#strych najlepsze najnowsze

Gggee123 2026-08-23 08:46:20 +4
Siemka Mirki, czy ktoś miał podobną sytuację albo zna się trochę lepiej na prawie budowlanym i potrafi odpowiednio zinterpretować przepisy?

Mianowicie sąsiad, który mieszka nade mną, kupił w zeszłym roku mieszkanie razem ze mną, również w stanie deweloperskim. Ma mieszkanie dwukondygnacyjne i postanowił przerobić znajdujący się nad nim strych na pomieszczenie użytkowe. Sam fakt adaptacji strychu nie byłby dla mnie większym problemem, tym bardziej że deweloper przy sprzedaży zaznaczał, że jest to przestrzeń nieużytkowa.

Problem pojawił się jednak w momencie, kiedy sąsiad zaczął wykonywać przeróbki na własną rękę. Zlikwidował miejsce, w którym pierwotnie znajdowały się wysuwane schody na strych, a następnie w zupełnie innym pomieszczeniu wyciął fragment sufitu i wykonał tam nowe schody prowadzące na górę.

Niestety wybrał schody drewniane, które podczas użytkowania bardzo mocno skrzypią i przenoszą ogromną ilość hałasu do mojego mieszkania. Mamy wrażenie, że za każdym razem, kiedy ktoś korzysta z tych schodów, dźwięk niesie się po całym mieszkaniu. Momentami jest to wręcz odczuwalne tak, jakby ktoś skakał nam po głowie.

Czy ktoś miał podobną sytuację? Czy takie przerobienie stropu i wykonanie schodów w zupełnie innym miejscu wymagało zgłoszenia, pozwolenia albo zgody wspólnoty? Czy można coś zrobić w sytuacji, gdy przeróbka powoduje tak duże przenoszenie hałasu do mieszkania poniżej?

Zastanawiam się również, czy fakt, że pierwotnie była to strefa nieużytkowa, ma tutaj jakieś znaczenie prawne.

Czy jest to w ogóle sprawa do ruszenia i zgłoszenia, czy pozostaje nam jedynie próbować dogadać się z sąsiadem?

Jeżeli ktoś zna się na prawie budowlanym albo miał podobny przypadek, będę bardzo wdzięczny za każdą wskazówkę. Chętnie dowiem się też, do kogo najlepiej się z tym zgłosić i od czego zacząć.

#mieszkanie #mieszkanienowe #mieszkaniedeweloperskie #deweloper #pytanie #pytaniedoeksperta #prawobudowlane #prawo #budownictwo #remont #przebudowa #adaptacjastrychu #strych #poddasze #mieszkaniedwupoziomowe #sasiad #sasiedzi #wspolnota #wspolnotamieszkaniowa #zarzadca #strop #schody #schodydrewniane #halas #halaswsasiadow #halaswmieszkaniu #akustyka #izolacjaakustyczna #prawoMieszkaniowe #prawoBudowlane #zgodawspolnoty #pozwolenienabudowe #zgloszeniebudowlane #nadzorbudowlany #pinb #inspektoratnadzorubudowlanego #remontmieszkania #przerobka #przebudowamieszkania #adaptacjapoddasza #problemzsasiadem #konfliktzsasiadem #poradaprawna #radaprawna #prawnik #prawnikbudowlany #ekspert #budowadomu #mieszkanie2026 #nowemieszkanie #odbiórmieszkania #stan deweloperski #deweloperka #nieruchomosci #nieruchomości #mieszkanie #dom #remont #budowa #pytanieprawne #pomoc #porada #coRobic #czytomoznazglosic
PfefferWerfer 2026-08-23 09:01:02 +16
@Gggee123: Zgłoszenie do PINB o nielegalną zmianę sposobu użytkowania, taka zmiana wymaga uzyskania warunków zabudowy a wtedy PINB informuje członków wspólnoty że trwa takie postępowanie. Bez tego jest to samowolka i czeka go legalizacja (opłata 5-50k PLN i nakaz uzyskania tej zaległej WZ).

Ogólnie jesteś na bank skazana na awanturę, oskarżenia o bycie konfiturą i p-------------m, kreowanie ciebie na tego złego który mu d-----ł kosztów itd.

W Polsce nikt nie szanuje prawa sąsiadów, otoczenia, immisji i jak ktoś zwraca na to uwagę to dostaję łatkę lokalnego z---a/sygnalisty
PfefferWerfer 2026-08-23 09:13:06 +10
@Gggee123: Tak, dziura w suficie jest liczona przez projektanta tak żeby była w pobliżu belek nośnych i się na nich opierała, w stropie betonowego wokół otworu na schody jest dodatkowe zbrojenie. Ale przede wszystkim jest to zmiana sposobu użytkowania. Co innego zmniejszyć otwór większy, a co innego powiększyć mniejszy albo przenieść go w inne miejsce.

Samowolka na 100% jest zmiana sposobu użytkowania i z tego tytułu go dojedziesz.
pokaż komentarze (10)
Zamordowany_przez_policje_pedau 2024-07-17 21:39:39 nsfw +1
Witam, tytuł wpisu to "Prześladowany pedau i komnata tajemnic".
Dzisiaj nie będę pisał o tym, jak jestem prześladowany i jak mnie mordują (no może troszeczkę xD ).
Będzie uwaga o SAMOWOLCE BUDOWLANEJ I TAJEMNICZEJ KOMNACIE na strychu i jak prawdopodobnie mam zostać w nią wrobiony.
A mianowicie, trzy dni temu, robiąc coś w kuchni zauważyłem, że sąsiedzi z klatki obok biegają z jakimiś rzeczami, z mojej klatki do siebie. Od razu domyśliłem się, że biorą te rzeczy ze strychu, na którego drzwiach nie ma założonej kłódki - był otwarty.
Zaciekawiony co się dzieję wyszedłem na klatkę zapalić papierosa, przywitałem się z sąsiadami, którzy latali z jakimiś rzeczami, jedna z sąsiadek martwiła się o możliwość zapłonu na strychu - widać to na jednym z filmików.
Ja dawno tam nie byłem, nie użytkuje strychu mimo, że każdy ma tam wydzieloną swoją część - to byli sąsiedzi z klatki obok, oni mają swoje pomieszczenia gospodarcze u siebie na klatce i szopki chyba.
Więc jak się domyślacie brali nie swoje rzeczy, ale nie ma w tym żadnego problemu bo większość to jakieś gruchoty pozostawiane po byłych lokatorach, którzy już tu nie mieszkają.
Poszedłem również na strych z ciekawości zobaczyć jak tam wygląda, w skrócie - syf jak uj, bałagan, pełno jakiś starych mebli rzucone wszystko na jedną kupe, zawalone tak, że nie da się przejść.
Wszedłem głębiej i zobaczyłem płytę osb, cała nowa prowizoryczna ścianka zrobiona ze sklejki, oddzielająca dwie części strychu(moją i lokatorów z pod dwójki) od reszty. Zacząłem szukać jakiś drzwi lub otworu przez który mógłbym wejść na swoją część i zobaczyć jak wygląda, bo jak wspominałem wcześniej dawno tam nie byłem. Ku mojemu zdziwieniu nic takiego nie znalazłem, dwie części strychu przypisane pod mieszkania 1 i 2 był całkowicie odgrodzone od reszty.
Nie mogąc się tam dostać, zacząłem szukać chociaż jakiegoś niewielkiego otworu przez, który mógłbym zajrzeć do tej tajemniczej komnaty - znalazłem, ściana w jednym miejscu nie była pociągnięta do samego sufitu, więc można było wsadzić rękę z włączona kamerą i latarką w telefonie. W ten sposób udało mi się nagrać co jest w środku - bardzo czysto i pusto w porównaniu do reszty strychu, trochę rzeczy, poukładane, popakowane, nowe, odkurzacz i poziomnice. Dziury w kominie zatynkowane, posprzątane.
Ktoś tam coś robi, szykuje pomieszczenie. Nie wiem po co, kto to robi, mogę się tylko domyślać, no więc się domyślam - któryś z sąsiadów, wykorzystując moją sytuacje, to w jakim jestem stanie i wiedzę o tym, że nie korzystam ze strychu, zaczął robić na moim kawałku strychu(i lokatorów z pod 2) mieszkanko dla kogoś xD. Serio, sami zobaczcie na filmikach i oceńcie - dla mnie to tak wygląda.
Wczoraj był u mnie brat, powiedziałem mu o tym, że ktoś sobie przejął moją część strychu i chyba robi tam mieszkanie dla kogoś (imigrantów? xD ), stwierdził, że na dniach trzeba tą sprawę załatwić - któryś z moich sąsiadów słyszał naszą rozmowę.
Dzisiaj zasłyszałem, jak sąsiedzi coś gadali o nadzorze budowlanym. Na zasadzie, że jak nie wypaliło i ja z bratem chcemy załatwić sprawę - czyli dowiedzieć się o co c'mon i odzyskać dostęp do mojej części strychu, to oni skontaktują się z tym nadzorem budowlanym, słyszałem też że "to jest na części kwapisza", czyli mojej - i tak jest, no i lokatorów z pod dwójki. Słuszałem też o jakieś karze - no to zacząłem się domyślać o co tu biega.
No to tak - strzelam - któryś z sąsiadów cwaniaków, zaczął sobie majstrować mieszkanko pod wynajem, np. dla Bengalów (chyba jeden mieszka pod 5, czyli obok strychu) i jak się dowiedział, że ja o tym wiem i chcę odzyskać dostęp do swojej części strychu to wpadł na pomysł. żeby mnie p------ć do nadzoru budowlanego - w końcu ta tajemnicza komnata jest na mojej części. Więc skoro nie wypaliło to wjebmy pedaua w jakieś kary finansowe.
Podobno jutro rano, koło szóstej mają przyjechać ludzie z nadzoru budowlanego, tak plotkowali moi sąsiedzi.
Co oznacza, że twórca komnaty zwali to na mnie bo to jest część należąca do lokali 1 i 2. Ja mieszkam pod 1.
Nie wiem jakie są kary za coś takiego, to jest jakaś samowolka budowlana, nie znam się, ale się wystraszyłem, przecież ja nie pracuje nawet, mam dwie dychy w portfelu do końca miesiąca.
Ubrałem się więc i poszedłem na strych, a tam kłódka, wielka, mocna.
Zacząłem pukać po sąsiadach, żeby dowiedzieć się, czy ktoś ma klucz.
Najpierw lokal 5, drzwi w drzwi ze strychem, nikt nie otwiera, ale chyba w domu jest, ten Bengalczyk, samochód stoi. Wydaje mi się, że może mieć coś z tym wspólnego.
Dobra schodzę niżej, pod 4 nikt nie mieszka, to mieszkanie należące do gościa, który bierze udział w prześladowaniu mnie, też może być powiązany ze sprawą - jestem detektywęę.
Dalej mieszkanie 3. W domu są, słychać, pukam i słyszę jak ta pani co tam mieszka mówi chyba do męża, że sąsiedzi(ci z klatki obok) mówili, żeby mi nie otwierać drzwi bo ja chodzę z nożem - dla wtajemniczonych to jedna z narracji, do demonizowania mojej osoby - byłem w kapciach z pękiem starych kluczy i petem w ryju. Nic nie szkodzi, nie przeszkadzam, schodzę niżej na parter, pukam pod dwójkę, otwiera mi (WoW!) starszy pan, być może Ukrainiec, pytam się go, czy może on ma klucze na strych, powiedział, że nie i że nigdy tam nie był, mówi prawdę. Tajemnicza komnata znajduje się również na jego połowie, ale nic mu nie mówiłem, tak czy siak już ludzie mają mnie za czubka, a i tak by to nic nie zmieniło.
A więc czekam do jutra na przyjazd nadzoru budowlanego, który albo mi uwierzy, albo Ci ludzie to będą kolesie z osobą odpowiedzialną za budowę komnaty tajemnic, bo to prawdopodobnie jej stwórca umówił ich wizytacje na jutro na szóstą rano.
Jeśli tak będzie, przeczytam tym ludziom tego posta.
Może streama zrobię, w końcu coś innego niż gadanie jak mnie prześladują spermiarze, teraz będą urzędnicy państwowi! Progres w gangstalkingu.
Jakieś rady, sugestie co robić, mogą na mnie jakąś karę nałożyć, mimo iż nie mam z tym nic wspólnego? To jest również na mojej części strychu, łatwo mnie w to będzie wrobić, prócz tego, że jakimś cudem wiem o ich prawdopodobnej wizytacji, nie wiem jak się bronić, nawet kluczy nie mam. Ale domyślam się, że jutro kłódka będzie zdjęta(przez twórce komnaty, którego pomysł nie wypalił), dlatego nagrałem filmik, na którym widać, że dzisiaj kłódka jest.
Niżej filmiki:
- tajemnicza komnata dwa nagrania
- sąsiedzi (spokojnie, nie widać twarzy), wiedziałem, że coś się odpi.er.dala więc nagrywałem jak jakiś zjeb
- potężna kłódka, do której nikt nie ma kluczy.

Pozdrawiam


https://youtube.com/shorts/eE1KbyCVjyM?feature=share
https://youtube.com/shorts/NySAzpSdvIU?feature=share

#samowolkabudowlana #strych #nadzorbudowlany #budownictwo #heheszki #przegryw #patologiazewsi
hrumque 2019-01-28 02:10:53 +1
Dorobienie okna dachowego, gdzie go nie było.
Dach wielospadowy, drewniane belki, na tym jakaś membrana foliowo-szmaciana, na tym deski i dachówki ceramiczne (brass). Brak ocieplenia, wszystko dostępne od tyłu.
Strych użytkowo-magazynowy - jak to zwykle w kamienicy bywa, jeden wielki p--------k. Chciałbym to ucywilizować, dodać tak po 2 okna na każdym skosie, ocieplić...

Jaki może być koszt (i problematyka) wbudowania w taki zwykły stary dach okien?
Jaka jest problematyka zamontowania czegoś takiego? Da się w miarę "wymontować" dachówki w miejscu potrzebnym od strony strychu, bez rozbierania całego dachu, i bez stawiania rusztowań od poziomu gruntu?
Pi-razy-oko pasujące (na szerokość między belki) okna w Liroju widzę od jakichś 500pln. Do tego zapewne dojdzie z 200pln (100-300) za "fartuch" by to uszczelnić dookoła (zwłaszcza z góry, gdzie będzie deszcz płynąć z dachówek powyżej), i trochę stolarki by miało na czym to się trzymać. Coś jeszcze?
Pytam, bo mi wychodzi powiedzmy 700-1000pln z okna plus-minus , a gdy pytam fachowców ile by wzieli - to strzelają "panie to będzie z 2500-4000 jak nic, okna dachowe to droga sprawa, na poddaszu użytkowym nie ma sensu". Co tam ma tyle kosztować? Czy montaż to aż taki problem?

#budujzwykopem #okna #strych #dom
hrumque 2019-01-29 17:17:16 +1
Nie wiem jakie okna patrzysz ale dobre markowe okna nie kosztują 1k. Ja np teraz montuje w nowym domu okna to 1 okno około 2k kosztuje....

@gruby_mbl: panie ja chcę tylko trochę ucywilizować i rozjaśnić (i dać możliwość przewietrzenia itp) strychu typu p--------k, a nie buduje nowego domu ;)
gruby_mbl 2019-01-29 18:07:34 +1
@hrumque popatrz na okna okpol. Montaż od wewnątrz zawsze się wykonuje, a jak dachówka to tym łatwiej bo poszczególne bez problemy można zdemontować
pokaż komentarze (2)
hoop 2017-02-12 14:44:01 +3
Mireczki, domyślacie się co to może być? Znalezione na strychu.

#c-----------t #pomocy #zgadnijcoto #strych #starocie
hoop 2017-02-12 14:47:42 +1
@HighContentWolfdog: no i by się zgadzało, patrząc na ilość plusów ( ͡º ͜ʖ͡º) @Konstantynopolitanczykiewiczowna: dobrze, że przeczytałem całe zdanie, bo juz miałem w google szukać ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
p.....6 2017-02-12 14:55:30 +2
@hoop: Do chyba termostat. Opis na drzwiczkach (to NA-NACHcośtam) oznacza wg googla Redukcja nocna (nocna redukcja temperatury). Te podwójne literki przy pokrętle to dni tygodnia po niemiecku, zegar nad nimi ma podziałkę godzinową od 1 do 24
pokaż komentarze (10)
Pwner 2016-05-31 19:47:08 +114
No i urwalo mi kabel od anteny po tych burzach. Dzisiaj naprawiając usterke zajrzalem na strych na ktorym juz dluugo nikt nie byl, znalazlem butelke coca coli jak nizej z podpisem "czarny bez". Model butli wskazuje ze ta prawdopodobnie nalewka lecznicza znajduje sie tam paredziesiat lat :o Otwierać? :D
#coolstory #strych #cocacola
s.....i 2016-05-31 19:53:36 +106
Pwner 2016-05-31 20:37:03 +39
@Mleko: o kierwa, aż szkoda otwierać, niech leży dalej na strychu. Postawie na stole na weselu syna a pozniej sprzedam butelke :D
pokaż komentarze (20)
LubieDlugoSpac 2013-07-17 23:23:33 nsfw +10
Ej, mirki, słuchajcie tego, robiłem dzisiaj porządki na stryszku i przypadkowo zniszczyłem kawałek ściany, który okazał się nie być ścianą, tylko zwykłym tynkiem na jakiejś starej desce, ale to nie istotne, istotne to, co znalazłem w tej dziurze, a znalazłem taką oto skrzynię a w tej skrzyni znajdowała się taka oto waza, która była bardzo starannie owinięta jakąś niemiecką gazetą, w której z tego co rozpoznałem pisali o zamachu na Hitlera. Ok, spoko, ale po kiego wała ktoś by miał chować wazę w ścianie ? Przecież to jest zwykła, stara waza -_-

Jakieś pomysły ?

PS. Sorry za jakość zdjęć :(

Na koniec zdjęcia kota oblizującego łapę ze skrzynki.

#cozahistoria #starocie #historia #skarbyzestrychu #strych #piwnica #niemcy #wojna
6566 2013-07-17 23:25:56 +2
@LubieDlugoSpac: Ta waza to teleporter do kryjówki Hitlera.
Rzaba 2013-07-17 23:26:26 +1
@LubieDlugoSpac: może zostałeś właśnie milionerem
pokaż komentarze (17)