Mirki poradźcie proszę co robić bo ja już nie wiem..
Sytuacja wygląda następująco:
Pod koniec listopada kupiłem projektor z banggood. Okazał się on wadliwy, zgłosiłem reklamację do bg i miły Pan chińczyk po kilku mailach napisał żeby odesłać projektor i jak tylko wyślę im list przewozowy to zwrócą kasę.
Tak zrobiłem, odpisali że kasa zwrócona. Kasa jednak nie wróciła. Minęło kilka dni i nic, piszę znowu, oni odpisują że rozwiązują sytuację, mija kilka dni i dalej nic, upominam się jeszcze raz - to samo.
Lekko już w-------y przypominam sobie że przecież na takie sytuacje płaciłem Paypalem bo mają ochronę kupujących!
Składam spór z 3 stronną dokumentacją, wszystkimi wymienionymi mailami, kwotami, listami przewozowymi, etc.
Spór przekształcam po trzech dniach w roszczenie bo sprzedający w sporze napisał to samo co mi w mailach: "Pracujemy nad tym".
Szacunkowa data rozstrzygnięcia sporu, dwa tygodnie - myślę super to musi być wygrana sprawa.
Dwa tygodnie mija, data przełożona o tydzień, i jeszcze raz. Myślę sobie co do kur.., dzwonię na infolinię PP i okazuje się że nie mogą zamknąć roszczenia dopóki paczka nie wróci do sprzedawcy. Grzecznie dziękuję i rozłączam się. Sprawdzam śledzenie paczki: w chińskim urzędzie celnym.
Mija kolejny tydzień, kolejne przełożenie daty sporu, kolejne sprawdzenie paczki: w chińskim urzędzie celnym, czeka na opłaty ze strony odbiorcy. Dzwonię na infolinie PP żeby zapytać się czy nie wiedzą nic więcej i zasugerować że może sprzedający specjalnie nie odbiera paczki bo wisi cło. Pan mnie zapewnia żeby się nie martwić, jak tylko na ich systemie paczka zostanie zwrócona do nadawcy to rozstrzygają roszczenie na moją korzyść.
Mijają kolejne dwa tygodnie, dwa telefony do PP (już odpuściłem pisanie do BG bo odpisywali cały czas tą samą formułką), z pytaniem co z tym i czemu nie dostaje żadnych informacji.
Mija kolejny tydzień, sprawdzam status paczki: WER, Urząd w Warszawie.
Dwa dni później dzwoni do mnie Pani z poczty że ma do mnie przesyłkę za POBRANIEM, ja mówię ocb. a to że jakaś paczka wróciła z chin i jest do opłaty 900zl. Skisłem w tym momencie, i się zapytałem czy na pewno pani sobie nie robi ze mnie żartów - ona mówi że nie i że to są opłaty nałożone przez chiński urząd celny. Mówię żeby Pani nawet się nie fatygowała z tą przesyłką do mnie bo i tak jej nie odbiorę. Szybki telefon na infolinię PP, w-------y informuję jak jest i zaskoczona Pani mówi że jeszcze taka sytuacja nigdy nie miała miejsca i że przekazuje te informacje do odpowiedniego działu.
Na następny dzień dostaje maila - spór został rozstrzygnięty na Twoją korzyść, zwrócono 516 zł (nie była to pełna kwota, ale to już mniejsza). Pojawiło się światełko w tunelu, bo może będę miał projektor (który bym sobie jakoś naprawił) i kasę. Dzwonię na infolinię poczty, mówię co i jak i tu kolejny szok: Pani mnie informuje że nawet jak nie odbiorę paczki i zostanie ona zutylizowana to i tak będę musiał zapłacić 900zł. Mówię że na paczce wyraźnie było zaznaczone że jest to zwrot towaru, więc nie może tu być żadnych opłat celnych. Pani mówi że to trzeba z urzędem celnym. Dzwonię do UC i dowiaduje się że to trzeba z urzędem celnym który nałożył te opłaty a ja znowu kisnę bo jak mam z jakimś podrzędnym chińczykiem się dogadać o zniesienie opłat?
Kolejny telefon do PP i przedstawiam sytuacje - na ich prośbę wysłałem paczkę , informowałem niejednokrotnie że sprzedawca może nie odebrać paczki, tak się w końcu stało to i tak jestem na tym stratny 400zł XD Pani rozkłada ręce i mówi że to muszę ze sprzedawcą wyjaśnić - znowu w---w i mówię że jakbym mógł się dogadać ze sprzedawcą to bym nie robił tego p----------o roszczenia. Nic nie jesteśmy w stanie z tym zrobić, rozłącza się.
Nie mam projektora i -400zł. Co robić?
Jeśli ktoś ma wątpliwości do autentyczności historii to jak najbardziej mogę popodsyłać screeny na PW.
TL;DR: Wysłałem uszkodzony projektor do banggood, nie odebrali paczki z urzędu celnego, paczka wróciła do mnie obciążona opłatą celną w kwocie 900zł (przewyższa prawie dwukrotnie wartość projektora). Bangood i Paypal nie są stanie nic z tym zrobić
#paypal #banggood #pocztapolska #zalesie #corobic #prawo #reklamacja