#ptsd najlepsze najnowsze

TurlajacyPingwin69 2026-09-23 13:55:20 +1
Miałem dość oklepanych, powtarzalnych historii z Wattpada, więc napisałem coś zupełnie innego – satyryczną fantastykę.

„Cry and Day. Wiele hałasu o nic tylko o sernik”

Bezwzględna satyra, czarny humor i liczniki Kostuchy oraz facepalmów w stylu DBZ Abridged od Team Four Star. Piszę z AI, bo jestem specyficznym pisarzem i h-j – ja daję logikę i fabułę, bot składa to w litery. Puryści językowi niech odpuszczą. Dzieło dla tych, którzy wolą się z tego całego absurdu pośmiać.

Lupka na profilu (PanaTeatru) jeszcze mieli tagi, więc wbijajcie przez bezpośredni link na własną odpowiedzialność:👉 https://www.wattpad.com/story/416437479?utm_source=android&utm_medium=com.google.android.apps.messaging&utm_content=share_writing&wp_page=create&wp_uname=PanTeatru

#czarnyhumor #ksiazki #tworczoscwlasna #wattpad #fantastyka #depresja #adhd #ptsd #trauma
uytx 2026-09-23 14:02:25 +4
Miałem dość oklepanych
Piszę z AI

@TurlajacyPingwin69: zdecyduj się
Cerber108 2026-09-23 14:47:49 +2
@TurlajacyPingwin69: "jestem specyficznym pisarzem". Dobre
pokaż komentarze (13)
Tozsamosc_prawdziwa 2026-08-27 08:46:21 +8
Mam chyba PTSD spowodowane przemocą psychiczną i w drobnym stopniu fizyczna w pracy, nie mam dowodów, to dziwne uczucie ta nienawiść do szefa wraca, mam ochotę mu n-----ć uderzyć go młotkiem albo kijem, kto tego nie przeszedł nie zrozumie tej chęci zemsty, obecnie siedzę w domu na L4 przez operację kolana, ale w końcu L4 się skończy za pół roku, nienawidzę tego wszystkiego nie umiem sobie z tym psychicznie poradzić a nie mam tendencji do autodestrukcji więc nie mam jak wyrzucić tych emocji, mogę to dusić w sobie lub znęcać się na najbliższych a tego nie chcę, czy to się kiedyś skończy? Czy zapomnę i wybaczę sobie że byłem tak głupi i nie zwolniłem się dawno temu? Czy wybaczę sobie że nie wyjabalem mu w łeb młotkiem przy pierwszej patologicznie wiesniackiej sytuacji, ten świat jest okrutny a ja czuję się komicznie kruchy
#przegryw #pracbaza prawdopodobnie #ptsd
jan-kankan 2026-08-27 08:56:32 +5
@Tozsamosc_prawdziwa: "Krzyk w poduszkę: Dociśnij poduszkę mocno do twarzy i krzycz tak głośno i długo, aż zabraknie Ci tchu" - tu juz mozna to roznie interpretowac
jerry-snow 2026-08-27 08:56:39 +5
@Tozsamosc_prawdziwa

Rozważ wizyte u psychiatry zanim dojdzie do czegos zlego i złamiesz sobie zycie
pokaż komentarze (7)
agnieszka-lata 2026-07-17 10:50:10 +0
#wykoppomaga #depresja #ptsd #pomoc #lodz
Piszę z prośbą o pomoc, bo znalazłam się pod ścianą. Jestem w krytycznej sytuacji życiowej, zdrowotnej i finansowej. Nie mam tu znajomych ani rodziny, nie mam też Facebooka – zostałam całkowicie sama.Trzy lata temu przeżyłam najgorszą tragedię, jaka może spotkać matkę – mój 16-letni syn odebrał sobie życie. Ten cios mnie złamał. Zdiagnozowano u mnie ciężką depresję oraz PTSD (zespół stresu pourazowego). Przez ostatnie 3 lata żyłam też w związku, w którym doświadczałam ciężkiej przemocy psychicznej i fizycznej. Były partner całkowicie odizolował mnie od świata.Przez te 3 lata próbowałam resztkami sił walczyć. Pracowałam ponad siły, by spłacać narastające zobowiązania finansowe. Niestety, mój stan psychiczny uległ tak głębokiemu wycieńczeniu, że straciłam pracę i nie mam już sił na dalszą samotną walkę. Moje długi wynoszą obecnie około 80 000 zł. Zostałam bez żadnych środków do życia. Nie mam za co kupić jedzenia, podstawowych leków, ani jak opłacić dachu nad głową czy spłacać zadłużenia.Założyłam zweryfikowaną zbiórkę na portalu Zrzutka.pl. Kwota pozwoli mi zabezpieczyć dach nad głową na najbliższe miesiące, kupić leki i podjąć terapię traumy. Błagam o pomoc i każdy, nawet najmniejszy odruch serca. Z góry dziękuję za każde wsparcie.Link do mojej zrzutki:https://zrzutka.pl/ufh8j8
#wykoppomaga #depresja #ptsd #pomoc #lodz #zrzutka #gorzkiezale
Hole_to_another_universe 2026-05-22 15:45:41 nsfw +36
Mam ptsd po nauce poloneza w liceum nauczyciel wf nas do tego zmuszał i mnie sparowało z jakąś dziewczyną i się bardzo stresowałem, ręce mi się trzęsły a ona na głos komentowała że czemu się tak trzęsę i się że mnie śmiali wszyscy ehhh do dziś jak słyszę fragment poloneza to oblewa mnie zimny pot i organizm wchodzi w tryb zagrożenia. Oczywiście na studniówkę nie poszedłem i miałem niska frekwencję z 5 przedmiotów bo nie chodziłem do szkoły w dni w które mieliśmy wf #ptsd #przegryw #szkola #studniowka #psychologia #feels
PrawnydoRadca 2026-05-22 15:54:23 +7
@Hole_to_another_universe: takie Julczysko to było?
Hole_to_another_universe 2026-05-22 15:55:21 +9
@PrawnydoRadca właśnie wydawała się miła dziewczyną, poprostu nie wiedziała że mnie wystawi na pośmiewisko i zafunduje traume i będę o tym pamiętał do końca życia. Tak czy siak życzę jej jak najgorzej i mam nadzieję że jest bezdomna
pokaż komentarze (16)
mirko_anonim 2026-05-19 12:44:27 nsfw +4
✨️ Biografia pełna bólu i cierpienia Ⓘ
Witam, o to rozpis i biografia mojego nędznego życia, zniszczonego przez niepełnosprawność

zdeformowana twarz, spektrum autyzmu, choroba tarczycy od niemowlaka, sporo różnych schorzeń i słabe zdrowie, oczywiście brak testosteronu i mikropenis żeby jeszcze bardziej mi uświadomić że jestem śmieciem i podczłowiekiem genetycznym
największe piekło zrobili mi ludzie, okrutnym gnębieniem, wyśmiewaniem, biciem przez całe życie, nie zlicze ile razy dostałem wp--rdol . zwłaszcza prześladowcy przez których byłem 2 lata straszony śmiercią, stalkowany, namawiany do samobójstwa i jechanym za moją chorobę, przez co mam skrajne cptsd i to zdiagnozowane, ze wszystkimi możliwymi objawami, i przez co rozwineła się depresja, straszne lęki o utracie życia, i ogólem lęk przed wszystkim, poczucie że nie zasługuje by żyć, obecnie jestem potym mentalnym wrakiem który boi się cokolwiek zrobić . Staram się nie wychodzić z domu bo wiadomo jak że to zawsze się kończy, spojrzenia pełne pogardy i szyderstwa, obgadywanie zwłaszcza ze strony płci przeciwnej . Ludzie i to nawet z mojej własnej rodziny widząc moją chorobę jeszcze celowo mi zrobili kompleksy że przez to nigdy nie będę mieć fajnego życia, umre w samotności i jestem śmieciem . Ojciec jest psychopatą przez którego jestem upokarzany, nie mam żadnych praw i muszę się na wszystko zgadzać, jeździć z nim wszędzie i robić wszystko to co on powie, mam sie zgadzać bo płaci alimenty, czasem podejdzie i mi p----------i dla zabawy, gada mi o mojej chorobie oraz manipuluje . Dzięki temu że mam psychike ze stali to nie zamierzam się zabijać choć każdy praktycznie by to zrobił na moim miejscu, tak czy siak wolę trwać dalej w tym bagnie, najwyżej wj-bie się w twarde d---i, wszystko lepsze od śmierci . No i co mogę więcej dodać, ludzie to najbardziej podłe fałszywe przesiąknięte złem zwierzęta #przegryw #truecel #depresja #samotnosc #ptsd #incel #asd

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt

whiteopium 2026-05-14 15:04:41 nsfw +0
O----------m już 2 paczki brintellixu czyli łącznie grubo ponad 100 tabletek wziąłem przez ponad 2 miesiące i choć były chwilowe momenty w trakcie dnia gdy czułem się lepiej tak teraz mam wrażenie że to c---a daje. Jest szansa że podziała po dłużej niż 2 miesiącach czy zmieniać ? #psychoterapia #antydepresanty #brintellix #ssri #nerwica #depresja #ptsd
MazurskiSmak 2026-05-14 15:06:08 +0
@whiteopium:
czy zmieniać
a to nie lekarz decyduje o zmianie? Bo tak coś kiedyś słyszałem xD
whiteopium 2026-05-14 16:11:19 +0
@MazurskiSmak: tak pytam czy isc do niego
pokaż komentarze (8)
mikeelrapido 2026-05-06 11:10:54 +3
Według badań aż 1/4 Polaków ma PTSD. Tak tak, 1/4!

Opowiadamy o tym, skąd się to wzięło, dlaczego jesteśmy światowymi rekordzistami w temacie i z czym się to wiąże w najnowszym odcinku.

Wklepuj w wyszukiwarkę STACJA DYWAGACJA i zapraszam do słuchania odcinka numer 60!

#ptsd #psychologia #podcast
MistrzKowalski 2026-05-06 11:13:07 +1
asdfghjkl 2026-05-06 11:15:00 +4
@MistrzKowalski: kolejny szaman z internetów xD
pokaż komentarze (4)
Malpka-Bananowka 2026-03-10 20:33:19 nsfw +12
Mam 26 lvl, studiuję, nigdy h00ja (ani czarnego, ani żółtego, ani białego) na oczy nie widziałam (jestem ascetką), afera Epsteina i podkarpacka mnie traumatyzują, rozpasanie się durnego koscioła też, AI zastępuje ludzi, niedługo będą nowe lockdowny chorobowe. A i mieszkania i domy są za drogie. Jak rodzić dzieci w tym poebanym świecie, zwłaszcza w kościelnej Bolzdze? xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
I tak jestem dumna z tego, że nie mam AIDSa, HPV, ni syfilisa, jestem NADCZŁOWIEKIEM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

https://wykop.pl/link/7903733/studentki-nie-rodza-dzieci

Fala_Magnezu 2026-03-10 20:44:41 +18
o.....i 2026-03-10 20:46:47 +7
@Malpka-Bananowka: To raczej przedawkowanie internetu. Nie ma żadnych sensownych dowodów na mitologię wokół afer Epsteina i podkarpackiej, kościół się kurczy diametralnie (braki kadrowe), AI nie zastępuje jeszcze ludzi - to raczej korekta rynku ze zbędnych zasobów i przewartościowanie strategii operacyjnych (tylko youtuberzy i właściciele firm AI wieszczą koniec świata ludzi bo się to im opłaca/klika), a nic nie wskazuje też na kolejne lockdowny. Tylko mieszkania i domy są wyhajpowane, owszem ale od niedawna i tu idzie nieunikniona korekta.
pokaż komentarze (29)
supermano 2026-03-06 14:13:54 nsfw +0
Ktoś kto meiszka na wsi kto nie ma mozliwosci pracy, nie pije nie pali, chce wyjechac do holandi do pracy? Zawsze trafiam na cpunow i alkoholikow dlatego pytam #fobiaspoleczna ??? #ptsd #cptsd
SpongeBobertKanciastoRenki 2026-03-06 14:14:50 +0
@supermano: w Holandii to i świętego na złą droge sprowadzą najgorszy kraj dla pracujących za granicą
supermano 2026-03-06 16:38:43 +0
@SpongeBobertKanciastoRenki: nie obchodza mnie twoje negatywne komentaarze i mindset
whiteopium 2026-01-18 11:51:02 +0
psychoterapia na nfz ma sens czy lepiej iść prywatnie? #psychoterapia #ocd #ptsd #nerwica #depresja
Anhed 2026-01-18 12:01:20 +0
@whiteopium: jeżeli chodzi o ptsd to niestety wielu terapeutów nie ma o tym pojęcia i nie wie jak ugryźć temat, może trafisz do takiego co będzie obeznany. Jak nie masz bardzo odległego terminu to idź na 1-2 wizyty i zobaczysz ale raczej nastawiałbym się na prywatne wizyty.
Kitku_Karola 2026-01-18 15:37:26 +0
@whiteopium: jeśli masz konkretne diagnozy lub zalecenia co do terapii i idziesz na NFZ to może to mieć sens ale tylko jeśli np. psychiatra powie że najlepszy byłby dla Ciebie nurt CBT i w tej placówce co się zapiszesz na psychoterapię na NFZ oni leczą tym nurtem. Jesli totalnie nie wiesz na który nurt się wybrać ani nie masz większych diagnoz niż PTSD czy depresja lub nerwica to lepiej iść prywatnie bo wtedy idziesz do kogoś po kilku wizytach zobaczysz czy ten styl pracy Ci odpowiada albo czy ta osoba samym głosem Cię nie irytuje i jak coś nie podpasuje mocno to zmienisz na innego.
whiteopium 2026-01-17 14:58:30 +2
Męczą mnie traumy, ciągle wracają do mnie wspomnienia które czuje jakby były żywe i czuje tą pustkę którą wtedy czułem, dodam że nie ma jednej konkretnej rzeczy która wraca... tak jakby całe moje życie sie na to jakoś składało. Co noc po 5 różnych intensywnych snów, do tego ciągłe napięcie, lęki i depresja... leczył się ktoś na to? Jaki nurt na złożoną traumę jest najlepszy? wystarczy zwykła np psychodynamiczna? czy musi to być cos skoncentrowanego na traumie? #ptsd #depresja #psychoterapia #psychologia #psycholog #nerwica #stres #ssri #zdrowie
mirko_anonim 2025-11-15 13:51:15 +0
✨️ Najlepsze szpitale psychiatryczne w Krakowie Ⓘ
Hej potrzebuję info o tym który szpital psychiatryczny/oddział w Krakowie jest najlepszy? Jak są traktowani pacjenci z chorobami przewlekłymi? Czy szpital psychiatryczny może zlecić wykonanie badan w razie czego?
Jak wygląda pobyt w takim szpitalu?

#krakow #psychiatria #nfz #depresja #nerwica #ptsd

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: RamtamtamSi

👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt

Geomemnon 2025-11-15 15:31:24 +2
@mirko_anonim:
1 - nie ma jednej odpowiedzi na takie pytanie, w każdym szpitalu, oddziale są różni pracownicy, a poza tą kwestią to ocena "najlepszy" jest bardzo subiektywna, zależy głównie od oczekiwań pacjenta
2 - "jak traktowani są pacjenci z chorobami przewlekłymi" - co to pytanie oznacza? czy są zamykani w piwnicy?
3 - tak może, nawet musi, ale nie wszystkich - tylko istotnych z punktu widzenia leczonej choroby/włączanych leków, nie na widzimisię pacjenta, nie dlatego że ktoś powiedział że ma myśli samobójcze a przy okazji by chciał mieć rezonans d*py albo panel markerów nowotworowych zrobiony i ustawione leczenie cukrzycy
4 - przychodzisz, gadasz, śpisz, jesz, gadasz, łykasz piguły, mówisz czy pomagają czy nie, łazisz do palarni z innymi pacjentami, jak chcesz/trzeba to gadasz z psychologiem, wieczorami grasz w karty z innymi pacjentami albo pilnujesz szafki żeby Cię nikt nie o----ł z pryncypałek
h.....o 2025-09-17 19:34:44 nsfw +12
jezu teraz naprawdę zaczynają mi tak wjeżdzać na łeb lęki, #nerwica, #anhedonia, całe to g---o
wrzesień i chłód - tylko tyle wystarczyło żeby aktywować głęboko zakorzenione w psychice traumy ze szkoły i studiów, coś jak u żołnierza z #ptsd który widział różne rzeczy na wojnie i ma flashbacki jak słyszy fajerwerki
od 2 tygodni nie mogę spać, nie mam apetytu, nic mnie nie cieszy, overthinking wyrywa się spod kontroli
muszę jakoś przetrwać ten okres, niech mnie ktoś przytuli (╥﹏╥)
#przegryw #psychologia #psychiatria #szkola #studia
pomelobezkaca2 2025-09-17 19:37:27 +3
@huopisko: ❤️
matka_boska_w_klapie 2025-09-17 23:33:28 +2
@huopisko: ja to samo, najchętniej spałbym 12h na dobę, momentami chce mi się płakać nie wiem czemu
pokaż komentarze (1)
supermano 2025-07-30 03:01:56 nsfw +5
Moja pierwszą praca z zakwaterowaniem od dawna po tylu traumach i gnębieniu w dzieciństwie, zakwaterowanie wygląda tak: brak netu, ściany z gipsu skrzypienie podłogi z drugiego pokoju słychać to praca na nocki..., a inni dzienne zmiany, no i wanna z prysznicem ale prysznic nie działa, ja wszystko rozumiem można znieść trochę...ale już niedziałającego prysznica w wannie nie znioslem... Odeszłem, czy naprawdę tak dużo wymagam?.... Znacie może jakieś pracę bez doświadczenia z dobrym zakwaterowaniem?...
#praca #przegryw #wygryw #fobiaspoleczna #ptsd
Loginieistnieje 2025-07-30 12:28:29 +0
@supermano: w pl czy zagranico?
supermano 2025-07-20 12:49:23 nsfw +2
Oglądam na youtube gościa który zwiedza różne zakątki Ameryki, teraz ogladalem odcinek o Apallachach, i akurat trafił na ludzie ktorzy brali dlugi czas n-------i, ale juz skonczyli bo ktoś wyciagnał do nich pomocną dłoń, aż chce mi się zacytować słowa jednego z nich oto cytat "Wiedzialem ze istnieje cos potezniejszego ode mne i ze musze postawic cos ponad n-------i, a n-------i sa narkotykami od a do z. a-----l jest narkotykiem, pierwszy raz poszlem na dlugotrwale leczenie w wieku 36 lat, Po raz pierwszy mnie przytulili a ja powiedzialem im zeby sie ode mnie odczepili bo my sie nie przytulamy, mezczyzni sie nie przytulaja i powiedzieli "kocham cie" To bylo wszystko czego chcialem uslyszec "Jestem z ciebe dumny i cie kocham" Mamy sieć Cliff ujął to najlepiej, musimy sie podłączyć, jesli zabijesz jelenia i wlozysz go do lodowki i odlaczysz od pradu co sie stanie? mieso sie psuje Jesli odlacze sie od Boga i powrotu do zdrowia, bede na haju w ciagu 24 h, ale dziekie rekonwalescencji i slugoterminowemu leczeniu robię to co chcę: pomagam ludzią jestem handlarzem nadzieji, nie jestem dilerem narkotykow, wystepowalem w telewizji 14 razy, w czasopismach, przemawialem w imieniu gubernatora prowadze podcast prowadze programy wiezienne podrozuje i przemawiam w szkolach, nie dostaje za to wszystko wynagrodzenia, Bog mnie wynagradza, dzis mam zone i 2 pieknych dzieci , mam 43 lata dzis zostalem ojcem, mam dzieci, mam ludzi ktorzy na mnie polegaja sa wsrod mnie, faceci ktorzy czuja to samo co ja czolem ponad siedem lat temu i jest nadzieja" koniec cytatu, potem jest jeszcze inna osoba mowi co sie wyprawia w amerykanskim wiezieniu to tez troche straszne, dam linka jakbys chcial/la ogladnac #dda #przegryw #wygryw #fobiaspoleczna #narkotykizawszespoko #fobiaspoleczna #ptsd #cptsd od 1h:15 min czlowiek przemawia
lesio_chce_skes 2025-07-23 16:44:27 +0
@supermano: śledzę podróże tego gościa. Stany ciekawe geograficznie i socjologicznie, ale nakrotyki zmieniły obraz społeczeństwa. Chyba w każdym odcinku to widać.
supermano 2025-07-25 11:02:08 +0
@lesio_chce_skes: no w sumie tak :P
s1gyn 2025-07-03 23:43:38 nsfw +3
Mirki, potrzebuję pomocy. Znalazłam się we w c--j trudnej dla mnie sytuacji życiowej - zachorowałam, wiedziałam że coś jest nie tak od 5 lat ale byłam zlewana przez lekarzy (zrzucali wszystko na stres). Teraz szambo wybiło, zostałam zdiagnozowana przez AI (wiem jak to idiotycznie brzmi), zrobiłam ukierunkowane badania (prywatnie) a potem rzuciłam tymi wynikami lekarzowi w twarz - diagnoza chataGPT się potwierdziła xD Niestety jest zle, czeka mnie operacja. Te 5 lat walki, objawy i diagnoza spowodowały ciężkie PTSD. Jestem na lekach oczywiście, ale to za mało, potrzebuję z kimś rozmawiać regularnie tylko że nie mam na to pieniędzy. Straciłam bardzo dobrze płatną pracę (ale JDG niestety). Wszystkie oszczędności wydawałam na próbę zdiagnozowania się i zostałam z prawie niczym. To co mam, a jest tego niewiele, muszę przeznaczyć na rachunki itp. Modlę się żebym po operacji była w stanie wrócić do pracy.
Nie mogę być teraz sama a moja rodzina mieszka za granicą więc do czasu operacji będę przebywała głównie w Norwegii.
Czy ktoś z was może wie jak mogłabym uzyskać w miarę regularną pomoc psychologiczną online? Za darmo. Czy to jest w ogóle możliwe? Jestem tak przeciążona stresem że czuję jak mój układ nerwowy powoli wysiada. Potrzebuję rozmów z kimś względnie ogarniętym.
Będę wdzięczna za pomoc.
#pomocy #psycholog #zalesie #ptsd #nfz
TouchMTraLaLa 2025-07-03 23:50:04 +1
sewieu666 2025-09-02 00:33:38 +0
@s1gyn: a mozna wiedziec co to za choroba
Wychwalany 2025-04-29 14:16:56 +12
W poniedziałek otwierają Dworzec PKS Jagodno ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Kajdasza miała do niedawna epicki, memiczny wyjazd przez lata wyśmiewany w mediach. Wraca strach i wspomnienia #ptsd

Nie mogę doczekać się łącznika Iwaszkiewicza - Kajdasza i skierowania nim autobusów z Wojszyc przez Jagodno.
A, i jeszcze tramwaj chcą tu obsłużyć. Trzymajcie się, hej!

#jagodno #wroclaw
pasta_alla_carbonara 2025-04-29 14:21:06 +7
Wychwalany 2025-04-29 14:27:32 +6
fest

@pasta_alla_carbonara: pętla zrobiona w złym miejscu i część autobusów będzie przez nią przejeżdżało i postój robiło przystanek dalej. A w drodze powrotnej znów będzie przez nią przejezdżało. Pętla była zaplanowana ponad 15 lat temu gdy jagodna i iwin nie było, a przed realizacją nikt nie podumał żeby zmienić lokalizacje
pokaż komentarze (4)
jueun 2025-04-26 05:40:29 nsfw +6
Właśnie obudziłem się po kilku godzinach słusznego snu. Zlany potem. Płacząc.
Miałem koszmar, dawno ich nie było. Bywały okresy, kiedy występowały dzień w dzień, miesiącami. Z części budziłem się właśnie tak jak dziś. A w każdym głównym bohaterem był mój przemocowy (głównie emocjonalnie) rodzic.

Czasem krzywdzi mnie lub resztę moich bliskich. Bije, zamyka w piwnicy, znęca się psychicznie na różne sposoby. Zabiera to co osiągnąłem. Na co zapracowałem.
Tym razem byłem w salonie z całą rodziną i musiałem przekrzyczeć ich wszystkich. Nikt mnie nie słuchał. Nie wierzył. Jestem taki przez nią. To ona doprowadziła do myśli s w wieku 9 lat, do obsesyjnego mazania, rozdzierania swojego wizerunku na zdjęciach, bezgranicznej nienawiści do siebie, która ciągnęła się latami od wczesnego dzieciństwa. Do sh, prób i ostatecznie ocd.
Co ciekawe nie tylko ja z niegdyś jej najbliższego otoczenia od długiego długiego czasu mam takie sny.

Mam z nią niemal zerowy kontakt od lat. Widuję na kilkadziesiąt sekund mniej więcej dwa razy w roku. Już nawet przestałem reagować paniką kiedy dzwoni. Oczywiście zawsze w urzędowej sprawie. Ot, telefon biznesowy. I tak jest lepiej, dużo lepiej niż było. Ale to chyba zostanie ze mną na zawsze.
Tak jak zaburzenie, które steruje moim życiem od wczesnej podstawówki i przez wiele lat było dla mnie więzieniem

Ale, mimo wszystko, to moje życie. Teraz. Nie wtedy. Przeszłość, która mnie ukształtowała jest daleko, daleko za mną. Nie definiuje mnie. A słowa, które słyszałem na swój temat, zachowanie, które sprawiło, że przez lata czułem się być nie więcej niż gównem, nie mają znaczenia. Nie są prawdą. Więc może nie jestem zgniłym dzieckiem jak przez lata próbowała mi wmówić.

A może nawet zgniłe dzieci zasługują na niebo.

#rottenchildrendontdeserveheaven #ocd #ptsd #przegryw
supermano 2025-04-26 20:21:19 +1
Ale, mimo wszystko, to moje życie. Teraz. Nie wtedy. Przeszłość, która mnie ukształtowała jest daleko, daleko za mną. Nie definiuje mnie. A słowa, które słyszałem na swój temat, zachowanie, które sprawiło, że przez lata czułem się być nie więcej niż gównem, nie mają znaczenia. Nie są prawdą. Więc może nie jestem zgniłym dzieckiem jak przez lata próbowała mi wmówić.

@jueun: podoba mi się zakończenie Twojej wypowiedzi :), potwierdzam koszmary po tym co przeżyliśmy w dzieciństwie potrafią być bardzo męczące, 3majsię
Sophos 2025-04-23 12:17:10 nsfw +7
Stanę przed Wami nagi, bez tarczy i zbroi. Ale nie myl tego, proszę, ze słabością – bo nią nie jest.

Moimi inicjałami są literki A i D. Jestem DDA i ADD. I nie tyle chodzi o te akronimy, co o powtarzający się z pokolenia na pokolenie cykl życia. Najlepiej jak potrafię, spróbuję Ci to wyjaśnić, bez cenzury i bez pudrowania rzeczywistości.

Ten wpis być może ocali Twój związek. Być może uratuje Twoją relację z dzieckiem, która za chwilę zacznie popadać w ruinę. Być może uratuje komuś życie. Być może dosłownie, nie w przenośni. Teraz jedna prośba – zanim przeczytasz dalej, uruchom proszę najbardziej empatyczną wersję siebie, jaką potrafisz, a ewentualne wyparcie schowaj do kieszeni. Ja wezmę dwa głębsze oddechy, bo to, co za chwilę zrobię, nie jest łatwe i zaczynamy.

„Zdolny, ale leniwy” – często słyszałem to w dzieciństwie.

I przez długi czas sam w to wierzyłem. Że jestem po prostu jakiś „nie taki”. Że coś ze mną nie gra. Bo z jednej strony potrafiłem godzinami siedzieć nad czymś trudnym i skomplikowanym, a z drugiej – nie umiałem odrobić lekcji na czas.

Aby było zabawniej – już w dzieciństwie mojej mamie pedagog szkolny zasugerował, że mogę mieć ADD. Ale nie chciała zaakceptować, że ma – w jej przekonaniu – „niepełnosprawne intelektualnie” dziecko. Zamiast zrobić mi badania na ADD, zrobiła mi profesjonalne testy na inteligencję. Wtedy okazało się, że jestem geniuszem. I łatka „zdolny, ale leniwy” została na mnie już w jej głowie na zawsze. Choć z pewnością matka kochała mnie, co udowodniła wiele razy w tym raz dosłownie tuż przed swoją śmiercią, była jedną z osób, które najbardziej skrzywdziły mnie w życiu. Bo we mnie – z powodu ciągłego d-----------a się do mnie przez nią – została zniszczona i bardzo długo niezreperowana samoocena.
Do czasu pierwszej próby samobójczej, o której nikomu do tej pory (oprócz mojej kochanej Pani psycholog) chyba nie mówiłem. Prawie się udało i dziś gdy pamiętam, co i ile połknąłem, nazwać to muszę cudem, bo dawka starczyłaby aby zabić 3 dorosłych ludzi. I nikt mnie nie znalazł, nie uratował, po prostu ku mojemu zdziwieniu odzyskałem świadomość jakieś 60 godzin później. Wtedy dopiero zgłosiłem się po pomoc i dowiedziałem się, że jestem neuroatypowy.

Tu na chwilę się zatrzymajmy.
Neuroatypowość to termin używany do opisu osób, których sposób myślenia, działania i przetwarzania informacji różni się od tzw. „neurotypowej” większości. Obejmuje to m.in. ADD / ADHD, autyzm (ASD), dysleksję, dyspraksję, zaburzenia przetwarzania sensorycznego. To nie choroba ani nie wada – to inna konfiguracja mózgu. Czasem trudniejsza w świecie stworzonym dla neurotypowych ludzi, ale zazwyczaj wiążąca się z wyjątkowymi talentami, kreatywnością i nieszablonowym podejściem do problemów.

Np. Einstein zapominał o rzeczach codziennych. Np. o umyciu zębów. Zapominał jeść i spać. Potrafił wyjść z domu w kapciach, nosił ubrania bez większego przywiązywania wagi do stylu i – podobno – miał jedną fryzurę na całe życie. Ponoć do końca życia nie umiał odróżnić lewego buta od prawego – musiał mieć je podpisane. Nigdy nie został zdiagnozowany, bo wtedy takie diagnozy nie istniały. Ale nie powiesz jednak chyba, że był debilem?

Ja dziś wiem, że mam ADD – zespół deficytu uwagi. Wiem, że to nie lenistwo. Wiem, że to nie brak inteligencji. Mam 1 punkt IQ mniej od Dody. Paradoksalnie – osoby z ADD są zazwyczaj ponadprzeciętnie inteligentne i wrażliwe.

Uwierz to też nie wymówka. Mój mózg działa inaczej. Możemy się zafiksować na jednym skomplikowanym zadaniu przez 12 godzin bez przerwy, a z drugiej strony – możemy zapomnieć przemieszać zupę, mimo że żona prosiła o to 10 minut temu.

Potrafimy zapomnieć, o czym czytaliśmy przed chwilą, bo podczas czytania nieinteresującej nas lektury, nasz mózg był pochłonięty innym, bardziej stymulującym tematem. Potrafimy zapomnieć nawet, że mamy żonę i dziecko, gdy coś dla nas ekscytującego nas pochłonie. Potykamy się o klocki dziecka na podłodze, mimo że wiemy, że one tam są. Albo przewracamy się na równym chodniku.

Od rana do wieczora mamy w głowie radio – kilkadziesiąt, czasami powiązanych ze sobą, a czasami kompletnie nie, myśli naraz, które ciężko uchwycić. I czasami… wróć – często je gubimy.

Ale potrafimy rozwiązywać bardzo skomplikowane problemy. Potrafimy też błyskawicznie analizować i podejmować decyzje.

Jesteśmy trochę jak bolid F1 z popsuty rozrusznikiem. Ciężko nam wystartować. Czasami potrzebujemy startera albo ruszyć na popych, ale jak już wystartujemy... To w głowie tylko Нас не догонят Нас не догонят! (fonetycznie: Nas nie dogoniat. Nas nie dogoniat).

Niestety, czasem stajemy się wersją siebie, której sami się boimy. Dla wyższego celu jesteśmy gotowi podpalić cały świat. Przebić się przez każdy mur, ogniem i żelazem niszcząc wszystko i wszystkich na drodze – byle tylko dotrzeć do celu. Nawet poświęcając siebie. Więc – napiszę to buńczucznie, ale to prawda – lepiej nas nie w------ć, bo gdy komuś się to uda, to jeńców wtedy nie bierzemy. I jedyne co usłyszysz przed śmiercią, to - This is Sparta!!!

Oczywiście i nam czasami mózg usypia. Rzadko, jednak się zdarza. A gdy wchodzimy do pudełka nicości, natychmiast pojawiają się pytania. „Czuję się spokojny. Mam moment równowagi. Hmmm... może to CHAD? Może to cisza przed burzą? Może jestem martwy?” To taka klasyka ADD.

Mamy tendencję do wchodzenia w relacje z osobami z borderline.
My dajemy intensywność, emocje, chaos, ale też lojalność i głębokie współodczuwanie. A osoba z borderline – choć panicznie boi się bliskości – jednocześnie bardzo jej pragnie. A my potrafimy ją zrozumieć. Także jej cierpienie, które, choć skrzętnie ukrywa przed światem, to przed nami nie potrafi. Mamy naturalną tolerancję na emocjonalną huśtawkę, bo sami żyjemy w wewnętrznym chaosie. Więc nie boimy się, że ktoś inny też tak ma. Nikt nie rozumie osoby z borderline tak dobrze, jak ktoś, kto całe życie był „niedopasowany”. Gdy pokochamy, potrafimy znieść bardzo dużo – czasem za dużo – i zatracić siebie w „ratowaniu” tej drugiej osoby. Neurotypowy facet, po drugim poważnym fochu powie takiej z borderline — a na c--j mi to, w---------j. A my powiemy — challenge accepted. Jesteśmy więc jedyną szansą dla takiej kobiety na wieloletni związek i rodzinę. To często piękna, ale też bardzo trudna relacja. Szczególnie, gdy po drugiej stronie jest przekonanie, że każde nasze niedociągnięcie to złośliwość, albo przynajmniej przejaw lenistwa. A niestety, borderline często jest w zestawie z większą lub mniejszą paranoją.

Brak zrozumienia, że my naprawdę się staramy a tylko nam nie wychodzi, generuje konflikty. Coraz dłuższe karanie ciszą. Gaszenie nas. Za co płacimy PTSD, powrotem depresji, alkoholizmem, próbami samobójczymi – niestety, jako że inteligentne jednostki potrafimy zaplanować swoją śmierć bardzo dokładnie czasem skutecznymi. Rozwód to często naturalna kolej rzeczy.

ADD jest dziedziczne.
Jeśli jeden z rodziców je ma – dziecko ma ponad 50% szans, że też będzie je mieć. Mój ojciec miał ADD. Moja matka prawdopodobnie miała borderline, na pewno paranoję. Jak mówłem one często chodzą w parze. Przez kilkadziesiąt lat nie odezwała się do rodzonej siostry słowem. Nieważne. Nie o niej ten wpis.

Co się dzieje, gdy dziecko z ADD trafia do domu, w którym matka ma borderline? Dziecko, które zapomina, nie nadąża, nie umie się ogarnąć. Które potrafi marzyć godzinami, ale nie pamięta, gdzie odłożyło zeszyt. I matka, która widzi w tym nie neuroatypowość, tylko atak na siebie. Zamiast wsparcia – zawstydzanie. Zamiast tłumaczenia – krzyk. Zamiast ramion – obrażanie się. Zamiast: „Kocham Cię takim, jaki jesteś” – „Dlaczego znowu robisz mi na złość?!” Wszystko na przemian z niezdrową wrecz troską i czułością. Ja wylosowałem taki zestaw z bonusowym biciem kablem od żelaska, gdy moja borderlinowa matka przestawała radzić sobie ze swoimi emocjami. Gdy mnie biła, cierpiała wtedy bardziej niż ja i ja to widziałem. Było minęło. W każdym razie dziecko zaczyna wierzyć, że jest głupie, popsute, toksyczne, niewystarczające. Myli miłość z lękiem. Zaczyna kochać tylko wtedy, gdy czuje, że na to zapracowało. I nigdy nie czuje się wystarczająco dobre. A potem?

To dziecko z genami ADD i ranami DDD/DDA (bo ojciec samoleczył się alkoholem, albo matka w którymś napadzie borderlinowego szału w------a wypitego ojca kolejny raz z domu, a on tym razem nie wrócił) jeśli nie zabije się jeszcze przed 18-tką, wybierze sobie partnerkę — zgadniesz? — z borderline. Od matki się całkowicie odwróci. Cykl, czy jak kto woli cyrk zacznie się od nowa.

Jeśli jesteś matką i to czytasz – i widzisz w swoim życiu coś z tego opisu – to nie jest atak. To prośba o przerwany cykl. Może nie wyjebiesz chłopa z domu. Może nie zniszczysz życia dziecku ani sobie. Musisz jedynie dopuścić jedną myśl: ani Twój facet, ani Twoje dziecko nie są przeciwko Tobie i paradoksalnie potrzebują Cię najbardziej wtedy, gdy wydają się najbardziej nieznośni. I nie zapominaj, ADD to nie upośledzenie, to inna konfiguracja mózgu, paradoksalnie zachwycająca, gdy spróbuje się ją zrozumieć.

Jeśli masz ADD i masz DDA i potężne emocjonalne spektrum, to czasem możesz wyglądać jak ChAD, czasem jak borderline, czasem jak Bóg z przypowieści, a czasem jak wrak na poboczu. I żaden ten obraz Ciebie nie jest prawdą.

#psychologia #toksycznamatka #toksycznakobiecosc #zwiazki #adhd #borderline #depresja #ptsd #alkoholizm
Lord-Penetrator 2025-04-24 12:37:25 +2
@Sophos: Szkoda, że ja nie mam jakichś supermocy w związku z moim ADD. Nie mam oficjalnie zdjagnozowanego, ale lekarz twierdził, że wszystko na to wskazuje. Ledwo skończyłem studia, nie dawałem rady w pracy biurowej i trafiłem do ochrony. Nie mogłem zostać żołnierzem zawodowym bo przełożonych drażniły moje pomyłki. Ch... z tego, że potrafiłem napisać opowiadanie fantazy, jak mam problem z napisaniem bez błędów oficjalnego pisma w robocie. Potrafię bardzo dobrze strzelać i skutecznie używać środków przymusu bezpośredniego ale zapominam kluczy i dokumentów. Nie mogę więc pracować min. w konwoju gotówki. Jest bardzo niewiele zawodów jakie mogę wykonywać. Często mam konflikty w pracy bo robię błędy i się do mnie dop...ją, więc się bronię. Nienawidzę takiego życia.
Sophos 2025-04-24 12:55:10 +2
@Lord-Penetrator: bo nie nadajemy się do każdej pracy, a z pewnością nie na taśmociąg. Też miałem problemy z pracą w korpo, czy "usystematyzowanych" firmach. Otworzyłem własną (mając 100 zł w kieszeni i pomysł) i dziś jestem w tych 8% społeczeństwa, które utrzymuje ten b----l finansowo na powierzchni. Gwarantuje ci, że na pewno jakąś masz...
pokaż komentarze (13)