#chatgpt Używanie najróżniejszych Chatów GPT, Claudów i innych w urzędach to plaga. Cały czas spotykam się z pismami, w których urzędnicy powołują się na nieistniejące przepisy, albo zamieszczają argumenty z d--y. To po prostu widać, zwłaszcza jak ktoś przez dwa lata wysyła mi pisma, które składają się z jednego zdania, z czterema błędami ortograficznymi, ale przynajmniej z odpowiedzią, a potem odkrywa chat gpt i nagle pisze porównania homeryckie działek budowlanych.
Ale do brzegu.
Zastanawiam się jak dużo danych osobowych szarych ludzi wypłynęło w celu trenowania SI. Jak dużo poufnych informacji zostało podanych. Księgi wieczyste, pesele, informacje zastrzeżone i poufne.
Adresy, nazwiska, historie własności, spory i uzgodnienia. Trochę mnie to przeraża.
A wszystko przez to, że Tereska z urzędu miasta odkryła pomoc, dzięki której już w ogóle nie musi myśleć.
#prawo #sztucznainteligencja