@JavierDaY
42 obserwujących

Lubie kur.y i chleb ze smalcem

JavierDaY 2025-08-08 13:28:35 +2
Człowiek prowadzi firmy, zarządza, rozwija, nic od państwa nie dostał. Płaci podatki, wszystko uczciwie, dba o pracowników, żeby zarabiali godnie (to akurat mój obowiązek, ale dużo firm ma z tym problemy), a takie k---a dzbany dostają po pół bańki albo po kilka baniek na fikcyjne firmy. W-----a mnie nieudolność tego państwa j------o. Czas myśleć nad przeniesieniem do innego kraju, bo ile można dawać się r----c w dupę? #gownowpis #zalesie #kpo
krytyk__wartosciujacy 2025-08-08 13:30:39 +1
@JavierDaY: Podziękuj Matiemu za KPO
JavierDaY 2025-08-08 13:34:57 +1
@krytyk__wartosciujacy wszystkim równo mogę podziękować. Od dawna w tym kraju z kartonu jest syf.
JavierDaY 2025-08-07 19:00:03 +1
#mecz W europejskich pucharach zawszę kibicuje Polsce, ale jest jeden klub, któremu nigdy nie kibicuje i nawet nie wiem dlaczego, aż tak mnie w-----a. Jest to raków. Nie umiem im kibicować
Milsz17 2025-08-07 19:01:45 +0
@JavierDaY: wystarczy mecz p---------a obejrzeć żeby wiedzieć xddd
V.....s 2025-08-07 19:01:53 +0
@JavierDaY: Ja tak mam z Legią i Lechem. Dwa kluby złodzieje.
JavierDaY 2025-08-07 09:27:51 +4
Michał Białek kończył nocną wartę w serwerowni wykopu. Za oknem zadłużonej willi poznańskie koziołki ocierały się częściami, których Białek wolałby nigdy nie mieć. Przypomniał sobie o żonie, którą widywał głównie w niedzelne poranki.
Stękanie ćwiczącego lewicę Kinera dobiegało zza rzędu wykopowych monitorów. Białek automatycznie podłożył ociekające potem dźwięki pod obraz żony osadzonej na knadze Kinera. Intuicja podpowiadała mu, że lekko otyły kolega z pracy przebiera palcami po najkrótszej części ciała oglądając zdjęcia białkowej połowicy na fejsbuku. Nie mylił się. Czuł jednak dziwaczną dumę połączoną z rozbawieniem, które przyniosła mu owa wizja.
,,Puk puk".
Pierwsza myśl - Elfik32. K--------e, które zrobiłoby wszystko za status moderatora w serwisie.
Białek poczuł się ważny. Myśl o zdradzie żony przerodziła się w pewność, że w tę sobotnią noc powstaje dziecko, na które po badaniach DNA nie musiałby wyłożyć ani grosza. Zatliła się w jego biednym umyśle żądza zemsty. Ocknąwszy się wstał i nonszalancko otworzył drzwi.
Elfik32. Czarna owca rodu Steckich stała w progu oparta o framugę ze swoim k-------m uśmieszkiem woźnej. Baletki, krótka spódniczka i motzno zarysowany dekolt jaśniały kontrastującą z nocnym krajobrazem bielą. - wstawiona jak zwykle - pomyślał Białek.
Elfik położyła palec na ustach. Białek domyślił się, że odseparowany od świata zewnętrznego Kiner nie usłyszał pukania aktywnej wykopowiczki, która właśnie przyniosła im kanapki. Spod granicy niemieckiej.
Elfik sprawnie zzuła obuwie i figlarnie mrugając ruszyła w stronę Kinera. Białek podążał wzrokiem za opalonymi stópkami zmierzającymi w stronę McKinera, nie mogąc powstrzymać wewnętrznego rozbawienia. Za chwilę miał wyjść na jaw fakt, którego nikt z pracowników wykopu osobiście nie widział, choć był świadom jego istnienia. Fakt, który miał zburzyć spokój Kinera na zawsze.
Elfik wczołgała się pod biurko i sprawnie wyskoczyła po drugiej stonie. Kiner wybałuszył oczy i odskoczył w tył z naprężonym kutasem w ręku. - Ale...
Spojrzenia Białka i Kinera spotkały się. Kiner był zażenowany całą sytuacją, o czym świadczył wyraźny rumieniec na jego aryjskiej twarzy.
Śmiech Elfika rozniósł się po pomieszczeniu.
- Mała pała jak na administratora. - powiedziała Elfik, ledwie powstrzymując śmiech. Kiner spąsowiał bardziej. Ręce machinalnie powędrowały w stronę rozporka, gdy podchmielona Elfik rzuciła się w tę samą stronę.
- Zostaw. - powiedziała stanowczo.
Zaskoczony Kiner wypuścił pytonga z ręki. Dziesięciocentymetrowy organ bezwładnie opadł lekko kołysząc się na boki, gdy Elfik doskoczyła do sparaliżowanego grubaska niczym wygłodniała kura i stanowczym ruchem opuściła nieco za duże spodnie. Od czasu nieudanego eksperymentu z rurkami Kiner powrócił bowiem do starych nawyków, co ułatwiło wykopowiczce zadanie.
- Jesteś pijana. - wystękał, gdy Elfik chwyciła go za lekko przywiędniętą pałę i chichocząc zaczęła prowadzić w stronę Białka, który obserwował sytuację z zaciekawieniem. Programista nie protestował jednak zbyt zaciekle. Był to pierwszy raz, kiedy kobieca ręka spoczęła na jego wypustce. Było to niewątpliwie ciekawe doznanie, gdyż sam Kiner zdawał się zapomnieć o dziwnych okolicznościach, w jakich doszło do tego przełomowego momentu.
Białek nie mógł już powstrzymać rozbawienia, obserwując zesztywniałego Kinera kroczącego za dzierżącą jego orzeszek Elfikiem. Wybuchnął serdecznym śmiechem, mimowolnie puszczając krótkiego bąka o dosyć wysokiej tonacji.
- Przepraszam, - rzekł Białek przez łzy - ale nie bardzo rozumiem sytuację.
Elfik puściła kinerowe przyrodzenie i kołysząc biodrami powoli podeszła do administratora o podkrążonych od pracoholizmu oczach, zalotnie kręcąc loczek wydłubany spod natapirowanej burzy blond włosów.
- Nie planowałam tego. Zawsze byłam spontaniczna. - wyszeptała prowokacyjnie, gmerając już teraz palcami w okolicy guzików różowej koszuli Białka.
Kiner zastygł jak posąg w centrum serwerowni. Nie zdawał sobie sprawy, jak komicznie wyglądał z opuszczonymi do kostek spodniami kupionymi przez mamę w second-handzie, z włosami łonowymi w nieładzie i zaczerwienioną od uścisku knagą smętnie zwisającą między otłuszczonymi udami. Poczuł ukłucie zazdrości widząc pierwszą kobietę, której pozwolił się dotknąć, z zapałem liżącą opalony tors Białka. To on powinien być na jej miejscu.
Białek zamknął oczy, czując wilgotne pociągnięcia elfikowego języka po swojej klacie. Nie była to zdrada, był to g---t. Stąd też, domyślając się dalszego przebiegu sytuacji, nie miał żadnych wyrzutów sumienia. Aby jednak im zapobiec, wyobraził sobie że jego żona jest właśnie posuwana przez murzyna. ,,Co za k---a" - pomyślał. Czuł się całkowicie oczyszczony z zarzutów.
Elfik przeszła do lizania twarzy, by w końcu zbliżyć się do ucha Białka.
- Wiesz, do czego tasował twój kolega? - szeptnęła, po k------u przenosząc wzrok na jego twarz. - Do zdjęć twoich przeróbek zrobionych przez...
- Nie kończ. - przerwał jej Białek. Nie chciał by słowo codziennie odmieniane przez przypadki w miejscu jego pracy ostudziło podniecenie. Na moment jednak otrzeźwiał i odepchnął rozpaloną Stecką od siebie.
- Czego tak właściwie chcesz, hm? - zapytał, badawczo spoglądając na Elfika. Nie doczekał jednak odpowiedzi, gdyż Kiner niespodziewanie zwinnie, biorąc pod uwagę jego warunki fizyczne, chwycił drukarkę Samsunga i ogłuszył Elfika celnym uderzeniem w tył głowy. Elfik bezwładnie osunęła się na ziemie, potwierdzając swoją renomę kobiety upadłej. W sekundę
później Kiner stanął z roznegliżowanym Białkiem twarzą w twarz, oko w oko. Ich chuje równiez były całkiem blisko. Zszokowany Białek nie rozpoznawał nieśmiałego dotąd kolegi. Coś w nim zdecydowanie pękło, a w spojrzeniu programisty była niewidoczna dotąd determinacja.
- Zerżnij mnie. - wycedził Kiner. - Zerżnij mnie motzno w odbyt. - powtórzył. Powieka nawet nie drgnęła podczas wypowiadania tych słów.
Białek w swoim zaskoczeniu wydał niezidentyfikowany dźwięk, lecz Kiner natychmiast położył mu palec na ustach.
- Nikt się nie dowie. Ta k---a Elfik i tak ci już powiedziała. Nie mam nic do stracenia. - powiedział. Nie czekając na reakcję Białka, przeszedł od słów do czynów.
Świat Białka wywrócił się do góry nogami, starał się jednak chłodno kalkulować, jak wiele nieoczekiwana przygoda gejowska mogła zmienić w imidżu samca alfa, na który tak ciężko pracował. A Kiner nie żartował. Był silniejszy od niego, co potwierdził brutalnie atakując Elfika kilkanaście sekund wcześniej. Setki podobnych myśli przelatywały mu przez głowę, gdy rudawy programista delikatnie rozchylił mu wargi, by włożyć mięciutki palec do ust i wymusić odruch ssania.
Patrząc odważnie w oczy Białka, Kiner zrobił kilka kroków w tył i zdjął t-shirt jednym pewnym ruchem. Biała delikatna skóra i puchate sutki Kinera były dziwacznie atrakcyjne, choć jeszcze kilka minut wcześniej podobna myśl nie miała szans pojawić się w umyśle Białka.
- Maciek, ty tak na serio? Oddasz mi się? - zapytał z niedowierzaniem. Kiner skinął głową i oswobodził się ze spodni, które aż do tej chwili pętały mu kostki. Odwrócił się i ułożył w pozycji tylnej, która byłaby dla większości mężczyzn upokarzająca. Ciasna dziurka programisty zachęcająco przezierała przez gąszcz delikatnych włosków, aż prosząc się o rozepchanie. P---s Białka zareagował na ten widok od razu, ciekawie wynurzając się z rozpiętych jeszcze przez Elfika spodni. - Raz się żyje - pomyślał Białek. Wyruchanie kolegi z pracy mogło się okazać bardziej męskie, niż przypuszczał. To on miał przecież być stroną dominującą.
Białek pozbył się resztek odzienia i pewnym krokiem podszedł do wypiętego Kinera. Postanowił zaatakować znienacka. Napluł na rękę i jednym ruchem wbił naprężonego kutasa w miękki odbyt programisty. Sięgnął ręką do podbrzusza, by przekonać się, że i c--j Kinera był tak nabrzmiały, jakby miał eksplodować. Dodało mu to siły i pewności siebie. Poczuł sie atrakcyjny.
Pierwsze ruchy były jeszcze dość powolne, lecz Kiner starał się przyjąć jak najwięcej pomimo słabego nawilżenia. Kolejne centymetry napiętej pały Białka znikały w czeluściach jego odbytu, a zwierzęce sapanie Kinera tylko podniecało właściciela dość dużej jak na polskie warunki kutangi. Białek złapał Kinera za biodra i przyciągnął do siebie. - Chciałeś rżnięcia? To masz. - wycedził i zaczął miarowo, całym ciężarem napierać na puszyste ciałko kolegi. - P-----l mnie, Michał! - krzyknął resztkami sił Kiner, uginając się do samej podłogi, a odgłosy największego rżnięcia w historii firmy ocuciły omdlałego Elfika, leżącego od dwa metry dalej.
Elfik wstała i zataczając się podeszła do sapiącego Białka. - Hej, chłopakii... - z ust dziewczyny wychodził pijacki bełkot, który trudno było rozszyfrować. - mogę się przyłączyć?
- W---------j stąd! - wrzasnął Białek i odtrącił rękę Elfika, która zaczęła mierzwić jego włosy.
Elfik prychnęła i odeszła na kilka kroków. Udawała obrażoną, choć ciekawie zerkała na Białka, który bez opamiętania p-------ł Kinera jak maszyna. Sam Kiner odwrócił się w jej stronę i złośliwie wystawił język na wierzch. Wygrał tę partię.
Poszukiwania piersiówki w torebce w panterkę okazały się owocne. Elfik pociągnęła resztkę bimbru dla kurażu i postanowiła nie rezygnować z szansy zostania moderatorką swojego ulubionego serwisu. Stanęła na wysokości oczu Białka i ostentacyjnie rozpoczęła striptiz. Na pierwszy ogień poszła spódniczka. Dopiero w tym świetle znac było ślady spermy i wymiocin, które pokrywały jasny materiał. Elfik zaplątała się w bluzkę, lecz niezrażona tym faktem wciąż starała się wyglądać seksi. Będąc już w samej bieliźnie odwróciła się i wypięła prosto przed twarzą Kinera, który niewiele myśląc splunął prosto na naddarty materiał elfikowych majtek. Elfik wybuchnęła śmiechem. Po zdjęciu stanika ułożyła się na podłodze i uchyliła majtki, pokazując nieco zarośniętą cipkę o wyraźnie zarysowanych wargach. - Nudzi mi się. - powiedziała. - Długo jeszcze będziecie się p-------ć?. Białek jednak nie odpowiedział, zbyt zaaferowany stanem przedorgazmicznym, który sobie zafundował.
Największa k-----a wykopu postanowiła zabawić się sama. Sięgnęła ręką po trzonek od łopaty, która była maskotką serwisu i zaczęła nim jeździć po wargach sromowych. Śluz gęsto skapywał na podłogę, a Elfik pociągała się za sutki, wijąc się jak piskorz po tanich panelach. Trzonek wszedł w luźną jamę Elfika jak w masło. Prawdopodobnie nie czuła niczego, a choć starała się zwrócić na siebie uwagę przez jęki i udawane podniecenie, Białek i Kiner byli zajęci sobą. Spojeni w jedność dochodzili właśnie razem, o czym obwieścił światu pierwotny ryk rudego programisty. Zmęczony m__b od razu wyszedł z Kinera, racząc się widokiem ciepłego jeszcze ciasteczka z kremem. Na pożegnanie przytulił się do mięciutkiego tyłeczka kolegi, który dostarczył mu wiele satysfakcji. I - jak podpowiadała mu intuicja - miał dostarczyć jeszcze nieraz. K---s Białka pokryty był lekko kałem, lecz Kiner sprawnie sobie z tym poradził, naprędce zlizując brązową maź z mięknącego już c---a administratora wykopu. - Byłeś zajebisty, nikt mnie jeszcze tak nie j---ł. - powtarzał zmęczonym głosem Kiner. - Zdejmij skarpetki, chcę ci podziękować jeszcze bardziej.
Zdziwiony Białek zsunął białe stopki z nóg, po czym Kiner rzucił się do ssania dużego palca. Znudzona Elfik naprędce znalazła się obok niego, próbując zmieścić w ustach jeszcze więcej palców, by zyskać sobie przychylność Białka. Ten zaś był w siódmym niebie. Nie spieszyło mu się już do domu tak, jak kilka godzin wcześniej. Kiner wykorzystał rozmarzenie kolegi, by na koniec usiąść mu na twarzy i zmusić go do ssania swoich kulek. W oczach Białka pojawiły się pierwsze ślady przywiązania, co bardzo Maćka wzruszylo. Nie zepsuło tej chwili nawet faux-pas Elfika, która odepchnięta zapachem stóp Białka zwymiotowała na jego nogi. Życie w serwisie już nigdy nie miało być takie samo.
JavierDaY 2025-08-03 18:20:12 +0
Rower do 2/3 k zł dla chłopa 203 cm wzrostu 125 kg wagi. Głównie użytkowany w terenie z piachem/ścieżki leśne. #rower #rowery #pedalarze
wykopyrek 2025-08-03 20:01:17 +0
203 cm wzrostu 125 kg wagi. Głównie użytkowany w terenie z piachem/ścieżki leśne.

@JavierDaY: jeśli potrzebujesz gwarancji (a za 3k to już warto), to każdy, który w specyfikacji dopuszcza taką ładowność.
125 to nie jest bardzo dużo, problemem jest tylko ochrona gwarancyjna.
Rowery oczywiście zbyt delikatne poznasz po kołach. Jeśli jest mniej niż 32 szprychy, to raczej nie podejdzie.
Hasz5g 2025-08-03 23:36:58 +0
jeśli potrzebujesz gwarancji (a za 3k to już warto), to każdy, który w specyfikacji dopuszcza taką ładowność.

@wykopyrek: jeszcze nikt mnie nie ważył podczas odsyłania czegokolwiek na gwarancje
JavierDaY 2025-08-02 10:57:49 +40
Jestem na wakacjach i Polacy palili w nocy zioło w hotelowym pokoju. O 1 w nocy jakaś laska zaczęła się drzeć pomocy, ale to w taki sposób, że myślałem, że ktoś ją morduje. Idę sprawdzić czy trzeba pomóc. A przez okno widzę, że skoczyła z pierwszego piętra. Okazało się, że dostała takiego badtripa, że myślała, że ktoś ją chce zabić. Mówiła, że jest w 7 światach i ludzie ją obserwują XD. Złamała rękę, jedynie, ale co się z nich pośmiałem to moje.

#gownowpis #m-------a #420 #wakacje
JavierDaY 2025-08-02 10:58:44 +71
MisterMinister 2025-08-02 10:58:50 +105
@JavierDaY: bad trip po jaraniu - ciekawe
JavierDaY 2025-07-26 07:49:58 +224
Tl;dr Kupiłem mieszkanie w nowym bloku, a teraz musimy wymieniać kostkę, remontować klatkę i ocieplać budynek. A wszystko zatwierdził wcześniej… ten sam nadzór 🤡

3 lata temu kupiłem mieszkanie z rynku wtórnego. Blok z 2020 roku, nowiutki, wszystko wyglądało porządnie. Przez jakiś czas tam mieszkałem, ale dwa lata później kupiłem działkę i wybudowałem dom, a mieszkanie wynająłem.

Od początku przed blokiem nie było porządnej drogi, ani asfaltu, ani kostki, tylko utwardzony żwir. Po deszczach powstawała rzeka, bo nie było odwodnienia. Mimo to gmina zapewniała, że „droga będzie”. Blok przeszedł odbiór, nadzór budowlany nie miał zastrzeżeń. Wszystko wyglądało na legal i profesjonalnie ogarnięte.

No i się zaczęło.

Po 3 latach dostajemy pismo z nakazem wymiany kostki brukowej z parkingu na płyty ażurowe, żeby wchłaniały opady, bo odwodnienia jednak NIE DA się zrobić, i do tego, nakaz remontu klatki schodowej, bo nie spełnia norm BHP.

Serio? Ten sam nadzór, który 3 lata temu odbierał ten blok, teraz twierdzi, że klatka jest zagrożeniem przy ewakuacji pożarowej? XD

Co najlepsze, to pismo podpisał facet, który wcześniej odbierał ten budynek. Dla formalności jako wspólnota złożyliśmy odwołanie do wojewódzkiego nadzoru budowlanego. A oni co? Zlecili ponowne rozpatrzenie sprawy… powiatowemu inspektoratowi. 🤡 Czyli temu, na którego wcześniej skarżyliśmy się w odwołaniu.

Efekt? Oczywiście powiatowy jeszcze raz nakazał wymianę kostki.

Poszliśmy do sądu i przegraliśmy, bo formalnie to my jesteśmy właścicielami terenu, a nie deweloper. Deweloper dawno się wypisał z odpowiedzialności.

Jakby było mało, wyszło na jaw, że w powiatowym nadzorze budowlanym pracuje ojciec i brat typa, który budował ten blok.

W niektórych mieszkaniach na parterze wychodzi wilgoć, a ostatnio mówi się, że budynek trzeba będzie ponownie ocieplać, bo coś zostało spartolone.

Zaczynam się zastanawiać, czy dalej bawić się w wynajem, czy może po prostu poczekać do końca umowy najmu i to sprzedać póki jeszcze trzyma jakąś wartość. Z jednej strony mam dom, z drugiej coraz więcej problemów z mieszkaniem, które chciałem potencjalnym dzieciakom zostawić, a do tego czasu wynajmować.

#patologiazmiasta #deweloper #deweloperka #niewiemjaktootagowac #gownowpis #zalesie
dr_papieros 2025-07-26 08:04:10 +379
@JavierDaY: ja pierniczę. Polska w pigułce xD
szuineg 2025-07-26 09:10:02 +329
@JavierDaY jak opchniesz mając wiedzę o wadach to będziesz za te wady odpowiedzialny. Więc ten co kupi to wygra los bo ty będziesz płacił za wszystkie dalsze naprawy. Lepiej idź do prawnika wcześniej.
JavierDaY 2025-07-22 11:22:54 +16
Tak se na spacer z psem wychodzę i pobiegać do lasu, mijam worki ze śmieciami, jakieś części do auta, zderzak i inny syf. Zastanawiam się jaki trzeba mieć mental, żeby wywozić śmieci do lasu. W sensie czemu ludzie tego do kosza nie wyjebia czy nie wywiozą na PSZOK, albo nie wystawią na gabaryty, tylko wywożą do lasu? Ktoś może mi to wytłumaczyć?


#gownowpis #patologiazewsi #patologiazmiasta #patologia
xenux 2025-07-22 11:29:01 +8
@JavierDaY: Też mnie to całe życie nurtuje. Często na grzybobraniu w środku lasów na totalnych zadupiach znajduję dziwne przedmioty. Skąd się tam wzięła lodówka? Skąd w lesie stary fotel, kołpak od forda? Przecież takie śmiecenie też wymaga trudu, trzeba przynieść taki nieforemny, ciężki staroć albo wór śmieci do gęstego lasu i go tam zostawić. Wyrzucenie tego w dedykowanych miejscach zdawałoby się dużo prostsze i szybsze, a jednak jest jak jest ¯\(ツ)/¯
CantRest 2025-07-22 11:33:14 +3
@JavierDaY j.ebać śmieciarzy, ale jak raz chciałem oddać plastikowe reflektory samochodowe na pszoku to nie przyjęli, a na pytanie co ja mam z tym zrobić powiedzieli: nie wiem. Wyrzuciłem do kosza na plastik.
JavierDaY 2025-07-21 14:44:52 +1
Organizuję urodzinowe połowy ryb razem z turniejem dla tego kto złowi najwięcej kg ryb. Potrzebuje pomysłów na nagrody. To ma być coś fajnego, nie jakieś gotowce. Myślałem, żeby kupić eleganckie pudełko jak na biżuterię i kupić koszyczki na feeder, następnie pomalować je na złoto. Macie może jakieś pomysły na nagrody? #gownowpis #urodziny #ryby #wedkarstwo
w.....1 2025-07-21 14:46:44 +2
@JavierDaY: spotify premium 3 miesiące gratis dla nowych kont
JavierDaY 2025-07-22 21:43:43 +1
@bezi My się wszyscy szanujemy i nikt nawet karty wędkarskiej nie ma ( ͡° ͜ʖ ͡°) i nie wspieramy tym bardziej PZW.
JavierDaY 2025-07-12 23:41:13 +0
Co byście brali do 40 k zł. Fiat Tipo 1.4 T-Jet 120 km w wersji Lounge vs Megane IV Grandtour 1.2 TCe vs Talisman . Mogą być inne silniki, ale zależy mi na benzynie. Szukam tylko kombi, bo potrzebuje w miarę miejsca w bagażniku na transporter dla psa. Zależy mi też na tym, żeby wędki się zmieściły i sprzęt do biwakowania, więc zostaje kombi. Mam 203 cm wzrostu i też fajnie jakbym się do auta zmieści.

#pytanie #kiciochpyta #motoryzacja #samochody #fiat #tipo #renault
deptacz_gnoju 2025-07-13 00:26:09 +3
potrzebuje trzeciego auta na tzw. brudną robotę, ale żeby też nie musiało stać u mechanika cały czas.

@JavierDaY: Tipo.
Cztero0404 2025-07-13 09:48:57 +3
Tipo.

@deptacz_gnoju: @kimunyest95 Chłopaki mają rację, też wybrałbym raczej tipo. Ogólnie ten samochód wbrew pozorom jest dość wytrzymały, ale jest bardzo niedoceniany na rynku bo to jest przecież fiat. MotoBieda kiedyś wrzucał film z takim co przejechał 300 tysięcy na uberze. Poza tym jak do wielu rzeczy można się przyczepić to moim zdaniem te fiaty są po prostu ładne.
JavierDaY 2025-07-07 09:47:08 +8
Wracam ze spaceru z psem po lesie i spotkałem grupkę dzieciaków po 8 lat mniej więcej. Mieli kije i naparzali nimi w pokrzywy. Jak odszedłem kawałek od nich to też wziąłem jakiegoś badyla i sobie ponawalałem w pokrzywy. Polecanko. #gownowpis #nostalgia
JavierDaY 2025-07-06 19:45:46 +1
Właśnie układam sobie playlistę pod wyjazd do USA. W tym roku, dwa tygodnie w kamperze i tydzień na motocyklach po bezdrożach Nevady i Utah.
Co według Was jest must-have na taką wyprawę motocyklową? Oczywiście chodzi o muzykę.
Mam już parę klasyków jak California Dreamin’ czy Fortunate Son, ale chcę więcej kawałków, które idealnie wpasują się w klimat jazdy przez pustkowia, kaniony i otwarte drogi.

Co byście puścili, jadąc motocyklem przez dzikie tereny?

Gifa wrzucam, żeby wczuć się w klimat

#pytanie #kiciochpyta #playlista #usa #roadtrip #spotify #motocykl #kamper #muzyka #motocykle
Elberus 2025-07-06 19:46:44 +3
@JavierDaY: ja bym sobie zapuścił K-Rose z GTA SA
Piesa 2025-07-06 19:51:03 +3
@JavierDaY: Free bird musi się tam znaleźć zdecydowanie
JavierDaY 2025-07-05 10:46:22 +35
Lis odklejka. W sumie patrząc na skalę hejtu silniczków to chyba nie ma większej grupy osób tak zżartych przez nienawiść. Nawet pisowscy przy nich to święci są XD #polityka #holownia
galicjanin 2025-07-05 10:53:38 +6
@JavierDaY drugi Kolonko, pomyśleć że przed udarem do 2016 lubiłem oglądać Tomasz Lis na żywo na dwójce.
matti-nn 2025-07-05 11:19:10 +6
@JavierDaY: nie zmienia to faktu, ze to jest pewnie koniec polityczny Holowni.
JavierDaY 2025-07-04 16:23:52 +3
Ostatnio zacząłem oglądać #odyn i od jakiegoś czasu oglądam też #vlogcasha

Chciałem zobaczyć czy jest jakiś tag na wykopie tych dwóch Panów i trochę się zdziwiłem, ze oboje są tak ciśnięci tutaj. Poda ktoś w skrócie czemu wyzywany jest odyn i cash? Fajnie mi się oglądało vlogi z USA casha i wyprawę do Włoch Odyna.
Emill 2025-07-04 16:34:44 +23
@JavierDaY kilka osób ciśnie.. pozostałym nawet nie chce się wdawać z nimi w dyskusje, albo dawno ich wrzucili na czarną listę..
nawet jak ktoś stworzy jakiś sensowny wątek to zaraz przyjdą i zasrają bo swoimi wywodami, także ten..
JavierDaY 2025-07-04 16:36:26 +17
@vealen0 @Emill Czyli podobnie jak z innymi tagami. Ktoś zacznie coś fajnego robić to przegrywy mentalne się rzucaja i szczekają jak yorki
JavierDaY 2025-06-29 12:05:45 +4
Już się nie mogę doczekać kolejnych wyborów, żeby zobaczyć srake propagandowych trolli na wykopie. Przed ostatnimi wyborami to Hołownia na wypoku wygrywał w pierwszej turze. A jak było ogłoszenie wyników to 90% kont przestało nadawać xD #polityka #gownowpis
JavierDaY 2025-06-29 12:10:05 +8
@Winatuska nic, bo nigdy na nich głosu nie oddałem xD, ale wy kochacie przypinać łatki. Jak nie jesteś za kochanym Tuskiem to pewnie jesteś za kaczafim i odwrotnie, jak nie jesteś za JE Kaczyńskim to musisz być za Tusskiem xD
JavierDaY 2025-06-29 15:26:31 +1
@Winatuska Fascynuje to mnie np. głębia oceanu albo to, że pszczoły potrafią tańcem przekazywać sobie informacje, ale na pewno nie polityka. Głosuję na Konfe, bo nie chcę, żeby państwo trzymało mnie za rączkę jak przedszkolaka i mówiło, co mam jeść, ile mam oddać z pensji i czy mogę sobie coś kupić bez pozwolenia urzędnika. Nie interesuje mnie opiekuńczy wielki brat w wersji „zabierzemy ci połowę, ale damy ci uścisk dłoni i bon na kartofle”.
JavierDaY 2025-06-22 13:20:05 +22
Była dziewczyna zdradzała mnie regularnie, ale dowiedziałem się o tym dopiero po ponad miesiącu. Od razu zerwałem, bez gadania, jak się dowiedziałem, to zero litości, koniec. I wtedy dopiero się zaczęło…

Szantaże emocjonalne level hard. Wiadomości w stylu:
„Nie dam rady bez ciebie”,
„Zrobię sobie krzywdę”,
„Masz mnie na sumieniu”,
„Podcinam sobie żyły”.

Za pierwszym razem zadzwoniłem po karetkę, bo mimo wszystko sumienie. Za drugim też. Ale jak po raz trzeci dostałem wiadomość typu „krwawię, to już koniec”, to już mnie w------a.

Zadzwoniłem po zakład pogrzebowy.

Zgłoszenie: ciało kobiety do zabrania z Akademika w Poznaniu.
Goście przyjechali z karawanem, z noszami, pełna profeska.
A ona, zdziwiona jak nigdy – dzwoni do mnie, że co to ma być.
A ja na to:
– Skoro się zabiłaś, to chyba logiczne, że ktoś musi cię zabrać.

I to był ostatni raz, kiedy się odezwała. Zero dramatów. Zero szantaży. Spokój jak nigdy.
Było to z 10 lat temu jak numery telefonów nie były jeszcze rejestrowane. #gownowpis #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #zwiazki
luxpl 2025-06-22 13:24:18 +10
@JavierDaY jeśli nie fejk to nawet spoko ( ͡° ͜ʖ ͡°)
hpiotrekh 2025-06-22 13:28:33 +40
@luxpl 10 lat tu siedzisz i zastanawiasz się nad prawdziwością tej historyjki? XD
JavierDaY 2025-06-19 09:55:07 +0
Wczoraj kupowalem sobie na zapas te jelly shoty i się zastanawiam czemu w kasie samoobsługowej musiał mi ktoś zatwierdzić wiek. Wie ktoś czym jest to spowodowane? Kasjerka nie wiedziała. Nie jest to a-----l ani energetyk. #biedronka #gownowpis #pytanie #kiciochpyta #zakupy #sklep
JavierDaY 2025-06-19 10:13:44 +1
@JaNieGejJaPapiesz wyżej wrzuciłem skład i nie widzę kofeiny
czuczupikczu 2025-06-19 10:55:12 +1
@JaNieGejJaPapiesz: chatgpt cos takiego podrzucil i w sumie ma to sens:

Sama kategoria produktu — niektóre półpłynne przekąski lub napoje funkcjonalne z dodatkami witamin i składników mineralnych bywają przez systemy kasowe błędnie klasyfikowane jako „napoje energetyzujące” lub „suplementy”, co wymaga ręcznego zatwierdzenia wieku. W tym produkcie mamy:
taurynian magnezu (pochodna tauryny)
witaminy z grupy B (B6, biotyna, niacyna)
witamina C
inne dodatki funkcjonalne
Najbardziej prawdopodobna przyczyna: system kasowy w sklepie może mieć ustawione uproszczone rozpoznawanie po kodzie kreskowym lub kategorii przypisanej w bazie sklepu. Jeżeli ktoś w bazie oznaczył ten produkt jako „napój energetyczny” albo „produkt funkcjonalny dla dorosłych”, to kasa wymusi akceptację.

Warto byłoby zobaczyć, jak ten produkt jest opisany na paragonie — może tam pojawia się kategoria, która wymaga zatwierdzenia.