Tak jak nie jem w McDonald's zbyt często, tak skusiłem się przez te dropy regionalnych kanapek i oesu - dla mapple bbq&bacon mógłbym zacząć jeść w maku codziennie :v Niebezpiecznie smaczne #mcdonalds#jedzenie#jedzzwykopem#fastfood
W kwestii tej #pizza od #ksiazulo w #zabka to nie jest to żaden "fake" - znajoma ekspedientka powiedziała mi, że "pizza od tego gościa ma przyjechać do nas jutro (sobota)". Nie potrafiła natomiast odpowiedzieć na pytanie czy będą ją podgrzewali na miejscu. Od siebie dodam, że nie będąc jakimś fanem tego kolesia, ale za to będąc fanem #fastfood - już w niedzielę postaram się ją kupić i spróbować, ponieważ samo pepperoni na pizzy Żabkowej marki bardzo mi smakuje, jest mocno mięsne i bardzo wyraziste, i ciekawi mnie czy będzie tak również w tym nadchodzącym produkcie. A jeśli będzie to po prostu ww. Żabkowa Pepperoni, tylko na takiej "bule" jak w Guseppe to parsknę śmiechem, w*urwię się i dołączę do grona jego hejterów. ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Wczoraj i przedwczoraj w końcu spróbowałem tego menu z YUMY w #mcdonalds , póki nie było tej akcji z kontenerami i rabatami za punkty, widząc te złodziejskie ceny - tylko odbiłem się od kiosku samoobsługowego, i szedłem gdzie indziej.
I tak: - kanapka z Kanady - kiepska, taki sam sos można uzyskać, biorąc jakiś przeterminowany ze 2 lata słodkawy sos na bazie majonezu, niestety wiem o czym mówię, - kanapka z Japonii - smakowała mi, mogli dodać jeszcze kilka plasterków świeżego ogórka, żeby była bardziej soczysta, - nuggetsy z Japonii - takie sobie, faktycznie czosnkowo-pieprzne, a nie bezsmakowe jak te wyjściowe, ale przez to raczej nie ma co używać do nich jeszcze sosu, - empanady z Argentyny - smaczne, myślałem, że będą ociekały tłuszczem, a tak nie było, w środku miały słonawy ser, - Sprite Sakura z Japonii - dobry, pozostawiał mocny wiśniowo-kwiatowy (jakby bzowy) posmak, oby był robiony na Sprite bez cukru, - sos syczuański z Chin - również na plus, miał mocny smak jednego z popularnych w Chinach składników na bazie bodajże fermentowanej soi, ale nie pasuje on za bardzo do niczego w obecnym menu McD, - sos serowo-truflowy, McFlurry o smaku jakiegoś tam popcornu - nie próbowałem, bo za truflami nie przepadam i nie było do czego tego użyć, a na lody trochę za zimno, i nie miałem ochoty.
Skoro menu jest kradzione to nie powinno tuczyć, a jest wprost przeciwnie. #pdk (╭☞σ ͜ʖσ)╭☞
Co jest opłacalne cenowo do kupienia jeśli chodzi o KFC. Interesuje mnie kubełek dla dwóch osób dla pary. W sumie nie powiem sporo potrafię zjeść mimo wagi 74Kg i 178cm wzrostu. Bez frytek i surówek i sosów i tych bitsów czy beatsów. Ps: Dziękuję za komentarze nie jedz tego syfu, ale będzie stanie :) #kfc#fastfood
zjedlibyście taki fastfood takie szprotki z glebokiego tluszczu? bez głów bez wnętrzności je się je w całości (takie maja haslo), ponoc pyszne ale brzydzi mnie to troche xd #jedzenie#fastfood
Filmik z pracy od otwarcia do zamknięcia najlepszego kebaba w Bytomiu. Inspiracją do założenia lokalu była kilku miesięczna podróż po Kielcach, która starszy z braci odbył 2016 roku. Enjoy!
Ale mnie w-----a to wymuszanie wszędzie aplikacji. Czasami kupuję coś w Macu, ale nie skanuję żadnych ich gównianych aplikacji mobilnych. Chciałem sobie wczoraj kupić wrapa Tzatziki, bo spamują mnie jego reklamami i pamiętam z wcześniejszych lat że był całkiem spoko, ale oczywiście NIE - nie da się, bo to trzeba sobie zamówić przez aplikację (w której i tak nie mam żadnych punktów, więc nie mogę tego zrobić) i inaczej się nie da.
Zajebista polityka, naprawdę. Nie wiem czy ma to kogokolwiek zachęcić do używania aplikacji, ale na mnie działa wręcz przeciwnie i zamiast korzystać z ich aplikacji, to pewnie zrobię sobie jeszcze dłuższą przerwę od tej sieciówki.
@AnonymousDev: no niestety, to samo w żabce. Stoję przy półce z browarami i widzę, wielki napis. Super promocja książęce p--o za 3 PLN z kuponem w aplikacji. No dobra biorę dwa zobaczymy. W kasie oczywiście ta aplikacja nie działa, mają słaby internet. To mówię do tej Pani dobra, to bez aplikacji. Bez tego kuponu zapłaciłam coś koło 18 PLN XD Więcej u nich nie kupię.
Zabrałem 3 na wynos, na miejscu zjadłem pierwszą - jak dla mnie za mało farszui jakaś nijaka. Od sławka jadłem 2 razy w zeszłem roku + teraz na kolację, trzyma poziom ;) W Primo dalej nie mają muala.
Czy u Was też #mcdonalds to już nie jest #fastfood tylko food? xD 15-20 min czekania powoli robi sie normą :c A te 15 lat temu jak były te półeczki na burgery za kasą to przecież jeszcze się nie zapłaciło a juz taca z jedzeniem czekała.
@epll: nie pamiętam czekania ponad 5 minut. Fakt, chodzę tam raz na rok, ale od zapłacenia do odebrania zamówienia to kilka minut. Obstawiam poniżej 3. W KFC odwrotnie. Zawsze czekam, ale tu pojawia się kwestia przygotowania i upieczenia mięsa. Znajomy wie skarżył, że często w KFC trafial na nieudopieczone/surowawe mięso. Mnie jeszcze to nie spotkało. Pewnie dlatego, że chodzę tam.... Tak samo często jak do McDonaldu.
Chciałem sprawdzić kebsa bo miał ciekawe składniki, pytam chłopa jaki jest czas oczekiwania, a ten godzina. Godzina czekania na fast foods. Później sprawdzam, oczywiście jupiter z ting Tonga był rok temu i powiedział że dobre. Sprawdzę może nigdy. #youtube#kebab#fastfood
@Korda: od dawna psiarzy nie obchodzą żadne zakazy przecież (ʘ‿ʘ) u mnie w warszawie nie wejdziesz do galerii lub do rossmanna bez zobaczenia tam przynajmniej 2-3 psów, do księgarni też z nimi wchodzą, o żabkach już nawet nie wspominam
@Korda: Normictwo się nie zastanawia nad sobą, tylko jak zaczną włazić z psami wszędzie to nikt nie będzie kwestionował. 5 kundli naraz będzie i się sobie nie spodobają to Ci do ucha będą szczekać. A jak się sobie spodobają to będą kopulować i będzie j---ć nasieniem.
@maniek-stary666: Nie tylko fast foody. Właśnie robiłem przez neta zakupy, bo nie mogę wychodzić chwilowo z chaty i za paczkę parówek dałem 11 zł, za 10 jaj 19 zł, za kielecki 12 zł, a za wodę gaz 1,5l 4,6 zł - ja prdl, normalnie nie patrzę na ceny w sklepie, wkładam do koszyka, płacę plastikiem i wychodzę, a tu musiałem spojrzeć i zdębiałem.
się tak zastanawiam jak to jest innych państwach z cenami pitcy i innych fastfoodów, czy dla wielu już przekroczyło bariere psychologiczną by wywalić 60-70zł na w zasadzie jeden posiłek dla 2 osób jak w PL
No bo w Polsce i tak mamy lepiej, dobre zarobki w zachodnich korpo + tania siła robocza (to już sie kończy)
ale co z takimi krajami jak np Bułgaria, Rumunia, jak to tam wygląda i w innych mniej zamożnych krajach?
@grand_khavatari chorwacja. jest drożej i ludzie zarabiają mniej. fast foody są bardzo drogie bo ceny pod turystów. a lokale i tak pełne lokalsów. kogo stać tego stać po prostu, ot cała filozofia. miasto pełne uber eatsów, woltów itd. poza sezonem turystycznym też