Bez przesady, Ksiazulo budował swój wizerunek na uczciwości, rzetelności i wiarygodności. Gruby od początku był spalony a wyrok sądowy tylko to przypieczętował.
@Rad-X A idź w p---u z Grubasem. To, że ten gość dalej jest traktowany jako wyrocznia od jedzenia w tym mieście to jest dramat. Dalej jak coś poleci to ludzie lecą jak do gówna.
Może Książulo odgapi tą zapiekankę i wypuści jako kolejny produkt jak ta pizza zażre?
W tym roku trochę miałem dużo do roboty i zapomniało mi się o pewnym wydarzeniu (-‸ლ) I tak mam pytanie jakie znacie fajne miejsce do pójścia z żoną na jakiś obiad w fajnym miejscu we #wroclaw? chodzi o jakiś obiad ale coś lepszego i tym razem nie muilai być tanio ( ͡º ͜ʖ͡º) może być coś w centrum albo bliżej Grunwaldu #wpk#gastrowroclaw
@CzarnyOwiec jest kilka fajnych miejsc: na Świdnickiej Thali Thali albo Woosabi (fajne wystroje), Bernard na Rynku, Młoda Polska, The Cork. Polecam też Craft na Ostrowie Tumskim.
Gruby z #wpk wrzucił zdjęcie menu Czerwonej Kozy gdzie widnieje informacja i opłacie za klimatyzację. Ruszył rewiev bombing. Właściciel dzielnie odpiera ataki.
Człowiek nie moze pospać w wakacje, aferki we #wroclaw wybuchają od rana
@pan_koracz: Za każdym razem debile review bombują, c---a to daje, a potem google i tak usuwa komenty. O sprawie robi się głośno na dzień/dwa, a potem wpada kolejna januszerka i tak się toczy koło s----------a.
@JanPawelDrugiLechWalesaPierwszy: Pamietam jak na studiach pracowalem w gastro i gruby wpk wpadal do szefa po koperte za pozytywne recenzje :D Dlatego smieszy to jak typ zawsze na takie zarzuty odpowiada żartem i udaje glupiego.
Od czasu pandemii rzadko jadam na mieście a jak już to mam kilka ulubionych knajp od dawna, natomiast zupełnie nie wiem czy jest coś wartego uwagi z takich co się otwarło w ciągu ostatnich kilku lat.
Na grupie "gdzie dobrze zjeść..." dostałem bana od tego spaślaka #wpk xd
Tak z ręką na sercu, jakim miejscówkom warto dać szansę? Może nawet być drogo bylebym czuł że płacę za dobre jedzonko a nie jakieś pretensjonalne g---o.
Czy jest jakiś odpowiednik grup , lub profilu na Facebooku dla wrocławskiego #wpk#wroclawskiepodrozekulinarne , lub gdzie dobrze zjeść w… ale dla #krakow ? interesują mnie nowe i nie tylko nowe , ciekawe knajpy z jedzeniem w Krakowie , styl kuchni dowolny , od włoskiej, po tajskie , bliskowschodnie, fusion itd.
@pompastic@slowdive: Z tym, że obie grupy trzymają tragiczny poziom od dłuższego czasu. Jedlingi to snobistyczna bojówka ukochanej na wykopie Katie, a na "Gdzie dobrze zjeść w Krakowie" pełno reklam własnych knajp lub normnikowych polecajek w stylu burgerów w pasibusie. Cogryziemagda i bezfarmazonu na ig chyba tacy najbardziej obiektywni (nie licząc współprac, wiadomo) i czasami zdarzy im się wrzucić coś nowego (i fajnego).
@pompastic: To ze sprawdzonych klasyków, po które lubię sięgać w Krakowie: z Luktunga bierz te rzeczy, o których pisałem wyżej, Bar Wschód (koniecznie na żeberko i bułeczki bao), karkówka z kimchi i dodatkowymi orzeszkami + sajgonki z Przystanku Wietnam, jak lubisz tłusto to Filo, bo tam wszystko zalane oliwą, ale dobrze wygląda i spoko te zmienne menu mają - poluj na wątróbkę z królika, super jest, na bank wymieniony już Pan KimBap, w Tre Viet i kurczak z sezamem i czoskiem na maśle, do tego wonton lub pho solo ze smażoną wołowiną, kaczka też w porządku jakbyś chciał, na zwykłe obiady Bar Smakuś - absolutna czołówka rzetelnego stołowania, bo lunche w Krakowie to g---o, a restauratorzy kawał s---w...., Jamra - bierz tałuk z kurczakiem z patyka. Chyba najlepiej zgrillowane mięso w Krakowie na ten moment; crusty, trochę węgla, a w środku soczysty, z ramenów Ramen People, ale z Nadwiślańskiej, bo na Karmelickiej słaba obsługa. Jak mi się coś jeszcze przypomni albo coś fajnego odkryję, to już na pw Ci będę pisał na bieżąco.
Dziś w końcu otwarcie rzemieślniczego kebsa we Wrocławiu- Po prostu KEBAB otwiera się na Północnej.
Długo czekałem na to otwarcie, bo nie ma chyba w naszym mieście lokalu z kebabem w którym sami robiliby mięso, a nie pochodziłoby ono z mrożonych mielonek, w dodatku robią go z różnego rodzaju mięs (nawet z dziczyzny czy perliczek).
Ich restauracja w Radomiu ma bardzo dobre recenzje, mam nadzieję, że powtórzą sukces we Wrocławiu, lecę dziś spróbować (ʘ‿ʘ)
https://www.facebook.com/poprostukebab #jedzenie71#wroclaw#wpk
@Iudex: dokładnie. Na grubego trzeba pluć, jak tylko jest okazja, ale tutaj akurat ma 100% racji. Jakaś odklejona baba wypisuje rosyjską propagandę i myśli, że jej nic nie grozi xD
@Rad-X: mnie r-------o jak ostatnio smial sie z jakiegos konkursu, gdzie wygrywało się robiąc przelew. Przeciez jego dzialalnosc polega +/- na dokladnie tym samym xD
Nasz ulubiony bloger kulinarny #wpk promuje za $$ artykuły zniechęcejace do jakiegoś nowo otwartego lokalu. Czy to już wyższy poziom żenady naszego obiektywnego blogera? #wroclaw
@ghostface: to nie jest jego ostatni wpis zarówno na insta, jak i na fejsie. No i chyba raczej promuje się danego posta z tego co kojarzę ustalając przy okazji kwotę za którą ma być promowany :>
#grubaszwpk#grubyzwpk -bądź #wpk -zrób post na FB o wycieczkach dzieci zatrzymujących się przy Maku (to akurat się zgadzam, tak być nie powinno)
-jak już ktoś pyta, gdzie może dzieci zabrać, pisze, że "telefon w rękę i Google"
Tyle dobrze, że o Pasibusie i Petits Fours nie wspomniał ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@DR3cyzcl3L: ja to wszedłem dziś na jego bloga się potriggerować trochę, zobaczyłem posta że był w Mikkellerze w Wawie, zjadł fish & chips za 41 zł, jakąś kanapkę z pastrami za 39 zł, stwierdziłem że u niego po staremu i wyszedłem. Fajnie czasem poczytać tego bloga, zawsze mnie bierze taki miks zażenowania, politowania i niedowierzania xD
Czy był ktoś w restauracji #takiramen we #wroclawiu w ostatnim czasie? Byłam tam około 3 tygodnie temu i było to tragiczne doznanie. Zamówiliśmy z koleżanka dwa rameny i żadnego nie zjadlysmy do końca. Jeden z nich totalnie mdły, a drugi wręcz przeciwnie. Był tak intensywny w smaku, ze spokojnie dałoby radę zeobic z niego kolejne 4 rameny. Makaron tragiczny, zlepial się w kulke i nie dało się go zjesc. Obsługa spytała nas na opinie. Odpowiedzią na mój mdly ramen bylo „taki był zamysł”. Wczoraj #grubaszwpk wstawił recenzje, ze wszystko jest tam w porządku i zmierza w dobrym kierunku. Jak to jest możliwe? Czy naprawdę od tego czasu tak wiele się poprawiło i warto dać druga szanse? Czy jest to może wpis „ratujący” który ma na celu zachęcić ludzi do powrotu po pierwszej nieudanej wizycie? #jedzenie71#wpk#wroclaw
Czy gdzieś we Wrocławiu można naostrzyć porządnie swoje noże? Nie potrafię tego zrobić na ikeowskich ostrzałkach fiskarsa. Być może mam c-----ą technikę a być może te sprzęty nie nadają się do ostrzenia noży Santoku. Wołam największy, żywy, gastronomiczny wrocławski przewodnik @W_P_K #wroclaw#wpk#miejscawewroclawiu
@wiktorek_pl@unimog: na Pobożnego (na przeciwko zakładu rymarskiego), pan dorabiał klucze i wykonywał różne drobne usługi. Ja tam ostrzyłam noże do blendera.
#wroclaw#jedzenie71#wpk Ja wiem ze wpk w tagu jest skazane na ostracyzm, ale popelnil on ciekawy tekst dotyczacy naturalnosci, a nawet "naturalnosci" lodow z wroclawskich (i w sunie nie tylko) lodziarni.
@Mave: pewnie ze tak, natomiast moim zdaniem warto przeczytac, zeby uswiadomic sobie jak w rzeczywistosci wyglada to rzemieslnictwo i naturalnosc, ktorym tak strasznie lodziarnie sie reklamuja.
Ja nie jestem od tego zeby nie o--------c w goracy dzien big milka, czy inny wynalazek z lodowki sklepowej. Natomiast jesli ktos wciska mi scieme, jaki on naturalny i rzemieslniczy nie jest, zeby skasowac 4-5zl za galke, przy czym na zapleczu trzyma laboratorium godne wydzialu chemicznego, to mi sie to juz tak srednio podoba.
Po prostu nie lubie byc robiony w c---a.
Fajnie zestawienie linii komunikacyjnych Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. Siecią obejmowało to całe województwo śląskie oraz fragmenty małopolskiego (chrzanów, olkusz)
@sylwke3100: co w sumie znaczy bis? bo widzę, że w niektórych przypadkach to wzmocnienie (np. tramwajowe 3bis w dowozie do kopalni), ale niektóre też mają nieco zmienioną trasę (np. 41bis do Halemby), czy wgl nie powiązaną ze sobą trasę (np. 197bis, który jechał z Sośnica Apteka do Sośnica Pole Zachód, gdzie normalne 197 do kopalni nie jechał). Widziałem nie raz, ale nigdy do końca nie wiem o co chodziło, to po prostu wzmocnienie i na dzisiaj można by było nazwać np. linię 932 jako 32bis, tramwajową 11 jako 1bis, czy to nie o to chodzi?
Panie @W_P_K. Widzę, że walka na mirko o dobre imię trwa to ja napiszę czemu za Panem nie przepadam i obserwuje fanpejdź tylko dlatego, że jest to źródło tego co się nowego na mieście otwiera. Myślę, że wiele osób podziela moje zdanie chociaż w części.
1. Milion tekstów o hejterach.
Co jakiś czas albo sam pan coś pisze o hejterach albo udostępnia jakieś dyrdymały innych blogerek. Przerabialiśmy to już tyle razy, że ma się wrażenie, że wpadł Pan w jakąś paranoje. Wszędzie hejterzy. Jak to w internecie, jest mnóstwo debili. Więc jak ktoś wjeżdża ad personam to sobie proszę ich banować ale bez jaj, trzeba umieć odróżnić hejtera od merytorycznej krytyki. A już wielu ludzi dostało bany za krytykę.
2. Brak dystansu.
Niejako wynika to z pierwszego punktu. Każdy kto obserwuje fejsa od dawna widzi, że często brakuje Panu dystansu do komentarzy i przede wszystkim do siebie. Niby coś tam Pan próbuje pokazać, że tutaj jakiś hashtag dorzucę #grubaszwpk itp. ale czuć przez monitor żal, lub jak to mawiamy tutaj, że dupsko jednak o krytykę boli.
3. Szybka zmiana poglądów pod linię komentarzy.
Rozwaliła mnie ostatnio sytuacja z wegetarianami i weganami. Wrzucił Pan post z ich grupy jak ktoś piszę, że nieprzyjemny widok to mięso, które szło na pastrami. Oczywiście post w formie beki z tej Pani, która nie była zachwycona widokiem mięsa. I wszystko byłoby ok, ja też lubię się czasem pośmiać z wegetarian i wegan. Tylko, że jak zobaczył Pan, że dużo ludzi skrytykowało Pana za to zachowanie to zamiast stać na swoim zaczął się odwrót. "Ale kto się śmieje? Ja się nie śmieje", "śmieje się ale bez złośliwości", "to taka pokojowa szpileczka" XDD Widać wyraźnie, że post był w formie beki z tej Pani ale gdy ludzie się podzielili i duża część skrytykowała to naśmiewanie się to już było wycofanie i tłumaczenie się, że to wcale nie dla beki. Warto tak się płaszczyć dla kilku unsubów?
4. Piotr "Guru" Gładczak.
Czasami wyśmiewa Pan jakieś nowe knajpy, za nazwy, loga itd. a nie potrafi Pan nawet podejść merytorycznie do tematu i zjeść chociaż raz w nich. Ja wiem, że często wiele rzeczy już na starcie sugeruje, że jedzenie nie będzie dobre, ale skoro chce się uchodzić za specjalistę i kogoś komu można zaufać w kwestii knajp to sorry ale wymagam profesjonalizmu trochę większego niż:
- ale beka, c-----e jedzenie, bo mają zdjęcia ze stocka.
- A jadł Pan tam?
- Nie muszę.
Nosz kurrr...
5. Najbardziej w---------a rzecz. Czyli święta trójca WPK - Pasibus, Osiem Misek i Woopit.
Na mirko dzisiaj dał Pan komentarz, że ostatnio o burgerach na blogu było w grudniu. Ok, ale większość ludzi czyta chyba częściej fejsa a nie bloga a tam pałował się Pan do Pasibusa tyle razy, że się można było porzygać. Jak byłem na fanpejdżu nowy to akurat był bum we Wro na Pasika. Byłem łącznie z 5 razy i k---a nie mogę wyjść z podziwu, że można się podniecać taką średniawą. Można ich chwalić za wiele rzeczy - marketing, ceny w stosunku do jakości ale nie za samą jakość. Byłem specjalnie ze znajomymi z Krakowa, Łodzi i Warszawy nie mówiąc celowo nic o knajpie i jej pozycji na wrocławskiej mapie kulinarnej, bo myślałem, że może nie jestem zbyt obiektywny. I za każdym razem byli niezadowoleni z tych miękkich frytek, burgery określając jako niezłe ale bez szału. Za to na fanpejdżu Pasibus urósł do rangi kultowego i było minimum kilka postów już o nich a o takiej Soczewce np. która bije ich na głowę to ja sobie nie przypominam posta od bardzo dawna, ewentualnie jakaś jedna wzmianka.
To samo było z "Osiem Misek". Jadłem wszystko z ich karty, bo byłem 3 razy ze znajomą. Knajpa ma do bólu średni wystrój a jedzenie szału nie zrobiło. Niezłe są bułki i za to plus ale reszta czyli zupy czy pad thaie i makarony to jest bardzo średnia półka i w domu robię lepsze. Ceny są dość wysokie, obsługa często krytykowana i czas oczekiwania bardzo długi. Do tego d------i na początku z tymi awariami wentylacji i można było często pocałować klamkę. I teraz te rzeczy organizacyjne nawet - jak czekanie na żarcie - zawsze były mocno krytykowane przez Pana. Za przykład może posłużyć tutaj post jak kiedyś zjechał Pan jakąś restaurację, bo w dzień startu wszedł Pan 20 minut po otwarciu i nie byli jeszcze gotowi. Za co zresztą ludzie Pana wyśmiali w komentach. Przy Ośmiu miskach - mimo gigantycznych uchybień na starcie - bagatelizował Pan to i tłumaczył ich. No sorry ale to jest niekonsekwencja. Nie ma się więc co dziwić, że ludzie zarzucają Panu posty sponsorowane.
A więcej moich opinii dostępnych jest w opcji na dowóz z aplikacją Wooopit XDD
@W_P_K: Normalni=lubią Twojego bloga, nie lubią Twojego bloga=nienormalni, hejterzy, świry, gimbaza, wielbiciele teorii spiskowych, konfabulanci. Ja tam ani razu nie wspominałem o sponsorowanych wpisach, czy innych tego typu kwestiach. Ale po oczach zawsze biła mnie niekonsekwencja. W jednym wpisie o pizzy piszesz, że ma przypalone brzegi i jest przez to słaba, a w innym że uwielbiasz przypieczone ranciki. Bije mnie zawsze jeżdżenie po konceptach knajp bez spróbowania. Bije mnie wreszcie niczym nie uzasadnione przekonanie o swojej wyższości nad innymi i styl w jakim się wypowiadasz o rzeczach, o których tak naprawdę dopiero się uczysz. Hejt na wykopie to w dużej mierze hejt na aroganckie zachowania i odzywki z Twojej strony. Długo trzymałem to polajkowane na fejsie, z uwagi na wartość informacyjną o nowych miejscach, ale już mi przeszło, bo to nie jest tego warte. Nie chce mi się rozwodzić nad tym dlaczego - Ciebie to przecież nie obchodzi. Do tego ciągle tu powtarzasz "nie chcesz, nie czytaj" ale specjalnie wlazłeś w miejsce, w którym nie chcą Cię czytać i po co? Żeby móc zobaczyć więcej czegoś czego sam nie chcesz oglądać? Z innych szydzisz, że skoro im się nie podoba to po co czytają, a sam tu robisz dokładnie to samo. Skoro Ci się nie podoba co tu się dzieje, to po co to czytasz?
Twój blog niewątpliwie odniósł sukces zasięgowy i to efekt, który już trudno byłoby odwrócić. Ale zdaje się, że przypisujesz to swojemu talentowi i umiejętności recenzowania restauracji, a nie innym czynnikom, takim jak to, że byłeś zwyczajnie pierwszy, że działa w tym efekt kuli śniegowej etc. To, że jesteś np. świetnie poinformowany o tym co się dzieje w mieście, nie czyni Ciebie dobrego recenzenta jedzenia. I tu jest kluczowa sprawa - piszesz bloga o JAKOŚCI jedzenia, ale na zarzuty o JAKOŚĆ Twojego pisania odpowiadasz ilością użytkowników, czasem jaki na to poświęcasz i stosujesz dokładnie takie same argumenty jak beznadziejni restauratorzy. "Co Ty możesz wiedzieć o prowadzeniu bloga?". Nic Ci to nie przypomina? A jak ktoś, tak jak ja teraz, Ci coś takiego napisze, to nie idzie za tym żadna autorefleksja, tylko wrzucasz pacjenta to kategorii hejter i lecisz dalej.
@gomaster: Gruby pieniacz jest gruby ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Skoro wpis nie powstał we współpracy z Pasibusem to co? Włamał im się do siedziby i ich szpiegował? To, że z nimi współpracował to nie oznacza od razu, że zapłacili za ten artykuł. Ale jak widać, po ostatniej aferze on nie rozumie o co ludzie się go czepiają.
Gruby od początku był spalony a wyrok sądowy tylko to przypieczętował.
Może Książulo odgapi tą zapiekankę i wypuści jako kolejny produkt jak ta pizza zażre?