#gotujzwykopem
Zauważyłem, że im człowiek starszy tym bardziej narzeka na smak i zamiast zorientować się, że z wiekiem jego odczuwanie smaków się pogarsza, dokładnie tak samo jak inne zmysły, to zaczyna dziadzieć i narzekać na producentów, sztuczne nawozy itp. XD
Zauważyłem, że im człowiek starszy tym bardziej narzeka na smak i zamiast zorientować się, że z wiekiem jego odczuwanie smaków się pogarsza, dokładnie tak samo jak inne zmysły, to zaczyna dziadzieć i narzekać na producentów, sztuczne nawozy itp. XD
Kj5s6f2dk7s54o
2026-10-04 17:55:30
+2
Albo to albo po prostu widział już wszystkie triki i przestaje się na nie łapać. Super przetworzone przekąski, zaprojektowane do kopa w mózg, nie dają tego samego kopa co kiedyś, od kiepskiej pizzy na zmianę z kebsikiem tylko brzuch i d--a rośnie, utrudniając jeszcze do tego eleganckie sranko, maskowanie ostrością braku smaku jest daremne, a napompowany pomidor spod folii wygląda ładnie na półce, ale nawet nieszczególnie smakuje pomidorem. Been there, done that, w skrócie. Jestem starą babą i smak to mi się raczej wyostrzył przez lata, jak chcę jabłko to nie wystarczy mi jakiekolwiek, nauczyłam się odróżniać odmiany i teraz chcę konkretnego, a nie dowolnego. Pizzę lubię, ale jem ze dwa razy do roku taką, jaka naprawdę mi zrobi dzień. Mam coraz mniej czasu, szkoda go marnować na najprostszą paszę. To nie jest spadek percepcji smaku. To wzrost wymagań.
troglodyta_erudyta
2026-10-04 18:29:16
+1
@haloczymnieslychac a może to dlatego, że młodzi ludzie zazwyczaj faszerują się przesłodzoną i wysoko przetworzoną żywnością i mają stępione kubki smakowe na bardziej zniuansowane smaki? Jak z czasem zaczyna się jeść trochę lepszą żywność to zupełnie inaczej się czuje smaki wysoko przetworzonej żywności. Nagle się okazuje, że fast foody są za słone, za słodkie. Ale młody człowiek żywiący się głównie takimi rzeczami tego jeszcze nie czuje i nagle nie poczuje po 1 razie, to kwestia długoterminowych nawyków.

