#minarchizm najlepsze najnowsze

M_xxx 2022-12-29 15:55:19 nsfw +0
Jestem zwolennikiem państwa minimalnego. Państwo minimalne to takie ograniczające się do podstawowych rzeczy:
- policja
- wojsko (jak najmniejsze)
- minimum socjalne

a także:

- sądy (teraz mamy poniżej minimum i sprawy trwają latami)
- urzędnicy
- edukacja
- parki, drogi, infrastuktura
- ochrona śrowodowiska
- normy (np. techniczne)

W tyle można się zamknąć.
Minimum socjalne to wiadomo - mieszkanie, żywność, opieka zdrowotna, dla wszystkich nie będących przestępcami. Chociaż przestępcy też to mają w jakimś stopniu w sumie, więc nie ma wielkiej różnicy w tej kwestii względem nich.

A czy wy jesteście za minimalnym państwem czy maksymalnym?

#antykapitalizm #bekazprawakow #libertarianizm #liberalizm #bekazkuca #minarchizm

NATO wymaga od nas MINIMUM 2% PKB na cele wojskowo. I tyle wydawaliśmy, ale politycy uznali sami od siebie że będą wydawać więcej. WSZYSCY głosowali żeby to było 3%.

Jestem za:

  • 2% PKB na wojsko (państwo minimalne) (14)
  • 3% PKB na wojsko (państwo nie minimalne) (27)
kuroszczur 2022-12-29 15:56:28 +3
@M_xxx: Tak się na wszelki wypadek zapytam - kiedy masz znowu ferie zimowe?
M_xxx 2022-12-29 16:01:35 +1
Wywołanie bolesnego mindfucka jaki mają libki się udał :)
pokaż komentarze (5)
SuperDuperHornet 2022-01-20 18:04:02 +4
Różnica między politycznym libertarianinem a agorystą czyli konkinowski dylemat wagonika
(jak już ktoś to wrzucał to sorry)



"Popatrzmy na osobę stojącą na rogu ulicy. Ma w zasięgu wzroku dwie ściany budynku za sobą, gdy przygotowuje się do przejścia przez jezdnię. Nagle ktoś ją woła. Odwraca się ona i napotyka znajomego z miejscowego klubu libertariańskiego nadchodzącego z jednego kierunku. Popiera on ‘pracę wewnątrz systemu’ i jest uzbrojonym agentem rządowym. Wzdłuż drugiej strony budynku idzie inny znajomy tej samej płci, tego samego wieku, stopnia znajomości i tak dalej, który jest praktykującym kontrekonomistą. Pewnie również jest uzbrojony i z całą pewnością ma przy sobie taką właśnie kontrabandę, jaką agent Państwa ma obowiązek skonfiskować. Widząc cię, macha do ciebie i, rzeczywiście, widzisz, że ma on nielegalny towar – i za chwilę wpadnie na ‘libertariańskiego etatystę’ za rogiem. Oboje są nieco zdekoncentrowani, gdy na ciebie patrzą.

“Taka sytuacja raczej nie zdarza się zbyt często, ale jest możliwa. Pozwoliłem sobie tylko na usunięcie ‘czynników komplikujących.’ Jeśli nie zrobisz nic, kontrekonomista zostanie złapany na gorącym uczynku i zaaresztowany albo zabity. Jeśli zostanie ostrzeżony, może – w ostatniej chwili – zechcieć obronić się przed ucieczką i w ten sposób zranić agenta. Jesteś tego świadom/a i musisz teraz coś zrobić – albo nic nie zrobić.

“Agorysta może się postarać, by ukryć ostrzeżenie, by nie znaleźć się w polu rażenia, ale coś zrobi. Socjalista ma problem, jeśli agent działa na rzecz socjalistycznego państwa. Nawet ‘libertarianin’ ma problem. Zróbmy problem jeszcze bardziej skomplikowanym: agent państwowy wspomaga ciężkimi pieniędzmi lokalny ‘libertariański’ klub albo partię (z jakiegokolwiek powodu; znam wiele takich osób). Kontrekonomista uczestniczy w grupie jedynie społecznie. Na czyją korzyść działałby ‘polityczny libertarianin’?

„Takich wyborów trzeba będzie dokonywać częściej, gdy Państwo nasili represja, a agoryści opór. Oba są prawdopodobne w najbliższej przyszłości."

#agoryzm #libertarianizm #minarchizm #akap #anarchokapitalizm #partialibertarianska #dylematwagonika
A.....K 2022-01-20 22:35:08 +0
@SuperDuperHornet: libunity lepsze <3
K_Feras_P 2021-08-22 12:16:04 +2
Wykład profesora Roberta Frosta na temat struktury władzy w Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

https://www.youtube.com/watch?v=YwEttjNNxDE

Szczególnie ciekawe jest jego spojrzenie na możliwość organizowania władzy opartej na konsensusie.

#konfederacja #anarchizm #libertarianizm #anarchokapitalizm #minarchizm
K_Feras_P 2021-08-22 12:56:29 +0
I jeszcze link dotyczący systemu sądowniczego w tym okresie
https://www.youtube.com/watch?v=7YsbIxfXP_c
#prawo
K_Feras_P 2021-08-09 21:11:44 +9
Dyskusja o anarchizmie, anarchokapitalizmie i libertarianizmie. Podcast Lex Fridmana z Michaelem Malicem i Yaron Brookiem.


https://www.youtube.com/watch?v=Pl3x4GINtBQ
#konfederacja #anarchizm #altright #libertarianizm #minarchizm
niepodszywamsiepodbiauka 2021-08-10 00:03:26 +0
@K_Feras_P: Chryste panie, czy ja tam widzę 4.5h?!
K_Feras_P 2021-08-10 00:18:08 +1
@niepodszywamsiepodbiauka: Też całości nie oglądałem bo tematy dotyczące wyłącznie wewnętrznej polityki USA mało mnie interesują. Masz oznaczone poszczególne fragmenty rozmowy.
G.....5 2021-04-01 15:38:48 nsfw +20
Na prawdziwie wolnym rynku każdy powinien mieć prawo sprzedać swoje dziecko. To jest fakt i stawaniu temu na drodze jest totalitaryzmem i zaprzeczeniem wolności.

Polecam tutaj książkę Ethics of Liberty napisaną przez wielkiego Murraya Rothbarda. Państwo nie ma prawa zmuszać rodziców do opieki nad dziećmi. Jeśli dziecku się nie podoba to jak jest traktowane, to ma prawo uciec od rodziców i szukać nowych opiekunów. Myślę że już nawet pięcioletnie dziecko spokojnie może być w stanie racjonalnie ocenić, co jest dla niego dobre, a co nie i być w stanie samodzielnie dokonać decyzji o tym gdzie i przez kogo chce być wychowywane. Rodzice mają prawo oddać dziecko do adopcji lub sprzedać prawa do niego w ramach dobrowolnego kontraktu, co, jak słusznie zauważa Rothbard, będzie kwitnącym wolnym rynkiem dla dzieci i powinno być dla rodziców bardzo zyskowne. W końcu sprzedawanie dzieci jako dóbr konsumenckich zgodnie z siłami rynkowymi przyniesie korzyści wszystkim zaangażowanym w ten rynek: naturalnym rodzicom, dzieciom i rodzicom zastępczym, którzy kupują. Ale do tego trzeba mieć 120 IQ żeby to zrozumieć.

Z anarchokapitalistycznego punktu widzenia rodzic nie powinien mieć prawnego obowiązku karmienia, ubierania lub wychowywania swoich dzieci, ponieważ takie obowiązki pociągałyby za sobą wymuszenie na rodzicu pozytywnego działania i pozbawiające rodzica jego praw, a co za tym idzie, pozbawiające go wolności wyboru. W związku z tym rodzice powinni mieć prawo na pozwolenie każdemu noworodkowi na śmierć głodową i powinni mieć swobodę angażowania się w inne formy zaniedbania dziecka. Nie powinno to być przecież takim dużym problemem, bo w końcu całkowicie wolne społeczeństwo, jakie wyrośnie w anarchokapitalizmie będzie miało kwitnący wolny rynek dzieci i zaniedbywanie ich będzie nieopłacalne. W całkowicie libertariańskim społeczeństwie istnienie wolnego rynku dziecięcego sprowadzi takie zaniedbanie do minimum.

A jeśli nawet jakieś dziecko umrze - no to trudno, umrze. Komuchy z #antykapitalizm nigdy nie zrozumieją ceny prawdziwej wolności.

#libertarianizm #akap #anarchokapitalizm #minarchizm #obiektywizm #rothbard #mises #ase #bekazlewactwa
amantadeusz 2021-04-01 15:40:36 +3
3.....2 2021-04-01 15:44:09 +4
@Gaku745: jeszcze do północy powinieneś opis zmienić na profilu
pokaż komentarze (3)
niepodszywamsiepodbiauka 2021-01-27 16:36:21 nsfw +12
#akap #anarchokapitalizm #libertarianizm #wolnyrynek #rigcz #minarchizm #agoryzm #anarchoindywidualizm #kapitalizm #polecampoczytacrothbarda

Dawno nie było czegoś lepszego na tagu, dlatego zapraszam do lekkiego artykułu: Dlaczego jestem anarchokapitalistą

Autor: Llewellyn H. Rockwell Jr.
Źródło: https://mises.org/library/why-i-am-anarcho-capitalist
Tłumaczenie: Wojciech Pypkowski
Korekta: Aleksander Rozbiewski


Bardzo wiele osób – prawdopodobnie więcej niż kiedykolwiek – nazwałoby się dziś zwolennikami wolnego rynku, mimo zaciekłej propagandy przeciwko niemu. To świetna wiadomość. Jednakże, te deklaracje wsparcia są połączone z nieodzownym ale: …ale potrzebujemy rządu, by zapewnić aparat bezpieczeństwa i system rozsądzania sporów, by zapewnić najbardziej istotne usługi ze wszystkich.

Niemal bez zastanowienia, osoby popierające rynek chcą zaangażować rząd w zapewnianie najważniejszych dóbr i usług. Wielu ceni rządowy albo oddelegowany przez rząd monopol tworzenia pieniądza i wszyscy wspierają rządowy monopol usług prawa i ochrony.

Nie chcę przez to powiedzieć, że te osoby są głupie czy niemądre. Niemal każdy z nas przeszedł przez etap „ograniczonego rządu” czy „minarchizmu” i zwyczajnie nie zdarzyło się nam przeanalizować dokładnie naszych założeń.

Na początek kilka podstawowych zasad ekonomicznych, które powinny nas powstrzymać przed zakładaniem, że działania rządu jako takie są wskazane:

Monopole (których wzorcowym przykładem jest rząd) z czasem prowadzą do wyższych cen i gorszych usług.
Wolnorynkowy system cen stale kieruje surowce tak, by żądania konsumentów były zaspokojone po najniższych kosztach, po wzięciu pod uwagę zaniechanych alternatywnych możliwości.
Rząd, dla kontrastu, nie może być prowadzony jak przedsiębiorstwo, co Ludwig von Mises tłumaczył w Biurokracji. Bez kierowania się zyskami i stratami rząd nie może poprawnie przewidzieć co należy produkować, w jakiej ilości, gdzie i jakim sposobem. Każda jego decyzja jest arbitralna.

Innymi słowy, w kwestii zapewniania czegokolwiek przez rząd, mamy dobry powód by oczekiwać słabej jakości, wysokich cen i arbitralną, marnotrawną alokację zasobów.

Jest jeszcze wiele innych powodów, dla których rynek, sfera dobrowolnych działań między jednostkami, zasługuje na przywilej wątpliwości w kwestii tego czy działa gorzej niż państwo, dla których nie powinniśmy uważać państwa za niezbędne, nie czyniąc wcześniej odpowiedniego badania – do jakiego stopnia ludzka pomysłowość i rynkowa harmonia ekonomiczna mogą się bez niego obyć. Dla przykładu:

Państwo uzyskuje swój dochód przez agresję na pokojowych jednostkach.
Państwo przekonuje społeczność, że istnieją dwa zestawy zasad moralnych: jeden który poznajemy w dzieciństwie, obejmujący powstrzymywanie się od przemocy i złodziejstwa, a także drugi dotyczący jedynie rządu, który to jako jedyny może dopuszczać się agresji wobec ludzi, na wiele różnych sposobów.
System edukacyjny, który rządu niezmiennie usiłuje dominować, przekonuje ludzi, że państwowe łupiestwo jest moralnie uzasadnione a świat dobrowolnych wymian moralnie podejrzany.
Sektor rządowy jest zdominowany przez skoncentrowane grupy, które lobbują w celu uzyskania specjalnych przywilejów kosztem całego społeczeństwa, podczas gdy sukces w sektorze prywatnym osiąga się jedynie przez zapewnianie społeczeństwu czego potrzebuje, spełnianie jego interesów.
Zamiar by zadowolić zorganizowane grupy nacisku niemal zawsze przeważa nad zamiarem, by zadowolić tych, którzy chcieliby widzieć wydatki rządu ograniczonymi (a większość tych osób i tak chciałaby jedynie znikomych ograniczeń).
W Stanach Zjednoczonych państwowe sądownictwo wydaje absurdalne decyzje, ze znikomym lub żadnym właściwie związkiem z lub zrozumieniem dla wykładni statycznej prawa przez ponad dwa stulecia.
Rząd uczy swoich poddanych wywieszać flagi i śpiewać piosenki na jego pochwałę, tym samym przyczyniając się do powstania pomysłów, że sprzeciw wobec jego rozrośnięciu się, uchybieniom i wobec wywłaszczaniu jest zdradą.

Ta lista mogłaby ciągnąć się w nieskończoność.

Trzeba przyznać, że to zrozumiałe, że ludzie mogą nie rozumieć jak prawo, które, jak zakładają, musi być zapewniane odgórnie, mogłoby powstać w sytuacji braku państwa, choć istnieje wiele historycznych przykładów, które to dokładnie ukazują. Ale gdyby rząd kiedyś zmonopolizował produkcję jakichkolwiek dóbr czy usług, to słyszelibyśmy dziś spanikowane protesty przeciw prywatyzacji tych dóbr czy usług. Gdyby rząd, dla przykładu, zmonopolizował produkcję żarówek, mówiono by nam, że sektor prywatny nie produkować żarówek. „Prywatny sektor nie zapewni rozmiaru czy napięcia którego chcą ludzie,” mogliby twierdzić krytycy. Prywatny sektor nie wyprodukuje specjalnych żarówek na ograniczony rynek, bo byłby z tego za mały zysk. Prywatny sektor stworzy niebezpieczne, wybuchające żarówki. I tak dalej.

Ponieważ żyjemy w świecie prywatnych żarówek te argumenty brzmią dla nas śmiesznie. Nikt nie chciałby takich sytuacji, jak te przedstawione, więc rynek by ich nie tworzył.

Faktem jest, że konkurujące źródła prawa były dalekie od niespotykanych w świecie Zachodu.
Gdy królowie zaczęli monopolizować funkcje prawne nie stało się to z racji abstrakcyjnej chęci zaprowadzenia porządku, który już istniał, lecz dlatego, że zarabiał na wszelkich sporach rozstrzyganych na jego dworze. Naiwne teorie publicznego interesu rządu, w które żadna rozsądna osoba nie wierzy w dowolnym innym kontekście, nie stają się nagle przekonujące.

Murray N. Rothbard lubił cytować Franza Oppenheimera, który zidentyfikował dwa sposoby zdobywania majątku. Środki ekonomiczne oznaczały bogacenie się na drodze dobrowolnych wymian: tworzeniu dóbr i usług, za które ludzie chcieliby zapłacić. Środki polityczne oznaczają, jak stwierdził Oppenheimer, wykorzystanie „przywłaszczania cudzej pracy z korzyścią wyłącznie dla siebie”.

Jak my, libertarianie obozu rothbardiańskiego, postrzegamy państwo? Nie jako niezbędne źródło prawa i porządku, bezpieczeństwa albo tak zwanych „dóbr publicznych”. (Cała teoria dóbr publicznych jest tak czy siak usiana błędami). Państwo jest raczej pasożytniczą instytucją, która żywi się bogactwem swych poddanych, ukrywając swoją antyspołeczną, drapieżniczą naturę pod płaszczykiem interesu społecznego. Jest to, jak napisał Oppenheimer, organizacja środków politycznych pod majątek. „Państwo”, jak napisał Rothbard,

…jest tą organizacją w społeczeństwie, która próbuje utrzymać wyłączność przy użyciu siły i przemocy na danym terenie; w szczególności zaś jest jedyną organizacją w społeczeństwie, która uzyskuje swoje dochody nie z dobrowolnych datków czy płatności za świadczone usługi, ale na drodze przymusu. Podczas gdy inne jednostki bądź instytucje uzyskują wpływy z produkcji dóbr i usług, poprzez pokojową i dobrowolną sprzedaż owych dóbr i usług innym, Państwo pozyskanie swoich dochodów wymusza; posługuje się przy tym groźbą więzienia i bagnetu. Używając siły i przemocy, by pozyskać dochody, Państwo zmierza zazwyczaj do tego, by regulować i wyznaczać wszelkie przejawy aktywności swoich indywidualnych poddanych. […] Państwo zapewnia legalny, uporządkowany, usystematyzowany kanał dla grabieży prywatnej własności; umożliwia pewne, bezpieczne i względnie „pokojowe” bytowanie pasożytniczej kasty w społeczeństwie. Jako że produkcja musi poprzedzać grabież, wolny rynek jest pierwotny w stosunku do Państwa. Państwo nigdy nie zostało stworzone na drodze „umowy społecznej”; zawsze rodziło się z podbojów i wyzysku.

Więc jeśli ten opis państwa jest słuszny, a sądzę, że mamy dobre powody by tak sądzić, czy jedynie ograniczenie go jest możliwe albo choćby pożądane? Przed oddaleniem możliwości kategorycznie, czy może nie powinniśmy rozpatrzyć, czy nie jesteśmy w stanie żyć całkiem bez niego? Czy wolny rynek, sfera dobrowolnych wymian, może naprawdę być motorem cywilizacji, tak jak w innych dziedzinach, w których go znamy?

Wróćmy do Konstytucji i Ojców Założycieli, mówią ludzie. To byłaby poprawa, bez wątpliwości, ale doświadczenie nauczyło nas, że ograniczony rząd to stan nietrwałej równowagi. Rządy nie są zainteresowane pozostaniem ograniczonymi, gdy mogą zwiększać swoje wpływy i majątek zamiast tego.

Następnym razem, gdy będziesz twierdził że powinniśmy utrzymać ograniczony rząd zadaj sobie pytanie dlaczego nigdy nie pozostaje takim. Może gonisz za jednorożcem?

Co z „ludźmi”? Czy można zaufać, że utrzymają ograniczony rząd? Odpowiedź na to pytanie znajdziesz wszędzie dookoła.

W przeciwieństwie do minarchizmu, anarchokapitalizm nie ma wygórowanych oczekiwań wobec społeczeństwa. Minarchista musi wymyślić jak przekonać ludzi że państwo, nawet mając możliwość redystrybucji majątku i mogąc finansować lubiane przez większość projekty, nie powinno tego robić. Minarchista musi wyjaśnić, raz za razem, problemy związane z każdą możliwą do wyobrażenia interwencją państwa, gdy w międzyczasie intelektualiści, media i politycy łączą się przeciw niemu by przekazać dokładnie odwrotny przekaz.

Zamiast podejmować bezowocny wysiłek uczenia wszystkich co jest nie tak z subsydiami dla rolników, z dofinansowaniami z Systemu Rezerwy Federalnej, co jest złego w kompleksie militarno-przemysłowym, w kontroli cen – innymi słowy, zamiast próbować wpoić Amerykanom wiedzę będącą odpowiednikiem dyplomów z ekonomii, historii i filozofii politycznej – społeczność anarchokapitalistyczna chce by ludzie zrozumieli tylko podstawowe zasady moralne powszechne wśród wszystkich tak samo: nie szkodź niewinnym ludziom i nie kradnij. Cała reszta naszych poglądów wynika z tych prostych zasad.

Istnieje szeroki zakres literatury dotyczącej najpopularniejszej krytyki, np. czy społeczeństwo nie zapadłoby się do postaci brutalnych starć między zbrojnymi bandami walczącymi o terytorium? Jak konflikty byłyby rozwiązane, gdybym ja wskazał jednego arbitra, a mój sąsiad innego? Krótki esej nie może odpowiedzieć na wszelkie wątpliwości, dlatego odsyłam was do Anarcho-Capitalism: An Annotated Bibliography Hansa Hermana Hoppego.

Od paru lat jest w środowisku taki dowcip: jaka jest różnica między minarchistą i anarchistą? Odpowiedź: sześć miesięcy. Jeśli cenisz zasady, konsekwencję i sprawiedliwość, a sprzeciwiasz się przemocy, pasożytnictwu i monopolom, to możliwe, że nie będziesz potrzebować nawet tyle czasu. Zacznij czytać i zobacz gdzie zabierze Cię ta idea.

Tekst pochodzi z nieistniejącej już strony Libertarianin.org ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
K_Feras_P 2021-01-27 23:45:15 +0
@niepodszywamsiepodbiauka: Co dzieli minarchiste od akapka?
niepodszywamsiepodbiauka 2021-01-28 13:20:26 +1
Co dzieli minarchiste od akapka?
@K_Feras_P: "jaka jest różnica między minarchistą i anarchistą? Odpowiedź: sześć miesięcy. " ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jeżeli znasz model państwa minimum, gdzie państwo zajmuje się tylko rzeczami uważanymi za "niezbędne" (czyli obronność i wymiar sprawiedliwości), minarchiści chcą ten model utrzymać, ale zmienić model finansowania go z przymusowego, na dobrowolny. Akapki uważają, że model z centralnym zarządcą jest nie do utrzymania i że to rynek powinien decydować, kto i czym ma się zajmować.
pokaż komentarze (2)
wygolony_libek-97 2021-01-14 09:28:24 nsfw +12
Takiego sobie mema popełniłem i to po raz pierwszy w edytorze zdjęć w galerii na moim samsungu ( ͡° ͜ʖ ͡°) dobór kolorów nieprzypadkowy

#anarchokomunizm #wolnosc #liberalizm #libertarianizm #libertarianie #anarchizm #antykapitalizm #kapitalizm #wolnyrynek #minarchizm #heheszki #memy #bekazprawakow #bekazlewactwa
wygolony_libek-97 2021-01-14 10:07:59 +1
@Arrado: to takie państwo minimum bez drugiego "i" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Riczard 2021-01-14 10:51:39 +1
@Arrado: Takie cudaczne coś między klasycznym państwem minimalnym a anarchokapitalizmem ( ͡° ͜ʖ ͡°). Upraszczając państwo minimalne funkcjonujące z dobrowolnych składek i ochrona Ciebie dotyczy jak zapłacisz choć nie musisz i możesz ryzykować na własna rękę ochronę.
pokaż komentarze (8)
wygolony_libek-97 2020-12-20 20:26:26 nsfw +2
Właściwie to mam pewien pomysł na umiarkowaną #liberalizacja #dostepdobronipalnej w #polska . Gdzie z jednej strony prawo byłoby dość nieskrępowane i pozbawione zupełnie uznaniowości #wpa ,carskiej tradycji promes czy obecnych patologii jak "prezesowstwo" #pzss zwanego PZ$$ (ꖘ‸ꖘ)
( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■
A z drugiej strony wymagałoby pewnej wiedzy i umiejętności od posiadacza oraz dyskwalifikowałoby osoby, które z pewnych obiektywnych względów #bron mieć nie powinny.

Otóż związki, #wojsko, #sluzbymundurowe jak i kluby i stowarzyszenia strzeleckie a także podmioty prowadzące strzelnice jak i działalność szkoleniową ze #strzelectwo , #samoobrona , #militaria i #ochrona wydawałyby osobom pełnoletnim legitymacje.

Ukończenia #szkolenie z ustandaryzowanym kilkunastogodzinnym programem. Z podstaw strzelectwa i bezpiecznego posługiwania się bronią. Żadna wielka filozofia-wykłady z teorii, #blos i podstaw #prawo, ćwiczenia bezstrzałowe z postaw strzeleckich, #tacticool trzymania, celowania i obsługi broni krótkiej i długiej.

Zakończone oczywiście wizytą na #strzelnica i popróbowaniem ogniowym iluś tam modeli broni. Sama forma i prowadzenie zajęć też byłoby określone w rozporządzeniu.

Poza tym byłaby utworzona taka #czarnolisto (nie zawierająca danych kontaktowych czy adresowych) na którą trafialiby skazani za przestępstwa przeciwko zdrowiu/życiu, umyślne przeciwko mieniu jak i popełnione z użyciem przemocy. Oraz osoby ubezwłasnowolnione, leczące się lub u których stwierdzono zaburzenia umysłowe uniemożliwiające panowanie nad agresją, stanowiące z pewnych wzgl. obiektwnie ponadprzeciętne zagrożenie dla otoczenia.

Aby móc nabyć, nosić, dysponować i ogólnie posiadać (ale z nieuprawnionym posiadaniem traktowanym jako wykroczenie a NIE #przestepstwo) legalnie (jak i w ogóle dostać plastik ukończenia szkolenia) byłaby przewidziana procedura a'la background check.

Przy kupowaniu bojowej amunicji, spłonek, prochu bezdymnego i pewnych rodzajów broni wystarczyłoby pokazać #legitka lub też nie być wśród osób objętych takim "waffenverbot" a dla takiej kat. B broni palnej na nabój scalony i istotnych części potrzebna by była i legitymacja jak i sprawdzenie w wykazie.

Oczywiście sama baza danych choć scentralizowana to zwracałaby tylko automatyczne odpowiedzi tak/nie dla określonych #user mających do niej wgląd. Dokładne dane odnośnie numerów seryjnych, kalibrów czy marki przedmiotu transakcji byłyby przechowywane jedynie "na miejscu" i udostępniane w określonych przypadkach.

Może nie byłaby to wolna amerykanka ( ͡~ ͜ʖ ͡°) bliżej klimatom #kalifornia ale wciąż jak na europejskie standardy ścisłej #reglamentacja każdej sztuki broni i wszechwładzy nad #pukawka krajowych organizacji byłoby to szczere elodarado dla #broniarze i duża zmiana na +. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) |૦ઁ෴૦ઁ|

#pozwolenienabron #dostepdobroni #liberalizm #reformy #uobia #przemyslenia #rozkminy #deregulacja #wolnosc #pomysl #bronpalna #minarchizm #panstwominimalne #ammosexual #kgp #realizm #ustawodawstwo
xyzzy 2020-12-20 20:36:02 +0
@wygolony_libek-97: chyba aktualny system jest prosciejszy
wygolony_libek-97 2020-12-20 20:43:46 +1
@xyzzy: gdyby porównać aktualny system ale wchodząc we wszystkie niuanse to jednak jest on jeszcze bardziej złożony i autorytarny. Daje zbyt duże możliwości konfiskowania czy tworzenia wedle czyjegoś widzimisię polityk wydawania sztuk czy kwitów. Zbyt wiele rzeczy monopolizuje i proceduralnie bardziej przypomina wydawanie paszportów przez mo kiedy wyjazd na zachód był załatwiany i przez pół roku i nikogo to nie dziwiło a wręcz cieszyło jak urzędnik przywilejem obdarzył. Mój system byłby tańszy i szybszy dla petenta, mniej rozgałęziony i bardziej wiążący niżli podatny na nadintepretację i konfiskatę od drzwi do drzwi jak aktualny
pokaż komentarze (5)
wygolony_libek-97 2020-12-19 14:38:58 +1
Gdybyby hipotetycznie władzę w Polszy przejęli (choćby i niedobrowolnie ( ͡° ͜ʖ ͡°) libertarianie czy nastąpiłyby jakieś konkretne czystki przy korycie to myślałem nad taką koncepcją drugiego, lepszego Hongkongu i to blisko estonii. └[⚆ᴥ⚆]┘

Byłaby to nadbałtycka enklawa z własnyn portem morsko-lotniczym o wstępnej wielkości dużej gminy. Miałaby oficjalnie podpisaną umowę z RP i funkcjonowałaby jako specjalny region ekonomiczno-administracyjny. Z jedynie wspólnymi siłami zbrojnymi i sprawami zagranicznymi. Poza tym region byłby istnym polskim liberlandem (。◕‿‿◕。)

W zamian jego władze zobowiązywałyby się przestrzegać pewnych konwencji o ochronie środowiska i podstawowych praw ludzi i zwierząt+respektować aksjomat o nieagresji i swobodę ludzkiego działania (tak, to byłoby zapisane jako część aktu założycielskiego i byłoby równoznaczne z uwolnieniem handlu czy bankowości spod #knaga).

Ustrojem byłby świecki minarchizm z minimalistycznym parlamentem i rządem autorytetu i ekspertów z płatnym prawem wyborczym. Do tego byłaby powołana uzbrojona na równi z mieszkańcami i mająca być "strażą nocną" polowo umundurowana publiczna służba ochrony PubSec.

Oczywiście byłyby oznaczone otwarte granice (za którymi oficjalnie kończyłaby się jursdykcja nawet polskich służbistów prowadzących pościg), drogi powtarzam przejezdne drogi dojazdowe i dostęp do morza. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

Lokalny wymiar sprawiedliwości i zbrojni wykonawcy jego woli też miałby ograniczone pole do działania jeśli jednostka ludzka nie byłaby zaangażowana w przestępstwa z ofiarami (za wyjątkiem oczywiście działania w obronie koniecznej, stanie wyższej konieczności ( ͡~ ͜ʖ ͡°) oraz nie zagrażałaby realnie innym ani bezpieczeństwu powszechnemu.

#prawo #akap #libertarianizm #liberland #minarchizm #anarchokapitalizm #polskihongkong #przemyslenia #rozkminy #krolestwokabuto #kapitalizm #ustroj #wolnosc #aksjomaty #enklawa #autonomia #mikropanstwo #panstwowpanstwie #politologia #stosunkimiedzynarodowe #prokapitalizm

i jak oceniacie mój pomysł?

  • zarąbista sprawa, wchodzę w to (8)
  • naprawdę ciekawy (9)
  • może być (1)
  • nie popieram lecz rozumiem (2)
  • nijak (0)
  • coooooo? (4)
  • dość! (6)
u.....p 2020-12-19 14:55:05 +2
praw ludzi i ZWIERZĄT

@wygolony_libek-97: xd
wygolony_libek-97 2020-12-19 15:05:07 +1
@kuroszczur: na szczęście można by było dać na czele jakiegoś nieobieralnego kumatego przywódcę jako ostatni bezpiecznik z kluczem obsadzania rządu na podst. doświadczenia, kompetencji i wiedzy w temacie. Tudzież nie nadawać zbyt masowo obywatelstwa, ew. wprowadzić cenzus majątkowy czy inny mój koncept a mianowicie test kompetencji wyborczych ( ͡° ͜ʖ ͡°)
pokaż komentarze (7)
G.....5 2020-11-02 05:47:13 +1
A w sumie co mi szkodzi zapytać z ciekawości. Wasze poglądy to taki totalny kosmos, że mi kapcie czasami spadają i jestem ciekawy waszej opinii na ten temat.

1. (ankieta) Czy aborcja waszym zdaniem łamie NAP (non-aggression principle)? Innymi słowy, czy uważacie dokonanie aborcji za akt agresji na płodzie?
- Tak (aborcja to agresja)
- Nie (aborcja to nie agresja)

2. (do odpowiedzi w komentarzu) Co byście zrobili z osobami które waszym zdaniem dokonując aborcję łamią NAP (jeśli uważacie że aborcja łamie NAP), albo co byście zrobili z osobami które uważają że złamaliście NAP dokonując aborcji (jeśli uważacie, że aborcja nie łamie NAPu).
#libertarianizm #akap #agoryzm #minarchizm

Czy aborcja waszym zdaniem łamie NAP?

  • Tak (19)
  • Nie (46)
  • Nie wierzę w NAP (13)
Jesper_Stromblad 2020-11-02 08:24:05 +2
@Gaku745:

Jeśli płód nie ma podmiotowości, to znaczy, że jest rzeczą i matka może go usunąć pod warunkiem zgody współwłaściciela (ojca).
Jeśli płód ma podmiotowość, a ciąża jest niechciana, to matka może uznać, że płód bezprawnie znajduje się na terenie jej własności (w macicy) i go usunąć, tak jak wg NAP ma się prawo zabić intruza bezprawnie wchodzącego na twoją posesję. Tutaj dochodzi jeszcze jeden warunek - matka musi usunąć ciążę od razu po dowiedzeniu się, że jest w ciąży, tak samo jak właściciel posesji nie może przyjąć intruza, pozwolić mu u siebie zamieszkać, a po kilku miesiącach zmienić zdanie i go zabić.

Także główną zaletą stosowania NAP w tym przypdaku jest to, że nie ma znaczenia, czy uznajemy, czy płód to człowiek, czy tylko sterta połączonych ze sobą komórek.
Jesper_Stromblad 2020-11-02 09:02:28 +2
@Gaku745:
A dlaczego ojciec ma współdzielić własność do płodu, skoro to matka dostarcza 100% substancji odżywczych dla jego rozwoju, a ojciec nie?

Bo gdyby nie ojciec to płód by w ogóle nie powstał, więc może on rościć sobie częściowe prawo do jego własności. Tak samo jakby 2 osoby namalowały jakiś obraz, potem jedna z nich jest odpowiedzialna za jego przechowanie, musi się troszczyć o jego bezpieczeństwo i dobry stan, ale to nie znaczy, że ta druga osoba już nie ma do niego żadnych praw.

I co się stanie, jeśli matka usunie je bez zgody współwłaściciela (ojca)? Czy matka wtedy złamie NAP i ojciec może ją zabić?

Jeśli matka usunie płód będący w tym scenariuszu rzeczą, to nie, nie może jej zabić. Usunięcie płodu w tej sytuacji jest tylko ekwiwalentem zniszczenia czyjejś własności, a więc ojciec ma prawo wysunąć do matki zarzuty takie jakie wysunąłby w przypadku zniszczenia jego dowolnej innej rzeczy.
pokaż komentarze (8)
majsterV2 2019-09-16 11:58:38 +34
Jeden z powodów ze względu na który uważam #akap za jedno z najlepszych wyjść.
#libertarianizm #wolnyrynek #prawica #takaprawda #minarchizm #wolnosc
D.....i 2019-09-16 12:23:13 +13
@majsterV2 w USA ropa jest twoja
tyrytyty 2019-09-16 12:23:38 +8
@alahakbar: prostacka, niczym nie uzasadniona opinia. "Anarcho"komunizmu opartego na odrzuceniu naturalnego, spontanicznie występującego wśród ludzi systemu własności prywatnej nie można porównywać do libertariańskiego anarchokapitalizmu, któremu czegoś takiego nie można zarzucić
pokaż komentarze (4)
jakuzii 2018-04-30 21:59:33 nsfw +4
Jakie są negatywne strony kapitalizmu leseferystycznego - trochę korwinizmu
#akap #anarchokapitalizm #minarchizm #libertarianizm #neuropa #4konserwy #korwin
shadowboxer 2018-04-30 22:04:36 +13
@jakuzii: Czysto ekonomiczne, z teoretycznego punktu widzenia czy np. etyczne? Jeśli te drugie, to skończy się na tym, że jeden powie, iż kapitalizm to niemoralny wyzysk, po czym wpadnie @Kapitalis i stwierdzi, że anarchokapitalizm to jedyny ustrój zgodny z naturą ludzką, bo dziecko może oddać się za cukierka, a ciąża to de facto umowa najmu łożyska.
shadowboxer 2018-04-30 22:36:20 +12
@jakuzii: Kapitalis przesadził rzecz jasna. Z punktu widzenia samej teorii ekonomii istnieje coś takiego jak zawodność mechanizmu rynkowego (market failure), która przejawia się monopolizacją poszczególnych rynków, negatywnymi efektami zewnętrznymi, problemami z asymetrią informacji oraz tzw. dobrami publicznymi. Wytłumaczę efekt zewnętrzny.

Efekt zewnętrzny (externalities) polega na ponoszeniu kosztów działalności rynkowej przez podmioty i osoby trzecie, nawet jeśli nie są stroną transakcji, cenobiorcą czy cenodawcą. Kiedy wpływ na osoby postronne jest niekorzystny, mówimy o negatywnych efektach zewnętrznych. Należą do nich głównie problemy związane z emisją spalin czy dwutlenku węgla. Mechanizm rynkowy ustala produkcję na poziomie przekraczającym pożądany i akceptowalny. Społecznie optymalny poziom produkcji zanieczyszczeń będzie zawsze niższy niż poziom, jaki wyznacza równowaga rynkowa. Uwaga: z zawodności mechanizmu rynkowego nie wynika forma własności podmiotu, który będzie dokonywał korekty. Tych rozwiązań jest wiele, od dobrowolnych umów zmniejszających koszty transakcyjne między stronami po podatek Pigou, czyli rozwiązanie wprowadzone przez sektor publiczny.
pokaż komentarze (17)
Kapitalis 2017-06-30 21:12:21 nsfw +5
Lenin głosem minarchistów.

#libertarianizm #minarchizm #korwin
n.....z 2017-06-30 21:41:21 +2
@Kapitalis: Trudne czasy wymagają odważnych decyzji.

Tak poza tym — zrobiłem risercz, bo marxists.org milczy o istnieniu tego cytatu u niego w pismach, a wikiquote powołuje się na _Soviet Communism: A New Civilization_ i faktycznie jest tam to stwierdzenie na stronie 833 i wygląda tak:
Lenin is said once to have observed in his epigrammatic way: " It is true that liberty is precious—so precious that it must be rationed , '. 1 So long as the available quantum of liberty is not unlimited, the aggregate amount enjoyed within the community is, by appropriate rationing on an equalitarian basis, actually increased.
Problem jest taki, że nikomu nie jest przypisane wspomnienie tejże wypowiedzi, ale w sumie może sobie funkcjonować jako, niepewna choć celna, anegdotka.
Kapitalis 2017-06-30 22:52:11 +1
@Sihill_pl: Bowiem minarchizm wolność racjonuje.
pokaż komentarze (16)
nicky_santoro 2017-02-06 00:20:53 +3
Jak rozwiązać kwestię dróg publicznych w akapie/państwie libertariańskim?
Inne propozycję zamieść w komentarzach.
#libertarianizm #akap #neuropa #minarchizm #4konserwy

Co z drogami?

  • Sprywatyzować każdą drogę osobno na licytacji. (23)
  • Zostawić publiczne-utrzmwać je z akcyzy na paliwa (26)
  • Zostawić publiczne-utrzmwać je z dobrwolnch datków (6)
M.....k 2017-02-06 00:22:36 +7
@nicky_santoro:

kwestię dróg publicznych

w akapie

publicznych

w akapie
BojWhucie 2017-02-06 09:29:36 +8
@nicky_santoro: ( ͡° ͜ʖ ͡°)
pokaż komentarze (25)
xvovx 2014-06-18 04:47:32 +1
#anarchokapitalizm ma swoją flagę (lub ogólniej mówiąc zestaw barw) i symbole, a czy istnieje jakaś flaga lub symbol, które reprezentowałyby #minarchizm?



#libertarianizm #partialibertarianska #weksylologia
kozio23 2014-06-18 07:18:22 +0
Anarchokapitalizm ma żółto czarną, taką po skosie. Pomijając fakt, że to c--j nie anarchizm...
spluczka 2014-06-18 07:46:48 +3
@kozio23: anarchizm, oczywiście.. jedyny anarchizm możliwy do realizacji w praktyce
pokaż komentarze (3)
fir3fly 2013-08-20 18:49:43 nsfw +3
(...) Część libertarian, szczególnie zwolenników anarchii, stawia minarchii warunek - dobrowolność podatków, ale brak uznania za nurt libertariański. To trochę tak jakby kibice-pirotechnicy odmawiali uznania za kibiców ludzi, którzy nie lubią rac, huku i błysku.



Tak więc minarchista może być człowiekiem popierającym nie tylko monopolizację przemocy, ale także finansowanie monopolisty z przymusowych podatków. Dlaczego nie stawia to tak określających się minarchistów poza nurtem libertarianizmu? Ponieważ libertarianizm nie jest anarchokapitalizmem z Rothbardiańską podbudową. To, że ten ostatni jest dość popularny, a szczególne sukcesy odnosi wśród młodych ludzi, których coraz więcej napływa do ruchu zarówno w USA jak i w Polsce, nie daje mu prawa do marki "libertarianizm". Libertarianin to człowiek, który wierzy, że przymus nie jest pożądaną systemową metodą organizowania się ludzi. Nie znaczy to jednak, że libertarianin uznaje przymus za nieskuteczną formę organizowania ludzi z natury.



O ile większość libertarian to zwolennicy wolnego rynku uznający jego wyższość zarówno moralną jak i techniczną, o tyle żaden libertarianin nie jest obowiązany być anarchistą (po co słowo libertarianin w takiej sytuacji?). Libertarianin nie musi uznawać obiektywności rozważań o etyce Rothbarda i aplikować jego metody (aksjomat + logika). Ja osobiście uważam, że to jest bardzo naiwna i bynajmniej nie racjonalna metoda budowania systemu etycznego, oparta na pojęciach, które nie zostały zdefiniowane (jak prawo własności, które wymaga dookreślenia, aby przestało być pustym sloganem). Libertarianin może odrzucać ten bezkompromisowy imperatyw nieagresji z różnych przyczyn, m.in. w przekonaniu o utopijności wizji anarchistów, ale też tak jak ja w przekonaniu o faktycznej powierzchowności, braku treści, niekompletności tych rozważań. W takiej sytuacji libertarianinem może określać się człowiek, który poszukuje państwa nieinwazyjnego. Państwa, które możliwie skutecznie i trwale będzie chronić możliwie wiele wolności.



Muszę jednak zgodzić się, że kwestia tego czy minarchiści są libertarianami czy nie to tak naprawdę pośrednie stawianie pytanie czy anarchiści i minarchiści powinni się lubić czy zwalczać, w tym wypadku w sferze pojęciowej. Otóż nie wydaje mi się, żeby minarchizm był potężnym zagrożeniem dla anarchii, a tworzenie podziałów zostawmy naszym wrogom. Wywołany niejako do tablicy, mogę wyjaśnić co myślę. Dla rozrywki mogę nawet podywagować w ograniczonym (ilością godzin w dobie) zakresie. Niemniej to sprawa poboczna i w zasadzie prawo do takiego ględzenia sobie wzajemnie mają tylko Ci, którzy wcześniej odbębnili trochę na rzecz praktycznego rozwoju ruchu. (...)

Znalezione na facebooku. #libertarianizm #minarchizm
Zian 2013-08-20 20:02:16 +0
@fir3fly: Skąd to jest dokładnie? Libertarianin - szczególnie zwolennik anarchii - stawia minarchii warunek? WTF?
fir3fly 2013-08-20 20:37:40 +0
@Zian: wtf wtf?
pokaż komentarze (9)