#hema najlepsze najnowsze

W.....k 2024-05-11 10:38:00 nsfw +1
Mam zamiar skonstruować sobie włócznię. Chciałem kupić, ale ceny gotowych to jakiś żart. Gotowe zaczynają się od 500 złotych.

Na olx widzę groty od 120 ziko tak się zaczynają.
Na drzewiec to myślałem o kiju bo 180 cm, albo kosiwo do kosy i przerobieniu go lub trzonek do wideł. Najlepszy wydaje mi się jednak kij bo, bo jest najdłuższy, ma 180 cm i jest z dębu.
Czy kij bo 180cm + grot włóczni 49cm to dobre połączenie czy jednak grot powinien być krótszy?

#kiciochpyta #bron #hema #przegryw #bronbiala
pagenafein 2024-05-11 23:54:31 +1
@Wieczny_Prawiczek Do jednej ręki styknie do 2m grot+drzewce.
Na koń albo do dwóch rąk używano włóczni od2m do 3.2m (albo sarissa, do ponad 6metrow).
Grot poszukaj sobie na "targowisko" na FB. Albo etsy. Znajdziesz produkcje hinduskie za 150ziko.
Krole 2024-05-12 17:14:57 +0
@Wieczny_Prawiczek: Ja sobie tak zrobiłem dwie włócznie z drzewcem 2m i 1,3m, 35cm grot. Tą krótszą fajnie można wywijać w pomieszczeniu. Tylko bez śmiania, drzewce są zrobione ze zwykłych styli na miotły XD całkiem wytrzymałe. Kup sobie pokost lniany żeby zabezpieczyć drewno.
WojowniczySamSum 2021-02-10 16:36:15 +1
Hej, polecacie jaką dobrą kurtkę do walki mieczem?
Na przykład taka będzie odpowiednia? http://histfenc.com/produkt/kurtka-szermiercza-ap-light-350n
#hema #miecze #desw
k.....a 2021-02-10 16:40:16 +0
@WojowniczySamSum: raczej nie, to do szermierki
WojowniczySamSum 2021-02-10 16:44:41 +0
@kapuczina_corki_somsiada: masz rację "walka mieczem" to był mój skrót myślowy, oczywiście chodziło o szermierkę i walkę długim mieczem. Znasz może jakiś inne firmy poza SPES które zajmują się produkcją takiej odzieży ochronnej?
Wojcieszy 2020-08-25 19:53:32 +2
Witam, czy istnieje jakiś spis grup historycznych/treningowych rycerstwa w Warszawie, do których mógłby zapisać się żółtodziób?

#hema #szermierka #fechtunek #desw #trening #sport #miecze #sztukiwalki #historia #sredniowiecze #rekonstrukcjahistoryczna #ciekawostkihistoryczne #trenujzrozumemigodnoscia #bronbiala #reko #warszawa
randomowy_wykopek 2020-09-01 17:34:40 +0
@Wojcieszy: Jeśli chodzi o DESW to ARMA ma warszawską sekcję
http://thearma.pl/o-arma-pl/grupy-treningowe-arma-pl/
AnonimoweMirkoWyznania 2020-04-15 19:05:19 nsfw +0
#anonimowemirkowyznania
Czołem mirasy, pytanie głównie do tych spod tagu #historia #rekonstrukcjahistoryczna #bron

Szukam sklepu, w którym mógłbym zamówić sobie topór wczesnośredniowieczy/wikingów do walki ( coś jak #hema albo bitwy takie jak na Wolinie robili na festiwalu słowian i wikingów), najlepiej jakby oferował też inny sprzęt. Wszystkie jakie znajdowałem przez google są albo cholernie drogie (7 stów za kawałek żelaza na kiju) albo sprzedawały gówna pokroju REPLIKA HISTORYCZNA TOPORU WIKINGÓW i jakieś pseudoneiwiadomoco nawalone całą masą wzorów, niczym w broni ceremolnialnej. Jak macie coś godnego polecenia to proszę o podesłanie, bo coraz bardziej mi się wydaje, że najlepszą opcją byłoby ściągnięcie tego zza granicy (choć nie wiem,jak w tym wypadku z prawem)

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Precypitat
AnonimoweMirkoWyznania 2020-04-15 19:05:19 +0
Zaplusuj ten komentarz, aby otrzymywać powiadomienia o odpowiedziach w tym wątku. Kliknij tutaj, jeśli chcesz skopiować listę obserwujących
AnonimoweMirkoWyznania 2020-04-16 11:30:52 +1
ŚwiętyElfka: Wystarczy poszukać kowala na fb. Polecam szukać na grupie targowisko tam są rekoni i pamietaj wczesne to P** ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaakceptował: Precypitat
pokaż komentarze (6)
mechaos 2019-09-24 10:27:44 +2
Halo #hema #rycerstwo

Czy w #gdansk #sopot lub #gdynia jest jakaś fajna ekipa trenująca?

Chciałbym zacząć trenować walki piórem, na rycerstwo czasu i hajsu brak a stary sprzęt już w innych rękach walczy za granicą...

Może ktoś mi podać przykładowy koszt sprzętu?
mechaos 2019-09-24 16:30:33 +0
@Jaracz_Joint: Bractw rycerskich nie chcę właśnie : ( Nie mam sprzętu już : / Chcę federowe rzeczy bardziej : )
pokaż komentarze (3)
SanchezYZF 2018-12-17 22:24:57 +1
Brat zamówił mi skarpety szermiercze ze sklepu histfenc.com na gwiazdkę, w gratisie od Pana właściciela dostałem komin, gumowa opaskę na z napisem "born to hema" na nadgarstek, voucher 10% oraz świąteczną pocztowe. #tylewygrac #desw #hema (。◕‿‿◕。)
c.....i 2018-12-17 22:25:30 +0
@SanchezYZF: pic rel jakis?
w.....k 2018-12-17 22:26:06 +0
@SanchezYZF: ale może zbastuj z reklamą swojego sklepu, co?

pokaż komentarze (6)
S....._ 2018-10-14 15:24:03 nsfw +151
Poradnik Uzbrojenia [4/4]
Czyli b--ń zamożnych zbrojnych i rycerstwa.



#naprawiamfantasy <- tag pod którym rozprawiam się z mitami i głupotami średniowiecznego fantasy

Optymistycznie zakładam, że zbrojny z poprzedniego artykułu przeżył już kilka kampanii. W ich trakcie albo znacznie się dorobił na łupach i jeńcach (angielskie wojska w średniowieczu służyły niemal wyłącznie dla łupów - włócznik dostawał podczas wyprawy zaledwie dwa pensy dziennie, patrz źródła). Być może, choć niekoniecznie przed bitwą został, w ramach rytuału poprawiającego morale wojsk pasowany na rycerza, może otrzymał ten tytuł za zasługi po bitwie, ale najpewniej po prostu jest bogatszy. Wojna jest jego rzemiosłem i pasją, wspiął się na szczyt swoich możliwości. Nie jest już częścią największej siły armii, czyli żołnierzy w jakiejś mierze opancerzonych i wyposażonych w b--ń drzewcową. Co za tym idzie, najpewniej stać go na najlepszy ekwipunek, kilka warstw opancerzenia - może na kolczugę zakłada pancerz z metalowych płytek nitowanych do skóry, na pewno ma pełen hełm z woalem i jakieś osłony ramion i nóg. Walczy najpewniej, jako elita wojsk, z grzbietu bojowego rumaka (wałacha albo klaczy). A jakie umiejętności musi opanować pan rycerz, towarzysz pancerny czy po prostu konny wojownik:

10. Miecz lub szabla - to na co czekali wszyscy, wreszcie piszę o mieczach. Tak jak włócznia jest wyspecjalizowanym narzędziem do zwalczania zwierząt tak miecz jest wyspecjalizowany do walki z ludźmi.
Większość mieczy słabo radzi sobie z pancerzem i właściwie nie jest najlepszą bronią do walki - były używane jako b--ń poboczna, raczej do obrony, kiedy utracono b--ń główną, lub z jakiegoś powodu nie można było jej użyć - jak choćby poważne stłuczenia lewego ramienia. Są jednak niezwykle wygodne w noszeniu i świetne w obronie, a o to właśnie chodzi w broni drugorzędnej. A co wypada umieć szermierzowi, czy szabliście?
- techniki wekiery i ustawienie ostrza jak w toporze - miecz także wymaga dbałości o czystość uderzeń i cięć.
- posługiwanie się tarczą - w bitewnej zawierusze taka osłona jest niezastąpiona.
- przeciwuderzenie z technik kija do obrony przed mocniejszymi uderzeniami.
- parada - zaawansowana technika obrony, koronna technika defensywna mieczem. Może być skomplikowana w zrozumieniu, dlatego opiszę w punktach:
1. Atakujący wyprowadza cięcie, albo uderzenie. Zwykle paradę wyprowadza się nieco później, niż blok, w tym samym czasie, co przeciwuderzenie.
2. Obrońca unosi swoją b--ń do własnego ataku.
3. BARDZO WAŻNE - nie paruje się płazem broni. Obracanie broni jest zbyt wolne, a konstrukcja biomechaniczna nadgarstka sprawia, że w tej płaszczyźnie generowanie siły jest zbyt małe, żeby skontrować moment siły broni - po ludzku: taka parada wyrwie miecz z dłoni.
4. Ruch którym obrońca unosi swoją b--ń zamyka linie ataku łapiąc b--ń przeciwnika na własną gardę tak, żeby pęd uderzenia zniósł ją po ostrzu ku sztychowi - ostrze służy za prowadnicę wyrzucającą b--ń przeciwnika na bok, tam, gdzie już nie zagraża.
5. Obrońca kończy własne uderzenie zanim atakujący uniesie własną b--ń kontratakując niezdolnego do obrony przeciwnika.
6. Wszystko musi odbyć się w jednym tempie. To nie jest uderzenie - blok - uderzenie. Parada trwa tyle, co zwykły atak, dlatego jest tak trudna do wykonania a jednocześnie tak skuteczna.
Dodatkowo do takiej parady można dołożyć równoległe uderzenie tarczą blokujące tarczę przeciwnika.
- cięcie z pociągnięciem, lub nacisk - ta technika pozwala natychmiast zranić przeciwnika który ma kontakt z ostrzem bez potrzeby zamachu - ostrą klingę wystarczy przeciągnąć do siebie, lub nacisnąć i popchnąć, żeby przeciąć skórę, mięśnie i naczynia krwionośne. Ale to nie jedyne zastosowanie tej techniki; wiele walk w filmach pokazuje cios głowicą miecza. Można to zrobić, ale o ile skuteczniej jest po prostu gwałtownie skręcić tors przywodząc łokieć do boku - wzorem techniki którą opanowali do mistrzostwa Indusi z tulwarami - aby z bardzo bliska wywinąć się przeciwnikowi jednocześnie tnąc go w szczękę, szyję i tors.
- młyneczek. Pod tą jakże uroczą nazwą kryje się śmiercionośna technika. Polega na takim obrocie nadgarstkiem -stąd francuska nazwa le moulinet, mały młyn - aby wykorzystać pęd broni do zadania potężniejszego uderzenia, niż pozwalałaby na to siła wojownika. Niestety w filmach zamiast tego pokazywany jest ogromny zamach z - to moja ulubiona część - używaniem jeszcze tarczy jako przeciwwagi a nie obrony.
- finta. To dyskusyjna technika - niektóre traktaty ją podają, inne kwestionują. W ogólnym ujęciu polega na takim wyprowadzeniu ataku, aby pozornie szykować się do zadania ciosu w innej linii, niż ta, którą faktycznie zamierza się zaatakować.

11. Miecz długi i wielki.Te spore, mierzące odpowiednio między cztery a pięć oraz między pięć a sześć stóp miecze stosowane były raczej w późnym średniowieczu. Te mutacje miecza powstały, by radzić sobie z coraz popularniejszymi pancerzami i bronią drzewcową, która dominowała pola bitew. Łączy zasięg, siłę uderzenia i nieprawdopodobną wręcz wszechstronność. A co trzeba potrafić, żeby dobrze się nią posługiwać:
- wszystkie techniki miecza. Jego większy i przerośnięty kuzyn to inna b--ń, ale na tych samych pryncypiach.
- wszystkie techniki broni drzewcowej - to może być zaskakujące, ale o tym później
- zapasy - w kontakcie ostrzy czasem najlepszym sposobem na neutralizację przeciwnika z długim mieczem albo bronią drzewcową przy pomocy własnego miecza są zapasy. Miecz pomaga stosować dźwignie, rozbrojenia i rzuty.
- półmiecz. Ta technika polega na ujęciu miecza dłonią za ostrze - można to zrobić umiejętnie tak, żeby nie zrobić sobie krzywdy nawet gołą dłonią przy ostrym mieczu - żeby używać broni nieco jak włóczni. W wypadku miecza wielkiego specjalny, tępy odcinek głowni - podkrzyże - pozwala zastosować ten chwyt jeszcze wygodniej do precyzyjnych pchnięć na krótkim dystansie.
- mordhau. Po polsku - mordercze uderzenie. Polega na zastosowaniu miecza jak broni drzewcowej. Wojownik chwyta ją za ostrze i uderza jelcem lub głowicą jak młotem korzystając z tego, że cały ciężar jest teraz bardzo oddalony od punktu chwytu i koniec broni ma ogromny pęd i energię.
- walka w kontakcie mieczy - zespół technik pozwalający rozbroić przeciwnika który atakuje, lub jest atakowany. Szczególnie przydatne dla straży przybocznej.
- walka z tłumem. Miecz długi i wielki pozwalają zagrażać wielu przeciwnikom ze względu na swój zasięg. Bardzo trudno byłoby zaatakować skutecznie więcej, niż jedną osobę, ale czasem tłum wystarczy tylko rozgonić. Dodatkowo miecza i zapasów można użyć jako tonfy i technik przymusu bezpośredniego do pacyfikacji tłumu.
- walka z bronią drzewcową - oddział zbrojny w długi, lub wielki miecz jest ponad wszelką wątpliwość oddziałem szturmowych. Szerokie cięcia pozwalają zepchnąć nastawione groty, a duży zasięg uderzyć, zanim znów powrócą na miejsce. Biegnący z okrzykiem na ustach wojownicy z długim mieczem muszą umieć przełamać szeregi pik i gizarm.

12. Walka z konia.Tu jestem w kropce, bo o ile wszystkimi poprzednimi egzemplarzami broni walczyłem, to nigdy nie siedziałem na koniu, a najbliższy kontakt z kawalerią miałem jedząc bitki z koniny. Na pewno trzeba opanować tzw. szyk w płot, jazdę konną wymianę wierzchowców, współpracę z pocztem. Oczywiście mówimy o pełnoprawnej kawalerii ze strzemionami i ostrogami, a nie o brudnych barbarzyńcach na okrakiem na samobieżnym jedzeniu. Czytałem jednak literaturę traktującą o szkoleniu brytyjskiej kawalerii chyba z 1808 roku, więc stąd wywiodę parę szczegółów:
- pchnięcie. Zadajemy je zawsze po przeciwnej stronie końskiej szyi. Dlaczego? W ten sposób przejeżdżając na rumaku obok celu w którym zatopimy ostrze pęd galopu wygnie rękę w łokciu i ostrze zostanie wyciągnięte z rany. W przeciwnym wypadku ręka wykręciłaby się i w najlepszym przypadku konny traci miecz, w najgorszym - rękę.
- inaczej używa się kopii a inaczej lancy, czy sulicy. Kopia trzymana jest pod pachą, a lance czy sulice w dłoni i można nimi aktywnie atakować.
- koń zasadniczo nie powinien się zatrzymywać w formacji piechoty. Włócznia pozwala włócznikowi atakować konnego z poza jego zasięgu oraz godzić w trudne do opancerzenia nogi i uda, lub po prostu w koński brzuch, żeby zabić pod jeźdźcem rumaka, a potem najpewniej go zjeść.
- w walce z innym konnym staje się w strzemionach i wychyla lub odchyla odpowiednio przy ciosie i bloku.
Mimo tych małych złośliwości głęboko podziwiam ludzi, którzy opanowali trudną sztukę jazdy, czy woltyżerki.

To już koniec cyklu o uzbrojeniu. Towarzyszyliśmy wszyscy naszemu brańczemu wojownikowi od społecznych nizin pola bitwy po pańskie stoły i lśniące zbroje. Następne będą wpisy o zmęczeniu, oraz nowa gałąź wpisów w których przedstawie praktyki innych MG które bardzo mi imponowały.


Źródła:
Road to Crecy M.LIVINGSTONE, M.WITZEL
Rules and regulations for Drill, Sabre, Exercise, Equitatiom, Formation and Field Movements of Cavalry illustrated with plates being a second edition of cavalry discipline E. HOYT

Vigo_Von_Homburg_Deutschendorf 2018-10-14 15:32:39 +14
@Slucham_psa_jak_gra_: O taki content nic nie robiłem
S....._ 2018-10-14 15:33:34 +20
@Vigo_Von_Homburg_Deutschendorf: I tu was, drodzy czytelnicy, zaskoczę, bo robił.
pokaż komentarze (12)
S....._ 2018-09-25 21:19:44 nsfw +76
Poradnik Uzbrojenia [3/4]
czyli jak się tym walczy

Trzeci odcinek miniserii opisuje kolejny etap szkolenia. Żołnierz brańczy przekształcił się już w wykwalifikowanego siepacza. Teraz czas na to, by podjął decyzję, że wojaczka będzie jego fachem. Nie będzie już rolnikiem, czy rzemieślnikiem służącym w wojsku - będzie specjalistą od walki i zabijania. Sporo już umie, a umiejętności, które przyswoi teraz zrobią z niego fachowca, profesjonalnego żołnierza wojaczką zarabiającego na życie. B--ń będzie jego narzędziem pracy, władanie nią - jego kunsztem, a pancerz zapewni mu niezbędne bezpieczeństwo i higienę wykonywanego zawodu. Oto moment w któym siłą wcielony do wojska cywil nie tylko przestaje bać się krwi, ale rozsmakowuje w niej i staje zawodowym żołnierzem.

#ciekawostkihistoryczne #hema #sztukiwalki #gruparatowaniapoziomu #naprawiamfantasy tag w którym rozprawiam się z mrokiem w fantasy i naddaję mu odrobinę normalności.
7. Używanie pancerza. Życie tak zaciekłego i przeszkolonego wojownika nabiera znacznej wartości, a i on sam być może wzbogacił się na łupach. Wyszabrowane, wzięte jako okup, czy zdarte z poległych nieszczęśników elementy pancerza składa w jeden, dopasowany zestaw dający mu bardzo dobrą ochronę. Być może też dostaje pancerz od władcy, jeżeli na jego ziemiach panują takie zasady, być może stać go na własny. Nie jest to najwyższej klasy osłona - zależnie od czasów - przeszywanica z lamelkową kamizelką, sięgająca ud i łokci kolczuga, kirys na skórzanym kolecie, do tego obowiązkowo hełm i najpewniej osłony nóg. Pancerz chroni sam w sobie, pasywnie, i wcale nie waży tak wiele - w kirysie, czy lamelkowej kamizelce można biegać bez trudności, gotować spać i zdejmować tylko do mycia. Kolczugi są, rzecz jasna, nieco cięższe, ale prawdziwy problem to gorąco i hełm - relatywnie ciężki element zbroi (zbroja jest sztywna, pancerz niekoniecznie) noszony na głowie i wspierany tylko mięśniami karku. Jednak efektywna walka w pancerzu to nie tylko robienie za stojak i nałożenie go na siebie - trzeba trochę potrafić:

- zwiększenie ochrony. Pancerz nie osłania całego ciała i nie jest niemożliwy do przebicia. W warunkach bojowych walczący, który stałby wyprostowany na apelu zostałby zabity mimo noszonego pancerza. Jednak odpowiedni trening pozwala przyjąć odpowiedniejszą postawę - głowę schronić między barkami i pochylić do przodu, zejść nisko na nogach i ustawiwszy sylwetkę skosem do przeciwnika zapewnić optymalne kąty uderzeń - ciosy nigdy nie trafiają pod kątem prostym, ześlizgują się po krzywiźnie hełmu i pancerze, nieszkodliwie od niego odbijając. Jednocześnie nieosłonięte miejsca, czyli oczy, szyja i pachwiny są dużo lepiej chronione. Tak stojącego wojownika trudniej też przewrócić.

- ergonomia ruchów. Pancerz nie jest ciężki, ale jest dość niewygodny. Zaś najmniej wygodny jest hełm. Ogranicza widzenie peryferyjne, słyszenie, jest ciężki i jest w nim piekielnie gorąco. To wszystko wraz ze zwiększonym ciężarem sprawia, że opancerzony wojownik szybciej się zmęczy. Tu z pomocą przychodzi biomechanika - oszczędne, krótkie ruchy lub przeciwnie - wykorzystywanie posiadanego impetu pozwalają zminimalizować straty energii, a także wychył głowy - jej zbyt szybkie ruchy mogą nadwyrężyć mięśnie karku - okropne uczucie przez kilka dobrych dni.
- świadomość ochrony. Walczący w pancerzu wojownik musi umieć odpowiednio go wykorzystać i wiedzieć, które ciosy mu zagrażają, a które może na siebie przyjąć pancerz. Osłonięty grubą przeszywaną kurtą wareski najeźdźca mniej lęka się uderzeń pałki, czy miecza, które raczej zostaną zaabsorbowane i wygłuszone przez kilkadziesiąt warstw lnu lub owcze runo, niż ciosów topora, mogących przerąbać pancerz i osłonięty nim ciało, czy włóczni o wąskim grocie, którą taka ochrona nieco tylko spowolni. Z kolei ciężej opancerzony drwi sobie z każdej broni, która zamachowym ciosem nie godzi w głowę, czy ręce. Wiedza, które ataki można lekceważyć, a które są priorytetem zwiększa skuteczność wojownika na polu walki

- kontratak. Świadomy ochrony i obyty w walce wojownik może zupełnie zignorować nadchodzący cios i uderzyć w tym samym tempie na przeciwnika. Być może ostatnie, co ten zobaczy będzie jego cios spadający po blachach pancerza i kontratak pancernego przeciwnika z dużą siłą i nawet powolny, ale wyprowadzony niemal jednocześnie z uderzeniem, na które odpowiada, a przez to niszczycielski i trudny do obrony



8. Zapasy. W walce w ścisku dwóch zwartych formacji czasem nie ma miejsca na poprawnie wyprowadzone techniki. Ścisk ludzkich ciał i tarcz skutecznie blokuje ruchomość kończyn potrzebną do skutecznego zamachu. W takich sytuacjach potrzebne są techniki zapaśnicze. Wiele społeczności miało swoje własne skodyfikowane zapasy - starożytne greckie Palé, skandynawskie Glima, Ringen z terenów Świętego Cesarstwa Rzymskiego, Nuba w Sudanie, perskie Pahlavani. Taka popularność niezależnie odkrytych systemów dowodzi skuteczności tej taktyki. W naszym Europejskim ujęciu zapasy był łączone często z walką bronią, często na początku sztyletem dobywanym zza pasa z przodu, lub po stronie dominującej ręki. Najczęstsze elementy to: chwyt, dźwignia, powalenie, uderzenie łokciem i głową (pamiętać należy, że odbywa się to w hełmach!) czasem rzut i duszenie. A dlaczego warto znać zapasy i cos dają:

- przeciwdziałanie wiązaniu broni i zapasom wroga. Wiele zapaśniczych technik może być stosowanych defensywnie, a odpowiednio chwycona tarcza przeciwnika daje sporą dźwignię pozwalającą sprowadzić go do parteru, albo rzucić nim na bok. Techniki zapaśnicze przydadzą się też, kiedy adwersarz zechce skrócić dystans i przejść do zapasów - warto wtedy jeśli nie wygrać, to przynajmniej obronić się i wycofać do komfortowego dystansu pozwalającego na korzystanie z preferowanej broni.

- walka z ciężko opancerzonymi przeciwnikami. Inaczej niż w grach (pozdrawiam tu konsultantów historycznych pewniej gry o Bohemii) i filmach stukanie przeciwnika mieczem po dzwonie hełmu, czy rezanie po blachach skutkuje nie jego wykrwawieniem się i śmiercią w konwulsjach, tylko stępieniem broni i zmęczeniem. Sposobem na walkę z ciężko opancerzonym przeciwnikiem jest sprowadzenie go na ziemię. W ten sposób odsłania się nogi i pachwiny w które można pchnąć, wymusza poddanie, czy po prostu umożliwia okładanie cepami, aż ten zemdleje, czy choćby wbicie czegoś ostrego w szczelinę pancerza, która fizycznie musi tam być, np. okular. Technik przewrócenia jest tyle, ile szkół walki, ale większość polega albo na zablokowaniu nogi i naciskaniu na głowę, lub ramiona w celu wymuszenia przewrócenia, albo na bezpośrednich, jak w MMA atakach na nogi i rzucie na matę, szczególnie jeśli ma się do pomocy kolegów. Prawda, że to nie tylko bardziej efektywne, ale i efektowne, niż walenie sie mieczami po zbrojnikach, aż jeden padnie z wyczerpania?

- branie jeńców. W realiach średniowiecznej Europy aż do bitwy pod Agincourt, gdzie zwolnieni z więzień bandyci z łukami łupali czaszki kwiatu francuskiego rycerstwa młotami do wbijania pali śmiertelność możnych w bitwach nie była bardzo wysoka. Zawdzięczali to nie tylko świetnemu wyposażeniu i pancerzowi ale także finansowemu gwarantowi swojego życia. Pokonanie i schwytanie rycerza oznaczać mogło otrzymanie od jego pocztu lub rodziny sowitego okupu, za który można było nieźle żyć. Wojownik wprawny w zapasach dużo szybciej i skuteczniej bezwładni wrogiego szlachcica i poleci swoim ludziom odprowadzić go do reszty więźniów licząc już w myślach pieniądze, które za nich dostanie. Także dla strażników grodu ta umiejętność jest bardzo ważna - lepiej kimś wytrzeć bruki i wtrącić do wieży, niż przebić włócznią i mieć problem z trupem.



9. Gizarmy i b--ń drzewcowa.Oto prawdziwe narzędzie wojny! Wywodzi się z Francji i Anglii, od pospolitego narzędzia do trzebienia krzewów i podszytu. I choć tam było najbardziej popularne to małą enklawą gizarm w Europie był też Gdańsk, choć tam przypominały bardziej flisackie bosaki. Zasadniczo jest to połączenie idei włóczni i topora, ale w taki sposób, że ma jeszcze kolce z drugiej strony ostrza głównego, haki do powalania pieszych i ściągania konnych, dodatkowe groty do godzenia we wroga pod kątem i łączyła zasięg i moc obalającą. Długością przypomina krótsze włócznie, ale jest cięższa a drzewce często okute są wzdłuż metalowymi pasami. To główna b--ń późniejszego średniowiecza, nawet rycerze wybierali ją na główną b--ń na pole bitwy. Doskonale radziła sobie z piechotą i kawalerią, z tarczami i pancerzem, o ile władający nią posiadł odpowiednie umiejętności:

- wszystkie techniki bojowego topora. B--ń drzewcowa jest jego rozwinięciem, przydadzą się zatem znajomości podstaw.

- walka w pancerzu. Gizarmą można się skutecznie bronić, ale uniemożliwia korzystanie z tarczy więc pociski są sporym zagrożeniem. Jakaś forma ochrony jest skuteczna do skutecznej walki.

- obalenie. Taki sposób wykorzystania haka, albo brody ostrza, żeby zaatakować opancerzonego przeciwnika i powalić go na ziemię. W tej pozycji można zmusić do poddania się, wykończyć pchnięciem, albo uderzeniem podobnym do znanego z technik kija, ale nie zza pleców, a maksymalnie z górnej gardy topora - zamaszystego i potężnego w głowę, lub brzuch.

- spieszenie. Pod tą elegancką nazwą kryje się technika skuteczna w walce z kawalerią i rycerstwem konnym. Długość gizarmy i wielość ostrych wystających elementów pozwala zniwelować przewagę wynikającą z wyższej pozycji jeźdźca a wykorzystać mniejszą zwrotność do pchnięcia go albo zahaczenia i ściągnięcia z konia na ziemię, gdzie może być potraktowany jak powalony piechur.

- ściana ostrzy. Ta ciasna formacja pozwalała żołnierzom z gizarmami bronić się przed kawalerią. Pierwszy szereg pada na jedno kolano i wyciąga gizarmę na wysokość pasa stojącego człowieka. Drugi stojąc trzyma na poziomie barku, trzeci zaś - wznosi ponad głowę. Czwarty, jeśli jest, może podnieść pod kątem w górę. Tylko szaleniec zdecydowałby się zaszarżować, konno czy pieszo, na najeżoną grotami ścianę śmierci.

- walka z bronią drzewcową. Ten zespół technik to taka współpraca z walczącymi w tej samej formacji żołnierzami, żeby związać b--ń drzewcową, albo inną długą, jak długie miecze, przeciwnika wystawiając ich na cios towarzyszy po swojej lewej, lub prawej. Gizarmy i podobna b--ń drzewcowa były stworzone do współpracy w szyku.



Opanowawszy powyższe zdolności, żołnierz jest prawdziwym fachowcem pola walki. Ze stalowym spojrzeniem podąża na wroga ufając w swoje zdolności, pancerz i towarzyszy. Przed takimi formacjami drżą brańczy żołnierze. Wyżej jest już tylko jeden stopien - trzeba się wsławić w bitwie, albo tyle zarobić na wojaczce, żeby dostać tytuł pasowanego rycerza, albo żyć na podobnym poziomie. Tym zajmę się w ostatnim wpisie.
S....._ 2018-09-25 23:16:02 +2
@buttbuddy: Tyle, ile ważył ekwipunek żołnierza szturmującego Omaha, dokładnie. A oni zrzucali plecak do walki. Najgorszy jest hełm - gorąco i piekielnie męczy. Jest trudno, ja odnotowywałem gigantyczną różnicę między przeszywką i szyszakiem, a pełnym hełmem i kolczugą do tego. Bieganie to rytmiczne ruchy, walka to zrywy. Potrzebujesz dużo więcej eksplozywnej siły.
Hirvio44 2018-09-26 00:13:44 +2
@Slucham_psa_jak_gra_: jeden z najbardziej wartościowych kontentów na wypoku.
pokaż komentarze (7)
S....._ 2017-12-03 19:22:41 +5
#wikingowie #hema
Rusin (włóczna i SZABLA WCZESNA) kontra Duńczyk z eponimicznym toporem.
Napisałem wcześniej, że szaszka, ktoś może się czepiac, że ta noszona była ostrzem ku górze, więc macie.
HorribileDictu 2017-12-03 19:56:29 +5
@Slucham_psa_jak_gra_: echh szabla wczesna, na terenie Polski odnaleziono ze dwie (w tym jedna na 100% w grobie madziarskiego wojownika), a tyle ludzi ma szable
HorribileDictu 2017-12-03 20:00:21 +3
Zawsze się na pokazie sprzeda jakiś kit.

@Slucham_psa_jak_gra_: w-----a mnie takie podejście, sorry ale jestę ultrasę. A Rusini może i mieli, nie znam się na tych obszarach.
pokaż komentarze (14)
Loleczek19 2017-06-05 00:04:19 +4
Hej mirki, ogarnia ktoś miejsce w okolicach Aleksandrowa lub Bałut gdzie można kupić opony, takie żeby potrenować na nich walkę mieczem? Nie rozglądałem się niby jakoś bardzo, a nic w oczy mi się nie rzuciło

#lodz #hema #desw
karpas 2017-06-05 06:16:40 +0
ale takie zwykłe zużyte opony samochodowe?
karpas 2017-06-05 07:10:49 +1
Podjedź do pierwszej lepszej wulkanizacji, oni płacą za utylizację opon.

@Loleczek19: Masz PW zablokowane, wysłał bym Ci namiar na jeden punkt.
pokaż komentarze (5)
jokefake 2017-01-24 12:28:18 +34
imho jedna z najbardziej realistycznych scen pojedynku w historii kina.

zarówno ten fragment jak i cały film dokładnie oddaje to, co się dzieje podczas sparingów obecnie, jak i tych słynnych pojedynki o honor gdzie walczyło się o życie- bez kinowych piruetów, bez finezyjnych technik,bez płomiennych monologów.

film: "The Duellists"


#szermierka #hema #kino #film #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu
jokefake 2017-01-24 12:29:49 +12
@jokefake: a tu scena walki 'ciężkimi' szablami i odpowiedź na to, dlaczego Francuzi mają o nie taki bóldupska, dlaczego nie powinni ich używać i dlaczego obecne szable sportowe wyglądają jak wyglądają. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
jokefake 2017-01-24 13:31:46 +5
@LDevil: które? kwestii wyglądu szabel sportowych? to zasadniczo sprawka włochów i francuzów będących wychowanymi w innym duchu pojęcia szermierki szablą, czy też w ogóle szermierki.
Otóż te nacje w przeciwieństwie do wchodnich europejczyków lubowały się w rapierach i szpadach, których techniki rozwijano. normalne szable były dla nich za ciężkie, z racji nierozwijania technik walki nimi używano ich jak tasaków, paradoksalnie jednocześnie służyły jako podkreślenie status danej osoby- np. oficera, z racji bycia swoistą 'ozdobą' zwężano ich ostrza by:
1.zmniejszyć ich wagę,
2. ułatwić posługiwanie się nimi jak najbardziej upodabniając do broni którą umiano się posługiwać- przykładem niech będzie wzór szabli jaką wprowadził włoch Salvatore Pecoraro, czy też ewolucja brytyjskich szabel bojowych

co do sportu: zachodni europejczycy zwyczajnie nie radzili sobie w szabli i najnormalniej w świecie z góry wiadomo było który z zawodników wygra pojedynek, gdyż wystarczyło spojrzeć skąd pochodzi.
zatem w XXw. postanowiono ujednolicić jej wygląd i parametry w stosunku do szpady i floretu, zachowując stare zasady i bardziej pełny kosz chroniący dłoń, ot olimpijskie wyrównywanie szans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Wujek_Mietek:
ten pojedynek z szablami jak dla mnie nie jest realistyczny i przypomina bardziej machanie cepem a nie szermierkę.
no to życie jeszcze nie raz cie mirek zaskoczy xD
zwłaszcza jesli w kwestiach walki szablą inspirujesz sie jakimiś filmikami sieniawskich, czy też pokazami grup rekonstrukcyjnych które z oczywistych względów są kreowane pod publike
pokaż komentarze (10)