Muzeum Skarbów Ziemi i Morza w Szczebrzeszynie.
https://maps.app.goo.gl/JtFjH3onEMsexbam8Mniej znane zakątki naszego pięknego kraju.
Wybraliśmy się do Szczebrzeszyna, tego, co mu świerszcz brzmi w trzcinie.
Zanim wkroczysz w progi muzeum, wita was w swoich smakowitych progach piękny drewniany dom. Tam trzeba wstąpić, aby z pełnym żołądkiem kontemplować cuda jakie obejrzymy w muzeum. Wrażenia niesamowite. Pstrąg zrobiony idealnie, ogon chrupał jak powinien, smak wyborny. Ja zamówiłem skromnie, miks pierogów, ale nieskromna była ilość więc jej nie zamieszczę.:-) Sandacz również wywołał uśmiech na ustach.
Ostatnim punktem programu była szarlotka, niebo w gębie, albo gęba w niebie. Przez przypadek poznałem twórczynię tego wybornego ciasta.
Teraz pełni sił, wzmocnieni kawą, wstąpiliśmy w progi muzeum.
I tu zaczęła się następna uczta. Piękne i cenne eksponaty z czasów gdy w dinozaury rzucano kamieniami ( ͡~ ͜ʖ ͡°), a nawet wcześniejsze.
Muzeum posiada eksponaty których nie powstydziłyby się duże muzea, a tu mamy takowe na wyciągniecie ręki.
Minerały w postaci takiej, jakie stworzyła je matka natura, kamienie szlachetne i półszlachetne. Skamieniałości i skamieliny. Piękne dorodne kryształy pirytu którymi nie pogardziłby rasowy kolekcjoner. To wszystko co pokazuje muzeum daje obraz w jak ciekawy sposób tworzyła się skorupa ziemska i jakie cuda w sobie zawiera.
Porcelana i szkło są następnym punktem programu, gdzie dostajemy oczopląsu.
Później młyn wiatrak, olejarnia i kuźnia dają następną porcję wrażeń przedstawioną przez kustosza i właściciela jednocześnie.
#roztocze #wakacje #zwiedzajzwykopem