„Jaka jest cena kłamstw? Nie chodzi o to, że mylimy je z prawdą, ale o to, że usłyszawszy dość kłamstw, przestajemy rozpoznawać prawdę w ogóle. Co wtedy? Porzucamy nadzieję na poznanie prawdy i zadowalamy się opowieściami. Nieważne kim są ich bohaterowie, my chcemy tylko wiedzieć, kto ponosi winę”.
W 2019 r. HBO pokazało serial Czarnobyl, chwilę później była już pandemia. Teraz mamy do czynienia z wojną, bo Rosja na podstawie kłamstw, zaatakowała Ukrainę. Polecam ten serial, by uświadomić sobie, że tak naprawdę nic się nie zmieniło. Rosja nadal jest taka sama jak u schyłku ZSRR, a kłamstwa odgrywają kluczową rolę w kształtowaniu świadomości jej obywateli. W świecie zachodnim, tzw. cywilizacji łacińskiej, uczymy dzieci, że kłamstwo ma krótkie nogi. W Rosji kłamstwo ma długie nogi i jędrne p----i. Ten naród jest karmiony sfabrykowanymi treściami, które są łatwe i atrakcyjne do przyswojenia, które nie wymagają wysiłku intelektualnego i dokonywania oceny. Wszystko jest podane na tacy, wystarczy tylko przyswoić.
Ten typ postawy, to nic innego, jak znany od lat homo sovieticus - człowiek radziecki, który jest pozbawiony samodzielnego myślenia i jest całkowicie podporządkowany władzy. Więcej na ten temat:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Homo_sovieticus
Pomimo unowocześnień, naród rosyjski wciąż jest taki sam, a propaganda i władza mediów nad umysłami ludzi, wciąż jest taka sama jak w Związku Radzieckim. Rzeczone kłamstwa stały się też prawdopodobnie przyczyną porażki operacji wojskowej. Ktoś zaraportował zwierzchnikowi, że armia jest wspaniała, operacja gotowa i wszystko musi się udać, ktoś zaraportował dalej i dalej, a Putin podjął decyzję o ataku. Konsekwencje są w sumie podobne, a w sumie może i nawet gorsze niż wybuch elektrowni atomowej w Czarnobylu. Co za ironia, że obiekt ten został zajęty w pierwszych dniach wojny - symbol upadku Związku Radzieckiego.
#oswiadczenie #wojna #rosja #ukraina #zwiazekradziecki #czarnobyl #hbo #seriale