Przypowieść o dobrym samarytaninie w obecnym wydaniu ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
To jest pytanie - dlaczego
przegryw leży samotnie przy drodze, a _normiki _odwracają wzrok na jego cierpienie.
Internet, te fora, social media, to dziś nasza droga z Jerozolimy do Jerycha. I tam, na poboczu, leży "Adam", nasz failed normie, nasz przegryw. Jest pobity przez bezlitosne odrzucenie, okradziony z ostatków nadziei na sukces, oszukany przez system (gaslightingujący go) i socjalizację, zostawiony samemu sobie, z duszą na wpół martwą. (╯︵╰,)
W oczach większości jego stan, to całe przegranie, oznacza brak siły i brak społecznego ciepła I ten widok, choć często tylko cyfrowy, w wielu wywołuje coś w rodzaju niechęci. Nie wstrętu do brudu, ale głębokiego odrzucenia na poziomie społecznym.
Widzą Adama - cyfrowi Kapłani Niebieskiej Pigułki i Lewici Czerwonej Pigułki. I cała masa innych, co czują się pewnie na tej drodze, jak ludzie z głównego nurtu. Ich spojrzenie to
szufladkowanie. W ich głowach pojawiają się myśli:
Pewnie to jego wina. Niech sam sobie radzi. To nie mój problem.
Ich serce rozumienia pozostaje wobec Adama zimne, ciche. Staje się dla nich kimś
problematycznym, a nie cierpiącym bratem. Ich umysł nie próbuje wejrzeć w jego duszę nie zastanawia się, co czuje. Dlatego po prostu idą dalej.
Kto może być Samarytaninem? Ktoś z zewnątrz, stąd.
I nagle, na tej samej drodze, pojawia się on. Samarytanin, ale z marginesu - może to
blackpiller, który poznał gorzkie prawdy o świecie, a może inny
przegryw, który zna tę samotność. On widzi Adama. I, ku zdziwieniu
normików, zatrzymuje się. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dlaczego? Bo widzi w Adamie siebie! To poczucie podobieństwa jest kluczowe! Gdy ten
Samarytanin identyfikuje się z Adamem, jego serce rozumienia nagle się otwiera! Zaczyna widzieć w nim człowieka, potrafi wejrzeć w jego duszę, bo wie, co to znaczy.
Ten
Samarytanin nie daje fałszywej nadziei. Daje Adamowi "gorzką pigułkę" prawdy o świecie, ale jednocześnie daje zrozumienie i poczucie, że nie jest sam. To jest widzenie człowieka, które potrafi rozpalić serce rozumienia i choć trochę "przywrócić człowieczeństwo" postrzeganej osobie.
Nigdy nie liczcie, że normik was zrozumie - dla nich jesteście zbyt brzydcy, aby być postrzeganym jako człowiek, któremu trzeba pomóc bo wchodzi nam
efekt diabła (efekt odwróconego halo - o tutaj o tym szerzej napisałem wpis)Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili. (Mt 25, 40)
Oparto się na:
Harris, L. T., & Fiske, S. T. (2006). Dehumanizing the lowest of the low: Neuroimaging responses to extreme outgroups. Psychological Science, 17(10), 847–853.
Harris, L. T., & Fiske, S. T. (2007). Social groups that elicit disgust are differentially processed in mPFC. Social Cognitive and Affective Neuroscience, 2(1), 45–51.
#psychologia #blackpill #redpill #bluepill #przegryw #empatia #socjalizacja #przegryw #niewidzialnosc #normik #slepota #ai