Jak tu, nie wierzyć w stereotypy?
Dzisiejszy spacer po osiedlu to był jakiś festiwal społecznego autyzmu i ignorancji. Postanowiłem zrobić małe, empiryczne podsumowanie tego, co rzuciło mi się w oczy, bo skala bezczelności przekroczyła krytyczny poziom. Oto twarde dane z dzisiaj:
Psiarze: 4 na 16 osobników NIE POSPRZĄTAŁO po swoim psie. Trawnik pod blokiem to przecież darmowa, samoczyszcząca się kuweta, a inni niech grają w sapera.
Palacze: 6 na 11 bez mrugnięcia okiem rzuciło peta prosto na chodnik lub w krzaki. Przecież sprzątaczki i deszcz zmyją, po co zrobić te trzy kroki do śmietnika.
Ale absolutnym bossem tego uniwersum, ostatecznym stadium ewolucji ignorancji, jest hybryda: psiarz-palacz.
Przejrzałem dziś w pamięci wszystkie swoje dotychczasowe osiedlowe obserwacje i olśniło mnie. Nie spotkałem jeszcze w swoim życiu ani jednego psiarza z papierosem w gębie, który posprzątałby COKOLWIEK.
Kombinacja trzymania smyczy w jednej ręce i szluga w drugiej wyłącza w mózgu jakikolwiek ośrodek odpowiedzialny za kulturę osobistą. Pies robi b---ę biologiczną na środku chodnika, pet leci w drugą stronę, a właściciel z dumą patrzy w niebo, jakby właśnie kontemplował sens istnienia.
Czy to jest jakiś ukryty pakt? Kupujesz psa, zaczynasz palić i automatycznie dostajesz immunitet na bycie cywilizowanym człowiekiem?
Zdjęcie z AI dla zobrazowania sytuacji
#zalesie #gorzkiezale #psiarze #palacze #patologiazmiasta #logikaludzi #bekazpodludzi #bekazprawakow
Dzisiejszy spacer po osiedlu to był jakiś festiwal społecznego autyzmu i ignorancji. Postanowiłem zrobić małe, empiryczne podsumowanie tego, co rzuciło mi się w oczy, bo skala bezczelności przekroczyła krytyczny poziom. Oto twarde dane z dzisiaj:
Psiarze: 4 na 16 osobników NIE POSPRZĄTAŁO po swoim psie. Trawnik pod blokiem to przecież darmowa, samoczyszcząca się kuweta, a inni niech grają w sapera.
Palacze: 6 na 11 bez mrugnięcia okiem rzuciło peta prosto na chodnik lub w krzaki. Przecież sprzątaczki i deszcz zmyją, po co zrobić te trzy kroki do śmietnika.
Ale absolutnym bossem tego uniwersum, ostatecznym stadium ewolucji ignorancji, jest hybryda: psiarz-palacz.
Przejrzałem dziś w pamięci wszystkie swoje dotychczasowe osiedlowe obserwacje i olśniło mnie. Nie spotkałem jeszcze w swoim życiu ani jednego psiarza z papierosem w gębie, który posprzątałby COKOLWIEK.
Kombinacja trzymania smyczy w jednej ręce i szluga w drugiej wyłącza w mózgu jakikolwiek ośrodek odpowiedzialny za kulturę osobistą. Pies robi b---ę biologiczną na środku chodnika, pet leci w drugą stronę, a właściciel z dumą patrzy w niebo, jakby właśnie kontemplował sens istnienia.
Czy to jest jakiś ukryty pakt? Kupujesz psa, zaczynasz palić i automatycznie dostajesz immunitet na bycie cywilizowanym człowiekiem?
Zdjęcie z AI dla zobrazowania sytuacji
#zalesie #gorzkiezale #psiarze #palacze #patologiazmiasta #logikaludzi #bekazpodludzi #bekazprawakow
Zaklad_Gospodarki_Odpadami
2026-05-17 17:59:00
+2
@smieszek321: Nie tylko nie posprzątałem ale i sam poszedłem w krzaki się wyarać bo mnie złapało
radek-kosiecki
2026-05-17 19:15:04
+0
@smieszek321: U mnie w mieście prawie wszyscy sprzątają po psie, w tym ja, nie ma porównania do tego, co było wcześniej.

