Doczekałam się
#pokapake. Moim Mikołajem był tym razem
@1X6D ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Paczka w paczkomacie od razu przykuła moją uwagę – zapakowana w świąteczny, czerwony papier, co od razu rozgrzało moje serce. Niestety, radość nie trwała długo – 30 sekund później zauważyłam, że nie mam powietrza w kole. Cóż, data zobowiązuje xd
Gdy w końcu wróciłam do domu, zawartość paczki całkowicie wynagrodziła mi ten fakap. Wreszcie ktoś pomyślał o kwiatach, które w moich rękach na pewno nie zwiedną (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) Super prezent, bedzie układane.
W środku były też słodycze – moje ulubione ciastka i draże, których nie jadłam od lat. Idealnie trafiłeś, bo czekoladowe groszki to coś, co mnie uzależnia (。◕‿‿◕。).
No i crème de la crème - kubek.
Na początku wyglądał zwyczajnie, cały czarny, ale w liście – odręcznym i bardzo miłym – doczytałam, że po zalaniu go czymś gorącym coś się wydarzy. Tak też zrobilam i moim oczom ukazał się
#maklowicz życzący mi pięknego dzionka w ten pechowy dzień(♥ ʖ̯♥)
Dziękuję Mireczku za rozświetlanie mi tego dnia! Życzę Ci pięknych, wesołych i magicznych świąt ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚
Technicznie nawet jak kupisz razem to każdy lot ma oddzielny numer rezerwacji i na każdy się odprawiasz oddzielnie, więc to bez różnicy