1664 + 1 = 1665
Tytuł:
Autor:
Gatunek:
Ocena:
ISBN:
Tłumacz:
Wydawnictwo:
Liczba stron:
Dedukcja, spryt, inteligencja, logika, mnóstwo szaleństwa, odrobina próżności (chociaż jeśli okazuje się, że masz zawsze rację, to może nie jesteś próżny, tylko po prostu zajebisty?) to tylko niektóre z cech charakteryzujących najbardziej znanego detektywa wszech czasów, Szerlocka Holmesa (jeśli sądziłeś, że napiszę Krzysztofa Rutkowskiego, to musisz pogodzić się z rozczarowaniem).
Wstyd nie sięgnąć choć raz w życiu i nie zobaczyć detektywa i jego wiernego przyjaciela, Watsona, na tropie.
Bez filmowych tricków, znanych twarzy, efektów specjalnych, wspaniałej muzyki w tle, historia namalowana jedynie słowami może wydawać się blada, ale nic bardziej mylnego! Dobre tempo, wartka akcja, widz staje się niczym Watson, bliskim obserwatorem i detektywem, zastanawiając się, jakim cudem Szerlock już dawno się wszystkiego domyślił! My nie prowadzimy śledztwa razem z Szerlockiem, my próbujemy za nim jedynie nadążyć (zresztą nieudolnie).
Część o Mormonach wydawała zbyt długa i niepotrzebna, by po czasie stać się równie wciągającą i fascynującą, jak początek książki.
Pozycja obowiązkowa!
Wpis dodany za pomocą tego skryptu
#bookmeter #kryminalbookmeter #sensacjabookmeter #thrillerbookmeter
Tytuł:
Sherlock Holmes Studium w szkarłacieAutor:
Arthur Conan DoyleGatunek:
kryminał, sensacja, thrillerOcena:
8/10ISBN:
9788327438034Tłumacz:
Ewa Łozińska-MałkiewiczWydawnictwo:
Firma Księgarska OlesiejukLiczba stron:
180Dedukcja, spryt, inteligencja, logika, mnóstwo szaleństwa, odrobina próżności (chociaż jeśli okazuje się, że masz zawsze rację, to może nie jesteś próżny, tylko po prostu zajebisty?) to tylko niektóre z cech charakteryzujących najbardziej znanego detektywa wszech czasów, Szerlocka Holmesa (jeśli sądziłeś, że napiszę Krzysztofa Rutkowskiego, to musisz pogodzić się z rozczarowaniem).
Wstyd nie sięgnąć choć raz w życiu i nie zobaczyć detektywa i jego wiernego przyjaciela, Watsona, na tropie.
Bez filmowych tricków, znanych twarzy, efektów specjalnych, wspaniałej muzyki w tle, historia namalowana jedynie słowami może wydawać się blada, ale nic bardziej mylnego! Dobre tempo, wartka akcja, widz staje się niczym Watson, bliskim obserwatorem i detektywem, zastanawiając się, jakim cudem Szerlock już dawno się wszystkiego domyślił! My nie prowadzimy śledztwa razem z Szerlockiem, my próbujemy za nim jedynie nadążyć (zresztą nieudolnie).
Część o Mormonach wydawała zbyt długa i niepotrzebna, by po czasie stać się równie wciągającą i fascynującą, jak początek książki.
Pozycja obowiązkowa!
Wpis dodany za pomocą tego skryptu
#bookmeter #kryminalbookmeter #sensacjabookmeter #thrillerbookmeter

lucius39
2026-10-05 20:17:53
+1
Wodz_stalowa_pecina
2026-10-05 20:22:38
+1





















