że później przyszedł kierownik i usiłując pomóc, zepsuł parametry i to przez niego powstał wadliwy produkt. Do tego to ja sie zorientowałem, że produkt jest wadliwy i przesortowałem go zgodnie z wytycznymi ustawiacza. produkt przeleżał kilka dni, a później ten sam ustawiacz stwierdził, że ma wadliwy produkt i musi co chwilę zmieniać parametry maszyny. Oczywiście całość poszła do produkcji.

Ta sytuacja mnie zdruzgotała. Zacząłem szukać innego miejsca w firmie, bo nie mogę się zwolnic teraz. Musze mieć stałe zatrudnienie przez najbliższy czas z powodu zakupu mieszkania. Niestety firma robi redukcje zatrudnienia, aby móc pościągać więcej Wenezuelczyków, więc nie miałem sie gdzie uchować, a i tak kierownik musiałby zezwolić, a nie zezwoli.

Minął weekend. I popełniłem trzeci błąd. Co gorsza ten sam co drugi, czyli źle wpisany parametr. Ze stresu 4 noce nie spałem. Mózg już nie funkcjonuje. O dziwo nie nakrzyczał na mnie i to mnie przeraziło. Tego samego dnia przyszedł doświadczony pracownik na tej maszynie i potwierdził, że maszyna była zepsuta i to ona losowo produkowała wadliwy produkt. Nie macie pojęcia ile pracy włożyłem, aby wychwycić każdy odstęp w długości wynoszący pół milimetra! Zresztą cały czas pracownikom mówi, zę nic nie robią, oprócz tych, którzy naprawdę nic nie robią.

Kolejne dni dostarczałem absolutnie perfekcyjnie wykonany półprodukt. Na tamtej fabryce nikt w takich standardach nie robi. Zero błędów, chociaż ciągle chodził i szukał powodów aby za cos mi dowalić. Prawie znalazł. Cały pojemnik produktu, który według standardów na tamtej fabryce były dobre, ale według niego, to był wszystko złom. Nie pozwolił mi sprawdzić skąd to jest i kto wyprodukował, tylko zaczął krzyczeć, ze to znowu moja wina. Na szczęście w pojemniku była kartka z nie moim pismem. Jeszcze przeszedł i sprawdził wszystko co wyprodukowałem, ale wszystko było idealne. Tamtemu operatorowi jedynie zwrócił uwagę. Mnie by za to niemal zabił.

Mimo tego dzisiaj dostałem drugą naganę. Za ten błędny parametr, który przemilczał kilka dni temu. To co wyprodukowałem nie poszło na złom. Jest to do naprawy. Doczepił sie też, ze tamtego feralnego dnia zgubiłem na 20 minut wykonany przed weekendem produkt. Tak, zapomniałem gdzie leżał, a był tak ustawiony, zę pojemniki z nim wyglądały na psute, póki sie nie nachyliłem. Upierałem sie, że to na pewno było wyprodukowane, ale wmówił mi, że mam b----l w papierach i mam ponownie wykonać to zlecenie, bo maszyna zaraz będzie stać przeze mnie. Rozpocząłem przezbrojenie maszyny i wtedy znalazłem zaginiony produkt. W dzisiejszym piśmie zwymyślał czas postoju dłuższy, niż wówczas byliśmy w pracy. Zarzucił mi pomijanie procedur, co jest kłamstwem (prosiłem o sprawdzenie tego wszystkiego na kamerach).
Po mojej pierwszej wpadce każdy nowy produkt ma byc sprawdzony przez ustawiacza i on ma mi potwierdzić zgodność, ale ustawiacze nie mieli czasu tego sprawdzać i dostałem polecenie uruchomić produkcję. Sprawdzili po 20 minutach. W papierze napisał, że ignorowałem procedurę, a on poprzez przeczuciem sprawdził co produkuję (tylko, że aby sprawdzić to ja musiałem mu dostarczyć produkt).

Jutro mam komisję która zdecyduje czy zasługuję na naganę. Nie spóźniam się, nie piję, podejmuję różne inicjatywy aby usprawnić produkcję. Załatwiam różne rzeczy. Angażuję się w pracę. Zawsze byłem bardzo cenionym pracownikiem, a tutaj sprowadzono mnie do...jak to określono niewypału. Chodzi i obgaduje mnie. Znajomy kierownik, powiedział, że jest to klasyczne zagranie przygotowawcze do wywalenia mnie, ale gdy powiedziałem, że chcę sie przenieść, to mi odmówił. Nie wiem co zrobiłem temu człowiekowi. Czemu on mnie tak nienawidzi? Teraz chyba używa mnie jako kozła ofiarnego, aby swojemu przełożonemu uzasadniać czemu na jego maszynach produkcja nie idzie i ma tyły. Wyszedł jednak jeszcze jeden wątek. Na mojej maszynie miał pracować młody chłopaczek .Strasznie nie ogarnięty (chyba to on zepsuł moją maszynę bawiąc się parametrami) i który cały czas gadał, że nie chce tu pracować, bo mu się nie podoba. Złamał nogę, ale wygląda na to, że jest synem kogoś znajomego kierownika i to on ma wskoczyć za mnie.

Jestem zdruzgotany. Popełniłem cztery błędy. Żaden z nich nie był jakiś straszny. Były to normalne ludzkie błędy. Wszystkie one były wywołane ogromnym stresem. Prawie nie sypiam, mało jem, ze stresu dostałem zapalenia stawów. Zaczynają mi się trząść ręce. Czuję sie jakby wewnątrz mnie eksplodował granat.
Komisja będzie się składała z innych kierowników. Ludzi których już nastawił pewnie na odpowiedni werdykt. Moją jedyną szansą jest zakwestionowanie wymiaru kary do przewinień. Nie łamię BHP, nie jestem pijany, nie spóźniam się, wykonuję wszystkie polecenia najlepiej jak potrafię. Chętnie odejdę z tej chorej firmy, tylko przez tej je###ny kredyt jeszcze nie mogę.

Byłem bardzo szanowanym pracownikiem, gdzie tylko bym nie poszedł. "Trafiłeś się nam jak ziarno ślepej kurze", "marnujesz się to" , "jesteś bardzo mądry". Jak bym dostawał 10 zł za każdym razem jak to słyszałem to kupiłbym sobie cos fajnego. I przez własna decyzję trafiłem do piekła, gdzie zostałem niekompetentnym idiotą zasługującym na naganę. Pracowałem z takimi którzy chodzili w kratkę, potrafili przyjść pijani, czy spowodować straty firmy na pół miliona euro. Myślicie, że któryś z nich dostał za to naganę?
A kierownik który mnie tam ściągnął no cóż...usłyszałem, że to nie jest jego problem i nie będzie mnie niańczył.

Straciłem wiarę w siebie. Tracę już zmysły. Boję się jutrzejszego dnia. Rozmawiałem z byłymi pracownikami mojego kierownika. Podobno cały czas sobie kogoś upatrywał i gnębił tak długo, aż go zwalniał, albo ta osoba sama się zwolniła.

Gdy w tym tygodni trwała cisza przed burzą obejrzałem film: "złodziej z przypadku". Czułem się jak bohater tego filmu. Co nie zrobię to zawsze będzie zły wybór. Jeśli nic nie zrobię to i tak oberwę.

W sumie nie wiem po co to piszę. Nikt pewnie i tak tego nie przeczyta. Część wyśmieje, część da niepoważne rady. Czuję się jak skończony nieudacznik. Cały czas sie zastanawiam, czy to nie moja wina. Czy mogłem cos zrobić inaczej. Pewnie, te parametry, ale pryz chronicznym stresie i zmęczeniu spada poziom chyba sodu w organizmie i i przekaźniki neuronowe zaczynają gorzej działać. Wówczas łatwo o pomyłki. Te zniknęły gdy przestał na mnie wywierać presje.
A i jeśli pomyślicie, ze powinienem go nagrywać. On ma doświadczenie w stosowaniu mobingu. Dobiera tak słowa, na wypadek jakbym go nagrywał .Do tego jak sie wydrze, to zaraz głośno stwierdza, że mówi tylko głośno, bo jest hałas na hali.
Konsultowałem tez sie z babką od takich spraw. Myślałem, zę zasypie mnie głupimi pomysłami, ale ona od razu powiedziała: prawo w Polsce nie chroni przed mobingiem. Jedyna opcja to uciekać jak najszybciej. Tylko, że ja nie mogę uciec. Musze kupić to mieszkanie, ale muszę poczekać, aż będę mógł wziąć kredyt na nie.
lubie-solnik 2026-01-22 20:02:20 +37
@orkako: za duzo czytania sory. ale doczytalem tylko ze jestes zwyklym operatorem jakiejs maszyny wiec i tak pewnie gowno tam zarabiasz jak to w kolchozach. szukaj innej roboty i sie zwalniaj. i nie bierz nic do glowy bo i tak zaraz spadasz z tej firmy
lubie-solnik 2026-01-22 20:27:47 +64
@orkako: z jaka nagana trudno znalezc prace xd. wez czlowieku znajdz inna prace, zloz wypowiedzenie i zacznij zyc szczesliwie. no chyba ze lubisz byc traktowany jak gowno to powodzenia zycze w obecnej robocie xd