Ogólnie to byłoby spoko, gdyby Polska w niedalekiej przyszłości ogarnęła sobie b--ń jądrową. Myślę, że jest to warunek konieczny dla zachowania porządku w tej części świata. Pojawia się jednak pewien problem. Trzeba by było to jakoś zamanifestować, pokazać, że naprawdę się to ma. Niestety jednak nie widzę w Polsce miejsca, gdzie można by to było zrobić. Nie mamy niezamieszkałych regionów, ani też bezludnej wyspy po środku oceanu. Samo powiedzenie, że mamy, mogłoby być uznane za blef. Są jakieś techniczne możliwości przeprowadzenia próby jądrowej, która by nie zrobiła rozpierdziuchy, ale każdy by widział, że jesteśmy złodupcami?
Oczywiście wolałbym, żeby typy pokroju Kaczyńskiego jednak nie miały takiej broni dodyspozycji.
#oswiadczenie #wojsko #armia #atom #bronjadrowa #wojna #polska #geopolityka
szybciej światowi zbrodniarze, ten świat musi zniknąć jak najszybciej, tego się już nie naprawi