#gwiezdnewojny najlepsze najnowsze

PawelW124 2026-09-28 12:28:14 +7
#kino #przegryw #film #starwars #gwiezdnewojny

Będzie oglądane dziś po robocie.
Mam duże obawy bo nie przepadam za science fiction.
W pierwszym filmie było dużo scen na tej pustynnej planecie i mi się podobało.
Świetną scenografię tam zrobili.
Tutaj chyba dużo akcji będzie się działo w kosmosie.
No ale klasyka.
Miteora 2026-09-28 12:30:50 +3
@PawelW124 11 lat temu kupiłem z wyborczej części 3-6 na dvd wtedy pierwszy raz oglądałem
Mechamaru 2026-09-28 12:31:44 +3
Najlepsza część z całej serii
pokaż komentarze (2)
bord0 2026-09-17 01:25:29 +2
Gwiezdne Wojny i Władca Pierścieni to dokładnie ten sam film

Od lat fani popkultury spierają się, co jest lepsze: „Gwiezdne Wojny” czy „Władca Pierścieni”. Tymczasem spór ten nie ma najmniejszego sensu, ponieważ są to w zasadzie dwie wersje dokładnie tej samej historii.

Różnice są kosmetyczne.

Przede wszystkim w „Gwiezdnych Wojnach” akcja rozgrywa się dawno temu, w odległej galaktyce. We „Władcy Pierścieni” również rozgrywa się dawno temu, tylko nie w odległej galaktyce, lecz w Śródziemiu.

Głównym bohaterem „Gwiezdnych Wojen” jest młody człowiek mieszkający na odludziu, który nie ma pojęcia o wielkim świecie i pewnego dnia zostaje wciągnięty w epicką wyprawę. We „Władcy Pierścieni” jest prawie identycznie, z tą drobną różnicą, że główny bohater nie jest człowiekiem, tylko hobbitem, nie mieszka na pustynnej planecie, tylko w zielonej krainie, i nie zostaje wciągnięty w wojnę z Imperium, tylko musi zniszczyć pierścień.

Czyli praktycznie to samo.

W obu historiach bohaterowi pomaga stary, mądry mentor posiadający niezwykłe moce. W „Gwiezdnych Wojnach” jest to Obi-Wan Kenobi, który jest rycerzem Jedi i posługuje się Mocą. We „Władcy Pierścieni” jest to Gandalf, który nie jest rycerzem Jedi, tylko czarodziejem, nie posługuje się Mocą, tylko magią, i poza funkcją starego brodatego człowieka właściwie nie ma z Obi-Wanem nic wspólnego.

Podobieństwo jest więc uderzające.

Obie historie mają również charakterystycznego czarnego charakteru. W „Gwiezdnych Wojnach” jest nim Darth Vader: odziany na czarno wojownik w masce, który oddycha jak zepsuty odkurzacz i służy Imperatorowi. We „Władcy Pierścieni” jest Sauron, który nie nosi maski, nie oddycha, nie ma miecza świetlnego, przez większość czasu nie posiada nawet ciała i występuje głównie jako gigantyczne płonące oko.

Poza tym — identyczni.

Nie można też przeoczyć podobieństwa w kwestii najważniejszego przedmiotu. We „Władcy Pierścieni” fabuła obraca się wokół potężnego Pierścienia, który trzeba zniszczyć, wrzucając go do ognia Góry Przeznaczenia. W „Gwiezdnych Wojnach” nie ma żadnego pierścienia, a bohaterowie próbują wysadzić gigantyczną stację kosmiczną.

Jest to jednak w gruncie rzeczy szczegół scenograficzny.

W obu dziełach występują także niewysokie, sympatyczne stworzenia. Tolkien ma hobbitów. George Lucas ma droidy, Jawów i Ewoki. Żadne z nich nie przypomina hobbitów, ale wszystkie są stosunkowo niewysokie, co trudno uznać za przypadek.

Podobieństwa dotyczą nawet uzbrojenia. W „Gwiezdnych Wojnach” bohaterowie walczą mieczami świetlnymi, blasterami i myśliwcami kosmicznymi. We „Władcy Pierścieni” używają zwykłych mieczy, łuków, toporów oraz czasami koni.

Jak widać, podstawowa zasada pozostaje ta sama: bohaterowie mają jakieś przedmioty, którymi walczą.

Transport również zdradza wspólne korzenie obu opowieści. Han Solo lata Sokołem Millennium. Aragorn jeździ konno.

W obu przypadkach następuje przemieszczanie się z punktu A do punktu B.

Trudno o bardziej jednoznaczny dowód.

Oczywiście w „Gwiezdnych Wojnach” są planety, statki kosmiczne, roboty, lasery, obcy, hiperprzestrzeń i gigantyczne stacje bojowe. We „Władcy Pierścieni” są góry, lasy, zamki, orkowie, elfy, krasnoludy, czarodzieje i gadające drzewa.

Ale gdy odrzucimy te powierzchowne różnice, pozostaje czysta struktura obu historii: grupa bohaterów gdzieś idzie, źli próbują im przeszkodzić, ktoś ginie, ktoś wygłasza ważne zdanie, odbywa się duża bitwa i na końcu dobro mniej więcej zwycięża.

Dlatego można spokojnie powiedzieć, że „Gwiezdne Wojny” to po prostu „Władca Pierścieni” w kosmosie.

Oczywiście pod warunkiem, że przez „Władcę Pierścieni w kosmosie” rozumiemy historię, która nie ma Pierścienia, hobbitów, Śródziemia, Mordoru, elfów, krasnoludów, Gandalfa ani właściwie żadnej z rzeczy charakterystycznych dla „Władcy Pierścieni”.

I odwrotnie: „Władca Pierścieni” to bez wątpienia „Gwiezdne Wojny” bez gwiazd, wojen w kosmosie, Jedi, Sithów, Mocy, droidów, statków kosmicznych, Imperium i laserów.

Czyli dokładnie to samo.

Tylko inne.

#heheszki #wladcapierscieni #starwars #gwiezdnewojny #aislop
Filip3k91 2026-09-17 09:20:11 +6
Jak widać, podstawowa zasada pozostaje ta sama: bohaterowie mają jakieś przedmioty, którymi walczą.

XDD

UDERZAJĄCE PODOBIEŃŚTWO!
Adam_Konarski_z_Katowic 2026-09-17 09:34:19 +3
@bord0: ja kiedyś miałem puchatą niebieską czapkę na zimę. Mój kolega miał taką samą tylko była zielona i nie była puchata.
pokaż komentarze (3)
PawelW124 2026-09-05 23:40:12 +5
#kino #film #filmnawieczor #przegryw #starwars #gwiezdnewojny

20 parę lat temu jak miałem kilka lat obejrzałem pierwszy film z serii Gwiezdnych wojen ale mi się za bardzo nie podobał i potem już nigdy tego nie oglądałem.
Nawet niewiele pamiętałem z tego seansu ale teraz postanowiłem znowu obejrzeć ten film bo klasyka i kawał popkultury który tak mocno utrwalił się w tej całej kulturze masowej i było pełno nawiązań.
I ta fabuła mnie nie wciągnęła bo nie przepadam za fantastyką ani sci-fi ale zachwyciły mnie te kostiumy,scenografia,roboty i to wszystko.
Szczególnie te krajobrazy i lokacje na pustyni są bardzo fajne.
Kawał roboty w to wszystko włożyli.
Obejrzę pierwsze trzy filmy z tej serii a kolejne raczej sobie odpuszczę bo tam już było dużo efektów komputerowych które źle się zestarzały.
mikelson22 2026-09-02 13:48:11 +0
W jaki sposób powinno się oglądać "Gwiazdne wojny"? Niech przemówią eskperci

Opcja A - chronologiczne według dat powstania filmów czyli jako pierwsze "Nowa Nadzieja" z 77 roku
Opcja B - chronologicznie według fabuły czyli jako pierwsze "Mroczne Widmo" z 99 roku

#pytanie #gwiezdnewojny #film #filmy

Jak powinno się oglądać?

  • Opcja A (23)
  • Opcja B (25)
LeVentLeCri 2026-09-02 14:17:22 +3
@mikelson22: Według mnie opcja A, bo oglądasz zgodnie z zamysłem Lucasa. Opcja B jest dobra na rewatch po jakimś czasie.
Enigmameister 2026-09-02 16:25:27 +3
@mikelson22: Oglądałem niedawno dla przypomnienia na Disney+ z opcją A, czyli od 1977 do VI częsci Powrotu Jedi i wracając później do Częsci I Mroczne Widmo. Fajnie później łączą się całe wątki, tło fabularne czemu było tak a nie inaczej np. historia Anakina. Zależy kto co lubi, ja fan Sci-Fi i oglądało się za dzieciaka więc seria sztos i warto zrobić sobie maraton.
pokaż komentarze (7)
upflixpl 2026-08-02 17:40:18 +0
Nadchodzący tydzień w Disney+ | "Futurama" oraz "Strzępy" już wkrótce!

Polski oddział platformy Disney+ zaprezentował listę filmów i seriali, które pojawią się w serwisie w nadchodzących dniach. O jakich produkcjach mowa?

https://upflix.pl/aktualnosci/nadchodzacy-tydzien-w-disney-futurama-oraz-strzepy-juz-wkrotce-2026-08-02?utm_source=wykop.pl

#upflixdisney <= tag do obserwowania/czarnolistowania

#disney #upflix #futurama #gwiezdnewojny #xmen #strzepy #upflixnews
upflixpl 2026-08-01 16:10:13 +0
"Strzępy", "Camp Rock 3", "Futurama", "Gwiezdne wojny: Wizje - Dziewiąty Jedi" na fotkach od Disney+

Disney+ pokazał zdjęcia z czterech sierpniowych produkcji: filmu "Camp Rock 3", miniserialu "Gwiezdne wojny: Wizje - Dziewiąty Jedi", nadchodzących odcinków "Futuramy" oraz serialu "Strzępy". Zapraszamy do oglądania!

https://upflix.pl/aktualnosci/strzepy-camp-rock-3-futurama-gwiezdne-wojny-wizje-dziewiaty-jedi-na-fotkach-od-disney-2026-08-01?utm_source=wykop.pl

#upflixdisney <= tag do obserwowania/czarnolistowania

#disney #upflix #camprock3 #gwiezdnewojny #wizje #dziewiatyjedi #futurama #strzepy
orkako 2026-05-31 09:19:14 nsfw +1
#kino #film #recenzja #starwars #gwiezdnewojny

Byłem wczoraj na mandalorianinie. Dużo złych rzeczy słyszałem o tym filmie i jest faktycznie jest on trochę kiepski, ale nie tragiczny jak to wielu twierdzi.

Efekty specjalne miejscami są niskisj jakości, ale zazwyczaj ujdą. Jest kilka fajnych scen, bardzo dużo walki i ogólnie to jest dosłownie ekranizacja zadania z gry komputerowej.
Pierwszy sezon #mandalorianin wyglądał jak zadania z gier. Mandalorianin dostaje zlecenie i idzie na miejsce misji, rozwala przeciwników, wykonuje zadanie (zabić, zniszczyć, coś przejąć, lub wejść z czymś w interakcję) i wraca po nagrodę do zleceniodawcy. Co jakiś czas może sobie ulepszyć ekwipunek, lub zdobyć lepsze wyposażenie.
W filmie widać to jeszcze bardziej, ale tu dostajemy misje dla gry AAA, z oskryptowanymi scenami :)

Spoilery, ale tak trochę, zarysowujące tylko przebieg fabuły bez szczegółów fabularnych, więc raczej bez obaw można czytać:

Film zaczyna sie od cichej infiltracja bazy, ale cel zadania ucieka, więc zaczyna się sekwencja zręcznościowa na maszynie biegającej, a następnie sekwencja z wykańczaniem maszyn kroczących, by na koniec zaliczyć sekwencję ze strzelania z działka.

Mando wraca do swojego hubu (miasto, baza, obóz) tutaj tym razem jest baza rebeliantów i otrzymuje zlecenie od postaci fabularnej w rozmowie 1 na 1 dokładnie tak jakby to wyglądało w grze.
Mando ma całą listę misji, więc wybiera sobie jedną. Ta jest wyjątkowa, bo nie wie jak wygląda facet którego ma pojmać... lub zabić, ale za pojmanie więcej będzie expa.
No I w nagrodę za poprzednie zadanie dostaje statek z unikatową skórką.
Zadanie jest proste: wykonaj zjecenie dla bandytów, to ci powiedzą jak wygląda koleś ktory jest twoim celem i wtedy wykonasz swoje zadanie. Oczywiście po drodze sprawy się komplikują, trzeba podjąć z dwa razy decyzję fabularną odnoście tego jak rozwiązać zadanie itp.
Po kolejnym growym dialogu z bandytami mando leci na misję właściwą i tam trzeba albo pogadać z npc'ami i pozyskać informacje, albo się pokręcić po mapie i samemu znaleźć wskazówki. Mando ma kasę, więc płaci za informację ktora wisi za darmo obok niego XD
Po kilku sekwencjach fabularnych i walkach trzeba wybrać czy zgodzimy się walczyć na arenie, czy wykonamy misję po cichu, ale niezależnie od wyboru i tak lądujemy na arenie. Walka z bossem, , więcej rozbudowanych walk i sekwencja z pościgiem. Następnie decydujemy czy chcemy wykonać zadanie zgodnie z poleceniem i postąpić niemoralne za kasę, czy może postąpić moralnie ale bez dodatkowej zapłaty. Co nie wybierzemy niczego to nie zmieni, bo cel i tak zostanie dostarczony do bandytów, a nas i tak wydymają na kasę, i tak dowiemy się kto jest agentem którego musimy pojmać. W filmie Mando wybiera odrazu pojmanie swojego celu o olanie zadania dla bandytów, co ma w teori skrócić zadanie, więc zaczyna się nowa misja tego zadania. Znowu walka, zaczynana sekcją skradankową, pościg, walka w powietrzu i fałszywe zakończenie zadania. W międzyczasie ulepszenie ekwipunku, tutaj statku. Kontynuacja zadanja zaczyna sie od krótkiej walki z przyszłym bossem, trochę fabuły , walka z przeciwnikami i znowu walka z bossem, ale z takim którego trzeba bic sposobem. I znowu walka z wieloma przeciwnikami, wstawka fabularna znowu walka z przeciwnikami, sekcja latana, więcej przeciwników walka z bossem i walka finałowa tego zadania. Następnie sekcja uciekana na czas, gdzie przeciwnicy chcą Mando spowolnić. I koniec zadania. Jest kasa, są brońki, trzeba robić kolejne zlecenie.

Zero rozwoju osobowości postaci, zero wpływu na ich los. Zero wpływu na świat. To było poprosto fabularne zadanie z gry XD
Można nie obejrzeć filmu i nic nie stracić. Jedyne zmiany to to, że Mando znowu posiada swój stary statek i syn Jabby teraz robi dla republiki.

Jest cała masa głupich nielogicznych scen.
Dlaczego gaz usypiający dziala na mandalorianina skoro ma hełm, a przecież w serialu używał go w toksycznych środowiskach? Dlaczego walcząc na arenie w tak niedorzeczny sposób wyłączyli cale zabezpieczenie? Dlaczego Grogu nie używa swojej mocy do wydostanie sie z różnych miejsc, lub powstrzymywania przeciwników? Raz przyciągnął miskę i raz uspokoił pieska. Mógł zdecydowanie zrobić więcej i to wielokrotnie.

W mojej opinii można obejrzeć film, ale chyba lepiej zobaczyć go w strimingu.
Novick 2026-05-31 09:56:32 +1
@orkako: @_____________________ jak rozpatruje się go w kategorii filmu do kina to jest słaby, ale jako dłuższy odcinek serialu do obejrzenia ma Disney+ nawet ok, bo to w sumie jest taki dłuższy odcinek na poziomie 3. sezonu
tryb_graficzny 2026-05-31 11:09:39 +1
@orkako: jeżeli jest się fanem Andora/rowue one i umiarkowanym Mando, to jest to takie "po co to w ogóle powstało"
jak sie jedt turbo fanem Mando i Fetta to może się podobać.

ja się średnio bawiłem, ale niepotrzebnie sie sam nahajpowałem, że będzie finał serialu, a tu po prostu nieobowiązkowe DLC do serialu
pokaż komentarze (1)
haabero 2026-05-21 22:17:11 +4
Film może nie jest wysokich lotów ale bardzo dobrze się bawiłem. Jak zwykle Ludwig Goransson top (szczególnie ten motyw miejski). Czy to film dla dzieci? Sam nie wiem. Scenariuszowo może tak, wizualnie bardziej mrocznie. Generalnie jak ktoś jest fanem SW to raczej będzie zadowolony

#starwars #gwiezdnewojny
Smacznej_Kawusi 2026-05-21 22:37:02 +2
@haabero: ja się bawiłem świetnie jeszcze w 4dx
haabero 2026-05-25 11:57:13 +1
@emasele: Mandalorian i Grogu
pokaż komentarze (2)
Punkt_M 2026-05-20 22:52:54 nsfw +1
Pierwsze recenzje The Mandalorian and Grogu są bezlitosne - film dla dzieci (i to takich mniej bystrych), coś na poziomie gameplay'u z Fortnita i shortsów z serialu.

Mam nadzieję, że woke żydki z #disney stracą na tym grube miliony ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

eSUBA94 2026-05-25 14:33:18 +1
@Punkt_M: jezu dosłownie każdy to przewidział, film pod dzieci fortnite/tiktoka

oby stracili kasę - ale tą kase my straciliśmy bo mogła ona iść na serial, chociażby 2 seon obiwana
KrolSandaczPierwszyRozrzutny 2026-05-11 18:10:17 +2
Wiedzieliście, że KOTOR 1 dostał pełny polski dubbing? Zrobiony za pomocą AI ale brzmi super, może trochę za bardzo „powolne” to wszystko, x1.25 byłoby idealnie
Jak wpiszecie na YT KOTOR polski dubbing to będzie sporo gameplayów

#kotor #staregry #starwars #gry #gwiezdnewojny
T.....m 2026-05-11 18:23:47 +1
@KrolSandaczPierwszyRozrzutny: Dostał, tak samo jak wiele innych gier, chyba teraz nawet jest beta dubbingu BG3
MelvinHarris 2026-05-12 10:31:19 +2
@KrolSandaczPierwszyRozrzutny: skoro ai to nie dostał
Nie ma ale
pokaż komentarze (1)
krzych0 2026-05-07 09:22:24 +0
Może debilne pytanie ale pytałem znajomych to patrzyli na mnie jak na totalnego debila, że w ogóle mam taki pomysł xD. Anyway
Jak pojawiły się pierwsze trailery o filmie Mandalorian obiecałem mojemu pierworodnemu, że go zabiorę. Teraz kupując bilety na premierę zorientowałem się że film jest 12+ a młody ma lat 10 a wygląda na 9.

Ktoś się spotkał z weryfikacją wieku przed wejściem na salę i ewentualnym niewpuszczeniem na film w podobnej sytuacji?

#tatacontent #gwiezdnewojny #kiciochpyta
sberatel 2026-05-07 09:26:40 +6
@krzych0: jak idzie w rodzicem to nie ma problemów
kobrys13 2026-05-07 09:34:27 +5
@krzych0: PEGI ma sztywne kryteria - jak jest bijatyka lub strzelanie bez krwi to 12+ i tyle.

Jeśli cokolwiek takiego oglądał już to luz.

Ps
W kinie to się krzywo będą patrzyć jak nie kupisz jebitnie wielkiego popcornu za pół wypłaty, a nie że weźmiesz mniejszego dzieciaka...
pokaż komentarze (3)