#linux najlepsze najnowsze

krzysiekGD 2026-10-05 15:59:45 +0
Co tu się porobiło?
Szukam sobie właśnie jakiegoś niedrogiego VPS pod aplikację z Postgresql i oczom nie wierzę. Wszystkie z 4core, 8gb ram.
OVH - VPS2 - 36pln/mc

Hetzner - CPX32
za 36eur/mc

Netcup - VPS 1000 G12.5
za 17eur/mc

Czy oni powariowali z tymi cenami? To tak nie może być, że ovh jest najtańsze. Chyba, że ja tu czegoś nie widzę?

#vps #linux #ovh #hetzner
Migfirefox 2026-10-05 16:02:05 +1
@krzysiekGD a będzie tylko gorzej xd
BooB 2026-10-05 16:19:56 +0
@krzysiekGD na Oracle masz 4 rdzenie 24 GB RAM, 200 GB przestrzeni dyskowej, co prawda w arm, ale za to za friko ( ͡º ͜ʖ͡º)
pokaż komentarze (6)
bachus 2026-10-03 21:45:31 +0
Czy możecie polecić pod Linuksa (najlepiej bez GUI...) jakiś tool który sprawdzi "jakość" statystyczną połączenia do internetu? Chodzi mi o np. przez dobę:
-- sprawdzi co pewien czas ping do kilku usług (zadanych albo tych co ma w bazie) - np. co 2-3 minuty
-- sprawdzi up/dl co np. 15 minut przez okla czy podobne
#linux
normikoski 2026-10-03 21:50:27 +11
@bachus rok 2026 jest, zapytaj chatgpt to ci w 30 sekund albo mniej wypluje piękny skrypt w bashu. odpalisz w screenie albo wrzucisz do crona i jazda
balrog84 2026-10-04 21:03:14 +1
Napisz prosty skrypt samemu i dodaj do crona, ping to najprościej, a np. jak chcesz down / up to możesz użyć tego: https://github.com/maaslalani/fast
i odpalasz co 15 minut:
fast >> raport.txt

dostaniesz takie coś:
↓ 308.5 Mbps • ↑ 112.3 Mbps • 28 ms ak 222
pokaż komentarze (14)
economista 2026-10-03 20:29:55 +5
#hyprland ale to jest dobre
ja cale zycie na windowsie i nigdy bym sie nie spodziewal ze #linux ma lepszy system zarzadzania okienkami niz windows. Znaczy wiedzialem ze takie cos istnieje ale nigdy nie chcialo mi sie tego konfigurowac. Dzisiaj zainstalowalem cachyos. Ja nie gej wiec nie w glowie mi byly jakies lisy czy inne japonskie gowno, no ale jakis status bar by sie przydal. Zainstalowalem ml4w, niby spoko ale stwierdzilem ze po co mi to gowno. Odinstalowalem, podpialem ai i w 10 minut mam to co mi do szczescia potrzebne.
_______________________ 2026-10-03 20:45:29 +2
@economista hyprland jest zajebisty, stworzył go Polak Vaxry. polecam omarchy .
kwanty 2026-10-03 21:29:45 +4
Jak ktoś pół życia siedział na innych systemach niż Windows... to zawsze jak musi poużywać windowsa to zawsze się zastanawia... jak można mieć tak z-----y desktop mając tyle kasy na rozwój ;-)

Mnie dekady temu do spróbowania Linuxa przekonał też system zarządzania oknami enlightment (albo jakoś tak), który miał bardzo elastyczny system dekoracji okien - można było sobie zrobić coś ala LCARS ze Star-Treka, albo dekoracje ociekające śluzem obcego z tworzołapkami :-)

Mi to mózg rozwaliło jak elastyczny może być system, potem życie już nigdy nie było takie samo ;-) Dlatego nie lubię Appla - jest śliczne, ale jak chcesz coś zmienić to się nie da.
pokaż komentarze (6)
fervi 2026-09-30 17:26:32 +2
Czy można uczynić Linuksa bardziej gejowym? Wiadomo, ustawiasz skórkę z MacOS i cały feeling, ale ja postanowiłem pójść o krok dalej i "rozwijam" fork projektu Darling - VibeDarling przy użyciu AI. Cel jest prosty - uruchomić aplikacje z MacOS na Linuksie, a być może kiedyś całe środowisko :P

Teraz udało się zaimplementować (dla KDE) Global Menu dla aplikacji Darling

Make Linux Gay Again ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Oczywiście daleko jeszcze projektowi do uruchamiania aplikacji graficznych (pełnych), ale szybko się to posuwa w porównaniu do pierwowzoru. Oprócz mnie więcej agentów AI dodaje funkcje (co jest śmieszne xD) i to wszystko idzie ciut szybciej xD

#linux #apple
mvmxks 2026-09-30 17:51:59 +3
Jprdl ta homopropaganda dotyka j---a żeby jeszcze bardziej je zgeić

Homolobby, co jeszcze powiedz dzieci maja się w szkołach uczyć pracować na macu?????

Lewactwo...wszędzie....
psiversum 2026-09-30 17:58:25 +2
pokaż komentarze (1)
W4sylek 2026-09-29 19:02:45 +3
Madafaka, jak mnie wkurza zamulona apka InPostu z psami kotami ejajami i pierdołami, których nie potrzebuje...
Zainstalowałem dużo starszą apke i przez sekundę widać elegancko paczki, bez całego syfu, ale jojczy o aktualizację. Da się to ogarnąć? Potrzebuję nadać pakę, odebrać i finito...

#inpost #paczkomaty #gownowpis #kurier #programowanie #android #apk #aplikacje #komputery #linux
W4sylek 2026-10-01 14:48:42 +0
@W4sylek: Nikt nie pisze, gratulacje wykop!
Ucieszyłbym się nawet z komentarza "ty debilu nie chcesz to nie używaj".
#usunkonto
witajswiecie 2026-09-28 19:14:01 +1
Ostatnimi czasy zdałem sobie sprawę, że dzięki wsparciu AI coraz rzadziej przeskakuję z Windowsa na Linuxa i częściej operuję na Windowsie skryptami powershella, którego średnio ogarniam, podobnie jak dotąd ogarniałem tematy w lepiej znanym mi bashu.

Tak więc zrobiłem sobie tą drogą, porządki z plikami skladowanymi od dekady, popisałem skrypty do przełączania komputera między monitorami na biurku a telewizorem lub takie prozaiczne rzeczy jak program do przechwytywania schowka kopiując tekst z World of Warcraft i automatycznie wrzucający go na API Gemini z promptem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Oczywiście nie jest tak, że nie mam już powodów by przeskakiwać na drugi system, ale jest w tym coś paradoksalnego biorąc pod uwagę, że dużo się mówi o tym jak LLMy na tyle pomagają w rozwiązywaniu problemów z linuxem, że ułatwiają przejście na niego xd

#linux #windows #ai
_______________________ 2026-09-28 22:09:44 +3
@witajswiecie to zabawne, bo ja wręcz przeciwnie, od kiedy przesiadłem się na omarchy i ogarnąłem ostatnia barierę czyli gaming, coraz rzadziej zaglądam na windę :D
morganpl 2026-09-29 07:55:52 +0
@_____________________:

Powiedz coś Mireczku więcej nt. omarchy + gaming bo się mocno zastanawiam
pokaż komentarze (2)
pyroxar 2026-09-27 21:34:41 +4
Wkurza mnie ten mit, że bez patentów "nikt nie będzie badał". Bo dane historyczne i to, co dzieje się na naszych oczach, mówią coś zupełnie innego.

Zacznijmy od podstaw. Petra Moser z NYU przekopała się przez katalogi dwóch XIX-wiecznych wystaw światowych — Londyn 1851, Filadelfia 1876 — i porównała kraje z prawem patentowym i bez niego. Efekt? Żadnego dowodu, że patenty zwiększają innowacyjność. Zmieniają tylko, w jakich branżach ludzie wynajdują — tam gdzie nie było patentów, chronili się po prostu tajemnicą handlową i szło im równie dobrze.

Szwajcaria i Holandia przez większość XIX wieku w ogóle nie miały prawa patentowego. I jakoś nie leżały gospodarczo — wprowadziły patenty dopiero jak sąsiedzi zaczęli na nie naciskać politycznie, nie dlatego że sami tego potrzebowali.

Jak już jesteśmy przy fundamentach — szkoła austriacka (polecam Kinsellę, "Against Intellectual Property") mówi rzecz dość oczywistą, jak się nad tym zastanowić: prawo własności ma sens tam, gdzie zasób jest rywalizacyjny. Jak ja ukradnę ci rower, ty go nie masz. Jak skopiuję twój pomysł, ty go dalej masz. Patent to nie ochrona własności — to państwowy zakaz robienia czegoś na swoich własnych maszynach z własnych materiałów. Czysta interwencja.

Boldrin i Levine w "Against Intellectual Monopoly" rozkładają to samo na cyferki z realnych branż — patent generuje głównie rentę dla tego kto go ma, a nie dodatkową innowację. Firmy i tak wygrywają dzięki temu, że są pierwsze i szybsze, nie dzięki papierkowi z urzędu patentowego.

A jak już o szybkości mowa — patenty często realnie spowalniają. MIT liczyło to na twardych danych: inwestycje i przedsiębiorczość byłyby WYŻSZE gdyby nie patent trolle, czyli firmy które niczego nie produkują, tylko pozywają innych za rzekome naruszenia. Nawet Musk to ujął dosadnie — że patenty dziś służą głównie tłumieniu postępu i dokarmianiu prawników.

Skoro już przy Musku — Tesla w 2014 otworzyła cały swój portfel patentów. Nie będziemy was pozywać, róbcie co chcecie z naszą technologią. I co? Firma nie zwinęła się, dalej jest w czołówce, a przy okazji cały rynek aut elektrycznych rozwinął się szybciej wokół jej standardów.

Najświeższy przykład mamy dosłownie przed oczami— chińskie modele AI open-weight. DeepSeek wrzuca model za darmo, każdy może go ściągnąć i skopiować tego samego dnia. I mimo to leją w to miliardy dalej, bo przewaga bierze się z tempa i mocy obliczeniowej, nie z zakazu kopiowania.

W medycynie zresztą już teraz ogromna część fundamentalnych badań idzie z grantów publicznych i fundacji, nie z nadziei na monopol patentowy. A tam gdzie patent rządzi, dostajemy głównie evergreening — kosmetyczne zmiany w leku tylko po to, żeby przedłużyć wyłączność i zablokować tańsze generyki. To akurat szkodzi pacjentom, nie im pomaga.

I na koniec — GNU/Linux, Android, cały internet stoi na kodzie open source wart biliony dolarów, bez żadnej patentowej ochrony. Chyba najlepszy dowód, że da się budować gigantyczną wartość bez monopolu prawnego na pomysł.

Patent to nie prawo natury, to decyzja polityczna — z realnymi kosztami w postaci litygacji, trolli i blokowania tańszych zamienników. Historia i teraźniejszość pokazują, że działa się dobrze bez tego.

(obrońcy patentów mają swój argument dla branż typu farmacja, gdzie ryzyko i koszt są ogromne — bez żadnej ochrony czasowej inwestor mógłby nie zdążyć odbić kosztów badań klinicznych zanim ktoś skopiuje produkt. To wciąż otwarty spór w ekonomii, nie oczywistość w jedną stronę.)

#technologia #ekonomia #patenty #wolnyrynek #szkolaaustriacka #medycyna #ai #opensource #innowacje #chiny #linux #sztucznainteligencja #wlasnoscintelektualna #startupy #kapitalizm #libertarianizm #farmacja #badanianaukowe #deepseek #tesla #elonmusk #gospodarka #ciekawostki #naukowo #prawo #patenttrolling #it #biznes
Arkass 2026-09-27 22:23:42 +6
@pyroxar
A mnie wkurzają ludzie, którzy nie potrafią nic merytorycznego samemu napisać, i wykorzystują do tego AI, by udawać, że to oni coś wartościowego napisali...
wykopyrek 2026-09-27 23:50:54 +6
Nie będę pisał samemu.

@pyroxar: Nikt nie każe. Jak będę chciał podyskutować z AI, to zrobię to. Ty jesteś zbędny. Idzie nowe ¯\(ツ)/¯
pokaż komentarze (7)
pyroxar 2026-09-27 12:30:30 +1
Czy umiecie programować w języku angielskim?

Bo ja tak, i to jest teraz mój główny język programowania. Piszę intencję po angielsku, agent zamienia ją na kod, dokumentację do API, testy. Nie otwieram diffa linia po linii – odpalam system i sprawdzam czy request zwraca to, co ma zwracać, w jakim czasie i przy jakim zużyciu pamięci.

Czytanie kodu nigdy nie gwarantowało jego jakości. Sam się o tym przekonałem, kiedy przestałem go czytać i nic się nie posypało.

Jeszcze rok temu każdy PR przechodził u mnie przez pełne review: czytałem funkcję, sprawdzałem logikę, pytałem "czemu tu switch a nie mapa". Dziś tego nie robię – i żeby było jasne, czytanie kodu ręcznie i tak nigdy nie eliminowało błędów, mimo tych wszystkich rytuałów. KDE od lat próbuje aktualizować paczki bez neta i zamiast wykryć brak połączenia i poczekać, wywala błąd pobierania. Ten kod ktoś napisał, ktoś przeczytał, ktoś zaakceptował na review. Błąd przetrwał mimo procesu, który miał go wyłapać.

Traktuję to teraz jak fabrykę: na wejściu angielskie zdanie opisujące co ma się stać, na wyjściu endpoint, dokumentacja i testy. Nie interesuje mnie, czy w środku jest pętla for czy reduce – interesuje mnie czas odpowiedzi i to, czy edge case'y są obsłużone. Jeśli coś nie działa, nie siadam grzebać w kodzie – poprawiam zdanie, które poszło do agenta, i puszczam generację jeszcze raz. Szybciej znajdę błąd w opisie niż w 400 liniach kodu, którego architektury nawet nie znam.

Konkretny przykład z mojej pracy: ostatnio agent zbudował mi cały moduł do walidacji formularzy razem z dokumentacją OpenAPI, na podstawie dwóch akapitów po angielsku opisujących reguły biznesowe. Nie sprawdzałem implementacji walidatorów – wysłałem 20 requestów z błędnymi danymi i sprawdziłem kody odpowiedzi. Wszystkie zgodne ze specyfikacją. Gdybym miał to czytać ręcznie, zajęłoby mi to dzień. Test z zewnątrz zajął 15 minut.

Znam ludzi, którzy stracili kontrakty w ostatnich miesiącach, bo ich jedyną kompetencją było dokładne, powolne review kodu pisanego ręcznie przez zespół. Firmy przestały za to płacić, bo ten sam efekt – działający, przetestowany moduł – agent daje w godzinę zamiast w tydzień, na podstawie dobrze napisanego zdania, nie tysiąca linijek składni.

#programista15k #programowanie #pracait #korposwiat #kryzysit
#linux #kde #gnome #linux #webdev #windows #sztucznainteligencja #technologia #filozofia #ekonomia #biznes #artificialintelligence #devops
pyroxar 2026-09-27 12:33:00 +0
SystemHalted2_0 2026-09-27 14:08:09 +4
Czy umiecie programować w języku angielskim? Bo ja tak,

Piszę intencję po angielsku, agent zamienia ją na kod,

Wybierz jedno.
pokaż komentarze (4)
pyroxar 2026-09-27 00:24:02 +10
O co chodzi z tymi wpisami blackPillMonster, gość ma traumę czy jak? Pisze to samo przez wszystkie przypadki. Nawet ja nie piszę tyle o tym jak państwo okrada społeczeństwo. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W sumie strigerowalo mnie jechanie po open source, jedynej nadzieji na cyfrową wolność, bo gość ma mentalność biedaka i za wszystko chcę państwowe tokeny (PLN).

Co to za gość?
#programista15k #programowanie #pracait #korposwiat #kryzysit
#linux

a5f5c1 2026-09-27 00:26:03 +8
Gdyby nie open source, to pewnie eldorado trwałoby właśnie w najlepsze.. ehh
BlackpillMonster 2026-09-27 01:08:21 +15
@pyroxar: Przygotowałem się na to, że korponiewolnicy będą bronić status quo, ale że o mentalności biedaka będzie mi pisał typ, któremu posty klepie ChatGPT, to się nie spodziewałem xD

Sam za 45 netto z łóżka nie wstajesz i wszędzie się chwalisz stawką w euro, a Marak jak chciał kasy za swój kod, to od razu biedak. No ok.

Z tymi państwowymi tokenami to od razu z------o niedomytym kucem, Korwinem i UPR xD. Państwo mafia, podatki to kradzież, UOP zło. Jeszcze tylko paróweczkowej teorii brakuje.

Jak ten gość porzucił paczki, bo mu AI zabronili, to było "i bardzo dobrze". A Marakowi nie wolno, bo walczył o hajs, a nie o AI?

No i ogarnij się, bo raz open source to jedyna nadzieja na wolność, a raz sami twardogłowi, co ci poprawki odrzucają.

Weź odpowiedzialność i nie bądź etatowym narzekaczem, sam tak innym radzisz.
pokaż komentarze (14)
pyroxar 2026-09-26 23:25:06 +3
W 2005 roku Dave Halliday (DHH) podczas prezentacji Ruby on Rails powiedział: „Spójrz na ten cały kod, którego nie napisałem”.

Wówczas zachwyt budziła konfiguracja, której nie trzeba było pisać - nazwa kontrolera mapowała się na widok, a framework sam wiedział, co zrobić.

Dwadzieścia jeden lat później, agent AI ma usuwać z pracy programisty ręczne pisanie kodu.

Tak jak kiedyś Rails usuwał z pracy programisty konieczność ręcznego opisywania tego, co framework mógł przewidzieć sam, tak dziś agent usuwa ręczne pisanie implementacji.
Ta sama filozofia, tylko na większą skalę.

Nie chodzi o usunięcie programisty, lecz o zmianę zakresu jego odpowiedzialności.

Programista nadal musi wymyślać, decydować, korygować kierunek, sprawdzać rezultat i brać odpowiedzialność za produkt.

Znika za to konieczność własnoręcznego przekładania każdej decyzji na setki czy tysiące linii kodu.

„Spójrzcie na ten cały kod, którego nie napisałem. I na te wszystkie podpowiedzi, których udzieliłem” - tak dziś brzmi dokończenie tego hasła.

AI nie tylko przyspiesza pisanie kodu, ale realnie obniża koszt całej implementacji, zaczyna usuwać kompromisy, które przez lata wydawały się nieuniknione.

W ten sposób może wręcz uzdrawiać rynek, bo wybór technologii znowu może wynikać z tego, co jest najlepsze dla produktu, a nie tylko z tego, na co stać zespół.

Dobrym przykładem są aplikacje webowe, które powstawały w przeglądarce nie dlatego, że była to idealna forma produktu, ale dlatego, że mały zespół nie był w stanie utrzymywać kilku osobnych klientów natywnych. Jeśli agenci obniżają koszt osobnych wersji na tyle mocno, że kilka wersji natywnych może powstawać równolegle bez proporcjonalnego zwiększania zespołu, cały rachunek wygląda inaczej.
Nagle można znowu zapytać nie „co jesteśmy w stanie utrzymać?”, tylko „co będzie najlepsze dla użytkownika?”.

Punktem zwrotnym była premiera Opusa 4.5, 24 listopada 2025 roku. Modele zaczęły przyjmować całe problemy i oddawać rozwiązania bez prowadzenia ich krok po kroku przez implementację.
Agent, któremu można przekazać problem i wrócić później po gotowy rezultat, zmienia samą logikę pracy. Ręczne pisanie kodu przestaje być normalnym trybem pracy i staje się wyjątkiem.

Dopiero w praktyce widać, jak daleko sięgają skutki takiego podejścia.
HEY jest przykładem aplikacji, która może odejść od jednej dominującej wersji webowej w stronę kilku klientów natywnych.
Podobny mechanizm działa na backendzie - Rust może być trudniejszy, ale jeśli kod generuje agent, część jego wad przestaje mieć znaczenie.

To zmienia kryteria wyboru technologii.
Przez lata języki programowania oceniano pod kątem tego, jak dobrze człowiek może w nich pisać i czytać kod.

Teraz większego znaczenia nabierają wydajność, zużycie pamięci, szybkość uruchamiania czy bezpieczeństwo.
Agent obniża koszt kolejnej iteracji, więc to, co wcześniej było technicznie możliwe, ale biznesowo nieopłacalne, zaczyna wracać do gry.

Ostatecznie zmienia się nie tylko sposób tworzenia kodu, ale również zakres odpowiedzialności programisty.

Programista coraz mniej odpowiada za ręczne napisanie kodu, a coraz bardziej za rezultat, który ten kod daje.

Kod może stać się czarną skrzynką - nie trzeba znać każdej linii, jeśli potrafi się wiarygodnie ocenić zachowanie systemu.

Programista nie znika z procesu, ale jego miejsce przesuwa się z poziomu składni na poziom decyzji.

PS: przepisałem mój wcześniejszy post. Mam nadzieję że to się lepiej czyta.

#linux #programista15k #programowanie #webdev #windows #sztucznainteligencja #technologia #filozofia #ekonomia #biznes #artificialintelligence #devops
PanBilu 2026-09-27 00:18:09 +8
@pyroxar: Aż poczułem się jak na LinkedIn
simirgone 2026-09-27 02:00:09 +1
Całe nagranie:
pokaż komentarze (3)
pyroxar 2026-09-26 21:59:39 +4
2005, DHH, prezentacja Ruby on Rails: „Spójrz na ten cały kod, którego nie napisałem”.

Powodem do zachwytu był config, którego nie trzeba było pisać. Nazwa kontrolera mapowała się na widok, framework wiedział co zrobić, a programista mógł zająć się czymś pożyteczniejszym.

Kiedyś architektura Rails usuwała z pracy programisty konfigurację. Dwadzieścia jeden lat później agent AI ma usuwać z niej samo ręczne pisanie kodu.

Ta sama filozofia, tylko inna skala. Kiedyś chodziło o fragment procesu, dziś o praktycznie cały produkt. Rails usuwał konieczność ręcznego opisywania tego, co framework mógł przewidzieć sam. Agent usuwa ręczne pisanie implementacji.

Nie programistę. Kod.

To rozróżnienie jest ważne, bo ta wizja nie sprowadza się do tego, że człowiek staje się zbędny. Wręcz przeciwnie. Nadal ma wymyślać, decydować, korygować kierunek, sprawdzać rezultat i brać odpowiedzialność za produkt. Znika za to konieczność własnoręcznego przekładania każdej decyzji na setki czy tysiące linii implementacji.

„Spójrzcie na ten cały kod, którego nie napisałem. I na te wszystkie podpowiedzi, których udzieliłem”.

Tak dziś brzmi dokończenie tego samego hasła.

I właśnie stąd bierze się najciekawsza konsekwencja.

Jeżeli AI nie tylko przyspiesza pisanie kodu, ale realnie obniża koszt całej implementacji, zaczyna usuwać kompromisy, które przez lata wydawały się nieuniknione.

W tym sensie może wręcz uzdrawiać rynek, bo wybór technologii znowu może wynikać z tego, co jest najlepsze dla produktu, a nie tylko z tego, na co stać zespół.

Dobrym przykładem są aplikacje webowe. Wiele z nich powstało w przeglądarce nie dlatego, że była to idealna forma produktu, ale dlatego, że mały zespół nie był w stanie utrzymywać kilku osobnych klientów natywnych. Jedna aplikacja działająca wszędzie była tańsza, prostsza i zwyczajnie bardziej realistyczna.

Stąd React Native, Hotwire Native i podobne rozwiązania. Ich zadaniem było ograniczenie kosztu utrzymywania wielu wersji tego samego produktu. W zamian można było zaakceptować pewną warstwę pośrednią, mniejszą integrację z systemem czy gorsze dopasowanie do konkretnej platformy.

Ten kompromis miał sens tak długo, jak długo koszt osobnej aplikacji był rzeczywiście wysoki. Jeżeli agenci obniżają go na tyle mocno, że kilka wersji natywnych może powstawać równolegle bez proporcjonalnego zwiększania zespołu, cały rachunek wygląda inaczej. Nagle można znowu zapytać nie „co jesteśmy w stanie utrzymać?”, tylko „co będzie najlepsze dla użytkownika?”.

To nie oznacza śmierci webu. Przeglądarka nadal wygrywa tam, gdzie liczy się brak instalacji i natychmiastowy dostęp. Jeśli ktoś ma wejść na chwilę, wykonać jedną czynność i zniknąć, trudno znaleźć wygodniejsze rozwiązanie.

Zmiana dotyczy raczej tych aplikacji, które były webowe z konieczności. Jeżeli ich twórcy wybierali przeglądarkę tylko dlatego, że na osobne wersje nie było ludzi, czasu i pieniędzy, ten argument zaczyna słabnąć. I właśnie dlatego pojawia się możliwość powrotu do natywnych klientów tam, gdzie wcześniej były po prostu za drogie.

To jednak nie wydarzyło się z dnia na dzień. To jest prcoes. Ale punktem zwrotnym była premiera Opusa 4.5, 24 listopada 2025 roku.

Różnica nie polegała już tylko na lepszym autouzupełnianiu czy sprawniejszym generowaniu funkcji. Modele miały zacząć przyjmować całe problemy i oddawać rozwiązania bez prowadzenia ich krok po kroku przez implementację. To właśnie ten moment przesuwa pracę programisty o poziom wyżej.

Autouzupełnianie nadal zakładało, że człowiek prowadzi cały proces na poziomie kodu.

Agent, któremu można przekazać problem i wrócić później po gotowy rezultat, zmienia samą logikę pracy. I z tego właśnie wyrasta „pencils down”.

Ręczne pisanie kodu przestaje być normalnym trybem pracy i staje się wyjątkiem. Jeśli człowiek musi coś dopisać sam, można oczywiście naprawić konkretny przypadek, ale później należałoby wrócić do procesu i ustalić, dlaczego agent sobie nie poradził.

Nie chodzi więc o zakaz pisania kodu, tylko o odwrócenie domyślności. Najpierw próbujemy rozwiązać problem bez ręcznej implementacji, a dopiero później sięgamy po nią tam, gdzie rzeczywiście jest potrzebna.

Dopiero w praktyce widać, jak daleko sięgają skutki takiego podejścia. HEY jest przykładem aplikacji, która może odejść od jednej dominującej wersji webowej w stronę kilku klientów natywnych. Jeszcze niedawno taki ruch wymagałby znacznie większego zespołu i trudno byłoby go uzasadnić ekonomicznie.

Podobny mechanizm działa na backendzie. Rust może być trudniejszy, bardziej rozwlekły i mniej przyjazny dla człowieka, ale jeśli kod generuje agent, część tych wad po prostu przestaje mieć takie znaczenie.

To z kolei zmienia kryteria wyboru technologii. Przez lata języki programowania oceniano również pod kątem tego, jak dobrze człowiek może w nich pisać i czytać kod. Jeżeli człowiek coraz rzadziej robi obie te rzeczy osobiście, większego znaczenia nabierają wydajność, zużycie pamięci, szybkość uruchamiania czy bezpieczeństwo.

Ten sam efekt widać przy optymalizacji. Wcześniej wiele usprawnień przegrywało z ekonomią: łatwiej było dorzucić więcej pamięci albo następny serwer niż przeznaczyć kilka dni pracy dobrego programisty na wyciskanie kolejnych procentów wydajności. Agent obniża koszt kolejnej iteracji, więc to, co wcześniej było technicznie możliwe, ale biznesowo nieopłacalne, zaczyna wracać do gry.

I tutaj całość dochodzi do najbardziej radykalnego wniosku. Jeśli kod może powstawać szybciej, taniej i w coraz większym stopniu poza bezpośrednim udziałem człowieka, zmienia się nie tylko sposób jego tworzenia, ale również zakres odpowiedzialności programisty.

Programista coraz mniej odpowiada za ręczne napisanie kodu, a coraz bardziej za rezultat, który ten kod daje.

To nie jest rezygnacja z odpowiedzialności. Wręcz przeciwnie. Odpowiedzialność przesuwa się z poziomu pojedynczej implementacji na poziom całego produktu: czy działa, czy spełnia wymagania, czy jest szybki, bezpieczny i przewidywalny.

Kod może przy tym stać się czarną skrzynką. Nie trzeba znać każdej linii, jeśli potrafi się wiarygodnie ocenić zachowanie systemu. I właśnie to może być najtrudniejszą do zaakceptowania częścią tej zmiany.

Przez lata dobry programista miał wiedzieć, co dzieje się pod maską. Rozumieć abstrakcje, kontrolować implementację, czytać kod i wiedzieć, dlaczego system zachowuje się w określony sposób.

Teraz ten punkt ciężkości się przesuwa. Coraz ważniejsze staje się to, czy człowiek potrafi dobrze określić cel, ocenić wynik i rozpoznać, kiedy rozwiązanie jest właściwe, a kiedy tylko pozornie działa.

Nie oznacza to, że kod przestaje być ważny. Przestaje być tylko centralnym przedmiotem pracy człowieka. Programista nie znika z procesu, ale jego miejsce przesuwa się z poziomu składni na poziom decyzji.

I tutaj wracamy do Rails. Kiedyś rewolucyjne było to, że programista nie musiał pisać konfiguracji, którą framework potrafił wywnioskować sam. Dzisiaj ta sama logika zaczyna obejmować coraz większą część implementacji.

Najważniejsze pytanie nie brzmi więc, czy agent napisze kod szybciej od człowieka. Bardziej interesujące jest to, czy branża zaakceptuje model, w którym człowiek nadal odpowiada za oprogramowanie, ale jego podstawową pracą nie jest już ręczne pisanie tego oprogramowania.

#linux #programista15k #programowanie #webdev #windows #sztucznainteligencja #technologia #filozofia #ekonomia #biznes #artificialintelligence #
SystemHalted2_0 2026-09-26 22:04:22 +3
Nie wiem.

Czy.

To wina z-------o wykopu.

Czy po prostu.

Już wszyscy.

Piszą w ten sam sposób.

Przez AI.
ziomallox 2026-09-26 22:08:20 +2
Daj instrukcje do AI, żeby takich długich slopów nie zwracał, bo się czytać nie chce.
pokaż komentarze (15)
pepepanpatryk 2026-09-26 12:08:57 +9
Ooo ale fajna informacja z rana :O Udało się dopchnać "bugfix" (a wlasciwie raczej brakującą funkcjonalność). Co prawda to jeszcze nie stricte mainline ale drzewo integracyjne ale mam nadzieję, że wejdzie. To już druga zmiana w kernelu, jeszcze z 1000 i będzie się czym pochwalić ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#embedded #linux
QBA__ 2026-09-29 11:02:13 +1
Gratulacje. Ja ostatnio chciałem dodać sterownik do małego wyświetlacza oled(tego co się chwaliłem na PW) ale jeden maintainer od fbdev był za a drugi napisał że fbdev jest legacy i nowy driver powinien być zgodny z drm i powinienem dopisać ten drugi pod drm bo na razie ten fbdev dalej jest w kernelu i muszą utrzymywać dwa podsystemy a jednocześnie w bindingach do device-tree ma być tylko jeden typ tego wyświetlacza i ma używać takiego sterownika jak wybierze użytkownik przy konfiguracji kernela(fbdev lub drm).
Olałem temat na razie, przy następnym stabilnym Yocto może jeszcze wrócę jak mi ten sterownik fbdev na własnym patchu przestanie działac
pepepanpatryk 2026-09-30 08:33:24 +1
@QBA__: Tak tak pamiętam :) Powodzenia w takim razie przy kolejnej próbie :)
pokaż komentarze (1)
Commodore_64 2026-09-25 19:50:22 +0
Szukam playera muzyki i radio internetowego, który w pełni integruje się z trayem w KDE Plasma. Czegoś, co obsługuje się z poziomu rozwijanego menu po kliknięciu w ikonę na pasku. Żadnych wodotrysków, okienek itp. Polecicie coś?

#linux
keep_it_real 2026-09-25 21:29:05 +0
@Commodore_64
audacious?
dziki-wienczyslaw 2026-09-25 22:44:22 +0
Dziwne.
Ale czego ty szukasz na wypoku .
Aiki się zagubiły w odpowiedzi ?( ͡° ʖ̯ ͡°)
pokaż komentarze (5)
NeonShade 2026-09-25 19:36:24 +0
#linux
Ahh jeszcze jedno mi przypomnialo funkcja wywolywania klawiatury ekranowej na touchscreenie, nawet w tablet mode jest tez z-----a, (pomijam okazjonalne glitche i artefakty), zwyczajnie sa przypadki, w ktorych nacisniecie textbox nie wywoluje klawiatury ekranowej, co czyni system malo uzytecznym bez fizycznej klawiatury. Gdzies przeczytalem, ze w KDE 6.7 jest to poprawione - no ale nie wiem kiedy to bedzie dostepne w debianie
Bpnn 2026-09-25 19:58:43 +1
kiedy to bedzie dostepne w debianie
za 3 lata
keep_it_real 2026-09-25 21:35:15 +0
@NeonShade: @Bpnn KDE 6.7 można mieć już dzisiaj - jest w debian testing, czyli będzie w debian 14 w połowie przyszłego roku
NeonShade 2026-09-25 19:17:50 +0
#linux
X k---a D, poddaje sie - myslalem, ze to kwestia srodkowiska graficznego albo podstawy linuxa, ale sprawdzialem kilka roznych dystrybucji Live, czytalem fora na ten temat. Wniosek jest taki, ze domyslne exploratory nie wyswietlaja wymiarow pliku w folderze bez instalowania jakiegos dodatkowego rozszerzenia, ale nawet po zainstalowaniu i konfiguracji uwaga, uwaga - nie dziala xD, wszyscy odsylaja do korzystania trzecich programow, :D

nie wiem moze cos zle robie...klasycznie czas zmarnowany ;d
a7c8 2026-09-25 19:31:51 +2
To nie są programy trzecie a składniki KDE. Jakbys zainstalował całość tego środowiska to byś miał od razu. Imho lepiej sobie doinstalować na spokojnie co potrzebujemy. I tak do zarządzania zdjęciami najlepszy jest xnviewmp
keep_it_real 2026-09-25 20:23:02 +1
@klapektarasa: hahahhahah wszystkim działa tylko op nie daje rady :D
pokaż komentarze (23)
NotourMATT 2026-09-25 04:55:41 +8
Linux jest jak plastelina
Jeden taki system operacyjny może być jednocześnie serwerem, routerem i jako deskop do codziennego użytku.

Interfejs graficzny w Linuksie nie jest na stałe wklejony w system. To tylko kolejna warstwa oprogramowania (serwer wyświetlania jak Wayland czy X11 oraz środowisko np. Cinnamon). Dla j---a systemu Twoje okienka to po prostu kolejny proces działający w tle. W tym samym czasie, gdy Ty przeglądasz internet w przeglądarce graficznej, systemowy menedżer (zazwyczaj systemd) może utrzymywać przy życiu działające w tle kontenery Dockera, serwery proxy (jak Caddy) czy aplikacje multimedialne. Działają one całkowicie niezależnie od tego, czy na ekranie wyświetla się interfejs graficzny, czy czarna konsola. Jądro Linuksa ma wbudowane potężne, niskopoziomowe mechanizmy sieciowe (jak netfilter, iptables czy nftables). Wystarczy zmienić jeden parametr w konfiguracji (włączyć IP forwarding), dodać lokalny serwer DNS z filtrowaniem reklam (np. Pi-hole) oraz skonfigurować tunelowanie VPN (jak Tailscale), aby komputer stał się pełnoprawnym, zaawansowanym węzłem sieciowym – i to bez przerywania pracy serwera plików czy działania interfejsu graficznego.

#linux #informatyka #komputery
NeonShade 2026-09-25 10:44:32 +1
I w--------a się na podstawowych sprawach, które działają bez problemu na windows.
witajswiecie 2026-09-25 16:08:12 +0
może być jednocześnie serwerem, routerem i jako deskop do codziennego użytku

to taka wartość trochę na papierze, po w praktyce i tak dla każdego z tych zastosowań stawia się konfigurację na wydzielonym sprzęcie poza może jakimiś czysto edukacyjno/testowymi warunkami :)
pokaż komentarze (5)
PEPE_Le_Sfont 2026-09-25 00:38:49 +3
Nie mam już siły do tego pingwiniastego patałacha.

Mam Bazzite i chciałem pobawić się finetuningiem AI w Unsloth Studio ale nie działało to poprawnie. Próbowałem instalacji przez kontener Distrobox - wywalało segmentation error albo inne pierdoły. Więc zainstalowałem bezpośrednio z pliku AppImage poprzez 'Przerzutkę' (GearLever) i cud się stał, ponieważ tym sposobem US ruszyło od strzała.

Moje GPU to nie jakiś mocarz ale stabilne 2 steps/s wyciągnęło i udało mi się w jakieś trzy godziny przemaglować Qwen3.5 2B na datasecie zawierającym 24k losowych wpisów i komentarzy z mirko.
Zabieg się udał, pacjent przeżył ale w wyniku tegoż zabiegu, doznał ciężkiego uszczerbku na umyśle.

Chciałem powtórzyć finetuning z innymi ustawieniami ale w międzyczasie bawienia się z 'pacjentem' musiałem zrestartować komputer, ponieważ zmienna HF_CACHE (cache dla pobierania z huggingface przez Unsloth) była źle ustawiona a zaaplikowanie jej poprawki wymagało ponownego uruchomienia komputera. No i pojawił się problem, ponieważ po tym reboocie Unsloth nie jest już w stanie załadować .safetensors. Wywala segmentation error, ten sam co poprzednio w kontenerach. Tak samo przy próbie kwantyzacji .safetensors na .gguf wypiernicza się na ryj.

Co tu się w tym Linuxie stało do jasnej cholery?! Może konstrukcja Fedory immutable (atomic) koliduje z Unslothem? Raz jedyny zadziałało więc coś na pewno w systemie przeskoczyło po reboocie. Cholera jego mać. Wypierniczam tego Bazzite i spróbuję na CachyOS.

Anyway, a oto efekty przeprowadzonego na przyslowiową 'pałę' finetuningu Qwen3.5 2B na 24k przypadkowych wpisach i komentarzach z mirko. Od razu widać regres intelektualny 'pacjenta' - praktycznie całkowita utrata zdolności odpowiadania pełnymi zdaniami, wtrącanie ocenzurowanych przekleństw, brak ciągłości 'pseudologiki' konwersacji, powtarzanie siebie albo rozmówcy, itp.

Jaki z tego morał? Nawet najlepsza chińska sztuczna inteligencja klęknie pod wpływem niefiltrowanej naturalnej głupoty mirko ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#linux #bazzite #zalesie #gorzkiezale #sztucznainteligencja #ai #qwen #llm #heheszki
mesje_labul 2026-09-25 00:53:30 +0
spróbuj odmiany bazzite-dx https://dev.bazzite.gg/ , ona jest wolniej aktualizowana. To jest edycja dla developerów więc chyba ma rocm, cuda itd.

Jaki z tego morał? Nawet najlepsza chińska sztuczna inteligencja klęknie pod wpływem niefiltrowanej naturalnej głupoty mirko ( ͡° ͜ʖ ͡°)

sztuczna inteligencja wymieszana z naturalną ... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
fervi 2026-09-26 18:43:44 +0
Na 2b to możesz se konia zwalić, a nie zrobić coś użytecznego
pokaż komentarze (2)