Z przyczyn obiektywnych miałem okazję spędzić weekendzik nad Bałtykiem w rejonie Helu. Pomijając wspaniałą (nie)pogodę, słów kilka o cenach jedzenia:
1. Kulka loda: 8 zł,
2. Zestaw obfity obiad domowy: zupka + drugie danie: 42 zł,
3. Kompot do powyższego: 5 zł,
4. Dorsz (nie Czarniak - specjalnie sprawdzałem!) + frytki + surówka: 48 zł,
Podsumowując: nie jest tanio, ale aktualnie wszędzie jest drogo. Średni placek w lokalnej pizzerii w Wypizdowie w centralnej Polsce to ok 40 zł więc jakoś ceny nad naszym morzem nie szokują tak bardzo...
Ps. Mam teorię, że przez niewielką ilość turystów obniżyli ceny :)
#bałtyk #polskiemorze #ceny #patologia #morze #morzebaltyckie #wakacje #urlop
1. Kulka loda: 8 zł,
2. Zestaw obfity obiad domowy: zupka + drugie danie: 42 zł,
3. Kompot do powyższego: 5 zł,
4. Dorsz (nie Czarniak - specjalnie sprawdzałem!) + frytki + surówka: 48 zł,
Podsumowując: nie jest tanio, ale aktualnie wszędzie jest drogo. Średni placek w lokalnej pizzerii w Wypizdowie w centralnej Polsce to ok 40 zł więc jakoś ceny nad naszym morzem nie szokują tak bardzo...
Ps. Mam teorię, że przez niewielką ilość turystów obniżyli ceny :)
#bałtyk #polskiemorze #ceny #patologia #morze #morzebaltyckie #wakacje #urlop
bezzebna_modliszka
2025-08-05 10:42:17
+0
@blueray: fakt, turystów jest nieco mniej w tym roku, a w knajpach jeszcze puściej. Zaznajomieni właściciele knajp nawet nie zatrudniali dodatkowych pracowników, mimo wielu chętnych. Pogoda w tym roku mam wrażenie, że jest wyjątkowo beznadziejna i nie tylko nad Bałtykiem.

