Dzisiaj jadąc ulicą najechałem na dziurę i chyba urwałem poduszkę pod silnikiem. Zadzwoniłem po drogówkę, żeby sporządzili notatkę, to mi od razu powiedzieli "Panie, ludziom koła odpadają na dziurach, a #zdit nie chce wypłacać odszkodowań. Powodzenia w sądzie".
Jutro jak wypełnię zgłoszenie zacznę walkę z urzędem miasta.
Ciekaw jestem jakie fikołki będą robić, żeby nie odpowiadać za utrzymanie stanu drogi publicznej, bo 20 minut po tym jak drogówka przyjęła zgłoszenie, na ulicy pojawił się pachołek.
Więc jakby ktoś się poczuwa.
Prawda, #uml #lodz ? Prawda?
#l-------a
Jutro jak wypełnię zgłoszenie zacznę walkę z urzędem miasta.
Ciekaw jestem jakie fikołki będą robić, żeby nie odpowiadać za utrzymanie stanu drogi publicznej, bo 20 minut po tym jak drogówka przyjęła zgłoszenie, na ulicy pojawił się pachołek.
Więc jakby ktoś się poczuwa.
Prawda, #uml #lodz ? Prawda?
#l-------a
elberet
2025-03-15 17:52:17
+0
@JerzyDabczak: to na pewno dziura z czasow kropiwnickiego
Maq6
2025-03-15 19:24:21
+1
@JerzyDabczak: znam kogoś kto drugi rok z rzędu zgłaszał zniszczona felgę i oponę na dziurze. Nie wzywał policji. Zrobił fotki, pojechał do mechanika żeby mu wycenił. Online to się jakoś zgłasza. Chyba nawet stronę zrobili do tego typu "atrakcji" w naszym mieście. Potem zgłosi się firma ubezpieczeniowa, która zajmuje się tego typu rzeczami dla naszego miasta i przyjdzie rzeczoznawca. Da wycenę ale jak zawsze pierwsza będzie niska więc trzeba się odwołać i druga powinna być ok. Drugi rok z rzędu kolega robił i drugi raz kasę dostał bez problemu






