Zastanawiam się nad najlepszą formą ochrony kapitału na najbliższe 1-2 lata, jako że wojna na całego w Ukrainie wydaje się być coraz bardziej prawdopodobna, to co wg was jest najbardziej obiecujące?
- Fundusze inwestujące w Polsce dostaną po dupie (panika związana z wojną w kraju obok, silne powiązania z gospodarką UE, która dostanie po dupie jako efekt uboczny sankcji nałożonych na Rosję, potencjalne wykopanie ich ze SWIFT itp.)
- Złotówka leci na pysk jeszcze bardziej, dzieki wojnie i narodowym czempionom, 14-tkom dla emerytów itp.
- Betonowe złoto? Rosnące stupki powinny trochę schłodzić atmosferę na rynku nieruchomości, ale z drugiej strony napływ dużej liczby uchodźców, dopłaty z UE na ich utrzymywanie, powinny przynajmniej trochę zwiększyć popyt na rynku nieruchomości.
- Waluty? koszyk walut? USD będzie się najpewniej trzymał mocno, daleko od wojny, FED podnosi stopy, EUR może oberwać w przypadku nałożenia sankcji na Rosję (10%-15% wymiany handlowej z Rosją, import energii). Ciężko mi spekulować na temat innych walut.
- Normalne złoto?
- Coś innego?
#wojna #gielda #inwestycje #ekonomia #nieruchomosci #inflacja