Rant na wypok.lp
Patrząc na to, co zrobiono z tym serwisem, na usta ciśnie się wyłącznie bezlitosna, poetycka wiązanka mistrza Stachury: ty współczesna ruino, ty klapo, ty knocie, ty gniocie!
Właściciele portalu, wy tam na górze, zapatrzeni w tabelki i statystyki: ty kapitalisto, ty neokolonialisto, ty burżuju rumiany, ty groszorobie i ty prywaciarzu! Dla was liczą się tylko odsłony, banery i ty metoda kupiecka, ty dolary i piernaty. Zamieniliście tętniącą życiem społeczność w ty tandetę, ty makietę, ty kawiarnię, ty rupieciarnię i ty trupieciarnię. Siedzicie za biurkami jak ty bufon, ty farmazon, ty chorągiewko na dachu, wiecznie tłumacząc swoje porażki, ty koterio, ty lichwiarzu, ty wekslu, ty kwicie! Kręcicie się wokół zysków jak ty żłób, ty kloc, ty pomyjo i ty przykry typie.
A wy, informatycy i programiści, genialni architekci kolejnych zepsutych aktualizacji i niedziałających funkcji: ty ciemna maszynerio, ty ruro nieprzeczyszczona, ty sedesie z bakelitu! Co nowy pomysł na układ wpisów i drzewka komentarzy, to ty hekatomba i ty katakumba. Kod trzyma się na słowo honoru, a wy dłubiecie w nim bez pojęcia jak ty kiwnięty dzięciole, ty strzaskana rzepo, ty talencie na zakręcie, ty geniuszu z przymusu! Psujecie to, co jeszcze działało, niczym ty kornik bruzdkowany, ty szkodliwa naliścico, ty mszyco. Zamiast sprawnej platformy dostarczacie ludziom ty fujarę, ty zapchany gwizdek, ty zdartą płytę i ty bidet.
I wy, moderatorzy, gorliwi cenzorzy z kluczem i nożyczkami: ty kapusiu, ty wiraszko, ty ślipku, ty szpiclu, ty hyclu! Usuwacie wpisy według własnego widzimisię, banując na oślep jak ty kaprawe oczko, ty zezowate oczko, ty sromotniku bezwstydny. Kłaniacie się zarządowi w pas jak ty lokaj, ty lizus, ty klakier, ty wazelino, ty gliceryno, ty podwiązko. Zamiast pilnować ładu, dręczycie użytkowników niczym ty pasożyt, ty truteń, ty kleszcz, ty koński bąk, roznosząc po tagach ty zarazę pełzakową i ty swąd!
Cała ta wasza kompania to po prostu ty drąg w dziejowym przeciągu, ty bzdet, ty peć, ty pomyja, ty przykry typie. Więc w imieniu wszystkich zmęczonych użytkowników: ty złap mnie za pukiel, ty wskocz mi na kant, ty narób mi wkoło pióra, ty nie śpiewaj nie mam drobnych, ty zniknij systemem bezszmerowym, ty ciągnij smugę, ty spadaj, ty zjeżdżaj, ty spieprzaj, ty stleń się, ty spłyń z lodami, ty giń, dzyń, dzyń, dzyń!
Inspiracja: autor: Edward Stachura
(Fragment utworu "Kropka nad ypsylonem"
#wykop #moderacjacontent #informatykzwykopu #afera #tworczoscniewlasnaboai #moderacja #lawaoburzonych