#kelner najlepsze najnowsze

Chicane 2025-01-11 00:01:12 +0
#kelner #restauracja #restauracje #napiwek #napiwki #kelnerka


Dodam tylko, że to zwykła knajpa z cenami za posiłki 30-40 zł.

Czy przy rachunku ok 90 złotych płaconym kartą 10 zł napiwku w gotówce dla kelnerki to uwłaczające?

  • Tak, wstyd dawać tak mało napiwku (9)
  • Nie, 10 zł jest ok przy rachunku ok 80-90 zl (40)
  • sprawdzam (10)
b.....k 2025-01-11 13:03:09 +2
@Chicane ja nigdy nic nie daje, to ich robota i chyba ich poje*ało zdrowo jak tego oczekują
Chicane 2025-01-11 13:12:34 +2
@biauekWladcaJajek Teoretycznie masz rację, głupi zwyczaj przyszedł zza granicy. Kiedyś ktoś dał pewnie sporadycznie jak poczuł się super zaopiekowały, a teraz wszyscy tego oczekują, mimo iż niczego specjalnego nie robią... P------y zwyczaj, powinni dostawiać odpowiednią pensję i tyle.
pokaż komentarze (11)
kwark64 2024-06-17 13:14:50 +0
#restauracja #kelner

Pytanie do kelnerów itp.: O co chodzi z tym, że czasem ledwo po wejściu do restauracji kelner już chce za mnie wybrać stolik, nawet jak jest dużo wolnych (a żadne nie są zarezerwowane)? Dla mnie wybór stolika w restauracji, to jeszcze trudniejsze, niż wybór miejsca w autobusie. Uwzględniam ewentualny widok za oknem, albo w środku, nie ma kibla za blisko, czy nie będą ciągle ludzie przechodzili obok, czy nie ma gdzieś ryczącego dzieciaka. Czasem potrzebuję na to więcej niż parę sekund. A tu podchodzi kelner i już na siłę mnie ciągnie gdzieś.
Vadzior 2024-06-17 13:19:23 +0
@kwark64: Skąd wiesz, że nie ma rezerwacji? To, że nie ma kartki nie znaczy, że jej nie ma xd
A po drugie to kelnerzy wybierają miejsca adekwatne go ilości osób. Czyli jak przychodzisz sam czy we dwoje to polecą Ci taki mały stół, a nie jakieś większy przy którym postanowisz sobie usiąść. A ludzie są tacy, że siadają we dwoje na dużych lożach.
programista15cm 2024-06-17 13:20:28 +2
@kwark64: wystarczy że mu powiesz, że chcesz chwilę i sobie sam wybrać stolik. Łatwiej było na wykopie wyartykułować myśli?

Poza tym zawsze możesz zmienić stolik
pokaż komentarze (2)
N331 2024-05-14 12:27:22 +2
Napiwek za podanie spakowanego na wynos lunchu? Czyli pojedynek wzrokowy z kelnerką, która po wydaniu reszty stała mi na drodze do wstania z stolika ( ಠ_ಠ) Aż po chwili po prostu odeszła bez słowa...

Mam wrażenie, że kelnerzy w Polsce coraz bardziej starają się wywierać presję. Bo jak po dobroci nie dajemy napiwków z automatu jak na zachodzie, to trzeba inaczej... kelner ignoruje klienta po zapłaceniu. Żadne dziękuję. Pożegnanie się. Nic. Czy to właśnie nie presja na mnie, że "źle" zachowałem nie dając napiwku to nie nie będzie uprzejmości?

Dodam, że restauracja nie daje napiwków gościom za uczestnictwo w reklamie. Na Instagramie i Facebooku popularne jest robienie relacji pokazujące gości w restauracji. Pełen wizerunek. A można tak bez zgody? Mają regulamin na to?

#kelner #restauracja #pytanie #praca
vieniasn 2024-05-14 12:29:26 +1
@N331 importujemy wszystko z zachodu łącznie z głupotami i tak to potem wygląda
NAIZDUP 2024-05-10 15:58:43 +0
Pracuje w restauracji jestem kelnerem. Mój szef wymyślił, że napiwki są wrzucane do skrzynki i dzielone w taki chory sposób
10% ona zabiera dla siebie
45% dla kuchni
45% dla kelnerów

Więc zapytałem się kuchni każdego z osobna czy dostaja napiwki
NIKT NIE DOSTAJE
więc suka zabiera ponad połowę napiwków dla siebie
A do tego POWIEDZCIE MI CZY TO JEST NORMALNE, ZE SZEF LICZY I DZIELI NAPIWKI RAZ NA TYDZIEN?
Moim zdaniem napiwki to tylko biznes kelnerów i to oni powinni dzielić na koniec dnia między sobą, bo jak szef do tego wkłada łapy to zawsze oszuka.
Gdy pracowałem w innych restauracjach to zawsze było tak, że mój stolik mój napiwek bo tak jest najbardziej uczciwie

#kelner #restauracja #pytanie #praca
Vadzior 2024-05-10 15:59:43 +1
@NAIZDUP: tak powinno być, Ty dostajesz i masz dla siebie
Vadzior 2024-05-10 16:27:54 +2
@NAIZDUP: no próbują zarobić na sobie na każdy sposób, olej tą prace, szukaj nowej, a teraz wal uszczypliwości

chociażby powiedz to ze wali Cie staranie się przy obsłudze bo i tak nic z tego nie masz
pokaż komentarze (5)
AnonimoweMirkoWyznania 2022-08-02 09:52:43 nsfw +20
#anonimowemirkowyznania
Kiedyś byłem na dniu próbnym jako #kelner i po 3h ucieklem stamtąd bo mi psycha siadła XD na kuchni i zmywaku jakieś sebixy i karyny które pruły się o wszystko. Razem na zmianie jakaś dziewczyna, która ewidentnie nie chciała mi niczego tłumaczyć i robiła to „z przymusu”. Dużo klientów i zaczął się pojawiać stres + chaos. I w jakims momencie ściągnąłem fartuch czy co tam miałem i wyszedłem (jaka to ulga była). Gastro to chyba jedna z najgorszych pracy #neet #przegryw

---
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #62e84d84d0bd886629be8366
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
Przekaż darowiznę
b.....7 2022-08-02 10:08:17 +4
@AnonimoweMirkoWyznania: dobrze zrobiłeś
I.....e 2022-08-02 10:22:47 +7
@AnonimoweMirkoWyznania: no to teraz już wiesz, że trzeba się uczyć i w czymś wyspecjalizować - każda robota fizyczna nie wymagająca kwalifikacji tak wygląda.
pokaż komentarze (4)
AnonimoweMirkoWyznania 2021-08-15 15:03:41 nsfw +1
#anonimowemirkowyznania
Pracowałem przez 2 tygodnie jako kelner. To była moja pierwsza praca i pierwsze doświadczenie zawodowe, zrezygnowałem przez kilka czynników na raz: praca na czarno, baardzo niskie zarobki, beznadziejnie układany grafik przez co idzie paść po swojej zmianie że zmęczenia i fakt że niektórzy kelnerzy i barmani upijają się a potem wykłócają z każdym o jakieś pierdoły Xdd no k---a sory ale coś chyba nie halo jak p r a w i e po każdej zmianie wychodze w-------g, zresztą nie pytam o zdanie na ten temat.
Moje pytanie brzmi, co powiedzieć gdy na rozmowie o kolejną pracę będą się pytać czemu tak krótko? I też chodzi mi o to, że praca kelnera sama w sobie była jak najbardziej spoko, tylko no k---a nie wytrzymałem xddd
I czy w ogóle warto to wpisywać w CV? te 2 tygodnie?

chyba3 nie bede mógł wam odpowiadać bo nie mam tu konta

#praca #gastronomia #pracawgastronomii #kelner

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #6118d4b7f81bf9000b2c6c6c
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: karmelkowa
Przekaż darowiznę
b.....o 2021-08-15 15:09:23 +0
repostuje 2021-08-15 16:28:44 +1
Moje pytanie brzmi, co powiedzieć gdy na rozmowie o kolejną pracę będą się pytać czemu tak krótko

@AnonimoweMirkoWyznania: powiedz prawdę i wymień te rzeczy które Ci najbardziej przeszkadzają, np. bardzo niskie zarobki i brak umowy.

Jeśli nowy pracodawca będzie chciał Ci zaoferować to samo to od razu tu się skończy rozmowa. Jeśli będzie ją kontynuował to będziesz wiedział że chce dać lepsze warunki. W obu sytuacjach korzystnie dla Ciebie.
AnonimoweMirkoWyznania 2021-07-26 21:03:37 +0
#anonimowemirkowyznania
Nachodzi mnie chwila żenady na wspomnienie, że jak rozpoczynałem pracę jako kelner we włoskiej restauracji to na prośbę rekomendacji... powiedziałem, że nie znam się na włoszczyźnie. To były pierwsze godziny mojej pracy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)



#gastro #gastronomia #pizza #restauracja #kelner



Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #60fea7e6f26956000ac8bc53
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: karmelkowa
Roczny koszt utrzymania Anonimowych Mirko Wyznań wynosi 235zł. Wesprzyj projekt
General-Octopus 2021-07-25 22:22:31 +1
Witajcie Mirki i Mirabelki,



Dziś jestem w Wenecji i doznałem szoku kulturowego. Byłem już w różnych restauracjach na świecie zdarzało mi się zatruć, czy nie dostać czegoś co zamówiłem. Miałem ochotę na aperolka, a po raz Pierwszy dostałem coś innego niż zamówiłem, to jest zamiast proseco dziewczyna dostała zwykłe białe wino, ja dostałem aperolka bez alko. Kelnerka najpierw nalegała żeby wziąć coś do jedzenia ale nie byłem głodzien, później chciała mi wcisnąć całą butelkę prossecco, a na końcu dostałem nie to co zamówiłem, z dziewczyną postanowiliśmy, że nie damy napiwku, choć zwykle dajemy(rachunek 14,5 euro). I tu się zaczyna parada s----------a. Wstaję od stołu i słyszę jak gość mówi do syna z taką pogardą w głosie widzisz to są Polacy, zrozumiałem że gość podsłuchiwał jak dziewczyna powiedziała że to prossecco dziwnie smakuje, sprawdziłem - to nie było prossecco! Zwykłe białe wino jakie dostaje się na powitanie w restauracji, tylko tu kosztowało 7 euro za 1/3 kieliszka. Logicznym jest że kelner który nie dba o moje interesy nie dostanie napiwka... Nie dla każdego jest to jasne więc, przestrzegam was, nie bądźcie jak ten p0lak bo to jest chodowanie patologii.

I żeby nie było w niektórych restauracjach zostawiłem po 90euro za obiad i kawę, dawałem spore napiwki bo kelnerzy w okół mnie skakali i wszystko było na najwyższym poziomie. Ale napiwki są po to by nagradzać i karać i nic nikomu się nie należy. Z resztą błąd zrobiłem że nie sprawdziłem opinii na google bo restauracja miała 3.5, czyli dobrze że tam nie jadłem bo idzie się zatruć ( ͡° ͜ʖ ͡°) Panu na odchodne życzyłem miłego dnia, ale patrząc po ilości komentarzy o zatruciach i zamówionym spaggetti może być ciężko...

Czy też bezrefleksyjnie dajecie napiwki? ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#wenecja #p0lak #polacy #kelner #aperolek #napiwek #restauracja #kultura
JoMaHaa 2021-07-25 22:28:07 +1
@General-Octopus: > Czy też bezrefleksyjnie dajecie napiwki? ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Nie, mam takie samo podejscie jak ty, napiwek jest za dobry standard obsługi przez kelnera, jak jest inaczej no to sorry
dzieju41 2021-07-25 22:31:31 +8
@General-Octopus: Nigdy nie daję żadnych napiwków i w dupie mam co tam sobie ktoś pomyśli.
pokaż komentarze (3)
mateo9311 2021-06-22 20:59:24 +0
Witam
Mam pytanie na jakie badania pracodawca skieruje medycyny pracy?? Stanowisko Kelner.
Pierwsza praca w tym kierunku jeśli choruje na rzs to mogę pracować?
#praca #kelner #medycyna #medycynapracy #lekarz
Koperek01 2021-06-22 22:31:45 +0
@mateo9311: wiesz, RZS ma rozpiętość objawów od kompletne 0 do znacznej niepełnosprawności. Jeśli jesteś sprawny fizycznie lekarz medycyny pracy nie powinien widzieć przeciwwskazań i to on zleci ci ewentualnie jakieś badania dodatkowe. Ogarnij wcześniej test na nosicielstwo salmonelli bo będzie Ci potrzebny wynik.
mateo9311 2021-06-22 22:33:22 +0
@Koperek01 mam stopień orzeczenia umiarkowany, jakie to mogą być badania? Robiłem prywatnie sobie badania krwi czy jest stan zapalny i mam dobre wyniki z krwi
pokaż komentarze (8)
Radus 2020-10-08 14:16:16 +0
Jestem w knajpie, coś jem, jak wszystko jest ok, jedzenie fajne, kelner miły to chce dać te 10% tipa. Dzisiaj niestety 90% płatności robię kartą i po prostu nie mam gotówki, czy drobnych aby coś dorzucić. W innych krajach często jest tak że kelner podaje nam terminal i wyskakuje opcja dopisania kwoty napiwku do płatności, w Polsce tego nie widziałem ale czasem się spotykam że ludzie proszą o doliczenia kwoty do rachunku i płacą kartą.

W takiej sytuacji ten napiwek trafia do kolnera co mnie obsługuje czy do knajpy?

#restauracja #pytanie #pytaniedoeksperta #jedzenie #kelner #napiwek
dk7pl 2020-10-08 14:29:39 +5
@Radus: Nie wiem skąd się utarło że tylko kelnerom się należy, kasjerce w spożywczym albo gościowi z marketu budowlanego który pomógł Ci dobrać listwy do paneli też dajesz "tipy"? Jeśli nie to dlaczego?
dk7pl 2020-10-08 14:40:28 +4
@Radus: Ale ja nie mam nic przeciwko, chcesz to dajesz. Tylko ciekawi mnie dlaczego akurat kelnerzy?
pokaż komentarze (3)
Daroo24 2020-09-08 13:56:12 +6
Chciałem odnieść się do toczącej się od jakiegoś czasu dyskusji o dawaniu napiwków kelnerom. Sam za bardzo nie jestem skory do dawania napiwków, gdyż maja oni swoją pensję.

Natomiast przypomina mi się jeden przypadek, gdy wraz z dziewczyną siedzieliśmy w restauracji na Żoliborzu. W następny weekend miał do nas przyjechać w odwiedziny mój brat wraz z żoną i dzieckiem. Chcieliśmy im pokazać Warszawę w taki sposób by i 3 letnia bratanica też miała ubaw. Niestety większość znanych nam miejscówek nie spodobałaby się dzieciakowi.

I tak siedzimy, jemy i dyskutujemy na ten temat. Nagle podbija kelner i pyta się czy może się wtrącić do rozmowy, bo słyszy, że mamy problem z przygotowaniem planu dnia. Odpowiedzieliśmy, że jasne, a on nam powiedział gdzie możemy zabrać mojego brata wraz dzieckiem. Podrzucił nam pomysł by zabrać ich do parku fontann, ZOO (nie wpadliśmy na to), na trampoliny etc.

Byliśmy tak pozytywnie zaskoczeni poradami kelnera, że zostawiliśmy mu po 20 zł napiwku od osoby, bo ewidentnie zasłużył. A sam weekend wypadł znakomicie.

I to była ta jedna sytuacja gdy z radością dałem napiwek, gdyż kelner sobie na niego zasłużył. :D

#dyskusja #kelner #napiwki #pracbaza #polska
Daroo24 2020-09-08 14:01:49 +5
@sogen: Napiwek to dodatkowe wynagrodzenie za dobrze wykonaną usługę, gdy kelner przyjmie zamówienie, poda jedzenie i przyniesie rachunek, to wykona jedynie swoją pracę za którą dostaje pensję. Natomiast gdy wykona coś spoza zakresu swoich obowiązków to dopiero wtedy zasługuje na dodatkowe uznanie w postaci napiwku.
merdig 2020-09-08 15:10:11 +4
@Daroo24: Z jednej stony masz rację, napiwek w teorii to nagroda za dobrą obsługę. Jednak jest druga kwestia, mianowicie patologia jaką jest polska gastronomia. Właściciele większości restauracji to janusze, którzy chcą jak najmniej wydawać na pracowników, więc zdecydowana większość kelnerów jest zatrudniana na czarno i nie dostaje nawet minimalnej krajowej. Więc zgoda, kelner dostaje pensje za swoją pracę, ale dostaje zdecydowanie mniej niż powinien, bo janusz wychodzi z założenia po co ma płacić więcej, skoro kelner dorobi sobie napiwkami. Słyszałem, że kiedyś w Warszawie był lokal, który w ogóle nie płacił swoim kelnerom, jedynie mogli zatrzymać napiwki XD I jasne, można powiedzieć, że kelnerzy są głupi bo się na to godzą, ale jednak spójrzmy kto zazwyczaj podejmuje się tej pracy: studenci, którzy często nie mają doświadczenia w żadnej branży i mogą pracować jedynie popołudniami, więc dla nich kelner/barman to najlepsza posada.
pokaż komentarze (7)
K.....y 2020-09-08 08:51:25 +1595
1.Klienci nie dający napiwków - spoko, nie musicie tego robić.

2.Klienci dający napiwki - chcecie to dawajcie, wasza kasa to wasza sprawa.

3.Kelnerzy i inni dostający napiwki - bierzcie jak dają, skoro robią to sami z siebie.

Mam tylko jedną prośbę do grupy 2 i 3 - nie strofujcie grupy 1 za niedawanie napiwków. To mega bezczelne upominać się o kasę, mimo iż ma się wypłatę, w dodatku czasem słyszę głosy, że niedawanie napiwku to brak kultury. Brakiem kultury jest sugerowanie, że ktoś ma zapłacić l za usługę wiecej niż podaje cennik. Jest tyle branży, gdzie pracownicy wykonują swoje zadania bez dodatkowych bonusów od klientów nawet o nich nie myśląc.

#dyskusja #kelner #napiwki #pracbaza #polska
Szpeju 2020-09-08 08:58:33 +853
@KozakCzerwony: Czekam na potężny trzask d00pska wszystkich kelnereczek XDDD
Mintaa 2020-09-08 09:02:06 +696
@KozakCzerwony: ja wychodzę z założenia że napiwek To nagroda. jeśli ktoś jest miły potrafi mi pomóc w wyborze to przeważnie coś zostawiam.

Dobrze że nie wymyślili jeszcze sposobu z zachodu gdzie napiwek doliczają do rachunku.

Wtedy kelner nie musi się już o nic starać. Nie musi być miły nie musi być przyjemny. Eh
pokaż komentarze (109)
ojacie169 2020-02-04 21:03:05 +0
Pracuje ktoś na kelnerca i wbija serwis 10% do rachunku? Mam pare pytan xdd
#kelner #pracbaza
b.....e 2020-02-04 21:07:14 +0
@ojacie169: protip - zadaj pytanie publicznie, podnosi to szanse uzyskania odpowiedzi i być może przyda się komuś kto też będzie tym zainteresowany
JakDorobic_com 2020-02-05 08:47:55 +1
@ojacie169: taki obligatoryjny napiwek to przerzucanie części wynagrodzenia na klienta. Co dziwne, takie zachowanie jest obecne w większości popularnych i "drogich" knajp. Patrz: Basiura.
Powinno to być coś dobrowolnego. Byłoby znacznie lepiej, gdyby opłata za "serwis" znajdowała się w cenie dania, które mogłoby być droższe o te 10%.
pokaż komentarze (1)
AnonimoweMirkoWyznania 2019-12-29 11:24:22 nsfw +1
#anonimowemirkowyznania
Nie wiem czy ktoś też tak ma. Jestem kelnerem w dosyć eleganckiej restauracji, pracuję dopiero miesiąc i już nie mogę wytrzymać.
Ta praca jest strasznie męcząca, zarówno pod względem psychicznym i fizycznym. Jeśli chodzi o zmęczenie fizyczne - wiadomo, trzeba się nachodzić. Z czasem idzie przywyknąć, ale zdecydowanie jest to cięższa praca niż mi się wydawało. Najgorsze jest zmęczenie psychiczne, nie wiem czy to standard czy fanaberia mojego szefa (nie jadam w takich lokalach) ale panuje u nas polityka włażenia w dupę, całą kolację właściwie wisisz na kliencie. Jeśli wszyscy z sali każą Ci s--------ć od ich stolików, a nie ma żadnych dań do wydania, to nie możesz wrócić na zaplecze, tylko idziesz w kąt i stoisz jak posąg, czekając aż się komuś przydasz, baa nawet jak restauracja jest pusta, nie ma nic do roboty, to też mamy stać na sali - wszyscy. Wyobraź sobie, że wchodzisz do restauracji, a tam k---a każdy kelner w innym kącie xD Wysiłek fizyczny wynikający z bezsensownego stania, to mniejszy problem, dążę do tego, że nie licząc jednej przerwy, jestem cały czas na sali, nie mogę się "odciąć" od tego znienawidzonego miejsca nawet na chwilę. Cały czas muszę zachowywać się nienagannie, uśmiech nie może zniknąć z mojej twarzy, moim obowiązkiem jest włażenie w dupę, wszystko sztuczne do granic. Absolutnie upokarzające - bo jak inaczej nazwać obowiązkowe narzucanie się klientowi - i męczące psychicznie.
#zalesie #pracbaza #gownopraca #kelner

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
Dodatek wspierany przez: Wyjazdy dla maturzystów
AnonimoweMirkoWyznania 2019-12-29 11:24:22 +0
Zaplusuj ten komentarz, aby otrzymywać powiadomienia o odpowiedziach w tym wątku. Kliknij tutaj, jeśli chcesz skopiować listę obserwujących
nairoht 2019-12-29 11:28:24 +4
dążę do tego, że nie licząc jednej przerwy, jestem cały czas na sali

@AnonimoweMirkoWyznania: chyba na tym polega twoja praca, jeżeli to jest wysoka standardem restauracja to wymagania względem kelnerów też są spore, a nie zarabiacie najgorzej - zmień restaurację na zwykły bar czy prostą to będziesz mniej zmęczony psychicznie ale też mniej dostaniesz.
pokaż komentarze (1)
domcz 2019-11-25 19:45:55 +10
W zwiazku z tym, ze chcialabym wziac udzial w tej edycji wykopaki, a mam za mala aktywnosc :( pomyslalam ze opowiem wam rozne historie z #gastro swiata. Jestem kelnerka w jednej z poznanskich restauracji, znajdujacych sie w centrum miasta. W sobote mialam przeeeemila sytuacje. Obslugiwalam malzenstwo w wieku okolo 45-50 lat. Mieli rezerwacje. Zamowili drinki, doradzilam im z wyborem jedzenia. Okazalo sie, ze swietuja rocznice (o ile dobrze pamietam to slubu) i dostali od syna bon do wykorzystania w naszej restauracji. Troche razem porozmawialismy, posmialismy sie. Byli najedzeni i zadowoleni. Gdy zabieralam juz puste talerze Pani spytala mnie o imie. Przy rozliczeniu dziekowali mi chyba z 5 razy za przemila obsluge, powiedzieli ze sa zachwyceni, ze dziekuja, ze beda polecac oraz ze opinie na internecie o Pani sa prawdziwe, zgadzaja sie - swietna obsluga! Nie wiecie nawet jak mi sie humor polepszyl i cieplutko na serduszku zrobilo! Takie szczere dziekuje i docenienie jest chyba nawet lepsze niz super napiwek (chociaz tipka tez zostawili :D). Takze jezeli kiedys bedziecie zadowoleni z obslugi, powiedzcie o tym, spytajcie o imie kelnera, napiszcie opinie na necie albo zostawcie liscik np na paragonie, ze bylo super! Umilicie komus dzien :) #gastronomia #poznan #kelner #czujedobrzeczlowiek
kolekcjonerblaszanychszyb 2019-11-25 19:49:03 +1
@domcz: To jeszcze powiedz gdzie ta knajpa! Też chcę być dobrze obsłużony! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
hadrian3 2019-11-25 20:08:43 +3
@domcz szanuję za nabijanie wiadomości z sensem a nie gownowpisow
pokaż komentarze (2)
ParanoidBumblebee 2019-08-06 15:57:41 +0
Mircy jak kulturalnie zawołać kelnera w restauracji?
#restauracja #restauracje #savoirvivre #kelnerka #kelner
s.....i 2019-08-06 16:00:14 +83
@ParanoidBumblebee: eee tyy chono tu
Mirkosoft 2019-08-06 16:04:59 +53
@ParanoidBumblebee: Kelnera się nie woła albo nie przywołuje gestem. Kelnerowi się sygnalizuje że możemy go potrzebować. Jego zadaniem jest to dostrzec. I w tym masz zawartą odpowiedź na Twoje pytanie. Możesz kelnera spotkać wzrokiem, albo możesz delikatnie podnieść dłoń. Ale nigdy nie wołasz, nie machasz ręką, nie wskazujesz palcem w Swoim kierunki albo nie zatrzymujesz go kiedy idzie z talerzami.
pokaż komentarze (24)
Maniek145 2019-07-05 20:55:21 nsfw +26
Serwus
Jak dobrze wiecie, każdy student musi jeść. Niektórzy mają pieniądze od rodziców, inni zapierniczają na magazynie, pracują w żabce, a jeszcze inni wybrali pracę w gastronomii. Skupimy się na tej ostatniej, gdyż sam wybrałem gastronomię jako pracę dorywczo-sezonową. Pracowałem już jaki barback, barista, barman, oraz kelner. Praca w gastronomii nie jest niestety dla każdego - ja mam takiego farta, że trafiam na samych z-------h gości, codziennie. Moją pierwszą pracą w gastronomii było zaczęcie od posady barbacka w jednym z barów przy samej plaży. Praca dobrze płatna? - niby tak, ale nie do końca, drugi raz bym się na taką nie zgodził. Byłem barbackiem przez 2 tygodnie, potem zostałem baristą oraz kelnerem i po miesiącu barmanem. Z napiwków potrafiłem wyciągnąć 100zł/h w sobotę po 23, a czasem i 80zł w 20 minut przed zamknięciem. W tej pracy od czerwca do końca sierpnia zarobiłem coś koło 18k
W tej g---o-pracy dowiedziałem się co to znaczy "n-----ć się jak szpadel". W pewnym momencie zostałem tym barmanem - "huraaaa, w końcu będę mieć hajs z napiwków". Bycie barmanem, a w szczególności w takim barze lub restauracji gdzie nikt ci do napiwków nie zagląda to już wygryw. Oto część najlepszych tekstów i jakiś dialogów, które zapadły mi w pamięć (i pewnie długo ich nie zapomnę): K - klient, B - barman (ja)

1) przychodzi do mnie jakiś typ po psychotropach do baru, menadżer obok je sobie obiad.
K: "gdzie kupiłeś te d---i? POWIEDZ!" (zaczyna się na mnie drzeć jak stara na starego pijanego)
B: "prosze? Nie rozumiem o co Panu chodzi..."
K: "n-------i k---a, gdzie kupiłeś?"
B: "ja nie mam żadnych narkotyków i nic o nich nie wiem."
K: "zaraz ci tą kasę r---------e na łbie jak mi nie powiesz." (gość się cały kiwa i robi wiatrak z pięści)
B: "ja Pana nie podpuszczam, ale może Pan spróbować."
No i tutaj się zdziwiłem, bo się tak zamachnął, że zrobił fikołka przez bar xD wygiął zlew, stłukł parę szklanek i kieliszków do wina. Leży na podłodze za barem i coś jęczy, że go plecy bolą i że chce rozmawiać z menadżerem. Menadżer to wszystko widział i już dzwonił w tym czasie na policję i go zawinęli.

2) przychodzi do baru dziewczyna. Obczaja ekspres do kawy i po chwili następuje dialog.
K: "poproszę kawę."
B: "dzień dobry, jaka kawa dla Pani będzie? Mamy latte, irish cof..."
K: "Z EKSPRESU KAWE CHCE!"
B: "dobrze, tak się składa, że wszystkie kawy mamy z ekspresu. Z mlekiem bez mleka?"
K: "z mlekiem sojowym!"
B: "przepraszam, ale niestety nie mamy takiego mleka, gdyż ono w ogóle się nie pieni"
K: "ale ja mam!" (i wyciąga z torebki mleko sojowe xD, próbuję jej przetłumaczyć, że czegoś takiego nie da rady zrobić)
B: "niestety nie możemy, przepraszamy bardzo..." (itd)
K: "no to w takim razie ekspreso" (tutaj śmiechłem i myślałem, że znowu chce kawę z ekspresu xD)
B: "tak, wszystkie są z ekspresu"
K: "nie, taka mała kawusia"
Chodziło oczywiście o espresso

3) Dzień wcześniej był jakiś dancing i jedna laska była dosyć wztawiona i brała latte u drugiego barmana. Na kolejny dzień rano przychodzi do mnie.
K: "lejt madżajto, już!"
NO K---A ZAŚMIAŁEM SIĘ TERAZ XD
B: "dzień dobry, niestety takiego czegoś nie ma, w ogóle, o co Pani chodzi?"
K: "ja piłam tutaj wczoraj lejt madżajto, rób Pan, już!"
B: "może mi Pani powiedzieć co to jest?"
K: "coś dobrego, HAAAAA jaki z ciebie barman jak nie wiesz co to jest lejt madżajto..."
B: "u kogo Pani wczoraj to brała?"
K: "taki wysoki z brodą"
No c--j, idę na zaplecze i dzwonie do niego "ty, jakąś babka przyszła i chce lejt madżajto". Kolega się śmiał chyba z 30 sekund i mówi do mnie "no wczoraj nie mogłem się dogadać z tą p---ą, zrób jej kawę latte i w dupie z tym."
Zrobiłem latte i kładę na bar i się pytam czy to to.
K: "tak, dokładnie"

4) przychodzi jakiś rudy miejscowy rybak, od którego j---e zdechłą rybą i mówi mi tak:
K: "zrób mi takiego drina w tej szklance do piramidce, pokażę Ci coś (szkło do martini xD)"
B: "już się robi"
Zrobiłem z martini z wisienką. Patrzę co ten typ robi, a on (cały spocony, twarz jakaś taka nie do końca czysta) podbija do jakieś duperki 9/10 przy barze. Laska nie jest jakoś zachwycona jego obecnością i go zlewa. A ten łeb zeruje całe martini na raz xD
Przychodzi do mnie spowrotem i chce jeszcze jedno (teraz musi się udać xD). Patrzę co robi. Idzie znowu do ten dziewczyny, opiera się o bar jak dżejms Bond (z u-----ą morską i śmierdzi od niego rybami), klepie laske w bark i podsuwa jej to martini. Ona znowu go zlewa. Gość po minucie próbuje ją złapać za tyłek, łapie ją i mówi "chodźmy do mnie, na kuterrrrrrrrrr"
Takiego plaskuna mu z--------e wszyscy przy barze nagle przestali się bawić xD
Nie wiem co ten gość myślał... Że jeden drink w szklance do martini zrobi z niego Bonda? Takiego, który ma brudny ryj, śmierdzi rybami i jest tak spocony jakby dopiero co wyszedł z kopalni?

5) kelner - teraz na tym się skupimy. Był ostatnio u mnie typ, taki typowy Janusz z żoną i córką. Wchodzi do restauracji, witam go od progu. Podaję kartę, mówię co mamy, czego nie mamy. Daje zawsze tak z trzy minuty dla gości, żeby zapoznali się z kartą. Nie minęła minuta a ten zjeb już pstryka palcem w moją stronę. Myślę sobie "ale będzie zabawa xD ciekawe co zaraz powie?". Mam godność i nie reaguję na takie pstrykanie.
K: 10 sekund mija a ten drze ryja "KELNER RAZ!"
Ja: "w czym Panu pomóc?"
K: "drogo tu macie, i to bardzo"
J: "wie Pan, restauracja na rynku małego placowego nie płaci i musi zarabi..." Nie zdążyłem dokończyć zdania nawet
K: "DROGO, DROGO, DROGO"
J: "w takim razie dam państwu jeszcze parę minut na zastanowienie się."
Mijają 3 minuty
K: pstryk pstryk "KELNER RAZ!" (zdążyłem już obsłużyć inny stolik i byłem w połowie kolejnego)
J: "już do Pana idę, proszę zaczekać, dokończę pisać i idę" dalej mi ten zjeb pstryka xD
Podchodzę do tego z---a i przyjmuje zamówienie
K: "dla mnie woda z cytrynką, miętą i z kawałkiem arbuza na talerzu dwa razy."
J: "nie mamy niestety arbuza w menu"
K: "to leć kup, raz pstryk (pokazuje na żabke XD), wy nic tutaj nie macie... Co wy macie? Widzę schaba z sałatką z pomidorów i cebulką - CEBULA? W TAKI UPAŁ? KTO TO WIDZIAŁ? Wy jesteście chorzy... (i mi się śmieję j----y w twarz xD, ale jestem zbyt zniszczony w środku, żeby to znęcanie się coś dało)
J: "jak widać umie Pan czytać, super to o panu świadczy. Sądząc po Pana stylu bycia i wysławiania się to lubi Pan cebulę."
K: "że co?"
J: "no Pan tak narzeka na cebulę ale i tak pan weźmie tego schaba, bo nic Pan innego z tej karty nie zje."
K: "niech będzie ten schabowy dla mnie, żona chce pierogi, a córka weźmie... (pyta się co bierze, wstyd jej chyba było bo się popłakała przy stoliku) Bierz coś gówniaro, raz! Dobra ja zamówię za nią, pierogi"
Pytałem się czy chcą tą wodę - "tak, chcemy". Barman wszystko zrobił. Wynoszę na stolik ten dzban wstaje z impetem i mówi "JA ZA TO NIE ZAPŁACĘ, BEZ ARBUZA TEGO NIE WEZMĘ, WYPAD MI Z TYM!"
No i c--j, wołam menadżera bo mi się nie chce użerać z tym patusem. Przychodzę z menadżerem do niego i ten dzban znowu narzeka, że drogo, drogie pierogi, drogi schabowy, brał arbuza, droga woda itd.
Już nie miałem siły patrzeć na gości ze stolików obok i mu odpyskowałem przy menadżerze "Pan tutaj przyszedł ponarzekać czy się zażreć?"
I już ten dzban był cicho do płacenia rachunku.

#gastronomia #praca #takbylo
TO NIE JEST #pasta
#kelner #barman #polska #pracbaza
Maniek145 2019-07-05 22:28:24 +1
@TypowyDaltonista no właśnie, p--------a praca :/
Sergeant_Matt_Baker 2019-07-06 00:51:25 +1
n-----ć się jak szpadel


@Maniek145 Myślę że jakieś 80% kucharzy ma jakiś problem, często wlasnie z alkoholem. No ale z drugiej strony co innego robić po pracy jak kończysz 23 albo i później xD
pokaż komentarze (10)