"Złoty skarb znalazł August Lauschke, mieszkaniec Witaszkowa. 5 października 1882 roku wysiewał żyto i dokonywał stosownego drenażu w celu odprowadzenia nadmiaru deszczówki. Przeszedł jeszcze raz po polu z pługiem, przez co pogłębił bruzdy bardziej niż zwykle. Na głębokości 30 cm natknął się na znaleziska, które nie od razu zauważył. Dopiero 7 października, po opadach deszczu Lauschke chciał się przekonać, czy drenaże spełniają swoją rolę. Wtedy zauważył masywny pierścień na głowę, a obok niego kilka innych elementów, które uznał, że są godne podniesienia, ale nie przypuszczał, że są ze złota."
Ogółem w skład „skarbu z Witaszkowa" wchodziło ponad 20 wykonanych ze złota przedmiotów, w tym:
`*okucie gorytosu, o długości 41 cm, w kształcie ryby, której ciało wypełnione jest przedstawieniami innych zwierząt,
*akinakes wraz z pochwą zdobioną również ornamentyką zwierzęcą,
*2 naszyjniki,
*naramiennik,
*osełka w złotej oprawce.
`Przedmioty były datowane na ok. 500 r. p.n.e.
Wszystkie elementy skarbu wykonano w jednym warsztacie, prawdopodobnie w ciągu jednego cyklu roboczego. Poszczególne części zrobione są ze stopu złota i srebra. Ogółem w skład „skarbu z Witaszkowa" wchodziło ponad 20 przedmiotów. Zabytki wchodzące w skład tego skarbu uległy rozproszeniu, jednak większa ich część zachowała się do dziś w Berlinie.
Dziś na wyspie teatralnej w Gubinie stoi taka rzeźba nawiązująca do owego skarbu.
źródło
#artefaktnadzis #historia #scytowie #starozytnosc #zloto #lubuskie