Mirki, przede mną trudne zadanie. Może po prostu czasochłonne?
Z racji mojej obecnej pracy powinienem liznąć przynajmniej podstaw
#VBA,
#cpp ,
#C, i może
#Pascal.
Jednak zaczęły mnie ostatnio jarać strasznie
#siecineuronowe,
#machinelearning, i wszystko co związane z
#datascience i
#bigdata, w związku z tym pewnie powinienem ruszyć również coś w stronę
#python.
Podejrzewam, że przede mną ogrom pracy który muszę włożyć w to wszystko, żeby to ogarnąć, o ile w ogóle to realne, ale chcę to zrobić. Od czego radzicie zacząć?
Mój pomysł jest taki, żeby zacząć od podstaw pythona, i stopniowo ogarniając podstawy, przejść do pozostałych tematów.
Jak już to ogarnę, to dopiero brać się za pozostałe języki programowania, ogarniając w międzyczasie pozostałe języki. Dobry pomysł?
Jeśli tak, to od czego radzicie zacząć naukę pythona?
Chyba, że lepiej uczyć się jednocześnie dwóch języków, powiedzmy python i cpp, i pisać te same projekty w dwóch językach?
Btw, przy okazji chciałbym się nauczyć linuxa, jakiego linuxa możecie polecić na sam start?
@Hektorrr: