Moje zyski na gieldzie wynikały głównie z dwóch czynników:
- #orlen był niedoinwestowany za Obajtka głównie przez PR. Po zmianie rządów nic się w nim nie zmieniło, a wycena poszła x3
- banki zarabiały na #nieruchomosci
Praktycznie wszystko inne dało mi straty albo iluzoryczny zysk poniżej poziomu inflacji. Wszystkie te zabawy w kreski to jest nic więcej jak astrologia dla hazardzistów
#gielda
- #orlen był niedoinwestowany za Obajtka głównie przez PR. Po zmianie rządów nic się w nim nie zmieniło, a wycena poszła x3
- banki zarabiały na #nieruchomosci
Praktycznie wszystko inne dało mi straty albo iluzoryczny zysk poniżej poziomu inflacji. Wszystkie te zabawy w kreski to jest nic więcej jak astrologia dla hazardzistów
#gielda
low_behavior_score
2026-10-05 11:36:55
+1
Jest jeszcze trzecia opcja. Nie potrafisz w kreski
makolem
2026-10-05 11:44:54
+1
‘Wszystko inne dało mi straty’ brzmi bardziej jak recenzja własnych umiejętności niż analiza skuteczności metod xD Czyli próbowałeś czegoś, nie umiałeś na tym zarabiać, więc doszedłeś do wniosku, że metoda nie działa. Na tej zasadzie jak spalę jajecznicę, to gastronomia jest astrologią dla głodnych xD










