Hej Mirki. Jako że powoli wychodzę z czasów bycia studentem i szukam pierwszego auta które nie zrujnuje moich nerw po
#renault Megane 1 pH II 1.4 16v i
#peugeot 206 SW 2.0 HDi.
Nie chcę Diesla. I myślę nad czysta benzyna lub benzyna gaz. Wkręciło mi się żeby szukać
#Volvo V40 2003-2004 najlepiej z 2.0 lub 2.0T. Obejrzałem ostatniego Kicksterra motoznafce i tylko się w tym pomyśle utwierdziłem. Może radzicie coś innego szukać.
Warunki
Z pierwszymi naprawami i serwisem plus zakup i opłaty chce się zmieścić w 10k.
Nie chcę Diesla.
Przebieg dla mnie to nie jest jakaś magia i wolę prawdziwe 280k km przelotu niż udawane 250k km norma polska. Interesuje mnie prawdziwe informacje po prostu żeby się nie wbić na minę. Co radzicie szukać. I czy V40 to nie jest zły strzał ? (tylko Polifty)