@dziki-wienczyslaw
#2458 · 2 obserwujących
dziki-wienczyslaw 2025-12-02 21:03:27 +1
#linux Ja p...dziele . Większość problemów to jak gierki odpalić ?
Ludzie. Tracicie czas.
Policzmy: minimalna stawka 30 PLN/h -> dniówka 240 PLN, nowy OS/W11 270 PLN znaczy 1.5 dniowki.
Jak siedzisz dłużej nad startem CS-a w pingwinie jesteś w minusie bilansowym.
Zostaw to. Zrób po najprostszej linii i zapomnij o produktywności Linuxa.
Skup się na grach, postowaniach wykpoku i zostaw filozofie OS-ową.
Pomyśl o rodzinie, wyjściu do kina (N....x sie liczy), poczytaj książki, posłuchaj audiobook'a, idź na siłkę, pograj w CS-a.
Przestań zawracać sobie głowę linuxem.
Poczytaj trochę z autonom.edu.pl, zastanów się nad życiem (polecem _Cybernetyka i charakter_).

Kompilacją Linuxa nie wyrwiesz laski/ciacha (czy jak tam laski mówią na facetów). ¯\(ツ)/¯

P.S.
Jak ktoś wam trzyma pistolet przy głowie: mrugnijcie dwa razy.

Aha przepraszam za ten N ...x. Nie oglądam TV. N...x-a zresztą też.
Szkoda czasu.
bialy100k 2025-12-02 21:09:29 +7
mp107 2025-12-02 21:17:46 +5
@dziki-wienczyslaw: Ciekawa perspektywa, daje do myślenia. Uwzględniłeś słusznie koszt czasowy uruchomienia czegoś (na przykładzie "gierek" - zwykle nie-linuksowego) pod Linuxem, choć moim zdaniem niesłusznie nie uwzględniłeś codziennych kosztów używania Windowsa. Czyli na przykład tego, ile kosztuje Cię miesięcznie oglądanie kółeczka z aktualizacją Windowsa, uwzględniając przy tym czas przeznaczony na jeden lub więcej restartów komputera przy tym. Do tego czas na jego reinstalację raz na rok czy dwa. Zapewniam, że to też kosztuje znaczący czas, który mimo wszystko oszczędzamy pod Linuxem.