#cerkiew najlepsze najnowsze

yosemitesam 2024-08-20 12:12:58 nsfw +70
#rosja #ukraina #wojna #cerkiew #prawoslawie
Krótko z ruską agenturą.

Rada Najwyższa Ukrainy przyjęła projekt ustawy zakazujący działalności organizacji religijnych związanych z Rosyjskim Kościołem Prawosławnym na Ukrainie. Dokument, za którym głosowało 265 posłów, daje podstawę do likwidacji Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Moskiewskiego na terenie Ukrainy. Ustawa wejdzie w życie 30 dni po opublikowaniu.
yosemitesam 2024-08-20 12:21:42 +27
@Pokojowa: Nie bardzo rozumiem.
Likwidują cerkiew zależną od Moskwy. Z alfabetem to nie ma nic wspólnego przecież. Nie ma w tej chwili pomysłów, żeby język ukraiński zapisywać alfabetem łacińskim i zastąpić cyrylicę.
Basileus 2024-08-20 12:45:45 +52
@yosemitesam: Ukraińcy chyba nie uznają cyrylicy za alfabetu "narzuconego". Na Rusi Kijowskiej pisano cyrylicą wtedy, gdy na terenie dzisiejszej Moskwy był jeszcze las i żyły niedźwiedzie.
pokaż komentarze (6)
ajron_men 2024-07-27 14:56:16 nsfw +3
Czym jest fenomen UFO? Czy jest to wysokozaawansowana cywilizacja techniczna pochodząca z innych planet czy masowa histeria/psychoza lub kłamstwo mające na celu zdobycie popularności i atencji wśród bajkopisarzy i ludzi żadnych sensacji?

W mojej ocenie żadna z tych rzeczy.

Samych doniesień o UFO można liczyć w setkach tysięcy (sam z mojego otoczenia znam relacje kilku osób o obserwowaniu dziwnych zjawisk UFO, w tym dwie osoby były pobrane we śnie na statki kosmitów). Doniesienia te pochodzą zarówno od zwykłych, prostych jak i od wykształconych ludzi w tym pilotów i pilotów wojskowych. W części z tych przypadków dochodzi do pobrania człowieka na pokład takiego statku i wykonania "eksperymentów" o różnym stopniu dziwności czy bólu. Częstokroć eksperymenty i badania są silnie zwrócone w kierunku seksualnej strony człowieka: dochodzi do pobrania nasienia czy wręcz do kopulacji z obcymi. Proste pobranie materiału biologicznego czy badanie wiąże się u uprowadzonych nieszczęśników z bólem większym niż miałby to wykonywać lekarz 300 lat temu.

Jest to bardzo zastanawiające, że cywilizacja techniczna zdolna przemierzać tysiące lat świetlnych tak bardzo skupia się na erotycznej sferze, wykonując wiele zabiegów czy badań w bolesny sposób i uprowadzając ludzi pomijając zupełnie ich autonomię i godność. Bardziej brzmi to jak raczej forma jakiejś pranksterskiej turystyki kosmicznej niż poważna wysokorozwinięta cywilizacja techniczna.

Z relacji pilotów i opinii fizyków, obiekty UFO zdają się zupełnie łamać prawa znanej fizyki, potrafią wykonać zwrot 90 stopni bez utraty prędkości, gdzie przeciążenia powinny być ogromne, a przekroczenie przez te obiekty bariery dźwięku nie wywołuje charakterystycznego wybuchu dźwiękowego (sonic boom). To wszystko sugeruje, że zjawiska te są jakby hologramami wyświetlonymi na matrycy naszej rzeczywistości fizycznej.

Co ciekawe na niektórych fotografiach dziwnych chmur/obiektów widać później latające talerze lub odwrotnie, robienie ujęć latających spodków nie ukazywało obiektów na późniejszych zdjęciach.

Weźmy na wokandę przykład bardzo dziwnego spotkania z UFO z początku lat 60. XX wieku, która miała się zdarzyć Joe Simontona w Eagle River, Wisconsin, USA.

11 kwietnia 1961 roku, podczas pracy na swojej farmie, Joe Simonton zauważył dziwny obiekt latający w kształcie talerza. Obiekt ten miał około 12-15 metrów średnicy i lądował w pobliżu jego posesji. Obiekt opisywany był jako metaliczny, z wyglądem przypominającym klasyczny talerz latający, z jakiegoś rodzaju otworami lub wylotami. Simonton zauważył również, że obiekt emitował dźwięk podobny do odgłosu wentylatora.

Z obiektu wyszła jedna humanoidalna istota, podobna do człowieka, ale ubrana w kombinezon, który przypominał skórzane ubranie. Joe opisywał te istoty jako małych (1.50 cm) Włochów. Kosmita poprosili Simontona o wodę podając mu puste naczynie i pokazując gest picia. Simonton popatrzył w jego oczy, ale jego spojrzenie było tak penetrujące, że musiał odwrócić wzrok. Joe spełnił prośbę nalewając do naczynia wody w swojej piwnicy i dostarczając naczynie nie patrząc się w oczy istoty aż do samego zbliżenia się do niej. Później jeszcze raz spojrzał w oczy tej istocie, ale znowu doświadczył przeszywającego spojrzenia, którego nie mógł znieść. Kosmita wykonał gest jakby salutu i podziękowania, Joe odpowiedział tym samym. Zobaczył, że pozostali obcy na pokładzie wypiekali w swoim statku przy pulpicie placki (!!!). Gestem wskazał, że chce coś dojedzenia i dostał 4 placki, które wg relacji smakowały jak karton i czuć było od nich metalem. Joe później mówił, że jak jedzą takie rzeczy, to Bóg ich uchroń, nic dziwnego, że są tacy mali.

Po zdarzeniu Simonton przechował placki i oddał je do analizy. Placki zostały przebadane przez naukowców z Uniwersytetu Wisconsin i inne instytucje. Analizy wykazały, że placki były ziemskiego pochodzenia, zrobione głównie z mąki gryczanej lecz w ogóle nie zawierały SOLI.

Ta historia na pierwszy rzut oka nie jest zupełnie powiązana z żywym folklorem, ale jak się okazuje jest to kalka opowieści celtyckich/irlandzkich o wróżkach w nowoczesnych technologicznych baletkach:

1) przenikliwe, często czarne oczy
2) niski wzrost
3) prośba o wodę
4) oferowanie jedzenia w zamian za pomoc. Jedzenie może być słodkie i smaczne, często to są ciastka czy placki, jak też mogą się okazać później gnijącym i pełnym robactwa - w zależności od uczynków, szczerości czy widzi mi się. Opowieści o wróżkach przestrzegały, aby nie brać od nich nic do jedzenia, bo mogło to spowodować pozostanie w świecie wróżek.
5) niechęć do soli, sól rzekomo odstrasza demony i jest zabójcza dla elfów i wróżek
6) głównym składnikiem placków była gryka, która jest też głównym zbożem irlandzkich wróżek/elfów Gentry.

Co ciekawe, w zależności od czasów, kultury, wierzeń i indywidualnych preferencji, ufonauci wydają się przebierać inne formy i wyobrażenia. Może też dlatego nie udało się stworzyć jednego wspólnego bestiariusza obcych, gdyż istoty te mogą przybierać dowolne kształty?

Moja prababcia opowiadała historie z przełomu 19 i 20 w. z południowej wioski w Polsce o płanetniku, który spadł z nieba z powodu nieutrzymania oberwania chmury, który gdy mówił, nie ruszał ustami i boginkach, które zniknęły dopiero po tym jak we wsi zaczęło być przeprowadzane bierzmowanie. W średniowieczu mężczyzn nawiedzały rozseksualizowane sukkuby i inne diabły. Tuż przed erą wzniesienia się w przestworza powietrzne ludzkość nawiedzali konstruktorzy w dziwacznych maszynach powietrznych. Kultury nadmorskie obserwowały statki, które zanurzały się w morzu. Społeczeństwa wierzące doświadczają objawień natury religijnej, głównie objawień maryjnych. Podczas największej manifestacji UFO w szkole Ariel (Ruwa, Zimbabwe) ponad 60 dzieci widziało obiekt latający i część z nich również istoty. Rdzenna afrykańska część dzieci wiązała te istoty z Tikoloshe z afrykańskiego folkloru. Z kolei dzieci pochodzenia zachodniego z kosmitami znanymi z popkultury amerykańskiej, a część dzieci w ogóle nie widziało nikogo. Relacje dzieci różniły się na tyle znacząco że nie mogły być one zrzucone na karb ludzkiej percepcji czy pamięci. Podobnie podczas objawień w Fatimie, Franciszek nie słyszał Małej/Pięknej Pani - komunikowała się ona telepatycznie nie ruszając ustami (!). Co ciekawe wg pierwszych spisanych przesłuchań miała ona twarz jak lalka i czarne oczy (!!).

Sugeruje to, że całe zjawisko UFO i powiązane z nimi zjawiska objawień jest zjawiskiem subiektywno-obiektywnym w jakimś stopniu sprzężonym z naszymi wyobrażeniami, osobowością, czasami, kulturą masową i wierzeniami.

Czym więc są te wszystkie zjawiska, które są z ludzkością od zarania dziejów i jaki wspólny mianownik posiadają? Jedyny wspólny mianownik, jaki udało mi się znaleźć, to chaos sprzecznych przekazów i wrogie lub w najlepszym przypadku dziwne nastawienie do ludzkości.

Objawienia maryjne są sprzeczne z naukami Słowa Bożego. Oświadczenia kosmitów, którzy twierdzą, że przechodzą z Wenus, z Księżyca czy z fragmentów układów słonecznych, w których nie ma planet odpowiednich do życia są kłamstwem. Rozbicia statków kosmicznych wydają się celowe. W samym folklorze nie brak istot, które robiły ludziom psikusy czy poważne szkody i ich zwodziły.

W mojej ocenie wszystkie te zjawiska są manifestacjami istot duchowych, z jakiegoś innego wymiaru i nie mają przyjaznych intencji w stosunku do człowieka. Jest to spojrzenie znacznie szersze i kompleksowe niż po prostu teza o przybyszach z innych planet i łączy tego typu zjawiska z folklorem, objawieniami, kryptozoologią, spirytyzmem i okultyzmem. Co ciekawe przed tego typu istotami przestrzega Słowo Boże mówiąc, że szatan jako istota duchowa może przebrać dowolna formę:

I nie dziwi mnie to, bo sam szatan przybiera postać anioła światłości (2 Kor 11:14)

W kontekście objawień religijnych wyczulam ludzi wierzących, aby w nie nie wierzyli:

Wtedy, jeśli ktoś wam powie: 'Oto tu jest Chrystus' albo 'Tam', nie wierzcie. Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy, i będą czynić wielkie znaki i cuda, aby zwieść, jeśli to możliwe, nawet wybranych. Oto powiedziałem wam o tym przedtem. Jeśli więc wam powiedzą: 'Oto jest na pustyni', nie wychodźcie; 'Oto jest w komnatach', nie wierzcie. Jak bowiem błyskawica wychodzi od wschodu i świeci aż do zachodu, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Gdzie jest padlina, tam zgromadzą się sępy. (Mt 24:24-29)

Są one sprzeczne z Biblią i zjawa, która się tam ukazuje mianuje się współodkupicielką, niepokalanym poczęciem i wymaga robienia dziwnych rzeczy (różaniec), aby zbawić ludzkość, która przecież już została zbawiona przez Jezusa i Jego jednorazową i doskonałą ofiarę (jawne umniejszanie Bogu). Pojawia się ona, taka samo zresztą jak i kosmici, w sposób skryty, w ustronnych miejscach (pustynia w Biblii jest obrazem takich właśnie miejsc), podczas gdy przyjście Jezusa będzie zjawiskiem globalnym i otwartym. Tak jak i nauki, które głosił.

Legitymizowanie objawieniami kościoła katolickiego ma za zadanie wzmacnianie pozycji organizacji najbardziej wrogiej Bogu, a manifestacje tych dziwacznych kosmitów z innych planet mają przyzwyczaić ludzkość do tego, że jesteśmy nieznaczącym ziarnkiem piasku w obronie pustyni całego wszechświata, a nie koroną stworzenia z królewskiego rodu, do którego możemy wrócić bo zostaliśmy wybawieni od grzechu i możemy mieć udział w drzewie żywota.

#biblia #wiara #kosciol #religia #katolicyzm #protestantyzm #chrzescijanstwo #mikromodlitwa #teologia #orthodoxia #prawoslawie #cerkiew #ufo #uap #ufonapowaznie #kosmiczneopowiesci #zywyfolklor #folklor #ciekawostki #kosmici #historia #strasznehistorie #paranormalne
ajron_men 2024-07-27 18:16:08 +1
@Kosmicznyintowertyk: oczywiście, że te wydarzenia są zakorzenionego w rzeczywistości. Spodki/kule zostawiają ślady (piktogramy?), kosmici wręczają rzeczy (np. ww. niesmaczne placuszki). Jednak częściowy odbiór tego fenomenu jest zależny od optyki osoby widzącej (szkoła Ariel, Fatima) i różni się w zależności od obserwatora - część nie widzi nic. Dlatego też pisałem o fenomenie subiektywno-obiektywnym.
ajron_men 2024-07-27 21:33:27 +2
@Kosmicznyintowertyk: zdecydowanie jest również fizyczny, radary potrafią rejestrować częściowo ich "statki" a potem znikają...
pokaż komentarze (15)
T.....r 2023-01-16 18:37:54 nsfw +2
Jprdl. Właśnie obejrzałem zdjęcia i kilka krótkich ujęć z Katedry Armii Czerwonej.
22,43 metra, bo o 22:43 Niemcy podpisali akt kapitulacji
Stopnie schodów odlane z niechęci czołgów...
Już się nie dziwię polowym ołtarzom, co miały być rzekomo kupione dla polskiej armii.
Gdy religia i polityka idą ramię w ramię, sojusz ołtarza z tronem musi się źle skończyć.
Oby.
#religia #rosja #cerkiew #zdziwienie #rozkminy
patrysk 2023-01-19 22:50:37 +0
22,43 metra

@TWezmyr: Ale czego?
ajron_men 2022-12-24 11:09:57 nsfw +3
Właśnie zaczyna się święto tzw. Bożego Narodzenia, które obchodzi na różny sposób prawie 2.35 mld osób na świecie. Ale czy termin "Boże Narodzenie" rzeczywiście jest biblijnym świętem?

Krótko mówiąc NIE JEST, gdyż to święto nie zostało nigdzie wymienione w Biblii z nazwy ani też nie było w związku z tym żadnego terminu ani daty, którą Bóg nakazał zachowywać - w przeciwieństwie do innych biblijnych świąt jak Pascha, Szawuot czy Sukkot.

Ale wróćmy na chwilę do terminu "Boże Narodzenie", otóż mówi ono o narodzeniu się Boga, podczas gdy Bóg istniał zawsze:

Jana 1:3: Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało.

Stworzyciel wszystkiego nie może przez swoje stworzenie sie narodzić. Z biblijnego punktu widzenia Jezus przybrał postać cielesną. Zobaczmy przekład interlinearny Ewangelii Jana:

http://biblia.oblubienica.eu/interlinearny/index/book/4/chapter/1/verse/14/param/1/version/TR

Jana 1:14: A Słowo stało się ciałem i rozbiło namiot wśród nas, pełne łaski i prawdy. I zobaczyliśmy Jego chwałę: chwałę jako Jednorodzonego (pochodzącego) od Ojca.

Słowo εσκηνωσεν dosłownie jest tłumaczone, jako rozbiło namiot! Takie przedstawienie sprawy sugeruję zupełnie inny charakter narodzin Jezusa i inny charakter świąt z tym związany. Świętem zwiazanym z narodzinami Chrystua jest Święto Namiotów/Szałasów (zwane również jako Sukkot lub Kuczki) - święto jest upamiętnieniem mieszkania Izraelitów w szałasach i namiotach podczas ucieczki z Egiptu i wędrówki do krainy Kanaanu. Ale święto jest nie tylko upamiętnieniem, ale też wskazaniem, że jesteśmy tylko chwilowymi pielgrzymami tego świata w namiotach swoich ciał. Jednak nie byłoby w tym nic odkrywczego, gdyby Sukkot nie był też cieniem rzeczy przyszłych (zarówno już tych wypełnionych o charakterze mesjańskim, jak i tych eschatologicznych), zgodnie z:

Kol. 2:17: Niech was zatem ktoś nie sądzi za pomocą pokarmu, czy przez napój; w dziedzinie święta, początku miesiąca, czy szabatów, gdyż to jest cień przyszłych rzeczy zaś ciało Chrystusa (NBG)

Jest to interesująca rzecz, bo znając pozostałe święta biblijne, które wypełniły się w Jezusie jak:

- Okres Paschy: śmierć (dzień Przygotowania), złożenie do grobu (Pascha) i zmartwychwstanie (Pierwociny)
- Szawuot: zesłanie Ducha Św.
- Jom Kippur: Chrzest Jezusa

tak ważne i uroczyste święto jak Szałasy miałoby stanowić wyjątek od tej reguły? Zwróćmy uwagę na okoliczności, w których narodził się Mesjasz:

Łk. 2:7-8: Porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie. W tej samej okolicy przebywali w polu pasterze i trzymali straż nocną nad swoją trzodą.

Bardzo istotne są tutaj dwie informacje:

1) Nie było miejsca w gospodzie.
2) Pasterze pozostawali w nocy na polu wraz ze swymi owcami.

W punkcie pierwszym nie ma mowy o rzekomej biedocie rodziny Jezusa, tak jak w popularnych katolickich kolędach "bo uboga była". Fragment wskazuje jasno, że brakowało wolnych terminów noclegowych. Więc albo to był weekend i dużo ludzi chciało pójść w góry albo mieliśmy do czynienia z jakiegoś rodzaju świętem, w którym Żydzi podróżowali do Jerozolimy. Takimi świętami, gdzie się pielgrzymowało do Jeruzalemu są: Pascha, Szawuot i właśnie Sukkot. Betlejem leży niespełna 10 km drogi od Jerozolimy, więc nic dziwnego, że miejsc noclegowych musiało brakować przed i podczas trwania ww. świąt. Dodatkowo, całkiem możliwe, że spis ludności był przeprowadzany w okolicach dużych świąt, bo łatwiej było wielu ludzi wtedy spisać.

Interesujący jest również punkt numer dwa. Sugeruje to ciepłą noc i wyklucza porę deszczową w Izraelu, która była zimna, wilgotna. W takich warunkach straż nocna z owcami pod gołym niebem nie mogła być możliwa:

Ezd 10:9: Zgromadzili się zatem w ciągu trzech dni wszyscy mężczyźni z Judei i Beniamina w Jeruzalemie, a było to dwudziestego dnia dziewiątego miesiąca. Cały lud usiadł na dziedzińcu świątyni Bożej, drżąc z przejęcia się tą sprawą i z powodu deszczów.
Jr 36:22: A król mieszkał wtedy w pałacu zimowym, był bowiem miesiąc dziewiąty i ogień płonął przed nim na palenisku.

Kiedy więc przypadała pora deszczowa w Izraelu? Były to miesiące obejmujące część naszego listopada aż do końca lutego. Bardzo nieprawdopodobnym wydaje się, że Jezus urodził się akurat wtedy, a tak się składa, że najbardziej popularne daty narodzenia (25 grudnia i 7 stycznia) idealnie zawierają się pośrodku tego przedziału. Skądinąd są to daty kojarzone ze świętami przesilenia zimowego i narodzin bóstw solarnych.

Ale czy te poszlaki to wszystko co mamy, aby określić choć przybliżona datę narodzin Jezusa? Otóż jest jeszcze jedna ważna kwestia.

Biblia wzmiankuje, że Jezus został poczęty ok. 6 miesięcy po Janie Chrzcicielu:

Łk 1:24-30: Potem żona jego, Elżbieta, poczęła i pozostawała w ukryciu przez pięć miesięcy. «Tak uczynił mi Pan - mówiła - wówczas, kiedy wejrzał łaskawie i zdjął ze mnie hańbę w oczach ludzi». W szóstym miesiącu posłał Bóg anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: «Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą,». Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: «Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus.

Łk 1:39-57: W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w [pokoleniu] Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę (...) Maryja pozostała u niej około trzech miesięcy; potem wróciła do domu. Dla Elżbiety zaś nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna.

Czy jesteśmy zatem w stanie stwierdzić kiedy został poczęty Jan Chrzciciel i poukładać puzzle narodzin Jezusa?

Łk 1:5;20: Za czasów Heroda, króla Judei, żył pewien kapłan, imieniem Zachariasz, z oddziału Abiasza. (...) Kiedy w wyznaczonej dla swego oddziału kolei pełnił służbę kapłańską przed Bogiem, jemu zgodnie ze zwyczajem kapłańskim przypadł los, żeby wejść do przybytku Pańskiego i złożyć ofiarę kadzenia. (...) Naraz ukazał mu się anioł Pański, stojący po prawej stronie ołtarza kadzenia. Przeraził się na ten widok Zachariasz i strach padł na niego. Lecz anioł rzekł do niego: «Nie bój się Zachariaszu! Twoja prośba została wysłuchana: żona twoja Elżbieta urodzi ci syna, któremu nadasz imię Jan. (...) Wielu spośród synów Izraela nawróci do Pana, Boga ich; on sam pójdzie przed Nim w duchu i mocy Eliasza, żeby serca ojców nakłonić ku dzieciom, a nieposłusznych - do usposobienia sprawiedliwych, by przygotować Panu lud doskonały». Na to rzekł Zachariasz do anioła: «Po czym to poznam? Bo ja jestem już stary i moja żona jest w podeszłym wieku». Odpowiedział mu anioł: «Ja jestem Gabriel, który stoję przed Bogiem. A zostałem posłany, aby mówić z tobą i oznajmić ci tę wieść radosną. A oto będziesz niemy i nie będziesz mógł mówić aż do dnia, w którym się to stanie, bo nie uwierzyłeś moim słowom, które się spełnią w swoim [wyznaczonym] czasie».

Zachariasz pełnił służbę w oddziale Abijasza jako ósmy z kolei (1 Kronik 24:7-9). Oddziały pełniły służbę przez tydzień, dwa razy w roku, począwszy od 1 Nissan czyli początku roku świątynnego. W święta pielgrzymki wszystkie oddziały naraz pełniły swoje funkcje. Nie wchodząc w szczegółowe obliczenia, Zachariaszowi mógł objawić się Anioł albo w okolicach czerwca, co daje narodziny Jana Chrzciciela o wyznaczonym czasie w Paschę a Jezusa na jesień w okolicach Święta Namiotów. - albo na jesień, co przekłada datę narodzin Jezusa na zimę, porę deszczową!

Druga opcja jest mało prawdopodobna, bo ustala narodzenie Jezusa na zimową porę deszczową i jednocześnie pozbawia świąt Boga profetycznego znaczenia. Pierwsza opcja z kolei całą teorię spaja i gruntuje, zgodnie z tym co napisane:

Iz 34:16: Badajcie Pismo Pana i czytajcie: Żadnej z tych rzeczy nie brak, żadna z nich nie pozostaje bez drugiej, gdyż usta Pana to nakazały i jego Duch je zgromadził. (BW)

Jeśli Jezus urodził się na jesień, to biorąc pod uwagę wszystko co powyższe:
1) urodził się w profetycznym czasie 1. dnia Sukkot
2) był obrzezany ósmego dnia tych świąt czyli Simchat Tora
3) zwiastowanie wypada w czasie żydowskiej Chanuki!
4) Jego śmierć, po 3.5 letniej służbie (Dn 9:27), wypada idealnie w Paschę (kolejne wypełnienie świąt)!
5) Jan Chrzciciel urodził się w święto Paschy, w które nawet dziś Żydzi czekają na przybycie Eliasza.

Źródła pomocnicze:
https://www.hebrew4christians.com/Holidays/Winter_Holidays/Christmas/christmas.html
https://ffoz.org/discover/sukkot/birth-of-jesus-at-sukkot.html

#katolicyzm #bozenarodzenie #protestantyzm #religia #biblia #chrzescijanstwo #wiara #mikromodlitwa #kosciol #teologia #orthodoxia #prawoslawie #cerkiew #religia #swieta
Springfield 2022-12-24 11:13:45 +0
@ajron_men: przynajmniej jeden który to rozumie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jezus urodził się 11 września.
bb89 2022-12-24 19:41:39 +0
@ajron_men: ale kto powiedział że Jezus urodził się w grudniu? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Dobry tekst, pozdrawiam
ajron_men 2021-11-13 15:57:30 nsfw +4
Jezus nie umarł w piątek, choć istnieje na ten temat praktycznie absolutny konsensus w chrześcijańskim świecie. Skąd on się wziął?

Otóż z Ewangelii jasno wynika, że zmarł dzień przed szabatem, a szabat wypada zawsze w sobotę, więc musiał być to dzień piątkowy. Koniec kropka.

Otóż nic bardziej mylnego!

W kalendarzu Izraela w ciągu roku istniało także 7 wielkich, uroczystych szabatów, które mogły wypadać w dowolnym dniu tygodnia. Kalendarz Izraela był kalendarzem solarno-lunarnym, którego miesiące rozpoczynały się od nowiu księżyca a dni od zachodu słońca. Taką zaszłość widzimy także w chrześcijańskich świętach Wielkiejnocy i świętach od niej zależnych, które to są ustalane na podstawie pełni księżyca. Co prawda Wielkanoc jest zawsze dosuwana do najbliższej niedzieli po wiosennej pełni księżyca, to jednak jej data w kalendarzu jest ruchoma.

No więc wracając do głównego tematu rozważań, czy przeddzień śmierci Jezusa mieliśmy jeden z uroczystych szabatów czy był to po prostu zwykły szabat sobotni? Sprawdźmy:

J 19:31: Ponieważ był to dzień Przygotowania, aby zatem ciała nie pozostawały na krzyżu w szabat - ów bowiem dzień szabatu był wielkim świętem - Żydzi prosili Piłata, aby ukrzyżowanym połamano golenie i usunięto ich ciała.

Jezus zmarł w dzień Przygotowania Paschy, który poprzedzał wielki (uroczysty) szabat - Dzień Przaśników (Pesach).

Ktoś powie, że tak naprawdę Pesach mogło wypadać w sobotę i w ten sposób mielibyśmy podwójny szabat w sobotę? Otóż wydaje się to najbardziej nieprawdopodobną opcją:

http://biblia.oblubienica.eu/interlinearny/index/book/1/chapter/28/verse/1/param/1/version/TR

przekład interlinearny pokazuje jasno, że Mateusz mówi o szabatach używając liczby mnogiej:

Mt 28:1: Po zaś szabatach, o świcie pierwszego (dnia) szabatów przyszła Maria Magdalena i druga Maria, aby obejrzeć grób

Potwierdzają to również pozornie tylko sprzeczne relacje Marka i Łukasza:

Mk 16:1: Gdy minął szabat, Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba, i Salome nakupiły wonności, żeby pójść namaścić Jezusa.

Łk 23:54-56 Był Dzień Przygotowania i zbliżał się szabat. Przyszły też z nim niewiasty, które przybyły z Jezusem z Galilei, i przyglądały się grobowi i złożeniu do niego ciała. A powróciwszy (do domu), przygotowały wonności i olejki. W szabat jednak odpoczywały według przykazania.

Jeśli mielibyśmy tylko jeden szabat tygodniowy w sobotę, to tych dwóch fragmentu nie da się pogodzić. Z pierwszego wynika, że wonności zostały zakupione po szabacie, a z drugiego, że zostały przygotowane przed szabatem. Jeśli szabat uroczysty poprzedzałby szabat sobotni, to wtedy kobiety nie miałyby możliwości zakupu czegokolwiek. Sprawa się upraszcza, jeśli pomiędzy szabatami mielibyśmy jeden zwykły dzień roboczy.

Ktoś powie, że jest to jakiś błąd czy pomyłka tłumacza tekstu i to nie wpływa na istotę wiary. Zobaczmy zatem na same słowa prorocze Jezusa:

Mt 12:39-40: Lecz On im odpowiedział: «Plemię przewrotne i wiarołomne żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku proroka Jonasza. Albowiem jak Jonasz był trzy dni i trzy noce we wnętrznościach wielkiej ryby, tak Syn Człowieczy będzie trzy dni i trzy noce w łonie ziemi.

No dobrze, ale można tutaj wziąć pod uwagę inkluzywną metodę liczenia czasu i policzyć to w ten sposób:

piatek popołudniem - 1. dzień
sobota wieczór - 1. noc
sobota dzień - 2. dzień
niedziela noc - 2. noc
niedziela poranek - 3. dzień

co prawda brakuje trzeciej nocy, ale są składowe trzech dni, więc można mówić o 3 całych dniach. Spójrzmy znowuż ile dla Jezusa trwał dzień:

J 11:9: Jezus im odpowiedział: Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin?

Apologeci ukrzyżowania piątkowego z 72 godzin czynią ledwo połowę czyli 36 godzin i nie wierzą nawet w znak Jonasza, który został dany wiarołomcom przez Mesjasza.

Dodatkowo, jeśli Jezus został zabity w piątek, to z Ewangelii Jana wynika, że musiał podróżować w sabat, co jest szalenie nieprawdopodobne zważywszy na to, że podróżował z uczniami i tego samego dnia tłumy do niego przychodziły (naruszając drogę szabatową):

J 12:1-9: Na sześć dni przed Paschą Jezus przybył do Betanii, gdzie mieszkał Łazarz, którego Jezus wskrzesił z martwych. Urządzono tam dla Niego ucztę. Marta posługiwała, a Łazarz był jednym z zasiadających z Nim przy stole. (...) Wielki tłum Żydów dowiedział się, że tam jest; a przybyli nie tylko ze względu na Jezusa, ale także by ujrzeć Łazarza, którego wskrzesił z martwych

Co więcej, jeśli ukrzyżowanie miało miejsce w piątek, to nie spełniłaby się część dosłowna proroctwa o 70 tygodniach-latach proroka Daniela:

Dn 9:27 Utrwali on przymierze dla wielu przez jeden tydzień. A około połowy tygodnia ustanie ofiara krwawa i ofiara z pokarmów. Na skrzydle zaś świątyni będzie ohyda ziejąca pustką i przetrwa aż do końca,do czasu ustalonego na spustoszenie".

Mowa tutaj o przerwaniu zasłony przybytku a także ustaniu systemu ofiarniczego, które miały miejsce po śmierci Jezusa w połowie tygodnia (w znaczeniu proroczym 3.5 roku). Jakąkolwiek definicję tygodnia by nie wziąć, czy to chrześcijańską czy żydowską, piątek nie jest w połowie tygodnia.

Więc w jaki dzień tak naprawdę umarł Jezus? Pozostawiam Wam to do samodzielnego odczytania, bo konfiguracja jest tylko jedna możliwa w obliczu przytoczonych argumentów i wersetów. Rozwiązuje ona wszystkie pozorne sprzeczności i tworzy o wiele większy i pełniejszy obraz.

Na uwagę zasługuje to, jak błędne interpretacje ludzi niedouczonych w Słowie wpływają na całą doktrynę, tradycje, przyzwyczajenia, kalendarz liturgiczny, dni świąteczne całych narodów i prawa państwowe. A ciągnie się to już wiele, wiele wieków.

Jezus nie umarł w piątek, co powyższy tekst stara się dowieść.

#katolicyzm #bozenarodzenie #protestantyzm #religia #biblia #chrzescijanstwo #wiara #mikromodlitwa #kosciol #teologia #orthodoxia #prawoslawie #cerkiew
Oline 2021-11-13 21:39:31 +0
Potwierdzają to również pozornie tylko sprzeczne relacje Marka i Łukasza:

Mk 16:1: Gdy minął szabat, Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba, i Salome nakupiły wonności, żeby pójść namaścić Jezusa.

Łk 23:54-56 Był Dzień Przygotowania i zbliżał się szabat. Przyszły też z nim niewiasty, które przybyły z Jezusem z Galilei, i przyglądały się grobowi i złożeniu do niego ciała. A powróciwszy (do domu), przygotowały wonności i olejki. W szabat jednak odpoczywały według przykazania.

Jeśli mielibyśmy tylko jeden szabat tygodniowy w sobotę, to tych dwóch fragmentu nie da się pogodzić.

@ajron_men:

To różne wydarzenia. Mk 16:1 opisuje 16 dzień miesiąca Nisan. Dzień w Izraelu rozpoczynał się wieczorem, po zachodzie słońca, a kończył następnego o tej samej porze. Jezus jak pamiętamy zmarł 14 Nisan przed zachodem słońca ok godz 15. Ponieważ był szybko pochowany więc nie było czasu na odpowiednie zabezpieczenie ciała. Dlatego kobiety przychodzą po szabacie 16 Nisan w niedzielą rano aby namaścić ciało Jezusa.
Tymczasem Łk 23:54-56 mówi o wydarzeniach z 14 Nisan, dnia śmierci Jezusa. Równoległą relację znajdujemy w Marka 15:46,47 gdy Józef z Arymatei prosi o ciało Jezusa i chowa go w grobowcu w obecności najbliższych Jezusowi kobiet.


@ajronmen:
>przekład interlinearny pokazuje jasno, że Mateusz mówi o szabatach używając liczby mnogiej:

Mt 28:1: Po zaś szabatach, o świcie pierwszego (dnia) szabatów przyszła Maria Magdalena i druga Maria, aby obejrzeć grób

Sprawdź dokładnie znaczenie słowa bo przekład interlinearny w tym momencie nie pomaga. Przykład:

_Mk 16:2 „Wczesnym rankiem w pierwszy (dopis. σαββατων
sabbatōn) dzień tygodnia przyszły do grobu, gdy słońce wzeszło.”_*


*według Biblii Warszawskiej
ajron_men 2021-11-13 22:58:36 +0
@Oline:

Mk 16:1 opisuje 16 dzień miesiąca Nisan.

Tak, Mk 16:1 opisuje 16 dzień miesiąca Nisan, który nie mógł być szabatem, bo inaczej kobiety nie mogłyby kupić i przygotować olejków. Wątpliwe, że kobiety olejki i wonności kupiły i przygotowały nocą z soboty na niedzielę.

Tymczasem Łk 23:54-56 mówi o wydarzeniach z 14 Nisan

Tak, ale nie tylko. Mówi o wydarzeniach z końca 14 Nisan (złożenie do grobu), 16 Nisan (zakup i przygotowanie olejków i wonności, które na pewno trochę czasu trwa) i z 17 Nisan (odpoczynek w szabat sobotni zgodnie z przykazaniem Dekalogu). 15 Nisan to 1 dzień Przaśników i zakaz pracy i możliwości zakupów.

Zauważ, że złożenie do grobu było już bardzo późne, bo należało dostać pozwolenie od Piłata na zdjęcie ciała z krzyża po upewnieniu się, że Jezus na pewno nie żyje, zakupić płótna, zdjąć Jezusa z krzyża, obwiązać ciało płótnem z wonnościami, złożyć do grobu i zatoczyć kamień. Musiało to trwać co najmniej kilka godzin licząc od 15 czyli godziny śmierci Jezusa:

Mk 15:42-46: Pod wieczór już, ponieważ było Przygotowanie, czyli dzień przed szabatem, przyszedł Józef z Arymatei, poważny członek Rady, który również wyczekiwał królestwa Bożego. Śmiało udał się do Piłata i poprosił o ciało Jezusa. Piłat zdziwił się, że już skonał. Kazał przywołać setnika i pytał go, czy już dawno umarł. Upewniony przez setnika, podarował ciało Józefowi. Ten kupił płótno, zdjął Jezusa [z krzyża], owinął w płótno i złożył w grobie, który wykuty był w skale. Przed wejście do grobu zatoczył kamień.

Wątpliwe wydaje się również, że kobiety w dzień przygotowania po złożeniu do grobu o tak późnej porze były w stanie zakupić i przede wszystkim przygotować olejki i wonności. Przecież Szymon z Cyreny wracał dużo wcześniej z pracy na polu tego dnia, co pozwala domniemywać, ze w ten dzień pracowano trochę krócej, gdyż potrzeba było trochę czasu na przygotowanie się do świąt.

Ponieważ był szybko pochowany więc nie było czasu na odpowiednie zabezpieczenie ciała.

Było mało czasu i dużo do załatwienia, ale zabezpieczyli ciało:

J 19:39-40: Przybył również i Nikodem, ten, który po raz pierwszy przyszedł do Jezusa w nocy, i przyniósł około stu funtów mieszaniny mirry i aloesu. Zabrali więc ciało Jezusa i obwiązali je w płótna razem z wonnościami, stosownie do żydowskiego sposobu grzebania.

Sprawdź dokładnie znaczenie słowa bo przekład interlinearny w tym momencie nie pomaga.

Nie rozumiem, słowo σαββατων sabbatōn jest w liczbie mnogiej oznacza szabatów lub tygodni w zależności od kontekstu i tego co występuje przed nim (partykuła).
pokaż komentarze (6)
ajron_men 2021-09-27 16:45:18 nsfw +6
Właśnie kończy się biblijne Święto Namiotów/Szałasów (zwane również jako Sukkot lub Kuczki) - święto jest upamiętnieniem mieszkania Izraelitów w szałasach i namiotach podczas ucieczki z Egiptu i wędrówki do krainy Kanaanu.

Ale święto jest nie tylko upamiętnieniem, ale też wskazaniem, że jesteśmy tylko chwilowymi pielgrzymami tego świata w namiotach swoich ciał. Jednak nie byłoby w tym nic odkrywczego, gdyby Sukkot nie był też cieniem rzeczy przyszłych (zarówno już tych wypełnionych o charakterze mesjańskim, jak i tych eschatologicznych), zgodnie z:

Kol. 2:17: Niech was zatem ktoś nie sądzi za pomocą pokarmu, czy przez napój; w dziedzinie święta, początku miesiąca, czy szabatów, gdyż to jest cień przyszłych rzeczy zaś ciało Chrystusa (NBG)

A więc co takiego wyjątkowego zdarzyło się w Sukkot i jest związane z życiem i działalnością Jezusa Mesjasza (charakter mesjański)? Zobaczmy przekład interlinearny Ewangelii Jana:

http://biblia.oblubienica.eu/interlinearny/index/book/4/chapter/1/verse/14/param/1/version/TR

Jana 1:14: A Słowo stało się ciałem i rozbiło namiot wśród nas, pełne łaski i prawdy. I zobaczyliśmy Jego chwałę: chwałę jako Jednorodzonego (pochodzącego) od Ojca.

Słowo εσκηνωσεν dosłownie jest tłumaczone, jako rozbiło namiot! Jest to interesująca rzecz, bo znając pozostałe święta biblijne, które wypełniły się w Jezusie jak:

- Okres Paschy: śmierć (dzień Przygotowania), złożenie do grobu (Pascha) i zmartwychwstanie (Pierwociny)
- Szawuot: zesłanie Ducha Św.
- Jom Kippur: Chrzest Jezusa

tak ważne i uroczyste święto jak Szałasy miałoby stanowić wyjątek od tej reguły? Zwróćmy uwagę na okoliczności, w których narodził się Mesjasz:

Łk. 2:7-8: Porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie. W tej samej okolicy przebywali w polu pasterze i trzymali straż nocną nad swoją trzodą.

Bardzo istotne są tutaj dwie informacje:

1) Nie było miejsca w gospodzie.
2) Pasterze pozostawali w nocy na polu wraz ze swymi owcami.

W punkcie pierwszym nie ma mowy o rzekomej biedocie rodziny Jezusa, tak jak w popularnych katolickich kolędach "bo uboga była". Fragment wskazuje jasno, że brakowało wolnych terminów noclegowych. Więc albo to był weekend i dużo ludzi chciało pójść w góry albo mieliśmy do czynienia z jakiegoś rodzaju świętem, w którym Żydzi podróżowali do Jerozolimy. Takimi świętami, gdzie się pielgrzymowało do Jeruzalemu są: Pascha, Szawuot i właśnie Sukkot. Betlejem leży niespełna 10 km drogi od Jerozolimy, więc nic dziwnego, że miejsc noclegowych musiało brakować przed i podczas trwania ww. świąt. Dodatkowo, całkiem możliwe, że spis ludności był przeprowadzany w okolicach dużych świąt, bo łatwiej było wielu ludzi wtedy spisać.

Interesujący jest również punkt numer dwa. Sugeruje to ciepłą noc i wyklucza porę deszczową w Izraelu, która była zimna, wilgotna. W takich warunkach straż nocna z owcami pod gołym niebem nie mogła być możliwa:

Ezd 10:9: Zgromadzili się zatem w ciągu trzech dni wszyscy mężczyźni z Judei i Beniamina w Jeruzalemie, a było to dwudziestego dnia dziewiątego miesiąca. Cały lud usiadł na dziedzińcu świątyni Bożej, drżąc z przejęcia się tą sprawą i z powodu deszczów.
Jr 36:22: A król mieszkał wtedy w pałacu zimowym, był bowiem miesiąc dziewiąty i ogień płonął przed nim na palenisku.

Kiedy więc przypadała pora deszczowa w Izraelu? Były to miesiące obejmujące część naszego listopada aż do końca lutego. Bardzo nieprawdopodobnym wydaje się, że Jezus urodził się akurat wtedy, a tak się składa, że najbardziej popularne daty narodzenia (25 grudnia i 7 stycznia) idealnie zawierają się pośrodku tego przedziału. Skądinąd są to daty kojarzone ze świętami przesilenia zimowego i narodzin bóstw solarnych.

Ale czy te poszlaki to wszystko co mamy, aby określić choć przybliżona datę narodzin Jezusa? Otóż jest jeszcze jedna ważna kwestia.

Biblia wzmiankuje, że Jezus został poczęty ok. 6 miesięcy po Janie Chrzcicielu:

Łk 1:24-30: Potem żona jego, Elżbieta, poczęła i pozostawała w ukryciu przez pięć miesięcy. «Tak uczynił mi Pan - mówiła - wówczas, kiedy wejrzał łaskawie i zdjął ze mnie hańbę w oczach ludzi». W szóstym miesiącu posłał Bóg anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: «Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą,». Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: «Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus.

Łk 1:39-57: W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w [pokoleniu] Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę (...) Maryja pozostała u niej około trzech miesięcy; potem wróciła do domu. Dla Elżbiety zaś nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna.

Czy jesteśmy zatem w stanie stwierdzić kiedy został poczęty Jan Chrzciciel i poukładać puzzle narodzin Jezusa?

Łk 1:5;20: Za czasów Heroda, króla Judei, żył pewien kapłan, imieniem Zachariasz, z oddziału Abiasza. (...) Kiedy w wyznaczonej dla swego oddziału kolei pełnił służbę kapłańską przed Bogiem, jemu zgodnie ze zwyczajem kapłańskim przypadł los, żeby wejść do przybytku Pańskiego i złożyć ofiarę kadzenia. (...) Naraz ukazał mu się anioł Pański, stojący po prawej stronie ołtarza kadzenia. Przeraził się na ten widok Zachariasz i strach padł na niego. Lecz anioł rzekł do niego: «Nie bój się Zachariaszu! Twoja prośba została wysłuchana: żona twoja Elżbieta urodzi ci syna, któremu nadasz imię Jan. (...) Wielu spośród synów Izraela nawróci do Pana, Boga ich; on sam pójdzie przed Nim w duchu i mocy Eliasza, żeby serca ojców nakłonić ku dzieciom, a nieposłusznych - do usposobienia sprawiedliwych, by przygotować Panu lud doskonały». Na to rzekł Zachariasz do anioła: «Po czym to poznam? Bo ja jestem już stary i moja żona jest w podeszłym wieku». Odpowiedział mu anioł: «Ja jestem Gabriel, który stoję przed Bogiem. A zostałem posłany, aby mówić z tobą i oznajmić ci tę wieść radosną. A oto będziesz niemy i nie będziesz mógł mówić aż do dnia, w którym się to stanie, bo nie uwierzyłeś moim słowom, które się spełnią w swoim [wyznaczonym] czasie».

Zachariasz pełnił służbę w oddziale Abijasza jako ósmy z kolei (1 Kronik 24:7-9). Oddziały pełniły służbę przez tydzień, dwa razy w roku, począwszy od 1 Nissan czyli początku roku świątynnego. W święta pielgrzymki wszystkie oddziały naraz pełniły swoje funkcje. Nie wchodząc w szczegółowe obliczenia, Zachariaszowi mógł objawić się Anioł albo w okolicach czerwca, co daje narodziny Jana Chrzciciela o wyznaczonym czasie w Paschę a Jezusa na jesień w okolicach Święta Namiotów. - albo na jesień, co przekłada datę narodzin Jezusa na zimę, porę deszczową!

Druga opcja jest mało prawdopodobna, bo ustala narodzenie Jezusa na zimową porę deszczową i jednocześnie pozbawia świąt Boga profetycznego znaczenia. Pierwsza opcja z kolei całą teorię spaja i gruntuje, zgodnie z tym co napisane:

Iz 34:16: Badajcie Pismo Pana i czytajcie: Żadnej z tych rzeczy nie brak, żadna z nich nie pozostaje bez drugiej, gdyż usta Pana to nakazały i jego Duch je zgromadził. (BW)

Jeśli Jezus urodził się na jesień, to biorąc pod uwagę wszystko co powyższe:
1) urodził się w profetycznym czasie 1. dnia Sukkot
2) był obrzezany ósmego dnia tych świąt czyli Simchat Tora
3) zwiastowanie wypada w czasie żydowskiej Chanuki!
4) Jego śmierć, po 3.5 letniej służbie (Dn 9:27), wypada idealnie w Paschę (kolejne wypełnienie świąt)!
5) Jan Chrzciciel urodził się w święto Paschy, w które nawet dziś Żydzi czekają na przybycie Eliasza.



Źródła pomocnicze:
https://www.hebrew4christians.com/Holidays/Winter_Holidays/Christmas/christmas.html
https://ffoz.org/discover/sukkot/birth-of-jesus-at-sukkot.html

#katolicyzm #bozenarodzenie #protestantyzm #religia #biblia #chrzescijanstwo #wiara #mikromodlitwa #kosciol #teologia #orthodoxia #prawoslawie #cerkiew
ajron_men 2021-09-27 16:56:01 +2
Wyliczenia służby świątynnej znajdują się poniżej. Służba oddziału Abijasza przypadała na 10 i 35 tydzień licząc od 1 Nissan (marzec/kwiecień).
qluch 2021-09-27 17:11:03 +2
@ajron_men: świetna analiza, w sumie, to teraz zastanawia mnie jaka jest odległość między świętami żydowskimi. To znaczy, czy istnieje jakieś inne rozwiązanie tej układanki niż to które powyżej przedstawiłeś.
pokaż komentarze (10)
moby22 2021-07-23 14:23:47 nsfw +52
Dla osób spod #rowerowyrownik, którzy planują trip w #bieszczady, polecam pod rozwagę moją wczorajszą wycieczkę. Screenshot trasy ze Stravy w komentarzu.

479 268 + 58 = 479 326

To jedna z trudniejszych tras rowerowych. Ale trudna nie dlatego, że wymagająca dobrej kondycji i wytrzymałości (znam tutaj pod tym kątem wycieczki znacznie trudniejsze), a dlatego, że nie pozwala nam jechać bez zatrzymywania się – nie ma bowiem kilometra, podczas którego na tej trasie nie zatrzymalibyście się popodziwiać urokliwe pejzaże i inne smaczki, które Bieszczady w tamtej swej części mają nam do zaoferowania.

Wiedzeni wersami ustrzyckiego KSU z utworu "Moje Bieszczady" wyruszamy ze Stuposian, by dotrzeć do polsko-ukraińskiej wioski Sokoliki, w której – zgodnie z piosenką – kończy się świat...

KSU – Moje Bieszczady

Skrzypią martwe świerki
To drewniany płacz
Świat się kończy w Sokolikach
Dalej tylko las
Druty na granicy
Dzielą nacje dwie
Dzieli ściana nienawiści
I przeraża mnie

Leśną drogą (obecnie utopioną w błocie – vide: fotki w komentarzach) udajecie się do Dźwiniacza Górnego, pokonując uprzednio Łokieć (od tego też momentu mniej więcej jedziecie już wyłącznie wzdłuż Sanu, który pełni w tamtym miejscu również rolę polsko-ukraińskiego pasa granicznego). Droga w stronę Dźwiniacza to też pierwszy odcinek, który upływa Wam na podziwianiu ukraińskiej części pasma górskiego. W okresie żniw na tej trasie po stronie ukraińskiej można obserwować chłopów podczas sianokosów.

W samym Dźwiniaczu czekają 3 punkty do odhaczenia: dwa cmentarze i torfowisko. Co do cmentarzy, to mamy do wyboru starszy i nowszy. Starszy położony jest w niewielkiej odległości od nieistniejącego już dworu oraz wcześniejszej cerkwi pw. św. Michała Archanioła, której ślady niestety nie zachowały się. Młodszy oddalony jest o około 200 m w kierunku zachodnim. Co ciekawe, na terenie starszego cmentarza odnalazłem nagrobek osoby, która odeszła w 2016 roku, więc dość świeża sprawa... Sam cmentarz utrzymany jest w dobrym stanie. Ukraińskie teksty na nagrobkach stosunkowo łatwe do odczytania. Uroku dodają stare lipy, wśród których znajdują się i takie załatwione przez burzowe pioruny.

Od Dźwiniacza, w kierunku Tarnawy Niżnej San towarzyszy Wam cały czas. Po drodze zatrzymujecie się przy kolejnych punktach widokowych lub urwiskach. Rzekę przechodzicie w bród przed samą Tarnawą. Jest dość płytka, więc na góralu powinno udać się przejechać. Komu się nie chce, ten może bosymi stopami brodzić w zimnej wodzie przenosząc rower na drugi brzeg. W tamtej części Sanu nie ma glonów, więc kamienie nie są śliskie.

Od tego momentu znów jesteście na drodze asfaltowej i ten asfalt towarzyszyć Wam będzie przez około 5 kilometrów. 3 kolejne to już ponownie leśna (choć bardzo dobrze utrzymana przez Bieszczadzki Park Narodowy) droga, która zaprowadzi Was do celu tej wycieczki i wisienki na torcie – greckokatolickiej cerkwi z 1931 roku. Cerkiewka jest widoczna już od samej Tarnawy. Z każdym kilometrem coraz dokładniej i coraz bliżej. W punkcie końcowym trasy, znajduje się ona nad samym Sanem, mniej więcej 200 - 300 metrów od przygotowanego punktu widokowego. To dla tej cerkwi i tego miejsca warto wybrać się rowerem do Sokolików. Duża szkoda, że nie możemy przekroczyć granicy i zobaczyć jej z bliska – najbliższe przejście graniczne to Krościenko...

Powrót z Sokolników to ta sama droga, którą jechaliście wcześniej, ale tylko do Tarnawy Niżnej. Od tego momentu jedziecie już asfaltem przez Muczne z powrotem do Stuposian. W Mucznem zaliczacie jeszcze jedno międzylądowanie, odwiedzając tamtejszą zagrodę pokazową żubrów. W Mucznem odzyskujecie zasięg GSM polskich sieci i wydostajecie się spod panowania ukraińskich operatorów...

#bieszczady #rower #ksu #turystyka #ciekawostki #sokoliki #muczne #mtb #ukraina #polska #cerkiew
moby22 2021-07-23 15:13:59 +4
szkarlatny_leon 2021-07-23 15:24:48 +7
@moby22: Dolina Górnego Sanu to chyba jedno z ładniejszych miejsc w Biesach, a przy Sokolikach rzeczywiście jest magicznie
pokaż komentarze (19)
MrDeadhead 2021-05-01 10:38:05 +4
Monaster Sopocani to kolejne miejsce w okolicach Novi Pazar w Serbii które warto odwiedzić. Klasztor powstał w
XIII wieku jako mauzoleum dla rodziny królewskiej. Niesamowite w nim jest to, że do dzisiaj przetrwały w nim oryginalne freski, mimo że był on opuszczony przez ponad 200 lat (i przez sporo czasu nie miał nawet dachu).

https://podroze360.tk/2021/04/26/monaster-sopocani-krolewskie-mauzoleum/

Autorski tag do obserwowania/czarnolistowania: #podroze360

#podroze #podrozujzwykopem #serbia #cerkiew #balkany #unesco
MrDeadhead 2021-04-26 19:38:23 +5
Jeden z najstarszych serbskich klasztorów to powstały w XII wieku Đurđevi Stupovi. Założył go Stefan Nemania, któremu przypisuje się bycie "ojcem" Serbów. Zlokalizowany w pobliżu pierwszej stolicy Serbii - Starego Rasu, był istotny od początków. Niestety różne wojny przetaczające się przez te terytoria spowodowały spore zniszczenia. Nieliczne oryginalne freski zostały przeniesione do muzeum w Belgradzie, a sam kościół sprawia wrażenie pustego. Jednak jeśli ktoś wybiera się na wakacje w okolice miasta Novi Pazar, to warto tutaj zajrzeć.

https://podroze360.tk/2021/04/21/durdevi-stupovi-monaster-swietego-jerzego/

Autorski tag do obserwowania/czarnolistowania: #podroze360

#podroze #podrozujzwykopem #serbia #cerkiew #balkany #unesco
MrDeadhead 2021-04-22 12:07:14 +5
Czas na wpis z ostatniego z czterech monasterów w Kosowie (tych z listy UNESCO) - Patriarchat Peć. Został założony w XIII wieku, w niedużej odległości od ówczesnej stolicy - Stari Ras. Jego cechą charakterystyczną, jest to - że główny budynek modlitewny składa się aż z 4 cerkwi. Trzy z nich są połączone za pomocą narteksu. W środku można zobaczyć oryginalnie zachowane polichromie. Zwiedzanie jest darmowe, warto zajrzeć, jeśli jest się w okolicy.

https://podroze360.tk/2021/03/16/patriarchat-pec-sredniowieczny-monaster/

Autorski tag do obserwowania/czarnolistowania: #podroze360

#podroze #podrozujzwykopem #kosowo #cerkiew #balkany #unesco
MrDeadhead 2021-04-19 18:20:20 +2
Brak jednej ręki znowu spowodował opóźnienia na mirko. Więc nadrabiam. Tym razem wpis niestety bez panoram, ale za to ze zdjęciami ze środka. Monaster Visoki Dečani jest według mnie najpiękniejszym obiektem z listy UNESCO w Kosowie. To czynny do tej pory klasztor, założony w XIV wieku przez serbskiego króla. Działa do tej pory opierając się wszelkim wojnom przetaczającym się przez Bałkany. Obecnie jest to jeden z najlepiej strzeżony obiekt. Na codzień stacjonują tutaj siły SFOR, a każdy zwiedzający turysta jest kontrolowany przed wejściem. Na pewno trzeba tutaj zajrzeć będąc w Kosowie.

https://podroze360.tk/2021/03/03/monaster-visoki-decani/

Autorski tag do obserwowania/czarnolistowania: #podroze360

#podroze #podrozujzwykopem #kosowo #cerkiew #balkany #unesco
MrDeadhead 2021-02-25 21:54:47 +5
Cerkiew w Prizren jest jedną z 4 wpisanych na listę UNESCO i znajdujących się w Kosowie. I niestety jedyną której nie da się zwiedzić. W związku z wojną Serbsko-Kosowską i konfliktem który trwa tam już od lat, została podpalona przez albańskich mieszkańców Kosowa w 2004 roku. Dzisiaj straszy swoim widokiem, a jej okolic non stop pilnuje policja. Idealny przykład jak bez sensu są wszelkie konflikty, niezależnie od ich słuszności czy podłoża.

https://podroze360.tk/2021/02/17/cerkiew-bogurodzicy-ljeviskiej-w-prizren/

Autorski tag do obserwowania/czarnolistowania: #podroze360

#podroze #podrozujzwykopem #kosowo #cerkiew #balkany #unesco
ramirezvaca 2021-02-26 13:03:02 +0
@MrDeadhead: to jest ta po drodze co idzie się do Koznjaru (trasa na Djeravice) ?
MrDeadhead 2021-02-26 13:06:47 +0
@ramirezvaca: nie nie, ona jest w srodku miasta w Prizren (w artykule przy panoramie sa klikalne wspolrzednie z zaznaczeniem na mapie). To co Ty masz na mysli to chyba monastyr Visoki Decani (bede go opisywal w nastepnym artykule, ale niestety bez panoram 360 :/)
Bikepack 2020-08-15 10:51:14 nsfw +3
Ciekawe broszury przedstawiające oparte na oświeconych przez Ducha Świętego Ojcach Cerkwi podejście Prawosławia do papiestwa, ekumenizmu, sakramentów oraz historii Cerkwi/Kościoła:


"Papież i ekumeniści" - Starzec Gabriel Hagioryta

https://drive.google.com/file/d/1qK1QLEAVzochpVyYYSULN8jJ0nKCx3zs/view


"Papiestwo wczoraj i dziś" - święty monaster Paraklitu

http://prawoslawnikatolicy.pl/papiestwo-wczoraj-dzis-o-ekumenizmie/


"Папа и экуменисты" - Старец Гавриил Святогорец.


Лёгкий вариант для скачивания: https://drive.google.com/file/d/1IxsPeCOVJeDvUsDTWGo1krAR3xXKSXHt/view?usp=sharing


Тяжёлый вариант для печати: https://drive.google.com/file/d/1PRHWAb4QVCm49TWV8YSxDOEYlT43nJH6/view?usp=sharing


#wiara #religia #historia #ciekawostkihistoryczne
#sredniowiecze #teologia #filozofia #ciekawostki #prawoslawie #cerkiew #kosciol #orthodoxia #katolicyzm #chrzescijanstwo #ekumenizm #papiez #4konserwy #bizancjum #rosja #rosyjski #grecja #rzym #imperiumrzymskie #gruparatowaniapoziomu
#ciekawostki #mikromodlitwa #mirkomodlitwa
tomek123456789 2020-08-15 20:51:52 +2
@Bikepack: nie wiem czy materiały mnichów z góry Athos można traktować jako oficjalne stanowisko całego kościoła prawosławnego (szczególnie że ma strukturę składającą się z autokefalii). Mnisi z Athos standardowo są antyekumeniczni i stanowią jeden z najbardziej konserwatywnych nurtów w prawosławiu.
Bikepack 2020-08-15 21:12:26 +0
@tomek123456789: oczywiście nie można. O to tu dokładnie chodzi o zwrócenie uwagi na różnice w podejściu do tradycji, stanowisk, dokumentów i wypadkowej dotychczasowej historii. Decyzja co z tym zrobić należy do czytelnika.
Zwiadowca_Historii 2020-07-16 13:24:57 +65
Wyżłów. Opuszczona wieś i cerkiew na końcu świata (GALERIA) Link do znaleziska:
https://www.wykop.pl/link/5606977/wyzlow-opuszczona-wies-i-cerkiew-na-koncu-swiata-galeria/

Podróż do opuszczonej i lekko mrocznej miejscowości na samym pograniczu polsko-ukraińskim. Miejsce w którym czas zatrzymał się dawno i nie koniecznie chciał je oszczędzić. Wyżłów, opuszczona wieś i jej cerkiew, relacja i galeria z wyprawy.

Chcesz być na bieżąco? #zwiadowcahistorii - tag z moimi najciekawszymi znaleziskami! Zapisz się też do mikrolisty zwiadowcahistorii lub zaplusuj ten komentarz, bym zawołał Cię do najlepszych znalezisk!

#urbex #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historia #gruparatowaniapoziomu #opuszczone #opuszczonemiejsca #podroze #podrozujzwykopem #polska #lubelskie #cerkiew
pokaż komentarze (7)
Bikepack 2020-03-22 11:00:37 nsfw +0
Ciekawe broszury przedstawiające podejście Prawosławia do papiestwa, ekumenizmu, sakramentów oraz historii:

"Papiez i ekumeniści"
https://drive.google.com/file/d/1qK1QLEAVzochpVyYYSULN8jJ0nKCx3zs/view

oraz

"Papiestwo wczoraj i dzis"
http://prawoslawnikatolicy.pl/papiestwo-wczoraj-dzis-o-ekumenizmie/

#wiara #religia #historia #ciekawostkihistoryczne
#sredniowiecze #teologia #filozofia #ciekawostki #prawoslawie #cerkiew #kosciol #orthodoxia #katolicyzm #chrzescijanstwo #ekumenizm #papiez #4konserwy #bizancjum #rosja #grecja #rzym #imperiumrzymskie #gruparatowaniapoziomu
#ciekawostki #mikromodlitwa #mirkomodlitwa
Striker9993 2020-01-19 15:29:33 nsfw +1
Kochani.
Mam pytanie natury #religia .
Czy w #cerkiew na #ukraina jest możliwy ślub kościelny ateisty(ja) z osobą wierzaca(żona ukrainka)?
Mamy ślub cywilny i żyjemy w Polsce, ale dla żony jest to bardzo ważne by miec sakrament i by odbyło się to w jej rodzinnej miejscowości. Mam też wrażenie, że moja druga połówka boi się nawet spytać ichniejszego popa o taką możliwość.
Wychodzi tu zaciemnienie, ale ja tu nie o tym.
W wyznaniu rzymskokatolickim nie ma z tym teoretycznie żadnego problemu.
Nie mogę znaleźć jasnej odpowiedzi na Internecie.

#pytanie #slub #prawoslawie
pawelpaweld 2020-01-19 16:08:33 +6
@Striker9993: pop to obraźliwe określenie tak nawiasem
Striker9993 2020-01-19 17:44:41 +2
@Krawczuk: Czyli mam kłamać, że wierzę i przyjmuje Boga. Co wiecej mam iść się wyspowiadać?
To ostatnie jest dla mnie w ogóle niedorzeczne
pokaż komentarze (10)
magik-86 2019-11-05 15:51:28 +0
Czołem Bracia i Siostry z mikrobloga, mam #pytaniedoeksperta : czy jako katolik rozwodnik (po ślubie kościelnym) mogę wziąć ślub w cerkwi z dziewczyną (panną) prawosławną? #pytanie #ślub #prawosławie #religia #cerkiew #rozwód
viruszg 2019-11-05 16:01:09 +1
@magik-86: Najlepiej zapytaj batiuszki.
Ioann 2019-11-20 08:05:17 +1
@magik-86: Można jak najbardziej, Cerkiew póki co oficjalnie nie uznaje nieprawosławnego sakramentu ślubu. Jeśli jednak chciałbyś wciąż być katolikiem to z tego co mi się zdaje na ślub mieszany musiałbyś mieć zgodę od biskupa, który da ci papierek, w którym oświadczasz, że dzieci będą katolikami. Niektóre parafie prawosławne mogą wymagać tego świstka, jednak jeśli kapłan jest ogarnięty to coś takiego nie będzie potrzebne.
pokaż komentarze (2)
pani_doktor_od_arszeniku 2019-07-17 11:47:59 nsfw +151
Wołam @Moderacja, @a__s, @m__b oraz wszystkich zainteresowanych turbosłowiańskimi manipulacjami @binuska.

https://www.wykop.pl/link/5049103/kolejne-turboslowianskie-manipulacje-binuska-na-tagach-historia-i-sztuka/

Wołam również plusujących wpisy @binuska:
@Bazarnia, @Billybob, @Brunuser, @Canis_Majoris, @CenturionWodka, @CygaNwWannie, @Engma, @F4eddy, @fajnyprojekt, @farmer111, @Fren, @Generalissimus, @hammerheart, @hill7, @Hu_Yu_Hai_Ding, @hugoprat, @invisibleborder, @JakovKarnic, @JRLarry26, @Klauzula_wykonalnosci, @koraki, @kukimanstah, @mannoroth, @Masterpolska94, @milenaolesinska, @MReiss, @New_Leader, @no_49, @nosacz_ninja, @ondraszek, @pestis, @Piz-dur, @rybak_fischermann, @skarbie, @suwalka, @swaginsky3000, @szukajek, @TakiZeMnieSmieszek, @terr0r_dr0ne, @Trojden, @twoja_stara_to_jezozwierz, @TwojKoszmar, @Vadzior, @Waffenek, @Werian89, @xXx_perun_xXx, @Zashi


Tagi spamowane przez binuskę:
#archeologia, #arianizm, #artefaktnadzis, #bekazkatoli, #bukwica, #carowie, #cerkiew, #ciekawostki, #ciekawostkihistoryczne, #czechy, #epokavilka, #fotohistoria, #hanysy, #herby, #historia, #historiapolski, #historiaslaska, #imperiumlechitow, #jagiellonowie, #krym, #kryminalnahistoriakatolicyzmu, #lublin, #malarstwo, #megality, #mitologiaslowianska, #monety, #numizmatyka, #nysa #opole, #piastowie, #polska, #poznan, #prawoslawie, #przemyslidzi, #religia, #rodzimowierstwo, #rosja, #rzezba, #scytowie, #sevastopol, #silesia, #silesiorum, #slask #sleza, #slowianie, #sobotka, #starszezwoje, #sztuka, #sztukaslowianska, #ukraina, #warjagi, #wielkopolska, #wroclaw, #zloto


#gruparatowaniapoziomu #kultura #sztuka #historia #moderacja #moderacjacontent #afera #qualitycontent
Aerin 2019-07-17 11:54:38 +35
@pani_doktor_od_arszeniku: Moderacja się już przecież odniosła, że nie są w stanie weryfikować każdego wpisu pod względem prawdziwości dlatego nic z nią nie zrobią, ale łap plusa i wykop za demaskowanie tych manipulacji
pani_doktor_od_arszeniku 2019-07-17 12:06:43 +61
@SnowFox: Ahh bardzo pyszna kawa bardzo pyszna kawa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
pokaż komentarze (24)
MrDeadhead 2019-07-11 14:08:00 +6
Wpis z kategorii "cudze chwalicie, swego nie znacie". Cerkiew św. Jakuba w Powroźniku jest wpisana na listę UNESCO dopiero od 2013 roku. Jest to najstarsza zachowana cerkiew łemkowska w Polsce - została zbudowana na początku XVII wieku. Do dzisiaj zachowało się pierwsze prezbiterium z bardzo dobrze zachowaną polichromią z 1607 roku. Zwiedzanie cerkwi jest darmowe, więc jeśli tylko ktoś jest na wakacjach w rejonach Krynicy czy Muszyny, to zdecydowanie powinien zahaczyć też o Powroźnik.

https://podroze360.tk/2019/07/06/cerkiew-sw-jakuba-powroznik/

Autorski tag do obserwowania/czarnolistowania: #podroze360

#podroze #podrozujzwykopem #polska #unesco #turystyka #cerkiew #zabytki #malopolska #krynica #muszyna