#psiarze najlepsze najnowsze

denazyfikacja 2026-10-05 17:04:08 +6
cytując z ostatniego znaleziska: W sobotę (3 października) kierowca VW Passata zabił pieszego na przejściu w Nowym Sączu. Z gigantyczną prędkością wjechał na przejscie, potrącony 51-letni mężczyzna wyleciał w powietrze i zmarł na miejscu.
tymczasem #psiarze w komentarzach:
Barakun91 2026-10-05 12:19:27 +6
#psiarze #psy
Ja rozumiem że to grupa "Kocham psy" ale trzymanie psa w dziecięcym łóżeczku do tego maskotka i kolorowa pościel by mu było weselej to już przesada xD
winsxspl 2026-10-05 12:23:30 +3
ty, mi się wydaje, że Justyna ma po prostu małe dzieci, a nie że celowo postawiła łóżeczko psu xD psiarze bywają p----------i ale nie do tego stopnia. pies po prostu wlazł do łóżeczka zajętego normalnie przez dzieciaka
Ddedden 2026-10-05 13:14:45 +11
Panie ostatnio poznałem rodzinę, dzieci w domu i pies. Jeden z dzieciaków ma stwierdzone uczulenie na sierść psa, na początku katar, teraz mówili, że już taka astma. Pytam się ich, czy ich dziecko ma uczulenie na psa, psa którego mają w domu. No tak ma i ze zdziwieniem: a co?
Szczerze powiem, że dalej bałem się już ciągnąć rozmowę.
pokaż komentarze (2)
BigVV 2026-10-05 08:02:10 nsfw +179
#psiarze #p0lka wypadek w Nowym Sączu, pieszy z psieckiem śmiertelnie potrącony przez bandyte drogowego, tymczasem psiara julka
plejton26 2026-10-05 08:57:04 +117
Bambinizm powinien być leczony z urzędu.
Noct 2026-10-05 10:26:58 +73
jak zwykle elita internetu odpowiada botom ze zdjęciem z thispersondoesnotexist, szoker. Generujcie zasięgi dalej
pokaż komentarze (9)
nieocenzurowany88 2026-10-04 14:13:30 +22
Ja rozumiem, że można przywiązać się do zwierzęcia i odczuwać smutek po jego śmierci, ale robienie grobu z pomnikiem i przynoszenie zniczy to nie świadczy już o tym, że ma się coś z głową?

https://expressilustrowany.pl/dzis-obchodzimy-dzien-pamieci-o-zmarlych-zwierzetach-wyjatkowy-lodzki-cmentarz-daje-szanse-na-ich-pozegnanie-i-upamietnienie/gh/c1p2-29408085/4
#psiarze
N.....m 2026-10-04 14:15:10 +18
ja bym tam dołożył jeszcze z 6 lamp solarnych bo trochę mało
A330 2026-10-04 14:17:20 +27
Zgodnie z psiarska tradycja grób powinien być oszczany
pokaż komentarze (4)
Teodorro 2026-10-04 13:17:37 +7
#psiarze dzisiaj wakajki w #turcja
Dane z tej mapki zdecudowanie pokrywaja sie z moimi obserwacjami. Psow praktycznie nie ma. Plusy brak gowien, spokojnie mozna se isc bez zaczepiajacych I torujacych troge kundli, brak halasu psow. Na prawde cudowna sprawa, serio. Niestety ruskich bardzo duzo. To juz wole psy...
Ddedden 2026-10-04 13:26:26 +2
No cóż, idealnie być nie może
nieocenzurowany88 2026-10-04 14:18:49 +2
Ale jest stosunkowo dużo bezpańskich psów, które biegają po ulicach. Coś, czego w Polsce nie ma już od jakichś 30 lat.
A330 2026-10-04 08:30:50 +240
Wiem, że to może być "wołanie na puszczy", ale zastanawia mnie jedna rzecz. Psiarze, czy wam serio nie jest wstyd za wasze zachowanie? Przykład z dziś - niedziela, szósta rano, całe osiedle śpi, a raczej spałoby gdyby nie... dwie panie, które spotkały się na chodniku pośrodku osiedla w trakcie wyprowadzania kundli. Panie ucięły sobie 15 minutową pogawędkę, a w tym czasie pchlarze również "rozmawiały". Z psiarskiego na nasze - punkt 6 rano w niedzielę, pośrodku osiedla, przez 15 minut ujadały i szczekały dwa kundle, zupełnie NIE NIEPOKOJONE przez swoje właścicielki. Czym to się różni od patusiarskiego darcia ryja typu AEAEAEAEYYY KU...A? Czy właścicielom kundli nie jest po prostu głupio, że w cichy poranek całe osiedle słyszy jak ICH KUNDEL drze się wniebogłosy?


#psiarze
dzieju41 2026-10-04 08:40:37 +63
Niczym. Też mnie to w-----a.
moll 2026-10-04 08:41:36 +119
Jeśli im te psy non stop jarmolą to one przyzwyczajone do tego, więc dla nich dzień jak co dzień
pokaż komentarze (15)
Barakun91 2026-10-03 16:37:55 +133
#psiarze #psy Psiarzom już do tego stopnia odjechał peron że zbierają na transport psów z Turcji tak jakby w Polsce było ich za mało xD

https://pomagam.pl/ypkrka
beer_man 2026-10-03 16:48:52 +58
@Barakun91: Ociechuj i ktoś wpłaca, może jeszcze z albanii niech eksportują to nawet sprowadzenie wietnamczyków do ich przerobu nie wystarczy
nieocenzurowany88 2026-10-03 17:00:11 +79
I każdy taki pies, którego ktoś adoptuje to jeden pies więcej w schronisku, bo takie osoby by pewnie wzięły jakiegoś innego psa z polskiego schroniska. Pewnie jakaś psia madka pojechała na wakacje do Turcji, oby nie pojechała na następne do Indii xD
pokaż komentarze (12)
nieocenzurowany88 2026-10-03 12:37:09 +17
Właśnie byłem na balkonie świadkiem sceny jak psiarze i psiara mijali się na ulicy i zatrzymali się bo ich psy zaczęły sobie wąchać d--y. I tak stoją nieruchomo trzymając smycze i czekają i trwa to z 3-4 minuty i psy sobie przez ten czas wąchają non stop d--y. Przez ten czas nie zamienili ze sobą ani słowa i potem poszli dalej w swoje strony. No czy to nie jest prymitywne? #psiarze
KitchenBanana 2026-10-03 13:11:32 +3
Nie, psy tak robią.
Ddedden 2026-10-03 13:27:26 +2
No może sie wstydzili wąchać sobie pupska na chodniku?
pokaż komentarze (1)
Average-CottonWorld-Enjoyer 2026-10-02 11:47:43 +6
Kąpiel kundla. Nic obrzydliwszego dzisiaj nie zobaczycie. Czuję ten fetor w wyobraźni. Filmik gorszy niz obrazek

#psiarze #bekazpodludzi
codziennaKasia 2026-10-02 11:56:59 +13
taki mokry spocony pies śmierdzi tak, że trzeba wietrzyć mieszkanie z godzinę żeby się tego pozbyć.

Sam uwielbiam zwierzęta, od małego zawsze jakiegoś miałem, wieczne branie na ręce wszelkich znalezionych żabek, jaszczurek, myszy, pająków, zaangażowanie w pomoc schroniskom dla zwierząt, obecnie mam "tylko" kotki i czasem sarenki podejdą mi pod dom...

ale kvrwa nie zrozumiem nigdy trzymania dużego psa w mieszkaniu.



Average-CottonWorld-Enjoyer 2026-10-02 12:39:18 +7
@codziennaKasia: Religia im zabrania czuć obrzydzenia. Dla takiej mojej mamy na przyklad kąpanie kundla to zapach jak zapach, a pojemnik po przedwczorajszej owsiance, który wrzucilem do zmywarki to spotkanie z najwyższym i się nie zerzyga. No ale kundel do mnie na piętro wstępu nie miał to nie wyrobiłem mistycznego chłodu wobec smrodu kundla.
pokaż komentarze (2)
robert-kuzba 2026-10-01 16:09:49 +16
Od roku odkąd wprowadziła się sąsiadka, taka starsza pani po 30-tce to pies ujada i wyje po 12h w różnych porach dnia i nocy. Gdy jej zwróciłem uwagę na problem, że psiecko ma lęk separacyjny to stwierdziła, że jeszcze się nie przyzwyczaił do nowego mieszkania.
Po roku...
#psiarze #psy #patologiazmiasta #psiegryw #zalesie #somsiad
powsinogaszszlaja 2026-10-01 16:28:59 +16
starsza pani po 30-tce

XDD
Spasiony_Johny 2026-10-01 20:57:27 +2
Starsza pani po 30. Usuń konto
pokaż komentarze (6)
WielkiNos 2026-10-01 14:03:48 +209
Dziecko biegało sobie po łące z latawcem i zostało zaatakowane przez psa, który zaczął je szarpać za nogawkę.

Psiarze zamiast trzymać swoje psy na smyczy i kontrolować żeby nie zagrażały ludziom oskarżają matkę, że nie zatrzymała dziecka żeby nie prowokowało pieska i nie dała swojego dziecka obwąchać brudnym po wąchaniu gówien innych psów nosem.

Roszczeniowość i urojenia psiarzy wkraczają na nowy poziom.

#psiarze #bekazpodludzi #patologiazmiasta #dzieci #macierzynstwo #tatacontent #podludzie
WielkiNos 2026-10-01 14:06:00 +209
Average-CottonWorld-Enjoyer 2026-10-01 14:08:14 +121
Ale sfora sraluchów na zdjęciu. Jak ja ich nie cierpię
pokaż komentarze (15)
WielkiNos 2026-10-01 08:16:55 +163
Ktoś pisze, że widział jak pies sika bezpośrednio na skrzynki na pieczywo dostarczane do piekarni, a psiarze odpowiadają, że nie mają wpływu na to gdzie się piesek wysika i po co te skrzynki tam stały, a w ogóle to nic się nie stało, bo przecież takie skrzynki się myje!!!

Brak kur a słów.

#psiarze #bekazpodludzi #patologiazmiasta #polska #warszawa
Average-CottonWorld-Enjoyer 2026-10-01 08:24:47 +129
Psiarska hołota wciąż daje radę mnie zadziwić
CzekistaPutin 2026-10-01 08:33:56 +68
A później jak dostaną śmierdzące pieczywo to pierwsi z gębą
pokaż komentarze (17)
Franciszek_Morawiec 2026-09-30 19:44:19 +9
#psiarze Tradycyjnie po robocie w kołchozie oparłem się o parapet i spoglądam przez otwarte okno na zieleń, którą mam pod oknem. Najpierw przystrzyżony trawnik, a potem żywopłot, niestety niezbyt gęsty i szpary pomiędzy gałęziami są (niewielkie, ale jednak). Obserwowałem kota dzikożyjącego, który podszedł pod sąsiednie okno i sobie przycupnął, by to raz zerkać na mnie, a to na to, co się dzieje za żywopłotem. Cóż za majestatyczne i szlachetne stworzenie! Żadnego ujadania, nieustannego kręcenia się wokół. Cisza, spokój i harmonia. W ciągu piętnastu minut pięciu psiarzy przechodziło. Oczywiście dwóch z nich musiało pozwolić na to, żeby ich pies zlał się na żywopłot. Ale żaden nie narobił gówna więc dałem już sobie spokój z upominaniem, bo i tak nie zrozumieją, a ja po robocie nie mam zamiaru wdawać się w konwersację nad tym, jak bardzo są upośledzeni ci, którzy pozwalają swoim pchlarzom robić gdzie i co chcą. W końcu nadchodzi ONA. Ze swoim psem, który jest chyba mieszańcem jakieś myśliwskiej rasy. Pies na smyczy, ale gdy zauważył kota, to od razu rozciągnął smycz na kilka metrów i przez niewielką wolną przestrzeń w żywopłocie wleciał mi na trawnik. Wołam do niej: "trzymaj smycz!" Tym razem utrzymała (podobna sytuacja miała miejsce jakiś czas temu, tylko że wtedy pies wyrwał się i wraz ze smyczą pobiegł za kotem, a ona musiała za nim). Oczywiście, gdy się szarpała z kundlem, to smycz skutecznie łamała gałęzie żywopłotu. Kot uciekł, pies wrócił z powrotem na chodnik. I wtedy zapytała: "to <trzymaj>, to do mnie było?" Odpowiadam zgodnie z prawdą: "tak". A ona na to: "nie jesteśmy na <ty>" i spieprzyła. Stara prukwa, już drugi raz jej pchlarz wszedł mi w szkodę. Drugi raz nie potrafiła trzymać go przy sobie. Gdyby rzucił się na dziecko, a nie na kota, to inaczej by się to skończyło. A psiara jedynie co ma do powiedzenia, to to, że nie zwróciłem się do niej po jaśniepańsku. Już dawno nauczyłem się nie panować. Jak nie mam do kogoś interesu albo wiem, że osoba, z którą wchodzę w interakcję, jest kimś, do kogo nie mam szacunku, to nigdy nie tytułuję ani nie honoruję. A psiarzy już na pewno. Może tym razem ostatnie słowo nie należało do mnie, bo nie miałem zamiaru żadnej już wiązanki do niej puścić, tym bardziej, że to już był wieczór. Ale też nie sposób powiedzieć, że wyszła z tego bez szwanku, bo słabości nie okazałem, nie pozycjonując jej wyżej ode mnie, gdybym zwrócił się do niej inaczej niż per "ty" czy używając słowa "proszę". Taka historia z codziennej obserwacji poczynań psiedofili ¯\(ツ)/¯

Ps. a w drodze z roboty na odległości stu metrów, pięć olbrzymich kup na skraju chodnika. Brudasy
Ddedden 2026-09-30 20:56:10 +2
Wyobraź sobie, że mają tak u siebie w domu/ mieszkaniu. Przecież nie sporządzają po swoich pupilkach ¯\(ツ)/¯
arapv 2026-09-30 21:17:48 +1
Z czego ten żywopłot? Zastanawiam się, co by się sprawdziło, może berberys?
pokaż komentarze (3)
laleczkaZsaskiej 2026-09-29 21:08:15 +39
Dołączam do krucjaty przeciwko #psiarze
wcześniej miałam to w dupie, jednak po zauważeniu, że ktoś psem obszczywa motocykl wraz z pokrowcem coś we mnie pękło
na pohybel psim synom (╯°□°)╯︵ ┻━┻
Franciszek_Morawiec 2026-09-30 05:38:17 +17
Bo to pies decyduje gdzie iść, gdzie szczać, a gdzie srać. Pies merda człowiekiem. Pies chce pogryźć sobie gałązki z żywopłotu? C--j tam, postoję z nim, aż mu się znudzi. Pies chce się wysrać na środku chodnika albo na trawniku? No przecież musi się gdzieś wysrać, a pod swoimi oknami nie chcę kupy, co by sąsiedzi pomyśleli? Niech sra u obcego. Pies chce się zeszczać na koło samochodu, murek przy szkole gdzie przesiadują uczniowie, w rabaty kwiatowe? Niech sika, przecież za tydzień deszcz zmyje, o ile będzie padać. Najgorzej mają miejsca o swobodnym dostępie, gdzie kiedyś światli urbaniści i architekci zaplanowali zieleniec, by za oknami nie było betonowej pustyni. Nie przewidzieli, że lata później ludzie zamienią te miejsca w psie wychodki. Psiarze anektują takie miejsca i z-------ą je swoimi kundlami. Gdyby to chociaż były małe psy, to o ile nadal trawnik byłby i tak niezdatny do spacerowania, to chociaż na pierwszy rzut oka nie niszczyłoby to tak estetyki. Ale jak ktoś ma cielaka zamiast psa, to kupy widać od razu i to wielkości ludzkich. Zagównarzyli nam kraj. Pędzić to bydło do obory, gdzie ich miejsce.

Jeżeli chcecie jakoś ratować sytuację u siebie w okolicy, to naciskajcie na spółdzielnie, wspólnoty i rady miejskiej o tworzenie łąk kwietnych i jak najrzadsze koszenie traw. W wysokie trawy większość psów nie wejdzie, będą robić na chodnik, a raz w tygodniu chodniki są sprzątane. Zieleńca nie wysprząta nikt częściej niż raz na kwartał, a i to nie z psich gówien
nocny_tramwaj 2026-10-01 01:34:19 +0
@laleczkaZsaskiej: witamy po dobrej stronie mocy
pokaż komentarze (1)