#gnu najlepsze najnowsze

pyroxar 2026-07-30 14:50:30 +13
Co tak naprawdę drażni w systemd

Mało który temat w świecie Linuksa potrafi wywołać tyle emocji przy piwie albo na forum co pytanie o systemd. Z jednej strony mamy ponad dekadę intensywnego rozwoju, ogromną adopcję i fakt, że większość dużych dystrybucji dawno uznała go za standard. Z drugiej – uporczywą krytykę, która nie znika mimo powszechnego wykorzystania projektu. Warto rozłożyć ją na czynniki pierwsze, bo sprowadzanie całej dyskusji do „bo tak” niewiele wyjaśnia.

Pierwszy zarzut dotyczy skali projektu. systemd zaczynał jako zamiennik klasycznego init, ale z czasem objął znacznie więcej: centralny dziennik zdarzeń (journald), resolver DNS (resolved), zarządzanie sesjami (logind), konfigurację sieci (networkd), synchronizację czasu (timesyncd), timery będące alternatywą dla crona i wiele innych elementów. Każdy z tych komponentów z osobna ma swoje uzasadnienie. Kontrowersje budzi jednak fakt, że są rozwijane w ramach jednego ekosystemu, mają wspólny cykl wydawniczy i często korzystają ze wspólnej infrastruktury.

Nie oznacza to, że wszystkie komponenty systemd działają z uprawnieniami roota – wiele usług korzysta z osobnych użytkowników systemowych i mechanizmów sandboxingu. Jednocześnie jednak część kodu wykonuje zadania uprzywilejowane lub współpracuje bezpośrednio z PID 1. W praktyce większa liczba komponentów odpowiedzialnych za podstawowe funkcje systemu oznacza większą powierzchnię wymagającą audytu bezpieczeństwa. Historia podatności, między innymi w journald czy systemd-resolved, pokazuje, że nie jest to wyłącznie teoretyczny problem. Oczywiście podobne błędy zdarzają się również w innych projektach – różnica polega głównie na skali całego ekosystemu.

Dobrze ilustruje to Alpine Linux, który świadomie obrał zupełnie inną drogę: wykorzystuje OpenRC zamiast systemd i musl zamiast glibc. Nie dlatego, że OpenRC jest z definicji bezpieczniejszy. Po prostu wiele komponentów obecnych w systemd w ogóle tam nie istnieje. Mniejsza liczba usług systemowych i mniejsza złożoność upraszczają architekturę oraz ograniczają ilość kodu wymagającego utrzymania. Nie gwarantuje to automatycznie większego bezpieczeństwa, ale zmniejsza poziom skomplikowania systemu.

Drugim źródłem sporów jest filozofia projektowania. Klasyczny Unix promował niewielkie narzędzia wykonujące jedno zadanie i komunikujące się za pomocą prostych interfejsów, najczęściej tekstowych. systemd stawia na znacznie silniejszą integrację. Zamiast zestawu niezależnych programów otrzymujemy spójny ekosystem, którego elementy współpracują ze sobą i wykorzystują wspólne mechanizmy.

Dobrym kontrastem jest s6 autorstwa Laurenta Bercota. To zestaw małych programów realizujących nadzór nad usługami bez centralnego demona zarządzającego całym systemem. Nie oznacza to, że s6 jest obiektywnie lepsze od systemd. Pokazuje jedynie, że podobne cele można osiągnąć również poprzez większą modularność i podział odpowiedzialności między mniejsze narzędzia.

Trzecia kwestia ma charakter bardziej ekosystemowy niż techniczny. Wiele popularnych projektów zaczęło zakładać obecność komponentów systemd, zwłaszcza logind. Przykładowo środowisko GNOME korzysta z API dostarczanego przez logind, a dystrybucje nieużywające systemd potrzebowały kompatybilnej implementacji tego interfejsu. Tak powstały rozwiązania takie jak elogind, które pozwalają korzystać z części ekosystemu GNOME bez instalowania pełnego systemd.

Podobnie dystrybucje unikające systemd, takie jak Devuan, musiały przez lata utrzymywać własne rozwiązania lub alternatywne komponenty. Nikt ich do tego nie zmuszał, ale był to koszt pozostania poza dominującym ekosystemem.

Z tym wiąże się także koszt migracji. Im dłużej dystrybucja lub administrator wykorzystuje systemd, tym więcej pojawia się integracji: jednostki usług, timery, generatory, transient units czy zależności między usługami. Każda z tych funkcji jest przydatna, ale każda zwiększa koszt ewentualnego przejścia na inne rozwiązanie. Void Linux pokazuje, że można przez lata z powodzeniem opierać całą dystrybucję na runit. Jest to jednak przykład systemu zaprojektowanego od początku wokół tej technologii, a nie migracji z systemd. Łatwiej nie wejść do danego ekosystemu niż później z niego wychodzić.

Jest jeszcze kwestia czytelności konfiguracji i diagnozowania problemów. Drop-iny w katalogach .d, generatory tworzące jednostki podczas startu czy jednostki tymczasowe powstające dynamicznie sprawiają, że system jest bardzo elastyczny. Jednocześnie zwiększają liczbę miejsc, które trzeba przeanalizować podczas awarii. W praktyce administrator często korzysta z journalctl, systemctl status czy systemd-analyze, analizując wiele warstw konfiguracji. W klasycznym SysVinit większość logiki znajdowała się w skryptach /etc/init.d/, które można było po prostu przeczytać od początku do końca.

Trzeba jednak oddać systemd to, co mu się należy. SysVinit miał rzeczywiste ograniczenia: sekwencyjny start usług, brak natywnego nadzoru nad procesami, prymitywne zarządzanie zależnościami oraz skrypty, których jakość zależała od autora pakietu. systemd rozwiązał wiele z tych problemów, wprowadzając deklaratywne zależności, równoległy start usług, automatyczne restartowanie procesów, socket activation oraz spójny sposób zarządzania usługami.

To właśnie dlatego został przyjęty przez większość dużych dystrybucji, a nie z powodu „zmowy” czy wygody maintainerów.

Krytyka systemd nie polega więc na negowaniu jego osiągnięć. Pytanie brzmi raczej, czy wszystkie te funkcje musiały znaleźć się w jednym projekcie i czy równie skuteczne rozwiązania można było osiągnąć przy mniejszym stopniu integracji.

Różne systemy init odpowiadają na to pytanie na różne sposoby.

systemd – bardzo rozbudowany zestaw komponentów, natywne supervision usług, deklaratywne zależności, socket activation, scentralizowane logowanie, timery, zarządzanie sesjami i wiele usług systemowych. Filozofia: głęboka integracja całego stosu.

SysVinit – prosty init oparty na skryptach, bez natywnego supervision i z ograniczonym mechanizmem zależności. Filozofia: prostota i przewidywalność.

OpenRC – zgodny ze skryptami SysV, oferuje równoległy start i zarządzanie zależnościami, a supervision można dodać opcjonalnie. Filozofia: modularność przy zachowaniu kompatybilności.

runit – niewielki, bardzo szybki, z wbudowanym stałym nadzorem nad procesami. Filozofia: minimum funkcji potrzebnych do skutecznego zarządzania usługami.

s6 – zaawansowany zestaw narzędzi supervision zbudowany zgodnie z filozofią małych programów współpracujących przez proste interfejsy. Dodatkowe funkcje, takie jak socket activation, realizowane są przez osobne narzędzia. Filozofia: maksymalna modularność.

sinit – ekstremalnie mały init ograniczający się praktycznie do uruchomienia pierwszych procesów. Zarządzanie usługami pozostawia użytkownikowi. Filozofia: absolutny minimalizm.

Shepherd – system init wykorzystywany przez GNU Guix, napisany w Guile, z deklaratywną konfiguracją i możliwością dynamicznego przeładowywania usług. Filozofia: integracja z modelem konfiguracji Guix.

dinit – nowoczesny system init napisany w C++, oferujący supervision, zależności usług oraz socket activation przy stosunkowo niewielkim rozmiarze kodu. Filozofia: nowoczesne funkcje bez nadmiernej rozbudowy.

Nie istnieje więc jeden obiektywnie najlepszy system init. Wybór zawsze oznacza kompromis między funkcjonalnością, prostotą, stopniem integracji i łatwością utrzymania.

systemd pozostaje najbardziej kompletnym rozwiązaniem i oferuje najgłębszą integrację z obecnym ekosystemem Linuksa. s6 reprezentuje najbardziej konsekwentne podejście do klasycznej filozofii Uniksa, choć wymaga większej wiedzy administratora. runit od lat pokazuje, że prosty system supervision może napędzać pełnoprawną dystrybucję, czego przykładem jest Void Linux. sinit pozostaje rozwiązaniem dla zwolenników ekstremalnego minimalizmu, a Shepherd wyróżnia się przede wszystkim w ekosystemie GNU Guix.

To właśnie o ten kompromis od kilkunastu lat toczy się cała dyskusja wokół systemd.

#linux #systemd #unix #opensource #opensource #sysadmin #administracja #serwery #devops #programowanie #informatyka #cyberbezpieczenstwo #technologia #software #foss #gnu_linux #archlinux #debian #alpine #voidlinux #gnulinux #fsf
Floryda 2026-07-30 16:00:29 +12
@pyroxar: kto normalny przy piwie gada o systemd ( ͡º ͜ʖ͡º)
Rustyyyy 2026-07-30 19:03:32 +3
@Floryda: kurde jaka czytanka
No nic, powiem tyle że nie po to szkaluje korporacyjne oprogramowanie, by potem wrócić na system w którym jedynym dostępnym init systemem jest ten należący do korporacji.
pokaż komentarze (4)
Balento 2025-05-23 04:49:22 +1
jeśli użyję w moim projekcie czcionki na licencji GNU, to ten projekt też musi być na licencji GNU (w sensie, gdy ta czcionka jest elementem projektu)?
#gnu #linux #opensource #prawo #informatyka #design
pan_sobota 2025-05-23 07:51:10 +1
@Balento: Licencja GNU to znaczy (L)GPL? Która wersja? Wydaje mi się że w Twoim przypadku to po prostu użycie "biblioteki" (czcionki) a nie "derivative work" i tym samym nie musisz używać GPL. To drugie to gdybyś zmodyfikował samą czcionkę - wtedy musiałbyś swoją zmienioną wersję udostępnić na tej samej licencji.
Pamiętaj jednak że GPL nakłada więcej wymagań, nawet jeśli nie robisz "derivative work", najlepiej to konsultować z prawnikiem.
pan_sobota 2025-05-23 10:58:43 +1
@Balento: a zerknąłem na to w internet i mogę nie mieć racji jednak w poście powyżej. Np. czcionka GNU FreeFont daje wyjątek do licencji GPL żebyś mógł ją dołączać do swoich dokumentów i programów: https://www.gnu.org/software/freefont/license.html
t__l 2025-02-17 11:32:58 +0
Siemanko,
Kupiłem GNU Riders Choice C2X 2025 i mam jedno pytanie. Deska jest asymetryczna i nose (patrząc z pozycji regular) wydaje się mieć inny kształt niż tail. Problem polega na tym, że ja jeżdżę jako goofy :)
Czy w związku z tym powinineem dalej mieć pięty w tym samym miejscu (oznaczenie heels here) i jeździć by mieć z przodu oryginalny tail, czy mam zmienić stronę przypięcia wiązań?
A może w ogóle odesłać deskę bo się nie nadaje dla goofich?
#snowboard #gnu
wredny_barteK 2025-02-17 12:28:21 +0
Piszą, że niby truetwin więc po prostu odwracasz sobie wiązanie
Zawsze możesz też napisać do sklepu by rozwiali wątpliwość, ja w Rossi nie miałem niby podpisu, że piety a była asymetryczna chociaż zaznaczyli że można jeździć goofy / regular
osetnik 2024-10-10 22:50:19 +1
$ who | grep -i blonde | date; cd ~; unzip; touch; strip; finger; mount; gasp; yes; uptime; umount; sleep

#heheszki #linux #unix #gnu #sfw
osetnik 2024-10-10 23:14:11 +2
$ make love
make: *** No rule to make target \`love'. Stop.
$ make love
make: \`love' is up to date.

% man: why did you get divorce?
man:: too many arguments
pyroxar 2024-04-22 09:55:43 +0
Jak ja czytam coś o stacku technologicznym #linux #gnu coś ala gnulib-tools to się dziwię, dlaczego nie używają nowoczesnego stacku.

Ciągle tylko język C i #bash

Co im szkodzi przejść na #javascript ? Przecież tam jest wszystko lepiej i łatwiej.

Mam już dość czytania o tym że aplikacja XYZ w końcu zaczęła jako tako wyglądać;

Myślę że stack linuxa jest dziaderski.
jar-mitryn 2024-04-22 10:13:48 +11
@pyroxar: Piękno tej sytuacji jest takie że możesz teraz udowodnić swoja tezę, i pokazać jakiś POC. Świat linuxa jest otwarty.
Czekamy. Pochwal się
pyroxar 2024-04-22 11:04:39 +1
@9866666: JavaScript to język stworzony przez twórcę firefoxa i dzisiaj brave; to język który nie jest stricte standarowany; komisja nie nadąża i nawet im nie zależy myślę; to czyni z tego języka taki Bitcoin wśród języków; ciągle zmiany i lepsze technologie niż 90% języków.

I to nie ma nic wspólnego z java; to przypadek.

Wszystko co dobre w it stało się dzięki js; od gnome zaczynawszy na gothic online włącznie.

Stare dziady przespały i dalej cisną w C i asemblerze, dlatego u nich osiągnięciem jest postawić działający button bo tego typu newsy zalewają świat linuxa od lat.
pokaż komentarze (8)
Heemeyer 2023-12-01 11:26:24 +11
Można lubić Stallmana lub nie, wiadomo, ma bardzo skrajne poglądy w kwestii wolnego oprogramowania.
Ale dopiero ostatnio mimo wielu lat używania, pracy i administracji #gnu #linux poczytałem na temat jego historii i pracy którą GNU(o którym się często zapomina w kontekście linuxa) włożyło do systemu.
No bo ile programów bazuje na glibc, ile osób używa gimpa, gdb, gcc(nawet nie będąc tego świadomym), basha czy emacsa.
To wszystko są składowe GNU. Linux(stworzony przez Torvaldsa) jest tylko kernelem, mostem między hardware a software. A cały software zapewnił do projektu Richard Stallman i GNU.

Nie umniejszam w żaden sposób pracy Linusa. Chodzi o to, że jedno nie mogłoby istnieć bez drugiego, a o tym drugim często się nie pamięta.

Pamiętajmy o GNU 乁(♥ ʖ̯♥)ㄏ

#it #informatyka
paxtax 2023-12-01 11:38:45 +1
Bpnn 2023-12-01 11:42:33 +3
@Heemeyer: ja się kiedyś śmiałem z pasty o nazywaniu Linuxa GNU/Linux, ale w sumie ma ona dużo sensu. Przecież Androida nie nazywamy Linuxem.
LinuxPoLudzku 2021-05-18 00:24:42 nsfw +16
Eric Raymond, współzałożyciel Inicjatywy Otwartych Źródeł, jej przewodniczący przez pierwsze 6 lat, wsławił się teorią tworzenia oprogramowania na zasadzie „Bazaru” opisaną w swoim eseju „Katedra i Bazar”. Opisywał on zwięźle przypadki kiedy okazanie kodu programu postronnym programistą jest wydajniejszą i skuteczniejszą metodą tworzenia programu przez programistów którzy „drapią się tam gdzie ich swędzi”, z wielu powodów termin otwartych źródeł został rozpowszechniony i wyparł termin „wolnego oprogramowania” nawet ze świadomości samych użytkowników wolnego oprogramowania, a wraz z tym jego idee.

Open Source jest modelem rozwoju oprogramowania, Free Software jest filozofią kładącą nacisk na etyczne zagadnienia dotyczące użytkowników oprogramowania.

Dziś w społeczności FLOSS zaczynają zachodzić zmiany kulturowe, których objawem jest między innymi wprowadzenie Kodeksu Postępowania [Code of Conduct] w wielu projektach.

Zmiany te są szczególnie widoczne u pragmatyków z Inicjatywy Otwartych Źródeł, gdzie istnieją silne zakusy, ab zmienić rdzeń jakim jest definicja otwartego oprogramowania na bardziej odpowiadającą.

Sprzeciwiał się temu Eric Raymond, współzałożyciel Inicjatywy Otwartych Źródeł, który został wyrzucony z tej organizacji, co jak sam twierdzi było spowodowane „zbytnią retoryczną gwałtownością w sprzeciwianiu się próbom obalenia punktów 5. i 6. definicji otwartego oprogramowania”.

Brzmią one następująco:
5) Brak dyskryminacji wobec osób czy grup
Licencja nie może dyskryminować żadnej osoby lub grupy osób.
6) Brak dyskryminacji wobec zastosowań
Licencja nie może zabronić wykorzystania programu do konkretnego celu. Na przykład, nie może zabronić wykorzystania w biznesie lub przy badaniach genetycznych.

Eric Raymond nie ma on wątpliwości, ze jest to przejaw zbytniej biurokratyzacji OSI i przywołuje nawet cytat z Roberta Conquesta, historyka specjalizującego się w historii ZSRR: „zachowanie każdej biurokratycznej organizacji może być zrozumiane najlepiej, jeśli założymy, że jest ona kontrolowana przez sekretną sitwę wrogów tej organizacji”.

Aby wzbogacić swoją opinię, polecam fragmenty eseju Richarda Stallmana: „Dlaczego otwartemu oprogramowaniu umyka idea Wolnego Oprogramowania”

Kiedy nazywamy oprogramowanie „wolnym”, myślimy o takim oprogramowaniu, które respektuje podstawowe swobody użytkownika: swobodę użytkowania, swobodę analizy i zmiany kodu źródłowego oraz wolność do rozpowszechniania go wraz ze zmianami lub bez zmian nich. Jest to zagadnienie etyczne.

Te swobody są niezwykle ważne, ponieważ gwarantują wolność użytkowników programów, i to na właśnie autonomię użytkowników powinno kłaść się aspekt.

Nie wszyscy użytkownicy i projektanci wolnego oprogramowania zgodzili się z celami wytyczonymi przez ruch wolnego oprogramowania. W 1998 roku doszło do rozłamu w społeczności wolnego oprogramowania — część społeczności rozpoczęła kampanię nazwaną „otwartym oprogramowaniem”. Pojęcie to zostało stworzone, by uniknąć możliwości pomyłki w rozumieniu terminu “free software” (w znaczeniu darmowego oprogramowania), lecz wkrótce zostało ono skojarzone z nieco inną filozofią, aniżeli ta związana z ruchem wolnego oprogramowania.

Te dwa określenia opisują niemalże tę samą kategorie oprogramowania, lecz opierają się na zasadniczo różnych wartościach. Dla ruchu wolnego oprogramowania, wolne oprogramowanie jest koniecznością etyczną, nieodzownym szacunkiem dla wolności użytkowników. Dla kontrastu, filozofia otwartego oprogramowania rozważa kwestie, jak tworzyć oprogramowanie „lepiej” wyłącznie w sensie praktycznym. Twierdzi, że niewolne oprogramowanie jest [po prostu] gorszym rozwiązaniem konkretnego problemu.

Idea otwartego oprogramowania polega na tym, że pozwolenie użytkownikowi na zmianę oraz redystrybucję oprogramowania powoduje że staje się ono potężniejsze i bardziej niezawodne. To nie jest jednak gwarantowane. Twórcy własnościowego oprogramowania niekoniecznie są niekompetentni. Czasami stworzą program, który jest potężny i niezawodny, mimo że nie respektuje wolności użytkownika. Aktywiści wolnego oprogramowania i zwolennicy otwartego oprogramowania różnie reagują na coś takiego.

Prawdziwi entuzjaści otwartego oprogramowania […] powiedzą [wtedy] „jestem zaskoczony, że byłeś w stanie stworzyć program, który dobrze działa bez użycia naszego modelu rozwoju, ale Ci się udało. W jaki sposób mogę otrzymać kopię?” Taka postawa doprowadzi do akceptacji spisków zabierających naszą wolność.

Członkowie ruchu wolnego oprogramowania powiedzą „Twój program jest bardzo atrakcyjny, lecz ja bardziej cenię sobie moją wolność, a więc odrzucam twój program. W inny sposób zrobię to, co potrzebuję, a wspomogę rozwój wolnego odpowiednika”. Jeżeli cenimy swoją wolność, możemy działać tak, aby ją utrzymywać i chronić.

---
Linux Po Ludzku to kanał popularyzujący wolne oprogramowanie, w tym wszystkie dystrybucje systemu GNU z jądrem Linux; ma zadanie promować rzetelną wiedzę o filozofii wolnego oprogramowania.

Tag do obserwowania/czarnolistowania ~> #linuxpoludzku

Tagi dla zainteresowanych: #linux #bojowkalinux #gnu

Poczta elektroniczna: linuxpoludzku@gmail.com
Facebook: https://www.facebook.com/Linux-Po-Ludzku-106843790919730/
Mastodon: https://101010.pl/web/accounts/183740

Tagi dla zasięgu: #komputery #programista #programowanie #filozofia #pcmasterrace #stallman #microsoft #apple #etyka #linuxmasterrace #opensource

Dodatkowe tagi: #technologia #technika #libertarianizm #gwiezdnewojny
Koziol132 2021-05-18 00:36:45 +3
@LinuxPoLudzku: There is no system but GNU, and Linux is one of its kernels.
InformacjaNieprawdziwaCCCLVIII 2021-05-18 03:10:09 +6
okazanie kodu programu postronnym programistą

@LinuxPoLudzku: (╯︵╰,)
pokaż komentarze (2)
PortowySzczur 2021-02-03 07:39:37 +36
Jak mnie w-------ą windowsiarze gardzący #gnu #linux bo "MUSZĘ SIĘ CZEGOŚ NAUCZYĆ, CO ZA G---O, NIE DZIAŁA JAK TO CO JUŻ ZNAM" i wylewają tu swój ściek tu. Co drugi post to hejtowanie terminala, GUI, coś się popsuło i nie wiedzą jak naprawić więc Linux to szrot. Albo bo nie ma jakiegoś programu który oni już znają i nie potrafią sobie znaleźć zamiennika lub pogodzić się z tym. Nie chcesz to nie używaj, albo kulturalnie spytaj jak coś zrobić. Odechciewa się czasem ten tag śledzić.

Jak nie rozumiesz, że inna filozofia idącą za systemem oznacza pewien etap nauki i zmiany przyzwyczajeń to po co się za to zabierasz?
fishery 2021-02-03 07:41:32 +70
@PortowySzczur: Ale to ty dzwonisz...
K.....3 2021-02-03 07:43:33 +25
Ale to ty dzwonisz...

@fishery: Ale akurat @PortowySzczur: ma rację. Ostatnio się uspokoiło ale były tkie miesiące gdy średnio raz na dwa dni ktoś się w----ł na tag #linux by napisać swoje wysrywy niezgodne z rzeczywistością. Ale jakimś cudem do windowsa nie chcieli wracać bo często stary rzęch, który nawet już win7 nie ogarniał.

Ba! Nawet moja mama na netbooku ma Ubuntu i żyje sobie

@MrMarcin93: Moja też, ustawiony raz działa sobie kilka lat.
pokaż komentarze (25)
m.....s 2020-12-05 20:34:33 +0
Jak oceniasz swoją znajomość systemu GNU Linux?
#ankieta #linux #gnu #gnulinux

Jak oceniasz swoją znajomość systemu GNU Linux?

  • zerowa (12)
  • minimalna, zainstaluje, zero terminala (1)
  • słaba, zainstaluje, podstawy terminala (31)
  • przyzwoita, dobrze terminal,, administracja (36)
  • dobra, jak wyżej i jeszcze więcej (10)
  • bardzo dobra (6)
  • wspaniała (3)
  • poziom Richard Stallman (patrz filmik) ;-) (2)
J.....d 2020-12-05 20:47:53 +2
Formbi 2020-12-06 00:28:30 +2
@miedzywymiarowy_szympans: GNU/Linux, «GNU Linux» to co najwyżej GNU Linux-libre (Linux oczyszczony z blobów przez ekipę GNU)
pokaż komentarze (3)
Formbi 2020-10-10 23:31:44 +1
zrobiłem (oczywiście przy pomocy rzeczy z internetu) takie coś do odpalania rzeczy gdy dany proces się zakończy:
#!/bin/bash
watch -g ps -opid -p $1 > /dev/null && ${@:2}
przyjmując że to nazwiemy «after» i mamy zasobożerny proces o PIDzie 2137, można zrobić np. «after 2137 guix pull»

#gnu #linux
Formbi 2020-10-10 23:38:18 +1
@LosEvilos: /dev/null żeby się watch nie wyświetlał, a ${@:2} to argumenty poza pierwszym (bo pierwszy to tutaj PID)
Formbi 2020-10-10 23:51:35 +1
@LosEvilos: Co innego jak sobie przypomnę że coś chciałem zrobić, a jest odpalona długa rzecz. Do usług to przecież są menedżery usług.
pokaż komentarze (5)
Zjem_Ci_nos 2020-10-01 10:14:05 +0
Siema ( ͡º ͜ʖ͡º)
Dużo tu linuxiarzy więc wie spytam.
Mam Ubuntu 20, konfigutuję dostęp zdalny i robiłem z tym poradnikiem https://hostovita.pl/blog/instalowanie-serwera-xrdp/
I zmieniłem interfejs na ten co w poradniku i wali błędami, jak zmienić interfejs zdalny na domyślny Ubuntu? Bo nawet nie widzę okna katalogu jak otwieram, pokazuje się tylko na urządzeniu zdalnym XD
#ubuntu #linux #kiciochpyta #informatyka #gnu
thority 2020-10-01 10:58:38 +0
@Zjem_Ci_nos: a jakie bledy? Na centos 7 to mi zawsze szlo gladko.
Zjem_Ci_nos 2020-10-01 11:06:34 +0
@thority po prostu waliło błędami widocznymi tylko na "serwerze" a na kliencie już nie
pokaż komentarze (4)
LinuxPoLudzku 2020-07-24 19:09:59 +35
Jak zauważa Richard Stallman, oprogramowanie jest proste, albo użytkownik zarządza programem, albo program użytkownikiem. Mając na uwadze, że właściciel zawsze skutecznie zarządza programem (ponieważ ma jego kod oraz prawo własności „intelektualnej”), czyni to z programu narzędzie do kontrolowania użytkownika.

[dopowiedziane przeze mnie]
Chociaż z pozoru ta zależność wydaje się niewinna, a nawet pomocna, kiedy myślimy o przymusowych aktualizacjach bezpieczeństwa czy możliwości zlokalizowania naszego zagubionego telefonu przez (na przykład) firmę Google, to istnienie tej zależności tworzy pole do nadużyć i po latach bardzo często zaczyna przynosić katastrofalne skutki, takie jak: powszechne śledzenie wszystkich parametrów urządzenia (np. naszej lokalizacji), reklamy w telefonie i na komputerze, za który zapłaciliśmy, czy brak prywatności.

Według Richarda Stallmana rozwiązaniem tego problemu jest wolne oprogramowanie, czyli takie, gdzie to użytkownik ma ostatnie słowo do powiedzenia. Jest tak dzięki nadaniu pewnych praw, których potrzebuje każdy użytkownik i dzięki którym może on odzyskać kontrolę nad programem i sprawić, aby ten działał tak, jak tego potrzebuje.

Richard Stallman wyraźnie podkreśla, że nawet jeśli użytkownik nie jest programistą i nie może bezpośrednio zmieniać programu, to sam fakt, że może kogoś poprosić o pomoc lub zapłacić mu za usługę zmiany programu (co przy powszechnych licencjach jest zabronione), sprawia, że wszyscy użytkownicy w dłuższym okresie dostają dobre oprogramowanie, nawet jeśli sami nie byliby w stanie poradzić sobie ze szkodliwym dla nich programem.

Na końcu dodaje, że [tylko] używając wolnego oprogramowania, użytkownik ma prawdziwą kontrolę nad tym, co dzieje się na jego komputerze.

---
Linux Po Ludzku to kanał popularyzujący wolne oprogramowanie, w tym wszystkie dystrybucje systemu GNU z jądrem Linux; ma zadanie promować rzetelną wiedzę o filozofii wolnego oprogramowania.

Tag do obserwowania/czarnolistowania ~> #linuxpoludzku

Tagi dla zainteresowanych: #linux #bojowkalinux #gnu

Poczta elektroniczna: linuxpoludzku@gmail.com
Facebook: https://www.facebook.com/Linux-Po-Ludzku-106843790919730/
Mastodon: https://101010.pl/web/accounts/183740

Tagi dla zasięgu: #komputery #programista #programowanie #filozofia #pcmasterrace #stallman #windows #windows10 #microsoft #apple #macos #etyka #linuxmasterrace

Dodatkowe tagi: #technologia #technika #libertarianizm #saas
G.....1 2020-07-24 19:18:57 +14
@iThink: a w jakim sensie? To ze libreoffice gorzej radzi sobie z formatem microsyfu podziekuj microsyfowi ze to utrudnia
i.....k 2020-07-24 19:22:57 +19
@Godid1951: mniej intuicyjny, wiele rzeczy nie działa jak powinno (jak to jest zrealizowane na Microsofcie), lub nie działa wcale. Korzystałeś kiedykolwiek z pakietu libre/open office w bardziej profesjonalny sposób niż jako notatnik?
pokaż komentarze (30)
LinuxPoLudzku 2020-03-15 22:38:18 +8
Czy wiesz, że nie każda dystrybucja GNU/Linux zachowuje się etycznie? Są też takie, które szpiegują swoich użytkowników, na przykład Ubuntu.

Richard Stallman stanowczo potępia Ubuntu za to, że pokusiło się na szpiegowanie swoich użytkowników. Jak twierdzi, musimy dać Canonical lekcję, żeby nie szpiegowało swoich użytkowników, ponieważ jedną z zalet wolnego oprogramowania jest to, że możemy bronić się przed funkcjami szkodzącymi użytkownikom. Nasz sprzeciw musi być na tyle silny, aby żadna inna dystrybucja GNU/Linux nie poważyła się szpiegować swoich użytkowników.

Dodatkowo Richard Stallman nie pochwala dystrybucji, które używają niewolnego oprogramowania, ponieważ jak twierdzi, przyzwyczajają nas one do wygody, a nie wolności jako celu, do którego dążymy.

---
Linux Po Ludzku to kanał popularyzujący wolne oprogramowanie, w tym wszystkie dystrybucje systemu GNU z jądrem Linux; ma zadanie promować rzetelną wiedzę o filozofii wolnego oprogramowania.

Tag do obserwowania/czarnolistowania ~> #linuxpoludzku

Tagi dla zainteresowanych: #linux #bojowkalinux #gnu

Poczta elektroniczna: linuxpoludzku@gmail.com
Facebook: https://www.facebook.com/Linux-Po-Ludzku-106843790919730/
Mastodon: https://101010.pl/web/accounts/183740

Tagi dla zasięgu: #komputery #programista #programowanie #filozofia #pcmasterrace #stallman #windows #windows10 #microsoft #apple #macos #etyka #linuxmasterrace

Dodatkowe tagi: #technologia #technika #szpiegostwo #inwigilacja #deepin #ubuntu #linuxmint
PoteznyMagWody 2020-03-16 00:38:02 +4
@LinuxPoLudzku: ciekawe czy mikrokontroler, znajdujący się w monitorze stallmana obok którego siedzi, używa wolnego oprogramowania
Formbi 2020-03-16 00:40:30 +5
@LinuxPoLudzku: Ubuntu już nie szpieguje, przestało jak ludzie zrobili aferę
pokaż komentarze (3)
LinuxPoLudzku 2020-03-04 22:59:06 nsfw +32
Richard Stallman przekonuje, że głosowanie powinno odbywać się na papierze.

„Nie możesz ufać programom podczas wyborów”, twierdzi Richard Stallman, bo nawet jeśli ktoś sprawdzi, że program jest dobrze napisany i nie ma luk bezpieczeństwa, to skąd masz pewność, że ta sama wersja jest uruchomiona, kiedy głosujesz? Nie możesz być tego pewien.

Wybory są wyjątkowe, ponieważ nie możesz ufać nikomu, kto jest w nie zaangażowany. Niestety elektroniczne liczenie głosów lub używanie maszyn do głosowania wymusza na nas, aby im zaufać. Podczas wyborów nikt nie jest godny zaufania.

Linux Po Ludzku to kanał popularyzujący wolne oprogramowanie, w tym wszystkie dystrybucje systemu GNU z jądrem Linux; ma zadanie promować rzetelną wiedzę o filozofii wolnego oprogramowania.

Tag do obserwowania/czarnolistowania ~> #linuxpoludzku

Tagi dla zainteresowanych: #linux #bojowkalinux #gnu

Poczta elektroniczna: linuxpoludzku@gmail.com
Facebook: https://www.facebook.com/Linux-Po-Ludzku-106843790919730/
Mastodon: https://101010.pl/web/accounts/183740

Tagi dla zasięgu: #komputery #programista #programowanie #filozofia #pcmasterrace #stallman #windows #windows10 #microsoft #apple #macos

Dodatkowe tagi: #4konserwy #neuropa #wybory #technologia #technika
y.....m 2020-03-04 23:03:43 +11
@LinuxPoLudzku: nie wiem czy promowanie czegoś co się nazywa Linux Po Ludzku osobą Stallmana to taki genialny pomysł. Sam jestem hardkorowym linuksowcem i pomimo tego, że szanuje jego dokonania to uważam FSF za fanatyków którym brakuje pragmatyzmu.
hitherto 2020-03-04 23:07:32 +4
@yuim: no właśnie coś takiego chodziło mi po głowie, ale nie umiałem tego ubrać w słowa ( ͡° ͜ʖ ͡°) Uważam że dobrze że istnieje ktoś taki jak Stallman i FSF, ale nie ma to nic wspólnego z linuxem po ludzku.
pokaż komentarze (31)
LinuxPoLudzku 2020-03-02 23:50:52 +13
"Nie wiem, czy cokolwiek cnotliwego w społeczeństwie może współistnieć z ekstremalnym kapitalizmem, który oznacza, że biznes jest zainteresowany każdą sferą życia."

Wolne oprogramowanie powstało w bieżącym systemie ekonomicznym i nie ma konieczności jego zmiany, aby zapewnić wolność użytkownikom komputerów. Jednak ekstremalny kapitalizm, imperium korporacji powstałych z niesprawiedliwych umów handlowych, to nie jest wolny rynek, w którym cokolwiek cnotliwego może istnieć, uważa Richard Stallman.

Stallman zauważa dodatkowo, że wolne oprogramowanie, zawiera w sobie idee kapitalistyczne, socjalistyczne i anarchistyczne, i nie da się go zakwalifikować w jednym z tych obozów.

Linux Po Ludzku to kanał popularyzujący wolne oprogramowanie, w tym wszystkie dystrybucje systemu GNU z jądrem Linux; ma zadanie promować rzetelną wiedzę o filozofii wolnego oprogramowania. Tag do obserwowania/czarnolistowania ~> #linuxpoludzku

Tagi dla zainteresowanych: #linux #bojowkalinux #gnu

Poczta elektroniczna: linuxpoludzku@gmail.com
Facebook: https://www.facebook.com/Linux-Po-Ludzku-106843790919730/
Mastodon: https://101010.pl/web/accounts/183740

Tagi dla zasięgu: #komputery #programista #programowanie #filozofia #pcmasterrace #stallman #windows #windows10 #microsoft #apple #macos

Dodatkowe tagi: #antykapitalizm #wolnyrynek #neuropa
kidi1 2020-03-03 00:45:59 +2
@LinuxPoLudzku Popieram wolne oprogramowanie, ale gdy widzę jak w 2020 roku, linuxowe wykopki się podniecają artykułem o tym, że Mint ma nową funkcję dzielenia się plikami w sieci lokalnej to jakoś mam mieszane uczucia co do tempa rozwoju.
pyroxar 2020-03-03 01:24:11 +2
Szanowny @Formbi: wolny rynek to jedyne co działa
pokaż komentarze (3)
LinuxPoLudzku 2020-03-02 23:48:08 +14
Wiele osób uważa, że kupując programy, staje się ich właścicielami, dzięki czemu może je kontrolować. Niestety tak się nie dzieje, ponieważ niewolne programy są sprzedawane, ale wciąż są na wyłączność producentów na mocy ich licencji, oznacza to, że nie możesz kontrolować programu ani komputera, którego używasz, kiedy taki niewolny program jest wykonywany.

Przeciwieństwem tego stanu rzeczy jest wolne oprogramowanie, które jest pod kontrolą użytkowników, którzy go używają.

Nie ważne czy dostaniesz, czy kupisz program, jeśli jest on niewolny, jest on poza twoją kontrolą. Tylko wolny program jest pod twoją kontrolą, dokładnie tak jak spodziewasz się tego, po tym, co masz na własność.

Linux Po Ludzku to kanał popularyzujący wolne oprogramowanie, w tym wszystkie dystrybucje systemu GNU z jądrem Linux; ma zadanie promować rzetelną wiedzę o filozofii wolnego oprogramowania. Tag do obserwowania/czarnolistowania ~> #linuxpoludzku

Tagi dla zainteresowanych: #linux #bojowkalinux #gnu

Poczta elektroniczna: linuxpoludzku@gmail.com
Facebook: https://www.facebook.com/Linux-Po-Ludzku-106843790919730/
Mastodon: https://101010.pl/web/accounts/183740

Tagi dla zasięgu: #komputery #programista #programowanie #filozofia #pcmasterrace #stallman #windows #windows10 #microsoft #apple #macos

Dodatkowe tagi: #wolnyrynek #libertarianizm #libertarianie #wlasnosc
tyrytyty 2020-03-03 00:04:42 +4
@LinuxPoLudzku: nie łatwiej (i spójniej) po prostu odrzucić koncept "własności" intelektualnej w ogóle?
pyroxar 2020-03-03 09:07:36 +3
Szanowny @Blackhorn: nie, to nie jest komunizm. Ja to właśnie widzę w kategorii bardziej rynkowej niż to co jest z prawami własności dającymi programy na wyłączność twórcom przez co użytkownik nie ma go na własność i nie może go kontrolować.

Wolne oprogramowanie jest dość mętne bo przynajmniej ja nie widziałem jego aksjomatów. Wiadomo, że jest, widać, że działa, ale każdy widzi w tym co chce.
pokaż komentarze (14)
LinuxPoLudzku 2020-03-02 23:15:19 +11
Wszystko, co robimy w Internecie, robimy poprzez zawierzenie. Nikt nie gwarantuje nam prawa do połączenia z Internetem, nikt nie gwarantuje nam prawa do domeny, nikt nawet nie zapewnia nam prawa do przesyłania pieniędzy poprzez Internet. Jak twierdzi Richard Stallman, twórca ruchu wolnego oprogramowania, przenoszenie naszej aktywności do sieci, do której nie mamy prawa jest zagrożeniem dla naszej wolności.

Oprócz systemu GNU/Linux, ruch wolnego oprogramowania tworzy także własny Internet.
Link dla zainteresowanych: https://gnunet.org/en/

Linux Po Ludzku to kanał popularyzujący wolne oprogramowanie, w tym wszystkie dystrybucje systemu GNU z jądrem Linux; ma zadanie promować rzetelną wiedzę o filozofii wolnego oprogramowania. Tag do obserwowania/czarnolistowania ~> #linuxpoludzku

Tagi dla zainteresowanych: #linux #bojowkalinux #gnu #gnunet

Poczta elektroniczna: linuxpoludzku@gmail.com
Facebook: https://www.facebook.com/Linux-Po-Ludzku-106843790919730/
Mastodon: https://101010.pl/web/accounts/183740

Tagi dla zasięgu: #komputery #programista #programowanie #filozofia #pcmasterrace #stallman #windows #windows10 #microsoft #apple #macos
fervi 2020-03-02 23:32:45 +3
@LinuxPoLudzku: Jasne, chociaż testowałem właśnie Zeronet i moim zdaniem jest to naprawdę ciekawa alternatywa. możesz zobaczyć ;) Jest dość przejrzysta dla użytkowników i nawet są usługi tworzone - różne chaty, reddity, jutuby, nawet mapy znalazłem (OSM), a wszystko na protokole Torrent
t.....y 2020-03-02 23:42:55 +3
pokaż komentarze (7)
L.....u 2020-02-20 10:52:44 +1
Stallman wyjaśnia, dlaczego wolność oprogramowania i komercja nie są w konflikcie oraz dlaczego używanie wolnego oprogramowania w firmie czy w domu jest w porządku. „Możesz sprzedawać kopie, masz prawo do sprzedawania kopii” - każdy z nas może rozwijać wolne oprogramowanie, za pieniądze lub zarabiać na jego używaniu (na przykład w firmie) i nie ma w tym NIC złego.

Linuks Po Ludzku ma zadanie promować rzetelną wiedzę o filozofii wolnego oprogramowania oraz popularyzować wolne oprogramowanie, w tym GNU/Linux. Tag do obserwowania/czarnolistowania ~> #linukspoludzku

Tagi dla zainteresowanych: #linux #bojowkalinux #gnu

Poczta elektroniczna: linukspoludzku@gmail.com
Facebook: https://www.facebook.com/Linuks-Po-Ludzku-105610670963057/
Mastodon: https://101010.pl/web/accounts/180899

Tagi dla zasięgu: #komputery #programista #programowanie #filozofia #pcmasterrace #stallman #windows #windows10 #microsoft #apple #macos
K.....3 2020-02-20 10:58:39 +2
@LinuksPoLudzku: @pyroxar wiemy, że to ty xD
M.....f 2020-02-20 11:15:07 +0
@Kryspin013: Zeby bana za multikonto nie dostal xDD
pokaż komentarze (1)
L.....u 2020-02-20 10:47:48 +4
Stallman opowiada o tym, że oprogramowanie u zarania było wolne, a on miał szczęście doświadczyć życia w wolności, dlatego postanowił, że poświęci swoje wysiłki na ponowne utworzenie społeczności wolnego oprogramowania.

Linuks Po Ludzku ma zadanie promować rzetelną wiedzę o filozofii wolnego oprogramowania oraz popularyzować wolne oprogramowanie, w tym GNU/Linux. Tag do obserwowania/czarnolistowania ~> #linukspoludzku

Tagi dla zainteresowanych: #linux #bojowkalinux #gnu

Poczta elektroniczna: linukspoludzku@gmail.com
Facebook: https://www.facebook.com/Linuks-Po-Ludzku-105610670963057/
Mastodon: https://101010.pl/web/accounts/180899

Tagi dla zasięgu: #komputery #programista #programowanie #filozofia #pcmasterrace #stallman #windows #windows10 #microsoft #apple #macos
krytyk__wartosciujacy 2020-02-20 10:52:51 +1
@LinuksPoLudzku: a tak z ciekawości, czy końcówka -ks w słowie linux nie pojawia się przypadkach innych niż mianownik? Linux to nazwa własna
Defined 2020-02-20 10:53:32 +2
@LinuksPoLudzku: Ale ja chcę szybkie programy, precz z wolnym oprogramowaniem!
pokaż komentarze (5)
Formbi 2020-01-24 21:43:26 +1
jak zainstalować nową, jeszcze nie spakowaną wersję programu
APT: libstrzelsobiewłeb7-dev (powtórz 10 razy)
Pacman: zainstaluj biblioteki, configure, make itd.
Guix: guix install keepassxc --with-source=keepassxc@2.5.3=./keepassxc-2.5.3

#gnu #linux #guix #komputery
Azur88 2020-01-24 21:51:43 +2
@Formbi: Na debianowych, instalacja ze źródła to naprawdę ból d--y...
Wymagane biblioteki potrafią doprowadzić do szału, dlatego wolę czekać na gotową paczkę.
K.....3 2020-01-24 23:06:00 +0
Wymagane biblioteki potrafią doprowadzić do szału, dlatego wolę czekać na gotową paczkę.

@Azur88: Ja zazwyczaj sam buduję paczki. Ale w sumie jak ostatnio próbowałem chociaż zbudować qgnomeplatform to o j--------e.