W temacie obowiązkowej służby wojskowej i
#obowiazkowecwiczeniawojskowe. Obecnie państwa w UE, które uznaje się, że mają służbę wojskową, to Litwa, Łotwa, Estonia, Finlandia, Grecja, Austria, Dania, Norwegia, Szwecja.
Czy na pewno jednak aż tyle? Zaczynając od końca. W Norwegii i Szwecji można uniknąć służby wojskowej deklarując poglądy pacyfistyczne. W istocie więc ta obowiązkowa służba wojskowa to fikcja i można się łatwo z niej wykaraskać. Z kolei w Danii właściwie cały pobór na chwilę obecną jest zapełniany przez chętnych (99.1% w 2014), prędzej zachorujesz na raka.
Pozostałe kraje rzeczywiście mają obowiązkową służbę wojskową. Zatrzymam się przy Austrii, która jest specyficznym przykładem. Austrii w zasadzie nic nie zagraża, mimo to utrzymuje ten status. W istocie powołani nie muszą służyć w wojsku a odhaczać służbę cywilną. Personalnie bardziej mi to wygląda na utrzymanie jakiejś głupiej tradycji i taniej siły roboczej do tzw. Zivildienst, podobnie jak w Szwajcarii, gdzie też możesz uniknąć służby wojskowej kosztem dodatkowego podatku.
W przypadku pozostałych państw mamy realne uzasadnienie geopolityczne. Bezpośrednie sąsiedztwo ze znacznie silniejszym, wrogo nastawionym sąsiadem (Grecja ma Turcję), oraz małą ilość populacji, więc nie mają za bardzo opcji by zwiększyć swoje siły obronne.
No i teraz pytanie czemu Polska miałaby musieć przywrócić obowiązkową służbę wojskową? Mamy 38 mln ludzi, wśród których możemy znaleźć wielu rekrutów o ile zaoferujemy im sensowne warunki (a na wojsko wydajemy 4% PKB wedle najnowszych szacunków), z Rosją graniczymy jedynie z jej enklawą a Białoruś jakkolwiek mocno Rosji nie byłaby podporządkowana jest oddzielnym aktorem na mapie geopolitycznej - jesteśmy w znacznie lepszej sytuacji niż państwa bałtyckie. Do tego służba wojskowa kojarzy się u nas silnie negatywnie i ze standardami PRLowskimi, to już moje subiektywne wrażenie, ale myślę że Polacy są jeszcze gorzej nastawieni do tematu niż Zachód u siebie (bo wojsko tam nie ma takiej historii patologii jak u nas za zetki) czy w krajach bałtyckich (bo rozumieją sytuację).
#wojsko #wojna