#rower #gravel #shimano #naprawarowerow #krossMam problem z przednią przerzutką GRX RX810 w nowym rowerze i nie wiem czy manetka GRX RX600 jest uszkodzona czy może po prostu jest rozregulowana przerzutka.
Manetka zachowuje się jakby miała trzy przełożenia a nie dwa. Przy zmianie na większą tarczę gdy linka jest ciągnięta, można uzyskać dwa kliki, w zależności jak głęboko popchnę dźwignię - najpierw jest pierwszy klik i pozycja przerzutki zostaje zablokowana ale można popchnąć dźwignię głębiej i będzie drugi klik a przerzutka wychyli się jeszcze trochę bardziej i zostanie w takiej pozycji zablokowana.
W przeciwnym kierunku gdy linka jest popuszczana drugą dźwignią jest podobnie - można albo popchnąć dźwignię płytko z jednym klikiem albo trochę głębiej i będzie drugi klik (ale tutaj jest już takie uczucie że nie działa to prawidłowo). Nie popychając dźwigni przesadnie głęboko można również normalnie zmienić przełożenie w dół dwa razy, po prostu raz i puścić dźwignię, a później drugi raz - pozycja wózka również zmienia się wtedy dwa razy, nie jest tak że przerzutka klika a wózek stoi ale przy pierwszym kliku w dół wózek porusza się tylko trochę, dopiero przy drugim kliku zrzuca wózek na sam dół. Również dość głośno działa zrzucanie biegu w dół, wydaje mi się że to nie powinno tak być.
Wydaje mi się, że po zrzuceniu wózka na dół linka jest zbyt luźna i wymaga podciągnięcia - czy to może być powodem? Nie ma tam też żadnej baryłki, nie mam żadnego doświadczenia z taką zaawansowaną przerzutką i manetką, nie wiem jeszcze za bardzo jak to wyregulować, szukam jakichś informacji.
Czy ktoś kto posiada te GRX-y mógłby mi podpowiedzieć jak to powinno działać?