#mikrokoksy siedzę w tagu od dłuższego czasu i jedno z pytań które pojawia się tutaj cały czas odnośnie treningu na #silownia to:
"Jakim planem mam zacząć trenować? Stronglits czy Starting Strength? FBW Sakera?":
Co więcej:
" Co zrobić gdy plan przestanie działać? Resetowałem/am ciężar już x razy i dalej nie progresuję! Wyciskanie leżąc i OHP stanęło w miejscu, a ciąg i siad dalej idą do przodu, co robić? Czy mogę redukować na tym programie?"
Chciałbym stworzyć dla Was dwa programy treningowe które zaadresują te problemy. Jeden da początkujących, drugi dla osób które ukończyły progresję liniową i będzie bezpośrednim rozwinięciem pierwszego. Robocze nazwy to #fbwdlamirka i #fbwdlamikrokoksa
Dodatkowo, chciałbym dzięki tej inicjatywie przybliżyć Wam koncept autoregulacji w treningu siłowym, gdyż jest to w dalszym ciągu rzadko poruszany temat.
Plany będą nadawać się dla każdego kto chce:
- być silniejszy
- być WIĘKSZY
- zadbać o swoje zdrowie
- zrzucić trochę sadła
Zanim rozpocznę chciałbym wiedzieć jakie jest wasze zdanie na ten temat?
Poniżej jest również ankieta która pozwoli mi określić jak duża jest grupa docelowa.
#mikrokoksy #mikrokoksydeals #zdrowie #trening #sport #hobby #ciekawostki dla zasięgu :D #dieta #chudnijzwykopem
#trenujzrozumemigodnoscia
"Jakim planem mam zacząć trenować? Stronglits czy Starting Strength? FBW Sakera?":
Co więcej:
" Co zrobić gdy plan przestanie działać? Resetowałem/am ciężar już x razy i dalej nie progresuję! Wyciskanie leżąc i OHP stanęło w miejscu, a ciąg i siad dalej idą do przodu, co robić? Czy mogę redukować na tym programie?"
Chciałbym stworzyć dla Was dwa programy treningowe które zaadresują te problemy. Jeden da początkujących, drugi dla osób które ukończyły progresję liniową i będzie bezpośrednim rozwinięciem pierwszego. Robocze nazwy to #fbwdlamirka i #fbwdlamikrokoksa
Dodatkowo, chciałbym dzięki tej inicjatywie przybliżyć Wam koncept autoregulacji w treningu siłowym, gdyż jest to w dalszym ciągu rzadko poruszany temat.
Plany będą nadawać się dla każdego kto chce:
- być silniejszy
- być WIĘKSZY
- zadbać o swoje zdrowie
- zrzucić trochę sadła
Zanim rozpocznę chciałbym wiedzieć jakie jest wasze zdanie na ten temat?
Poniżej jest również ankieta która pozwoli mi określić jak duża jest grupa docelowa.
#mikrokoksy #mikrokoksydeals #zdrowie #trening #sport #hobby #ciekawostki dla zasięgu :D #dieta #chudnijzwykopem
#trenujzrozumemigodnoscia
Jak długo trenujesz?
- dopiero zaczynam (249)
- mniej niż 6 miesięcy (118)
- mniej niż 1 rok (105)
- mniej niż 3 lata (141)
- powyżej 3 lat (133)
biamiVajs
2018-09-06 10:44:56
+19
@masz_ty_rozum_i_godnosc: pytanie po co pisać program dla początkujących, koło na nowo chcesz wynajdywać czy jak
urak666
2018-09-06 10:53:41
+9
@biamiVajs: Może dla początkujących nie ma to większego sensu (ale już wdrożenie w autoregulację jak najbardziej), za to wystarczy posiedzieć chwilę tutaj, żeby zobaczyć, że ludzie nie wiedzą co zrobić, gdy nie są w stanie dokładać ciężaru z treningu na trening, nie wiedzą jak progresowac, nie wiedza czym tak naprawdę jest progressive overload, 'progresują' 'liniowo' przez zbyt długi czas i nie wiedzą kiedy zejść z takiej progresji jak FBW Sakera i jaki plan wybrać.
DAMONSTER
2018-09-06 10:40:30
+5
@masz_ty_rozum_i_godnosc: ja zaczynam od stycznia,na spokojnie
lisekchz
2018-09-06 10:40:42
+2
@masz_ty_rozum_i_godnosc: zależy jak na to patrzeć - na studiach chodziłem na siłke, ale podnosiłem byle jakie ciężary nie mówiąc o diecie. Od ok. 2 lat powazniej, czyli dieta i trening z progresją itd.
wykopowy_tester
2018-09-06 14:36:54
+2
@axaha: poza 5/3/1 te plany są w większości bezużyteczne dla średniozaawansowanych i wyżej. Progresja liniowa kiedyś przestaje działać. Akumulacja, intensyfikacja, pikowanie, autoregulacja, mówi to Panu coś?
Need
2018-09-06 15:40:27
+2
@masz_ty_rozum_i_godnosc: ogólnie powiem Ci tak. Propsuje, że Ci się chce itd, ale nie widzę czym to się różni od innych youtubowych szamanizmów, które są tutaj tak hejtowane. Jest pełno sprawdzonych planów w internecie dla początkujących i średniozaawansowanych, które działają i są dobrze rozpisane i dlaczego akurat plan @masz_ty_rozum_i_godnosc ma być lepszy od nich? Może być ew. równy, bo zobacz sobie, że na przykład plan 6 tyg od Candito dla średniozaawansowanych jest rozpisany na 12 stron a4 w pdfie (komentarz do planu i jeszcze plan w excelu na 6 tyg) Nie wspominam nawet o jakichś 5/3/1 o ktorym są napisane książki. Ja wiem, że na przykład popełniłem błąd i właśnie za długo siedziałem na liniowym i w efekcie przez ostatnie 5 miesięcy miałem c--j nie progress, bo gdzieś tam z tyłu głowy było (a może jeszcze coś z tej liniówki da się pocisnąć), ale jak widać nie bardzo.
Więc generalnie spoko, rób co chcesz, ale ja nie widzę w tym sensu i szczerze mówiąc to dziwna sytuacja kiedy jacyś ludzie z yt są jechani za robienie jakichś swoich cudacznych planów a ty prawdopodobnie nie będziesz, bo mirkujesz ¯\\(ツ)\/¯
Więc generalnie spoko, rób co chcesz, ale ja nie widzę w tym sensu i szczerze mówiąc to dziwna sytuacja kiedy jacyś ludzie z yt są jechani za robienie jakichś swoich cudacznych planów a ty prawdopodobnie nie będziesz, bo mirkujesz ¯\\(ツ)\/¯
LandrynkowyKalabrakSpustoszenia
2018-09-06 10:38:45
+1
@masz_ty_rozum_i_godnosc: masz_ty_plusa_ode_mnie
masz_ty_rozum_i_godnosc
[OP]
2018-09-06 10:55:59
+1
@biamiVajs jasne że nie chcę ( ͡° ͜ʖ ͡°) ale wiele z nich ma wady w postaci tego że nie budują, (kurde ciężko mi to po polsku nazwać) work capacity które jest ważne aby poradzić sobie z objętością w dalszym treningu. Nie jest to największy problem, ale czasami przeszkadza w progresie.
Z kolei plany jak stronglifts czy fbw sakera mają za duża objętość imo. W konsekwencji trzeba przenieść się na program który ma jeszcze więcej volume. Nie każdy ma na to czas i chęci.
Z kolei plany jak stronglifts czy fbw sakera mają za duża objętość imo. W konsekwencji trzeba przenieść się na program który ma jeszcze więcej volume. Nie każdy ma na to czas i chęci.
masz_ty_rozum_i_godnosc
[OP]
2018-09-06 10:57:06
+1
@urak666 na to właśnie chcę odpowiedzieć (✌ ゚ ∀ ゚)☞
urak666
2018-09-06 11:04:04
+1
@masz_ty_rozum_i_godnosc: Dlatego popieram ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
Kopinho
2018-09-06 11:07:44
+1
@PrawyKuba:
KLATA BICEPS, nogi sie robiom od chodzenia
KLATA BICEPS, nogi sie robiom od chodzenia
M.....k
2018-09-06 11:31:43
+1
@masz_ty_rozum_i_godnosc: ja z chęcią poznam twoje plany :) przydałoby się też, żebyś napisał coś o sobie, bo z tagów cię nie kojarzę i nie wiadomo czy można ci ufać, że tak powiem xd
beefislife
2018-09-06 12:05:57
+1
@masz_ty_rozum_i_godnosc: polecam użytkownika. Daje swoje referencje (ʘ‿ʘ)
bdm_bq
2018-09-06 16:12:11
+1
@masz_ty_rozum_i_godnosc: @urak666:
Inicjatywa super, chociaż uważam, że głównym problemem początkujących jest - zwłaszcza ostatnio dzielenie włosa na czworo zanim zabiorą się za cokolwiek, lub odwrotnie - totalna ignorancja. Jeżeli plan będzie dobry to zadziała tak samo jak SL, fbw czy inne. Na tym etapie nie ma magii, jest etyka pracy i stopniowe nabywanie świadomości, albo przez edukację, albo naukę na własnych błędach.
Jaką autoregulacje chcecie wdrożyć? opartą o RPE?
Inicjatywa super, chociaż uważam, że głównym problemem początkujących jest - zwłaszcza ostatnio dzielenie włosa na czworo zanim zabiorą się za cokolwiek, lub odwrotnie - totalna ignorancja. Jeżeli plan będzie dobry to zadziała tak samo jak SL, fbw czy inne. Na tym etapie nie ma magii, jest etyka pracy i stopniowe nabywanie świadomości, albo przez edukację, albo naukę na własnych błędach.
Jaką autoregulacje chcecie wdrożyć? opartą o RPE?
Need
2018-09-06 16:26:56
+1
@bdm_bq: No i warto dodać, że plany dla początkujących dlatego są takie proste, żeby można było z łatwością przychodzić na trening i się nie zastanawiać nad niczym w celu wyrobienia nawyków. Czasami zbyt duża ilość rzeczy do upilnowania typu dieta, cyferki w treningu potrafią przytłoczyć i w efekcie jest jedno wielkie g---o. Lepiej zaczynać powoli.
masz_ty_rozum_i_godnosc
[OP]
2018-09-07 14:17:27
+1
ale kim ty jesteś że myślisz że możesz stworzyć coś lepszego niż to czym jest
@axaha: hobbystom, pasjonatem. Nie twierdzę, że chce zrobić coś lepszego. Ciężko nawet powiedzieć, że jakiś plan jest najlepszy bądź najgorszy. Wszytko zależy od kontekstu, w jakim daną strategie zastosujemy.
Pisząc taki plan chce dać ludziom narzędzie, którego będą mogli użyć budując swój własny trening w przyszłości.
@Flypho: zgadza się, trzeba być przede wszystkim konsekwentym
@Need: Na pewno zrobię ładny excel plus komentarz i odnośniki do filmów instruktażowych. Nie smarowałbym tego posta żeby rospisać w kolejnym poście:
trening A:
squat 3x5
bench 3x5
row 3x5
itd.
@bdm_bq: Chciałbym przede wszystkim zwrócić ludziom uwagę, że RPE istnieje. Niezależnie od tego czy go używasz czy nie. Jest to jeden ze wskaźników dzięki któremu możemy podejmować korzystne decyzje treningowe.
Mimo, że temat jest wałkowany od dawna to mam wrażenie, że mało osób używa tego narzędzia, albo używa go nie poprawnie, bądź ma problemy z oceną swoich serii.
a.....a
2018-09-07 14:29:39
+1
[komentarz usunięty]
masz_ty_rozum_i_godnosc
[OP]
2018-09-07 16:10:14
+1
@bdm_bq ja nie twierdzę że początkujący ma trenować według konkretnego rpe, ale dobrze jest jeżeli zaczyna oceniać swoje serie kiedy staje się to możliwe (bo jeżeli dokłada od zera to przez kilka tygodni nie będzie widać różnicy w prędkości sztangi).
Z ego lifterami jest imo łatwa sprawa. Najlepiej ocenić po zakończonej serii, później obiektywnie video, porównać do poprzednich filmów i uśrednić ocenę. Mi się to sprawdza. Moja dziewczyna jest jeszcze gorsza. Jeżeli ocenia na @8 to 100% jest to @8,5-9. Tutaj masz dwie opcje, albo przepisywać nizsze RPE albo zawsze ocenić o jeden punkt wyżej.
Zgodzę się że nie dla każdego się to nadaje, ale wtedy można wdrożyć inne metody autoregulacji jak RIR, DRE które wydają się być tym samym, ale wbrew pozorom nie są.
Z ego lifterami jest imo łatwa sprawa. Najlepiej ocenić po zakończonej serii, później obiektywnie video, porównać do poprzednich filmów i uśrednić ocenę. Mi się to sprawdza. Moja dziewczyna jest jeszcze gorsza. Jeżeli ocenia na @8 to 100% jest to @8,5-9. Tutaj masz dwie opcje, albo przepisywać nizsze RPE albo zawsze ocenić o jeden punkt wyżej.
Zgodzę się że nie dla każdego się to nadaje, ale wtedy można wdrożyć inne metody autoregulacji jak RIR, DRE które wydają się być tym samym, ale wbrew pozorom nie są.
biamiVajs
2018-09-06 10:58:56
+0
@masz_ty_rozum_i_godnosc: no to bierzesz jakiś SS i dodajesz gpp 2 razy w tygodniu i problem solved
PrawyKuba
2018-09-06 11:02:22
+0
@masz_ty_rozum_i_godnosc: ale tak z rozumem i godnością, czy c--j k---a klateczka? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
a.....a
2018-09-06 12:33:13
+0
@masz_ty_rozum_i_godnosc: no spoko, ale kim ty jesteś że myślisz że możesz stworzyć coś lepszego niż to czym jest SS/SL/GSLP/531? Wzniosła inicjatywa, ale moim zdaniem bez sensu.
bywalo_lepiej
2018-09-06 14:34:40
+0
@masz_ty_rozum_i_godnosc: stronglifts -> bill star 5x5 + brzuch i mniejsze partie, dużo rozciągania i rolowania. Efekty są, ale nie trzymam diety więc nie jest to pełen potencjał planu jednak siła cały czas rośnie więc jest ok. Nie wiem co w tym temacie można jeszcze więcej powiedzieć / napisać. Jeśli chodzi o późniejsze problemy z progresją to chętnie poczytam bo powoli zbliżam się do pierwszego resetu.
a.....a
2018-09-06 14:58:50
+0
@wykopowy_tester aa to jeszcze nikt poza Wendlerem jeszcze nie wymyślił planu dla średniozaawansowanych kek
daweo
2018-09-06 15:21:28
+0
@masz_ty_rozum_i_godnosc fajnie bo szukam planu FBW 3Xweek opartego na 5/3/1 w podstawowych bojach + cwiczenia typowe na hipertrofie. Problem mam ile dodac serii i jak progresowac w tych cwiczeniach
Flypho
2018-09-06 15:32:03
+0
@masz_ty_rozum_i_godnosc:
Po 6 latach na siłowni powiem, że plan jest tylko jeden - po prostu trzeba z---------ć xD, cisnąć duże ciężary i nie wymiękać psychicznie, przede wszystkim nie bać się progresować, trenować agresywnie i z zaangażowaniem. A to czy będą trenować FBW, jakieś Splity, maszyny czy wolne to wszystko jeden c--j. Po prostu trzeba zacisnąć zęby i z---------ć na siłowni, nie ma innej drogi xD.
Po 6 latach na siłowni powiem, że plan jest tylko jeden - po prostu trzeba z---------ć xD, cisnąć duże ciężary i nie wymiękać psychicznie, przede wszystkim nie bać się progresować, trenować agresywnie i z zaangażowaniem. A to czy będą trenować FBW, jakieś Splity, maszyny czy wolne to wszystko jeden c--j. Po prostu trzeba zacisnąć zęby i z---------ć na siłowni, nie ma innej drogi xD.
urak666
2018-09-06 17:12:19
+0
@bdm_bq: to tylko inicjatywa @masz_ty_rozum_i_godnosc ja tylko wyraziłem swoje zdanie( ͡° ͜ʖ ͡°)
urak666
2018-09-06 17:13:39
+0
@bywalo_lepiej: mówisz, że już więcej nie można nic powiedzieć, a dalej się rollujesz i rozciągasz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
C.....u
2018-09-06 17:16:56
+0
@masz_ty_rozum_i_godnosc: brak opcji cale zycie
pokey
2018-09-06 19:58:52
+0
@masz_ty_rozum_i_godnosc: Ja to wolałbym, żebyś wdrożył jakiś cykl "zapytaj trójboisty" coś na zasadzie Bryce'a Krawczyka, tylko jescze bardziej lamerskie. Jakieś podstawowe zasady zaliczania bojów, co poprawić jeśli odrywamy dupę pzy BP, jak dopasować wysokość ławki itp...
bywalo_lepiej
2018-09-07 07:46:58
+0
@urak666: rolowanie i rozciąganie jest złe?
piaskun87
2018-09-07 08:20:05
+0
@bywalo_lepiej: nie jeżeli robisz to prawidłowo. Często widzę jak ludzie rolują całe ciało pół godziny i tracą czas.
Rozciągasz się po treningu, a rolujesz tylko te mięśnie, z którymi masz problem, a później je aktywujesz.
Rozciągasz się po treningu, a rolujesz tylko te mięśnie, z którymi masz problem, a później je aktywujesz.
urak666
2018-09-07 08:38:23
+0
@bywalo_lepiej: Zadaj sobie pytanie po co się rolujesz i rozciągasz. Jeśli oczekujesz poprawy wyniku na siłowni to... raczej nie (statyczne rozciąganie przed treningiem może nawet pogorszyć wynik). Jeśli sprawia, że masz lepsze samopoczucie to dlaczego by nie.
rolujesz tylko te mięśnie, z którymi masz problem, a później je aktywujesz.@piaskun87: Co to znaczy, że twoje mięśnie są nieaktywne? Jeśli nie jeździsz na wózku to wszystko jest z nimi ok i są jak najbardziej aktywne. Gdyby twoje np. pośladki nie były aktywne to w ogóle nie byłbyś w stanie chodzić.
bywalo_lepiej
2018-09-07 08:45:31
+0
@piaskun87: @urak666: dynamiczne rozciąganie i rolowanie przed treningiem, statyczne rozciąganie i rolowanie po treningu + dni bez treningu. Nie chodzi mi o poprawę wyników siłowych a rozbicie pozbijanych mięśni, uwolnienie naprężeń i poprawę mobilności.
urak666
2018-09-07 09:11:07
+0
@bywalo_lepiej: Ale mobilność jest specyficzna do ruchu, który wykonujesz. Chcesz zrobić szpagat to ćwicz robienie szpagatu. Chcąc wykonać przysiad wystarczy, że zaczniesz go poprawnie wykonywać. Nie potrzebujesz do tego rollera.
piaskun87
2018-09-07 09:42:37
+0
@urak666: masz rację, chodziło mi raczej o pre-aktywację przed ćwiczeniem - coś podupiłem ;)
@bywalo_lepiej: zobacz to:
https://www.youtube.com/watch?v=QQ-7RlLnzck
@bywalo_lepiej: zobacz to:
https://www.youtube.com/watch?v=QQ-7RlLnzck
bywalo_lepiej
2018-09-07 09:58:15
+0
@urak666: Moje życie to nie tylko przysiad czy MC. Wiem na czym polegają moje problemy, i na czym powinienem się skupić. Wiem, które mięśnie mi niedomagają i na nich się skupiam. Nie rozumiem dlaczego starasz się mi udowodnić, że to co robię jest mi niepotrzebne. Przez mój stosunkowo krótki staż treningowy i obserwacje innych ludzi nauczyłem się, że jedyny uniwersalny plan oraz rozwiązanie nie istnieje. Każdy ma inny cel i predespozycje.
urak666
2018-09-07 10:03:14
+0
@bywalo_lepiej: Gdzie napisałem, że celem treningu jest przysiad, czy MC? Piszę tylko, że na niedomagające mięśnie, jak sam je nazywasz, roller nic ci nie da. Każdy może robić to co chce, pozostaje jedynie kwestia tego co jest optymalne do obranych celów i czy lubimy przeznaczać czas na rzeczy, które nie są konieczne.
bywalo_lepiej
2018-09-07 10:22:59
+0
@urak666: W moim przypadku przez niedomagające mięśnie mam na myśli np.: pospinane, nie rozciągnięte dwugłowe uda. Kładę na nie większy nacisk podczas rozciągania i po treningu roluje. Od pewnego czasu czuję znaczną poprawę z tą grupą mięśni więc wnioskuję, że to co robię ma sens i działa. Więc czas, który na to poświęcam uważam za dobrze spożytkowany. Samo rolowanie przynosi mi ulgę i lepiej się po tym czuję. A to, że przeczytam w internecie, że to co robię nie ma sensu, w tej sytuacji mnie nie interesuje ponieważ czuję pozytywne efekty. Samo rolowanie nie jest jakoś bardzo czasochłonne więc nie widzę w tym żadnego problemu.
bywalo_lepiej
2018-09-07 10:33:22
+0
@urak666: Jeśli uważasz, że możesz mi poradzić coś efektywniejszego na dwugłowe to mi napisz. Sprawdzę to chętnie. Serio.
urak666
2018-09-07 10:45:16
+0
@bywalo_lepiej: Przecież mobilizacja ci pomaga to po co mam ci polecać coś innego? Co to znaczy na dwugłowego? Masz problem z chodzeniem? Czy tylko czujesz, że mięsień jest 'spięty'?
bywalo_lepiej
2018-09-07 11:12:11
+0
@urak666: Spięty i nierozciągnięty.
urak666
2018-09-07 11:41:28
+0
Wiem na czym polegają moje problemy, i na czym powinienem się skupić.
@bywalo_lepiej: Tak napisałeś wyżej, skoro wiesz na czym się skupić to dlaczego pytasz?
bywalo_lepiej
2018-09-07 11:49:22
+0
@urak666: Ale ja Ciebie nie pytałem, tylko napisałem, że jeśli uważasz, że możesz mi poradzić coś efektywniejszego to napisz. Ja nic od Ciebie nie chcę, to co robię działa dobrze. Dzięki za rozmowę. Miłego dnia :)
urak666
2018-09-07 12:09:02
+0
@bywalo_lepiej: Mogę, ale po co jak nie weźmiesz tego pod uwagę xD
bywalo_lepiej
2018-09-07 12:13:59
+0
@urak666: Napisałem, że chętnie spróbuję ale widzę już xD więc beka na maxa ze mnie. Już wystarczy.
urak666
2018-09-07 12:21:12
+0
@bywalo_lepiej: Nie na maxa, ale trochę tak
bdm_bq
2018-09-07 15:56:53
+0
@masz_ty_rozum_i_godnosc:
W takim razie powodzenia z planem, na pewno wiele osób skorzysta. ;)
Co do RPE to moim zdaniem nie jest to optymalne narzędzie i dlatego często się nie sprawdza. Nie będzie dobrą opcją dla początkującego, który rozumie i czuje jedynie "bardzo lekko" albo "bardzo ciężko" i ciężko mu określić coś pomiędzy. Stąd główną metodą autoregulacji jest AMRAP, bo robi do odcięcia. Srednio sprawdza się też u kobiet, bo te często boją się ciężaru i nie potrafią określić swoich możliwości. Sytuacja chociażby z dzisiaj - dziewczyna wyciska płasko 45 kg i mówi, że więcej by już nie dała rady. Dołożyliśmy do 60 i zrobiła poprawnie technicznie, dobra prędkość sztangi, moim okiem @8,5. No i ego lifterzy (jak ja). Wszystko co zrobię bez upadku mięśniowego określam jakoś pomiędzy 8-10 i nie jestem w stanie się tym posiłkować mimo długiego stażu.
W takim razie powodzenia z planem, na pewno wiele osób skorzysta. ;)
Co do RPE to moim zdaniem nie jest to optymalne narzędzie i dlatego często się nie sprawdza. Nie będzie dobrą opcją dla początkującego, który rozumie i czuje jedynie "bardzo lekko" albo "bardzo ciężko" i ciężko mu określić coś pomiędzy. Stąd główną metodą autoregulacji jest AMRAP, bo robi do odcięcia. Srednio sprawdza się też u kobiet, bo te często boją się ciężaru i nie potrafią określić swoich możliwości. Sytuacja chociażby z dzisiaj - dziewczyna wyciska płasko 45 kg i mówi, że więcej by już nie dała rady. Dołożyliśmy do 60 i zrobiła poprawnie technicznie, dobra prędkość sztangi, moim okiem @8,5. No i ego lifterzy (jak ja). Wszystko co zrobię bez upadku mięśniowego określam jakoś pomiędzy 8-10 i nie jestem w stanie się tym posiłkować mimo długiego stażu.
urak666
2018-09-07 21:46:01
+0
Co do RPE to moim zdaniem nie jest to optymalne narzędzie i dlatego często się nie sprawdza.Raczej częściej się sprawdza, niż nie.
Co do RPE to moim zdaniem nie jest to optymalne narzędzie i dlatego często się nie sprawdza. Nie będzie dobrą opcją dla początkującego, który rozumie i czuje jedynie "bardzo lekko" albo "bardzo ciężko" i ciężko mu określić coś pomiędzy.@bdm_bq: Dlatego może się tego nauczyć, poza tym już jako średnio-zaawansowany raczej większość serii głównych będzie ciężka lub bardzo ciężka, a taki feedback dla trenera jest równy 0.
Srednio sprawdza się też u kobiet, bo te często boją się ciężaru i nie potrafią określić swoich możliwości.Przecież jak każda metoda wymaga wprawy i obycia się z tym, jak ktoś nie zbliża się nawet w seriach do RPE7-10 to po co ma z tego korzystać?
Stąd główną metodą autoregulacji jest AMRAP, bo robi do odcięciaMożna powiedzieć, że będzie taki sam problem - ktoś myślał, że zrobił do odcięcia, a zostało mu 2-3 powtórzenia w serii. Chyba, że każdy amrap będzie się kończył zrzuceniem sztangi z pleców.
bdm_bq
2018-09-07 22:36:55
+0
@masz_ty_rozum_i_godnosc: @urak666:
A z mojego doświadczenia wynika, że w przypadkach o których wspomniałem wyżej częściej się nie sprawdza niż sprawdza. No ale każdy ma swoje doświadczenia i metody, nie musimy się zgadzać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Można dodać skalę do treningu początkującego, ale moim zdaniem nie powinna być głównym wyznacznikiem regulacji treningu i kropka. Posiłkować i uczyć się można, ale usłyszeć od kogoś kto trenuje miesiąc, że seria siadów była na 8 RPE, kiedy jeszcze nawet nie ogarnia poprawnie techniki to jak usłyszeć, że było nawet/trochę ciężko. Nie mówi mi to właściwie nic. Już pomijając to że jeden siad wygląda tak a inny całkowicie inaczej. W momencie kiedy jesteś w stanie rozróżnić RPE 7 od 8,5 jesteś już przeważnie średnio zaawansowany, lub przynajmniej "obyty" z treningiem.
A co do kobiet - niektóre zrobią serię i wydaje im się, że są zmęczone i to było ich maksimum. Jak dołożysz im 5 kg to zrobią to samo na tyle samo powtórzeń. Jak tu określić RPE?
Po raz kolejny IMO: dla początkującego AMRAP (bo jest łatwiejszy do wyobrażenia - robisz ile jesteś w stanie) / ewentualnie RIR. Średniozaawansowany i zaawansowany już różnie. I tak jak mówisz większość już zaczyna być ciężka, więc wchodzą tutaj dodatkowe elementy jak prędkość i metody subiektywne (niekoniecznie RPE, ale np DRE), z większą ostrożnością przy programowaniu AMRAPow.
Raczej częściej się sprawdza, niż nie.
A z mojego doświadczenia wynika, że w przypadkach o których wspomniałem wyżej częściej się nie sprawdza niż sprawdza. No ale każdy ma swoje doświadczenia i metody, nie musimy się zgadzać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Można dodać skalę do treningu początkującego, ale moim zdaniem nie powinna być głównym wyznacznikiem regulacji treningu i kropka. Posiłkować i uczyć się można, ale usłyszeć od kogoś kto trenuje miesiąc, że seria siadów była na 8 RPE, kiedy jeszcze nawet nie ogarnia poprawnie techniki to jak usłyszeć, że było nawet/trochę ciężko. Nie mówi mi to właściwie nic. Już pomijając to że jeden siad wygląda tak a inny całkowicie inaczej. W momencie kiedy jesteś w stanie rozróżnić RPE 7 od 8,5 jesteś już przeważnie średnio zaawansowany, lub przynajmniej "obyty" z treningiem.
A co do kobiet - niektóre zrobią serię i wydaje im się, że są zmęczone i to było ich maksimum. Jak dołożysz im 5 kg to zrobią to samo na tyle samo powtórzeń. Jak tu określić RPE?
Po raz kolejny IMO: dla początkującego AMRAP (bo jest łatwiejszy do wyobrażenia - robisz ile jesteś w stanie) / ewentualnie RIR. Średniozaawansowany i zaawansowany już różnie. I tak jak mówisz większość już zaczyna być ciężka, więc wchodzą tutaj dodatkowe elementy jak prędkość i metody subiektywne (niekoniecznie RPE, ale np DRE), z większą ostrożnością przy programowaniu AMRAPow.
urak666
2018-09-07 22:57:32
+0
A co do kobiet - niektóre zrobią serię i wydaje im się, że są zmęczone i to było ich maksimum. Jak dołożysz im 5 kg to zrobią to samo na tyle samo powtórzeń. Jak tu określić RPE?
@bdm_bq: Normalnie, kwestia praktyki i trenera.
Można dodać skalę do treningu początkującego, ale moim zdaniem nie powinna być głównym wyznacznikiem regulacji treningu i kropka.Zależy co rozumiesz przez osobę początkująca. Dla mnie to taka, która spełniając wszystkie warunki potrzebne do najlepszego wyniku (jedzenie, sen, regeneracja, odpowiedni plan treningowy) nie jest już w stanie progresować liniowo z treningu na trening i potrzebuje bardziej zaawansowanych metod do progresu. Jednym zajmie to 3 miesiące, jednym 2, jednym 5.
RPE i tak można wykorzystać u początkujących, chociażby przy ćwiczeniach akcesoryjnych, gdzie nie masz pojęcia w jaki ciężar celować. Gdy powiesz komuś, żeby wykonał 10 powtórzeń Lat Pulldown i zostawił 1-2 powtórzenia w zapasie to jest to wykorzystanie RPE.
8 RPE, kiedy jeszcze nawet nie ogarnia poprawnie techniki to jak usłyszeć, że było nawet/trochę ciężko. Nie mówi mi to właściwie nic.Mówi bardzo wiele. To znaczy, że przy danej technice, przy danych warunkach byłby w stanie wykonać jeszcze 2 powtórzenia. Oceniasz tak jak wyglądała dana seria, a nie coś w stylu 'gdybym technicznie lepiej wykonał 2 ostatnie powtórzenia dałbym radę wykonać 3 powtórzenia więcej'.
Po raz kolejny IMO: dla początkującego AMRAPAle jak wyznaczysz ciężar do AMRAP? I co ci to da? AMRAP może regulować jedynie Volume na danej sesji treningowej (bo intensywność ustalasz z góry, ale przecież bez użycia RPE 70%1RM może wynosić 65% na danej sesji treningowej, a może 75%), a RPE intensywność.
W momencie kiedy jesteś w stanie rozróżnić RPE 7 od 8,5 jesteś już przeważnie średnio zaawansowany, lub przynajmniej "obyty" z treningiem.Pewnie tak, ale czy to znaczy, że nie można wprowadzać w koncepcję osoby początkującej? Gdy stanie się średnio-zaawansowana będzie już wiedziała o co chodzi.
RPE to taka sama metryka jak ilość ciężaru na sztandze. Można z tego korzystać przy planowaniu treningu, można i nie, ale czy tego ktoś chce, czy nie to tam po prostu jest.
.
Co do samej niedokładności systemu - raczej nie ma znaczenia w dłuższym okresie, czy daną serię wykonałeś na @7, zamiast @8, tak samo, czy twój Romaniam Deadlift na 12 powtórzeń to było tak naprawdę @8, czy @8.5
bdm_bq
2018-09-08 00:00:16
+0
@bdm_bq: Normalnie, kwestia praktyki i trenera.
Normalnie to znaczy jak? Z odczucia jej subiektywnego zmęczenia czy mojego odczucia jej zmęczenia? I jak zróżnicujesz trening np przy cyklu miesięcznym w oparciu o RPE gdzie w pierwszej połowie czucie mocy jest zdecydowanie większe niż po owulacji, zwłaszcza u niektórych kobiet? W pierwszym tygodniu 50kg będzie ciężkie jak cholera, w drugim lekkie a za dwa znowu ciężkie? Jeżeli trenowałeś z kobietami, w jakimkolwiek sporcie to wiesz o czym mówię. Tutaj to nie tylko moje zdanie, ale i dobrych trenerów trójboju w kraju i zawodniczek. Nawet tych zaawansowanych. RPE jako narzędzie - okej. Kolejne, które ma swoje miejsce i czas.
Zależy co rozumiesz przez osobę początkująca. Dla mnie to taka, która spełniając wszystkie warunki potrzebne do najlepszego wyniku (jedzenie, sen, regeneracja, odpowiedni plan treningowy) nie jest już w stanie progresować liniowo z treningu na trening i potrzebuje bardziej zaawansowanych metod do progresu.
Początkującą czyli na etapie nieświadomej niekompetencji albo już świadomej niekompetencji. Nie wiem jak tu postawić granicę. Często osoba wie, czy jest jeszcze początkująca czy już coś ogarnia i czuje, trener również. Znam osoby o wiele silniejsze ode mnie, wciąż trenujące w oparciu o progresje liniową, bez zaawansowanych metod treningowych. Ba, spora część pracy Dana Johna czy Tsatsoulina się na tym opiera. Louie Simmons też wykręcił tak dobre wyniki zanim ogarnął Westside. To nie są początkujący.
Gdy powiesz komuś, żeby wykonał 10 powtórzeń Lat Pulldown i zostawił 1-2 powtórzenia w zapasie to jest to wykorzystanie RPE.
To nie RPE tylko RIR (mniejsza ilość wskaźników) i napisałem wyżej, że uważam że można się nią posiłkować ale nie powinna być jedynym wyznacznikiem.
Ciężej jest początkującemu określić skalę zmęczenia, bo subiektywnie męczy go albo wszystko, albo nic. Za to powtórzenia w zapasie to coś innego (znowu - mniejsza ilość wskaźników ;)
Mówi bardzo wiele. To znaczy, że przy danej technice, przy danych warunkach byłby w stanie wykonać jeszcze 2 powtórzenia. Oceniasz tak jak wyglądała dana seria, a nie coś w stylu 'gdybym technicznie lepiej wykonał 2 ostatnie powtórzenia dałbym radę wykonać 3 powtórzenia więcej'.
Czyli jak zrobi 5 przysiadów płynnie, na 6-9ucieknie na palce i wyciągnie z pleców, ostatni pokaleczy tak samo i powie RPE 9,5 to jest to RPE 9,5, czy z----ł serie przez słabą technikę, wystraszył się bo sztanga przydusiła trochę kark i stąd jego subiektywne odczucie jest takie a nie inne? Za to kolejną serię zrobi na 10 bo akurat się poprawi technicznie albo zrobi kucki i będzie to RPE 7? Co to daje bez samoświadomości? Jaki ciężar wybierze na kolejnym treningu w oparciu o to?
Ale jak wyznaczysz ciężar do AMRAP? I co ci to da? AMRAP może regulować jedynie Volume na danej sesji treningowej (bo intensywność ustalasz z góry, ale przecież bez użycia RPE 70%1RM może wynosić 65% na danej sesji treningowej, a może 75%), a RPE intensywność.
Nie bardzo rozumiem. To samo co RIR. Autoregulacja. Ustalając plan powinieneś wiedzieć co chcesz przez to zyskać. Bazując na rezultacie określasz dalsze postępowanie. Nie mówię, żeby stosować amrap w każdej serii czy treningu.
Pewnie tak, ale czy to znaczy, że nie można wprowadzać w koncepcję osoby początkującej? Gdy stanie się średnio-zaawansowana będzie już wiedziała o co chodzi.RPE to taka sama metryka jak ilość ciężaru na sztandze. >Można z tego korzystać przy planowaniu treningu, można i nie, ale czy tego ktoś chce, czy nie to tam po prostu jest
Co do samej niedokładności systemu - raczej nie ma znaczenia w dłuższym okresie, czy daną serię wykonałeś na @7, zamiast @8, tak samo, czy twój Romaniam Deadlift na 12 powtórzeń to było tak naprawdę @8, czy @8.5
Przecież zaznaczyłem to w każdej wypowiedzi, że można, ale IMO nie powinno być głównym wyznacznikiem i tylko to staram się wytłumaczyć. Nie neguje, traktuje to jako dodatkowe narzędzie, jak wszystko w planie.
No właśnie, u początkującego w ogóle nie ma takiego znaczenia bo jest dodatkowo subiektywnie w dużej ilości przypadków niemożliwe do oznaczenia. RIR>RPE
@urak666:
urak666
2018-09-08 00:37:33
+0
@bdm_bq: przecież RPE nie jest tak różne od RIR, żeby w ogóle dyskutować o tym w ten sposób. Jeśli dla ciebie 2 powtórzenia w zapasie to 2RIR, ale nie RPE8? O jakich wskaźnikach mówisz?
Jeśli piszesz o amrapie to nie ma tu RIR, AMRAP jedynie służy do tego że na dobrej sesji zrobisz większy volume, na gorszej mniejszy. RPE to pomiar intensywności. Amrapem można wyznaczyć kolejny trening, ale siła jest falowa, a nie liniowa.
Chyba nie rozumiesz konceptu. Twój klient w takim wypadku dwukrotnie poprawnie ocenił rpe. Nie ma to żadnego wpływu na ciężar na kolejnej sesji, bo każda z nich jest osobna i ciężar z poprzedniej sesji nie ma żadnego znaczenia. Jeśli dostajesz w planie 3@9 to na każdej sesji dochodzisz na 3@9. Nieważne czy na poprzedniej sesji robiłeś 100kg, czy 200kg, a nie celowo przesuwasz RPE wyżej i wyżej, żeby koniecznie progresować z ciężarem.
Tak osobę osobę początkująca określa się w SS. I chyba mówisz o liniowej periodyzacji, a nie progresji.
Jeśli piszesz o amrapie to nie ma tu RIR, AMRAP jedynie służy do tego że na dobrej sesji zrobisz większy volume, na gorszej mniejszy. RPE to pomiar intensywności. Amrapem można wyznaczyć kolejny trening, ale siła jest falowa, a nie liniowa.
Czyli jak zrobi 5 przysiadów płynnie, na 6-9ucieknie na palce i wyciągnie z pleców, ostatni pokaleczy tak samo i powie RPE 9,5 to jest to RPE 9,5, czy z----ł serie przez słabą technikę, wystraszył się bo sztanga przydusiła trochę kark i stąd jego subiektywne odczucie jest takie a nie inne? Za to kolejną serię zrobi na 10 bo akurat się poprawi technicznie albo zrobi kucki i będzie to RPE 7? Co to daje bez samoświadomości? Jaki ciężar wybierze na kolejnym treningu w oparciu o to?
Chyba nie rozumiesz konceptu. Twój klient w takim wypadku dwukrotnie poprawnie ocenił rpe. Nie ma to żadnego wpływu na ciężar na kolejnej sesji, bo każda z nich jest osobna i ciężar z poprzedniej sesji nie ma żadnego znaczenia. Jeśli dostajesz w planie 3@9 to na każdej sesji dochodzisz na 3@9. Nieważne czy na poprzedniej sesji robiłeś 100kg, czy 200kg, a nie celowo przesuwasz RPE wyżej i wyżej, żeby koniecznie progresować z ciężarem.
Początkującą czyli na etapie nieświadomej niekompetencji albo już świadomej niekompetencji. Nie wiem jak tu postawić granicę. Często osoba wie, czy jest jeszcze początkująca czy już coś ogarnia i czuje, trener również. Znam osoby o wiele silniejsze ode mnie, wciąż trenujące w oparciu o progresje liniową, bez zaawansowanych metod treningowych. Ba, spora część pracy Dana Johna czy Tsatsoulina się na tym opiera. Louie Simmons też wykręcił tak dobre wyniki zanim ogarnął Westside. To nie są początkujący.
Tak osobę osobę początkująca określa się w SS. I chyba mówisz o liniowej periodyzacji, a nie progresji.
bdm_bq
2018-09-08 10:32:54
+0
@urak666:
Jest różnica samej skali co ułatwia ocenę. Do tego RIR ogranicza konieczność interpretacji do powtórzeń w zapasie, a nie do bardziej subiektywnego "jak ciężko było". Ma tylko jeden wskaźnik, to łatwiejsze w ocenie dla kogoś kto jeszcze nie ogarnia i nie czuje się pewnie z cieżarami. To wszystko są szczegóły, nie widzę sensu roztrząsania tego, bo zaznaczam w każdym poście, że to moje zdanie, wynikające z mojego doświadczenia. Liczy się i tak głównie to o czym pisałem wyżej. Niczego tu nie neguję. AMRAP służy do tego o czym wspomniałeś - między innymi. Kwestia programowania. Inaczej to wygląda u kogoś kto zaczyna (bardziej liniowo) a inaczej gdzie generowana moc i obciążenia CUN za tym idące o wiele wyższe u osób zaawansowanych. Jeszcze inaczej w fazie ustalania nowego planu.
JW, kwestia planu i jego założeń. Pewnie też masz rację.
Periodyzacja liniowa może być zaawansowaną metodą treningową ( ͡° ͜ʖ ͡°)
przecież RPE nie jest tak różne od RIR, żeby w ogóle dyskutować o tym w ten sposób. Jeśli dla ciebie 2 powtórzenia w zapasie to 2RIR, ale nie RPE8? O jakich wskaźnikach mówisz?
Jest różnica samej skali co ułatwia ocenę. Do tego RIR ogranicza konieczność interpretacji do powtórzeń w zapasie, a nie do bardziej subiektywnego "jak ciężko było". Ma tylko jeden wskaźnik, to łatwiejsze w ocenie dla kogoś kto jeszcze nie ogarnia i nie czuje się pewnie z cieżarami. To wszystko są szczegóły, nie widzę sensu roztrząsania tego, bo zaznaczam w każdym poście, że to moje zdanie, wynikające z mojego doświadczenia. Liczy się i tak głównie to o czym pisałem wyżej. Niczego tu nie neguję. AMRAP służy do tego o czym wspomniałeś - między innymi. Kwestia programowania. Inaczej to wygląda u kogoś kto zaczyna (bardziej liniowo) a inaczej gdzie generowana moc i obciążenia CUN za tym idące o wiele wyższe u osób zaawansowanych. Jeszcze inaczej w fazie ustalania nowego planu.
Chyba nie rozumiesz konceptu. Twój klient w takim wypadku dwukrotnie poprawnie ocenił rpe. Nie ma to żadnego wpływu na ciężar na kolejnej sesji, bo każda z nich jest osobna i ciężar z poprzedniej sesji nie ma żadnego znaczenia. Jeśli dostajesz w planie 3@9 to na każdej sesji dochodzisz na 3@9. Nieważne czy na poprzedniej sesji robiłeś 100kg, czy 200kg, a nie celowo przesuwasz RPE wyżej i wyżej, żeby koniecznie progresować z ciężarem.
JW, kwestia planu i jego założeń. Pewnie też masz rację.
Tak osobę osobę początkująca określa się w SS. I chyba mówisz o liniowej periodyzacji, a nie progresji.
Periodyzacja liniowa może być zaawansowaną metodą treningową ( ͡° ͜ʖ ͡°)