@hellfirehe
#704 · 118 obserwujących
hellfirehe 2026-10-04 00:01:22 +2
Coś chyba klęka w całym zachodnim (amerykańskim?) internecie, albo jakieś łącza międzynarodowe.

Downdetector potwierdza, bo jest peak awarii praktycznie na każdej monitorowanej usłudze.
Co jakiś czas jest kilka-kilkanaście sekund gdzie żadne pakiety nie dochodzą m.in. do 1.1.1.1 czy 8.8.8.8, podczas gdy polskie IP odpowiadają.
U kilku providerów jest dokładnie to samo, więc to gdzieś dalej.

Traceroute nie zdążyłem złapać gdzie to przerywa, bo za krótkie te przerwy są.
Potem wraca do normy.

#internet #awaria #downdetector
Bpnn 2026-10-04 00:04:00 +0
pewnie us-east-1 padło, albo jakieś cloudflare czy inne g---o
hellfirehe 2026-10-03 15:31:55 +49
Typowy amerykański samochód z lat 90:

- 10 wersji silnikowych co 200ccm: V6 4.2, I6 5.0, V8: 4.6, 4.9, 5.4, 5.8, 6.0, 6.2, 7.3, V10:6.8
- moc całkowicie losowa (nie że większe silniki mają większą) w zakresie 150-190KM
- skrzynie biegów: manual 4 (sprzedano 3 egzemplarze), automat losujący 3 biegi i automat losujący 4 biegi
- 8 wersji napędu różniących się dyferencjałem i tylnym zawieszeniem
- osiągi wszystkie takie same niezależnie od silnika i skrzyni
- 15 akcesoryjnych wersji zawieszenia (miękkie, bardzo miękkie, super miękkie), w wersjach ze sprężynami i pneumatyką, do wyboru wysokie i bardzo wysokie. Jest jeszcze wersja grand-super-sport, obniżona i utwardzona która mniej więcej przypomina to co miał Polonez

#samochody #motoryzacja #usa #samochodyzusa

Przemasu 2026-10-03 15:36:00 +24
@hellfirehe
Środek najbardziej generyczny i bezpłciowy jak się tylko da.
Bryła w sumie też.
Zajmuje 2 miejsca parkingowe wszerz i 3 wzdłuż.
( ͡º ͜ʖ͡º)
niecodziennyszczon 2026-10-03 15:49:53 +8
Było w nich coś c-------o i klimatycznego zarazem. Kojaża mi się z różnymi miejscami odwiedzanymi przez Muldera i Scully w każdym odcinku. Z resztą sami też jeździli takimi kolubrynami.
hellfirehe 2026-10-01 15:22:31 +0
Co Wy najbardziej lubicie na #wykop ?

Ja np. bardzo lubię jak ikonka dzwoneczka pokazuje że mam nowe powiadomienia, a na liście powiadomień nic nie ma.
To jest fajne, ciekawe, zawsze odświeżę stronę kilka razy (a więc robię "odsłony") i nadal nic nie działa ;)

hellfirehe 2026-09-26 00:42:51 +20
Litwa, Łotwa i Estonia w porównaniu z Ukrainą...

Biorąc pod uwagę szybkość obecnej rosyjskiej ofensywy, to równoczesny atak na państwa bałtyckie to będzie szybka, myślę że około dwudziestoletnia, operacja specjalna.



#wojna #rosja #litwa #lotwa #estonia #ukraina
PrawilnyStevie 2026-09-26 00:46:21 +7
Ale rosja produkuje 70 milionów dronów na godzine i zjada NATO na śniadanie, czy wliczyłeś to w kalkulację?
hellfirehe 2026-09-09 17:38:34 +1
Takie coś leży sobie w lesie...
Raczej ktoś wyrzucił to w błoto, nieopodal jest budowa.

Ja się nie znam, ale wygląda mi trochę na tylną część pocisku moździerzowego - brzechwy i komora na ładunek miotający, jednak bez granatu. Chociaż jak oglądam zdjęcia pocisków moździerzowych to te brzechwy mają cieńsze i dłuższe niż tu.
Ale nie upieram się, więc może to jest jednak jakiś nieszkodliwy złom, część jakiegoś urządzenia, radiator?

Wołać saperów?

#militaria #zlom #mozdzierz
Vadzior 2026-09-09 17:50:41 +2
@hellfirehe: lotka, bez cech bojowych
hellfirehe 2026-09-09 17:10:05 +1
Czy ta zagadka wypowiedzi JKM, z zakresu zjawisk paranormalnych została jakoś wyjaśniona?
Czy po prostu "syndrom fałszywych wspomnień", spowodowany silnym przeżyciem, który wstecznie "wstawił" JKM gdzieś w samo centrum wydarzeń?

Chodzi mi o dawny wpis na blogu JKM https://web.archive.org/web/20090120104607/http://korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID359502537,index.html

JKM twierdzi że w 1987 roku bezpośrednio przed katastrofą w Lesie Kabackim ( https://pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_lotnicza_w_Lesie_Kabackim ) dzwonił na Okęcie z rozwiązaniem żeby piloci wodowali w Zat. Gdańskiej zamiast lądować na lotnisku.

Dodajmy że awaria nastąpiła o 10:41, jakaś tam wiedza o tym że sytuacja jest naprawdę poważna to okolice godziny 11:00, a o 11:12 nastąpiło uderzenie w ziemię.
W tym czasie JKM musiałby posiąść wiedzę o rodzaju i skali problemu, znaleźć rozwiązanie, dodzwonić się i uzyskać połączenie z kontrolerami lotu (czy tam nie wiem z kim) itp.

#jkm #katastrofa #katastrofalotnicza #lotnictwo
krzysiekGD 2026-09-09 17:13:41 +0
@hellfirehe: opowieści z mchu i paproci leśnego dziadka. Nowe. Nie znałem.
hellfirehe 2026-09-07 12:38:39 +32
Szukałem informacji o wyłamywaniu szlabanów na przejeździe kolejowym i znalazłem taki artykuł:
https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aktualnosci/kara-za-wylamanie-szlabanu-na-przejezdzie-kolejowym-zwala-z-nog-przeciez-to-ratuje/j4j0pzf

TLDR:
- kobieta wjechała na przejazd na czerwonym świetle i została na nim zamknięta - za co dostała 2000zł mandatu
- wyjechała wyłamując szlaban - za co dodatkowo dostała 1500zł mandatu (za kolizję).

I ja wiem i rozumiem że "zabrać dożywotnio uprawnienia!", "5 lat więzienia!", "głupia baba" i "szkoda że jej pociąg nie rozjechał", ale chciałbym się skupić na obowiązującym prawie i potencjalnej przyczynie dlaczego kierowcy na przejeździe nie wyłamują szlabanów.

Bo moim zdaniem o ile pierwszy mandat jest całkiem zasadny, to drugi już nie jest.
W karnej i wykroczeniowej definicji "stanu wyższej konieczności" nie ma żadnych wyłączeń na wypadek jeśli sprawca znalazł się w położeniu wyższej konieczności na skutek własnej winy i to obojętnie jak dużej.
https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/kodeks-wykroczen-16788218/art-16

Pewnie można by dyskutować gdyby doszło do tego umyślnie (czyli ktoś celowo wjeżdża na przejazd i daje się zamknąć po to żeby wyłamać szlaban i mieć np. rolkę na tiktoka) - bo wtedy cały czyn jest zaplanowany i nie jest wyższą koniecznością.
Ale w sytuacji gdy ktoś sprowadził sytuację niebezpieczną nie celowo, a z głupoty bądź przypadkiem - jak najbardziej dalsze uchylenie zagrożenia jest to stan wyższej konieczności i działanie nim spowodowane nie podlega karze.

Jedynie w prawie cywilnym 424 KC - w temacie odszkodowania jest wyjątek, że jak ktoś sam wywołał niebezpieczeństwo to ponosi odpowiedzialność za skutki, czyli w tym przypadku odpowiedzialność za koszt naprawy szlabanu (odpowiedzialność tu przechodzi na ubezpieczyciela):
https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/kodeks-cywilny-16785996/art-424

A więc kobieta powinna dostać mandat 2000zł za wjazd na przejazd, ale nie powinna już dostać mandatu 1500zł za kolizję, bo tą wywołała będąc już w stanie wyższej konieczności. Do tego powinna (tzn. ubezpieczyciel OC pojazdu) zapłacić za uszkodzony szlaban.

I o tym powinno się mówić w telewizji, że jak szlabany się zamknęły to już trudno - mandat za wjazd na przejazd "już dostałeś" i koniec.
Ale żadnego kolejnego mandatu za wyłamanie rogatek nie będzie, więc w takiej sytuacji na spokojnie należy je wyłamać.

#prawo #polskiedrogi #kolej #szlaban
myidioci 2026-09-07 12:49:38 +25
@hellfirehe: a szlabany jednokierunkowe nie są dobrym pomysłem? Jeździmy z prawej, więc zamykamy z prawej. Po drugiej stronie torów wystarczy szlaban po prawej, a po naszej jest pusto. Wjechała to wjechała, na c--j ludzi blokować na torach?
saib75 2026-09-07 14:27:46 +5
@hellfirehe: to e końcu przejechała na czerwonym czy nie? Bo jeżeli przyjechała i została zablokowana, to 3500 mandatu, w mojej ocenie, jest zbyt niskim wymiarem kary.
hellfirehe 2026-08-31 15:53:55 +1
Podnieś 111111111 do kwadratu (111111111*111111111).
Fajne nie?
A teraz jeszcze podziel przez 37.

#matematyka #liczby #dziwnerzeczy
Altar 2026-08-31 16:01:28 +0
@hellfirehe: Fajne. Jak ludzie odkrywają takie rzeczy?
hellfirehe 2026-08-31 16:16:17 +2
Jak ludzie odkrywają takie rzeczy?

@Altar: to pierwsze to odkryłem dawno temu bawiąc się kalkulatorem jako kolejne kroki 111^2, 1111^2, 11111^2 itd.
To z 37 to już gdzieś zobaczyłem - aż takich zaburzeń to nie miałem ;)
hellfirehe 2026-08-25 17:10:56 +25
TLDR: lubimy jak sprawca wypadku jest "szaleńcem", bo nie chcemy się sami przed sobą przyznać, że większość wypadków powodują kierowcy którzy jeżdżą "tak jak my".

Tak się zastanawiam gdzie tkwi sekret tego, że jedne wypadki drogowe przechodzą zupełnie bez echa, a inne stają się tak nośnym tematem.
Wiadomo że emocje się uruchamiają jak giną dzieci, piesi, wypadek z brawury. To na pewno się dokłada.

Ale moim zdaniem jest w tym pierwiastek wyparcia.

I to doskonale widać na przykładzie tego ostatniego, tragicznego wypadku w Krakowie.
Jest takie ciśnienie, takie oczekiwanie, tak większość komentujących to widać że by chciała, żeby się okazało żeby ten kierowca pędził, żeby driftował, żeby miał ten samochód jeszcze tuningowany, na nie wiadomo jakich oponach. Żeby był dobrze znanym w okolicy drogowym terrorystą itp. itd.

A ja chyba wiem dlaczego - bo to jest właśnie wyparcie.

Bo kierowcy chcą takiego obrazu sprawcy wypadku drogowego który jest szaleńcem, który leci "dwieście w mieście" i to najlepiej pijany, dlatego tak ludzie lubią rozważać problematykę bezpieczeństwa w ruchu drogowym przez perspektywę Majtczaka, Perettiego i Żaka.

Lubimy ten archetyp sprawcy śmiertelnego wypadku - samochód na jaki nas nie stać (w innej dopuszczalnej wersji - stary strucel którego nigdy byśmy nie kupili), prędkość której nigdy nie osiągamy, manewry których nigdy nie robimy, sytuacja w której nigdy się nie znajdujemy (jakieś nielegalne wyścigi itp.), najlepiej jeszcze żeby był pijany, z pięcioma zakazami i wcześniejszymi wyrokami.
Dlaczego lubimy?
A bo wtedy to nie my.
Możemy się ustawić w wygodnej pozycji komentowania "co za debil" i nie ma ryzyka utożsamienia się ze sprawcą.

Dlatego takie wypadki to lubimy komentować, omawiać i uważać za całe zło całego świata.
Wygodnie wtedy piętnować, życzyć cwelenia pod celą i ogólnie "Tłum przystawia komuś do twarzy pięści, żądają dla niego kary śmierci"

Podczas gdy (dużo bardziej niewygodna) prawda o wypadkach jest w codziennym raporcie Mireczka @Salido na tagu #smiertelnewypadki
Gdzie się okazuje że ludzie nie tyle giną dlatego, że jakiś banan w sportowej furze leciał 200 w mieście, a raczej dlatego że ktoś jechał trochę za szybko, ktoś (czasami nawet nie ten co za szybko) nie popatrzył, nie zauważył, nie pomyślał, dochodzi do zderzenia, do tego dużo pecha i jest skutek śmiertelny.
Wcale na wypadek nie trzeba latami pracować brawurą i szaleństwem, a wystarczy nieoczekiwanie przegiąć, popełnić błąd i gotowe - 1660 osób zginęło w zeszłym roku.

To gorzka do przełknięcia pigułka że problemem nie jest Majtczak, a masowa jazda 70 w mieście, "niepopatrzenie", chwila zerkania w telefon, niezauważenie pieszego czy rowerzysty, nawet dekoncentracja.

Tak naprawdę drogowa patologia (która była normą jeszcze w latach 90-00) już została wyeliminowana.
I za pomocą zmian w prawie, w infrastrukturze, w społecznym nastawieniu.

Alkoholizm nie jest już chorobą zawodową kierowców zawodowych.
150 nie jest już typową prędkością przelotową na zadrzewionych krajówkach.
Wyprzedzanie na trzeciego nie jest już normalnym sposobem podróżowania przez Polskę.
Piesi nie muszą już uciekać z przejść dla pieszych wyganiani klaksonem.
A 100 to nie jest normalna prędkość na każdej prostej w mieście.

Ilość ofiar wypadków drogowych spadła z poziomu 7000-8000 ofiar rocznie do 1660 w zeszłym roku i trwale utrzymuje trend malejący.
To już jest okolica unijnej średniej, już przynajmniej nie odstajemy.

I tak naprawdę ci "zwykli kierowcy" boją się tego że tego, że żeby dalej utrzymać ten trend malejący trzeba się powoli brać właśnie za nich.
Bo pijaków, szaleńców i innych świrów na drogach już praktycznie nie ma.
I obecnym drogowym złolem i statystycznie odpowiedzialnym za te 1660 ofiar jest kierowca zupełnie przeciętnego samochodu, jadący sobie spokojnie coś tam ponad limit, czasem może depnie na przelotówce jak widzi pustą drogę, który coś tam zerknie co to przyszło na telefonie itp. itd.

Smutno by było komentującym gdyby się okazało że Hubert z Krakowa nie driftował, nie szalał, a jechał sobie "normalnie" 70 w mieście "jak każdy" no i faktycznie wszedł trochę za szybko w trochę za ciasny zakręt po trochę zbyt mokrym, wybiło go na jakiejś dziurze albo nie wymierzył i uderzył w krawężnik i na nieszczęście na jego drodze znalazła się para z małym dzieckiem.
Dlatego trzymamy wszyscy kciuki za to żeby się okazało że pałował tam 170 i najlepiej jeszcze żeby mu na toksykologii coś wyszło, bo wtedy odetchniemy że to nie mogliśmy być my...

#wypadek #krakow #polskiedrogi
Koronanona 2026-08-25 17:23:46 +38
@hellfirehe: jechałem tamtą ulicą myślę ponad 100 razy, w deszczu, w śniegu, we mgle, przy oblodzeniu, normalny człowiek który nie ma potrzeby popisywania się pierdzącym samochodem przed kolegami ze wsi nie ma absolutnie żadnego problemu z bezpiecznym przejechaniem tego odcinka. Wyboje są na tyle duże ze 30km/h na ograniczeniu wydaje się być zbyt szybko.

Niestety ale argument nie trafiony bo jak w większości śmiertelnych wypadków, z-----------e ponad potrzebę, swoje umiejętności i warunki na drodze było przyczyną tej tragedii.
Gleacher 2026-08-25 17:25:55 +13
@hellfirehe: W sensie, dziwi cię, że ludzie próbują zrozumieć dokładnie jak do tego doszło, żeby może nabrać refleksji i zastanowić się, czy sami nie są zagrożeniem na drodze?

Jak jest wypadek powiedzmy z powodu przyśnięcia, to nie płynie z tego zbyt wiele nauki dla kogoś kto dba o prowadzenie będąc wypoczętym,

Jak jest wypadek z powodu bycia pod wpływem alkoholu, to nie płynie z tego zbyt wiele nauki dla kogoś kto nigdy nie wsiada za kółko po alkoholu, albo dla abstynenta.

Jest jest wypadek z powodu zapitalania 300 na autostradzie, to nie płynie z tego zbyt wiele nauki dla kogoś, kto trzyma się przepisowej jazdy.

Ale jak jest wypadek w środku miasta, w środku dnia i ginie dwójka spacerowiczów na chodniku, nie na przejściu, nie przechodząc przez ulicę na dziko - to będzie wzbudzało emocje i wielką ciekawość jak do tego doszło.

Tu nie chodzi o szukanie archetypu dla sprawcy, tylko o znalezienie przyczyny zdarzenia, bo to właśnie z tego płynie lekcja dla ludzi z RiGCzem.
hellfirehe 2026-08-18 14:06:51 +3
TLDR: żyjemy w mitycznej krainie, która działa na zasadach których ludzie z "dzikiego zachodu" nawet nie potrafią objąć rozumem, ani w żaden sensowny sposób wytłumaczyć

Widziałem kiedyś rolkę gdzie jakaś dziewczyna zza granicy zachwycała się polskimi miastami, czystością ulic i sugerowała że to ludzie, przechodnie podnoszą tu śmieci z ulic i odnoszą do kosza.
Niedawno widziałem kolejną, gdzie ktoś twierdził to samo, nawet sfilmował jakiś chłopaków co wyciągnęli z trawy butelkę i wrzucili do kosza (ustawka jak nic).

Chciałem te filmy znaleźć, nie udało mi się, znalazłem inny z podobną treścią () w ogóle jest tego dużo.

I co to oznacza?
Że w Polsce mamy obecnie tak czysto, że dla zagranicznych gości to jest po prostu nie do wytłumaczenia jak to w ogóle możliwe, do tego stopnia że sobie wymyślają jakieś legendy i opowieści które miałyby jakoś w ich umysłach to zjawisko okiełznać i wytłumaczyć.

Dość podobne zjawisko widzę w temacie bezpieczeństwa - to jest pomieszanie zachwytu z niedowierzaniem i dorabianiem do tego jakiś przedziwnych legend mających wytłumaczyć ludziom z innego świata jak to w ogóle możliwe że w Polsce można wyjść wieczorem i nie zostać okradzionym czy pobitym.

Np. funkcjonują opowieści że w Polsce jest jakaś szalenie skuteczna policja i gigantyczne kary za wszelkie występki XD

Ja pamiętam dość podobne niewiarygodne ówcześnie opowieści o mitycznym "zachodzie" w latach 80/90/00 w które wtedy tu dokładnie tak samo nie wierzyliśmy i tworzyliśmy podobne historie mające to jakoś w naszych umysłach poukładać.

Więc witam w Polsce - kraju który imponuje zachodowi tym czym zachód imponował nam 30 lat temu.

#polska #europa #swiat #porzadek
https://www.instagram.com/reels/Dbd4qcugM4F/
zagubionychromosom 2026-08-18 14:10:54 +1
@hellfirehe: nie chcę cię martwić ale ten zalew filmów o obcokrajowcach zachwycających się polską jest wynikiem akcji pr-owej
hellfirehe 2026-08-18 14:18:31 +0
jest wynikiem akcji pr-owej

@zagubionychromosom: oczywiście tak może być, bądź chodzi nawet o modę, tworzenie klikalnych treści itp.
Tyle że ciekawe jest to, że trzeba do ilustracji tego stworzyć "bajkę o smokach" bo inaczej nikt by w to nie uwierzył.
hellfirehe 2026-08-13 17:06:33 +2
Co za perełeczkę znalazłem na Google Maps.

Widać że najpotężniejszy okręt świata w coraz lepszym stanie i coraz potężniejszy.
Legenda mówi, że jak tylko skończą ten kosmetyczny remont, to Rosja przestanie się cackać z Ukrainą i wyśle wtedy prawdziwe wojsko, prawdziwą flotę i Kijów w trzy dni, Portugalia w miesiąc.

Przed państwem Admirał Floty Związku Radzieckiego Kuzniecow, okręt flagowy najpotężniejszej na świecie Marynarki Wojennej Rosji - okręt klasy analogów w mirze niet.

https://maps.app.goo.gl/MdkJo2uRYAuQ8gXx5

#wojna #rosja #okrety #lotniskowiec #kuzniecow
CCH5OH 2026-08-13 17:21:42 +0
@hellfirehe: oo niech zrobią z niego zabytek będzie można pozwiedzać
PrezydentSmietnikov 2026-08-13 17:35:11 +3
@hellfirehe: Z takim tempem to remont potrwa dłużej niż istniał związek radziecki. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
hellfirehe 2026-07-31 10:47:04 +0
Polska mistrzem Polski.
Dzień po incydencie z wrogim pociskiem który naruszył granice - alert RCB z linkiem do...

Nie wiem czy strona klęknęła pod naporem wielu odwiedzających, czy może nigdy nie działała, ale niech to będzie symbolem jak to wszystko działa.

Jeszcze czekam na kolejny alert, bo od kilku dni zapowiadają burzę w mojej okolicy.
chillybilly 2026-07-31 10:48:08 +0
@hellfirehe: jutro powstanie warszawskie, syreny zawyja i bedzie cyrk. :D

strona kiedys dzialala na pewno. dzisiaj kleknela, tak jak sporo innych z gov.pl
Frijheid2 2026-07-31 11:00:32 +0
@hellfirehe: Działała już wcześniej (ten link do wersji cyfrowej był podawany w książeczkach wysyłanych listownie) i dziś rano po alercie też jeszcze działała
hellfirehe 2026-07-30 14:30:16 +23
Ciekawy jest wylew tych wszystkich rozczarowanych, zaniepokojonych i żądających żeby każdy obiekt który wleciał nad nasz kraj na choćby metr został zestrzelony. A to że nie został miałoby być kompromitacją i dowodem bezsilności i zacofania technologicznego wojska.

Po pierwsze używanie jakiejkolwiek broni podlega pod powiedzenie "człowiek strzela, a pan bóg kule nosi", czyli mamy na niebie jakiś pocisk, jak strzelimy czymś do niego to mamy już na niebie dwa pociski. I jedno jest pewne - oba gdzieś spadną.

Śmierć przypadkowych ludzi w Przewodowie to była właśnie konsekwencja użycia broni przeciwlotniczej. Podobnie dom rozwalony AMRAAMem odpalonym przez holenderskiego pilota gdy ruscy wpuścili kilka dronów Gerań.

W obecnej sytuacji politycznej, jeśli widzimy taki pocisk wlatujący w naszą przestrzeń powietrzną najprawdopodobniej służy on albo testowaniu naszych reakcji i tak naprawdę w naszym interesie jest żeby przeciwnik nie poznał procedur, sygnatur radarowych, czasów reakcji itp.

Bądź mamy do czynienia z awarią broni, która spadnie w losowym miejscu - równie losowym jak zestrzelona, a więc zestrzelenie jej w takim układzie nie daje żadnej poprawy, a niesie ryzyko związane z własną bronią latającą po niebie.

Do tego decyzja o użyciu broni każdorazowo jest obarczona ryzykiem że cel nie jest tym za co go bierzemy i decydując się na zwalczanie celów powietrznych trzeba się liczyć z tym że od czasu do czasu zestrzeli się jakiś samolot pasażerski czy inny śmigłowiec LPR, samolot rolniczy, pożarniczy czy lot turystyczny - bo ktoś się z kimś nie dogadał, może nawet nie dochował procedury czy czegoś tam.

Wojenny tryb obrony przeciwlotniczej to ogromne koszty które trzeba ponosić każdego dnia.
Po pierwsze całkowite zamknięcie przestrzeni powietrznej i to tak na wschód od Berlina. Z wyłącznym prawem do pozostawania w powietrzu przez wojsko, a jakikolwiek inny ruch (typu jakiś LPR), wyłącznie za zgodą i pod kontrolą wojska, a i to rozumiejąc zagrożenie związane z friendly-fire który jest w takich okolicznościach nieunikniony.

I dopiero wtedy można strzelać salwami Patriotów we wszystko co nadlatuje ze wschodu.

To się po prostu nie opłaca w sytuacji kiedy nie jesteśmy atakowani, nawet jeśli miałoby to oznaczać wpuszczenie jakiegoś, pojedynczych pocisków nawet gdyby się okazało że skierowane są w konkretne cele.

#wojna #polska #ukraina #rosja #wojsko
polak-p 2026-07-30 14:45:14 +16
@hellfirehe:

Ciekawy jest wylew tych wszystkich rozczarowanych, zaniepokojonych i żądających żeby każdy obiekt który wleciał nad nasz kraj na choćby metr został zestrzelony. A to że nie został miałoby być kompromitacją i dowodem bezsilności i zacofania technologicznego wojska

Tu jest problem z ludźmi taki, że jak coś nie spina się z ich chłopskim rozumiem, to zamiast zapytać się "Dlaczego" to już snują teorie o blamażu, niekompetencji, debilach w samolotach, debilach w dowództwie, debilach w stacjach radarowych, prowokacjach i innych. Bo to jest najszybszy skrót i myśleć nie trzeba. Pracy intelektualnej nie trzeba wykonać żadnej.

Tak jakby nie mogli pomieścić w głowę faktu, że ludzie którzy są PILOTAMI myśliwców, dowódcami baterii p-plot mają więcej IQ niż ludzie w ich fabrykanch smrodu w których pracują i że może ten ich zgrzyt w chłopskim pojmowaniu rzeczywistości wynika z braku ich własnej wiedzy. I brak w nich chęci, żeby tą wiedzę poszerzyć.
scout-scout 2026-07-30 15:05:33 +3
@hellfirehe: Większość ma raczej problem z brakiem przepływu informacji. RCB, radio, telewizja. Tak by wiedzieć co się dzieje jak już syreny słyszą.
hellfirehe 2026-07-29 17:10:04 +9
Uniwersum Walaszka jest bliżej niż wszyscy myślimy.

Są tacy ludzie, o których można napisać choćby najgłupszą, najdziwniejszą, najbardziej absurdalną rzecz jaką możemy sobie wymyślić.
A w sumie i tak nie będziemy wiedzieć czy to prawda, czy to jakiś zmyślony i zabawny komentarz do dobrze wykadrowanej sytuacji, czy to wszystko ktoś AI wygenerował.

#walaszek #rutkowski #heheszki
hellfirehe 2026-07-27 00:07:12 +38
Tak wygląda ruski mir...



#rosja #ukraina #wojna #googlemaps
hellfirehe 2026-07-27 01:57:44 +9
@hellfirehe: w ogóle te zdjęcia satelitarne Bachmutu (i wielu innych miejscowości), zwłaszcza w zestawieniu ze zdjęciami streetview z przed wojny, pokazują jak wygląda wojna.
hellfirehe 2026-07-24 16:51:19 +0
W temacie ustalenia domniemanego sprawcy morderstwa w Gdyni.
Ciekawe jak policja tego dokonała technicznie.

Czy te komercyjne, zazwyczaj chyba zagraniczne, firmy (typu MyHeritage) które wykonują różne badania DNA na życzenie ludzi, ot tak po prostu współpracują ze służbami - czy to z dobrej woli, czy są do tego zobligowane przez przepisy swoich krajów i współpracę międzynarodową?

Czy może to polska policja, puściła jakąś zarzutkę - czyli z zabezpieczonego materiału genetycznego sprawcy, stworzyli fikcyjny profil klienta który poszukuje swojej rodziny korzystając z takich serwisów.
No i znaleźli kuzyna, którego potem już wystarczyło posprawdzać w bazach jego kuzynów i uzyskać krótką listę podejrzanych (z czego jeden mieszkający po sąsiedzku z ofiarą).

#policja #przestepczosc #gdynia #mordercy
LM317K 2026-07-24 16:54:31 +4
Czy te komercyjne, zazwyczaj chyba zagraniczne, firmy (typu MyHeritage) które wykonują różne badania DNA na życzenie ludzi, ot tak po prostu współpracują ze służbami

@hellfirehe: oczywiście, że tak
WielkiNos 2026-07-24 17:08:02 +4
@hellfirehe: typ miał w zakładkach dodaną bazę danych o ludzkich genach z różnych źródeł i wyszukiwarką po nazwisku. To pozwala sądzić, że cały czas pozostawał czujny.
hellfirehe 2026-07-23 17:32:24 +1
Skąd Deweloperuch czerpie wiedzę o domniemanych miejscach najmu krótkoterminowego?

Wiele zaznaczonych miejsc, to miejsca w których w ogóle nie ma żadnych budynków. Czasami nawet nigdzie blisko nic nie ma, więc to raczej nie jakaś niedokładność mapy tylko po prostu złe źródło danych.

#deweloperuch #airbnb #najem