Pytam nie ironicznie - jak dobieracie sobie spółki i wartościujecie w co warto zainwestować pieniądze? Nie jestem ekonomista/banksterem/statystykiem/analitykiem finansowym itp. Chciałbym zamiast jednego czy dwóch ETF dorzucić czasem sobie jakieś spółki ale nie chciałbym żeby to były mem spółki czy smieciuchybtylko coś raczej sensownego. Jak do tego najlepiej podejść? Zalew informacji i rozbudowanie wszystkich analiz jest przytłaczające. Czasem widzę tu screeny po 100-200-500% zysku w jakiś rok czy dwa, jak...?
@Jurajski_Wedrowiec obczaj sobie serie inwestowania 500 zł miesięcznie na YT od @Zawod_Inwestor, ma tam dużo propozycji sensownych spółek dywidendowych
Czasem widzę tu screeny po 100-200-500% zysku w jakiś rok czy dwa, jak...?
Ale większość nie "chwali się" tymi 60-80% straty, nie? Łatwo wbić się w 10 spółek po 5000 zł i pokazać tylko tę jedną trafioną. Możesz próbować wchodzić w to co jakiś jutuber poleca a możesz wejść w coś co ma historię dywidend albo jeszcze na jakiejś innej podstawie. Ale czy któraś z tych metod będzie bardziej efektywna? Nie wiadomo. Stąd ETF to ogólnie dobry wybór.
"Bitcoin Optix's 200-day average crossed above 44.44 on Aug. 21. After prior signals, median returns were 30.47% at 3 months, 57.90% at 6 months and 78.95% at 1 year. The sample was small; serious interim drawdowns were not uncommon."
Żeby nie było, że ostatnio tylko spamuję, to tym razem serwuję małą porcję merytoryki.
"Życie na kredycie", czyli jak przestałem się martwić i pokochałem lewar (a dokładniej lewarowane ETFy). Akurat lewarowany ETF na Nasdaq od Bety skończył 2 latka, więc jest dobra okazja, żeby go wziąć na tapet.
Instrument bazowy (ETFBNDXPL, który jest zahedgowany do PLN) wzrósł przez te 2 lata o prawie tyle samo, co najtańszy zwykły niehedgowany ETF na NQ100 (ANAU / ANAV), czyli o 60%. W tym samym czasie jego wersja z lewarem 3x wzrosła o 153%.
No i teraz liczymy koszt lewara, który rośnie kwadratowo wraz z dźwignią i odchyleniem standardowym dziennych stóp zwrotu instrumentu bazowego:
Stopa zwrotu z instrumentu bazowego x 3: 59,5% x 3 = 178,65% Stopa zwrotu z instrumentu lewarowanego: 153,71% Volatility drag: 178,65% - 153,71% = 24,94% Volatility drag podzielony przez dodatkową ekspozycję na instrument (x2): 24,94% / 2 = 12,47% Zannualizowany łączny całkowity koszt lewara: (112,47%)^(1/2) - 1 = 6,05%
Czy te 6% to dużo, czy mało, to trzeba porównać do innych dostępnych opcji. Np. indeks na krótkoterminowe obligacje polskie GPWBWZ w tym samym dwuletnim okresie wzrósł o 11%, czyli "marża" na kredycie implikowanym lewarem wyniosła niecałe 0,74% rocznie.
Jeśli powtórzy się sekwencja z końca rynku niedźwiedzia z początku 2023, to możliwe, że kalendarzyki w najbliższych tygodniach będą miały swoje pięć minut
Pamiętam jak grałem w świetna grę TURMOIL, Były tam różne licytacje terenu pod wydobycia ropy, trzeba było być cierpliwym i po groszku potem dokupywać udziału żeby przejąć główny rynek wydobycia ropy w okolicy, a resztę frajerów zostawić z niczym, Im gorzej na początku zacząłeś tym trudniej i drożej później było dogonić lidera który ma najwięcej udziałów, Czyli tak jak z % składanym
CZYLI takie czeste dokupywanie etfow, akcji, trzymanie na spadkach, bycie cierpliwym, trzymanie się trajektorii swojego planu
warto kupić smartwatcha Smartwatch APPLE Watch Ultra 3 GPS + Cellular, koperta 49mm z tytanu w kolorze czarnym, za 3.2k czy strata kasy? lepiej kupić akcje AAPL?
Wlasnie obserwuje kurs i spuszczam sie, gotując sie w srodku, zeby sprzedac 1 akcje AMD za 1 dolara wiecej niz mniej, bo kazzy cent jest na wage zlota.
A dziad z PRL jak wchodzil w posiadanie hektarow ziemi i kolejnej nieruchomosci w prywatyzacji to tez sie tak spuszczal? Czy u niego to bylo tylko tak;
"Aaaa, hehe no Zdzichu to podpisane to teraz cho na wódeczke"
I teraz ma bez wysilku majatek pieciokrotnie wyzszy i zdziera z mlodych studentow czynsz.
@MakiawelicznyAltruista: Ciekawe ile dekad jeszcze Polacy będą coś smęcić o mitycznych dziadach z PRL, którzy odbierają im smak życia. Komuna upadła 37 lat temu w 1989 roku, a żeby wejść na rynek pracy przed tym rokiem i żeby osiągnąć jakiekolwiek znajomości to trzeba było mieć przynajmniej z 25-30 lat czyli rocznik koło 1960. To znaczy, że mówimy o garstce ludzi, którzy dziś są w wieku emerytalnym i którym akurat tokarka wyniesiona z FSO w 92 pozwoliła stać się krezusami i gnębicielami uczciwych wykopów
Bitcoin wreszcie ruszył z miejsca po tym, jak przez prawie rok utrzymywał strefę wsparcia na 60k. Tyle właśnie trwa typowa bitcoinowa zima, więc przeczuwam, że rozpoczął się nowy cykl hossy (rip kalendarzykowcy). Z-score dla ratio BTC do złota stał się dodatni po tym, jak wynosił -100%. W przeszłości było to zazwyczaj potwierdzeniem osiągnięcia rynkowego dołka.
Musicie uświadomić se Mirki, że ciężka praca od zawsze pasuje do mnie jak PIĘŚĆ DO NOSA.
Muszę tak zakombinować, żeby zarobić, przetrwać, ale się nie narobić, bo do przyjemności i fajnych doznań zmysłowych to ja jestem pierwszy, a do roboty ostatni.
Wrodzona bierność, brak energii, motywacji, zdecydowania. To są moje atrybuty.
Jakby mi dali rentę 4 k miesięcznie za nic, albo tyrkę 20 k miesięcznie to wybrałbym to 1.
Problem jest taki, że chciałoby się mieć kapitał na inwestowanie, a dorobić po tyrce się nie chce.
1. na giełdzie nie da się cały czas zarabiać 2. giełda nie jest od zarabiania, giełda jest od szukania trendu 3. grasz na giełdzie nie po to żeby zarobić ale po to aby nie stracić 4. 95% czasu na giełdzie to czekanie, 5% to kupno i sprzedaż. 5. FED podnosi stopy - giełda spada w długim terminie 6. FED obniża stopy - giełda rośnie w długim terminie 6a. kupuj tylko dołki 6b nigdy nie kupuj górek, zawsze szukaj dołków, ale poczekaj na podwójne dno, potwierdzenie 6bb SMA, SMA50,100,150 - SMA jest głównym motorem wykresu, tak samo RSI i MACD. 6c nigdy nie mówi - nie udało się, zawsze będzie inna szansa, inne zagranie. 6d rynek kieruje się iluzją i bańkami - bańka covid, ai, spacex, itp itp
7. WIG20 = USDPLN. - jeśli usdpln rośnie, wig spada i na odwrót 8. eksperci rynkowi - dziel przez połowę, rób odwrotnie 9. eksperci rynkowi wiedzą gdzie rynek idzie, ale tego nie powiedzą 10. nie ufaj pomysłom na tradingview, ani na fb. Często rób odwrotnie. Poczytaj ale nie kieruj się tym. 11. Jak masz stratę i będziesz chciał odrobić stratę, będziesz miał większą stratę. 12. jak masz stratę, poczekaj, szukaj trendu. 13. Tnij straty powyżej 10%. Ustawiaj Stopp loss i pamiętaj że na giełdzie raz zarabiasz a raz przegrywasz. 14. Strata mocniej boli niż zysk. 15. Szanuj portfel - najlepiej 3, albo 4 portfele - 1 agresywny, 2 longterm, 3 oszczędności, 4 wydatki 16. nie żyj z tradingu i nie wierz że wiesz dokąd idzie rynek. Miej normalną pracę i nie wierz że wiesz gdzie idzie rynek. 17. przy 1 zyskach łatwo wpaść w zachwyt i uważać że już tylko do góry. Jest to punkt/ myślenie do strat. 18. wykop to ściek, tutaj 95% ludzi poniża innych ludzi, nie doradzi, nie powie w co zainwestować ani gdzie idzie rynek. Olać wykop to co ludzie piszą. 19. pamiętaj pieniądze na giełdzie to zabawa, h----d i kasyno, nie przyszłość, nie da się zrobić z 100 tyś zł 1 mln zł w 5 lat. Jest to możliwe w 5% ale i tak musisz się liczyć, że jest 95% szansy że to stracisz. 20. czekam na wasze rady.
@wykop-zimna-gruba: Tutaj jest tyle ludzi i każdy mówi co innego, więc zawsze da się powiedzieć, 'na wykopie mieli rację' i 'na wykopie głupoty pieprzyli' i w obu przypadkach mieć rację
W tej chwili idę na wytrzymałość ile jeszcze dam rady tyrać w kołchozie i zebrać pensji na inwestowanie zanim skończę na psychiatrycznym L4 na PTSD, które zawsze będzie przynajmniej jakoś płacone i też da jakiś kapitał. Mam nadzieje, ze dadzą mi miejsce przy oknie.
Tylko, że do tej pory miały być już 2 bańki i FIRE.
No, ale jak po powrocie wyleją to na kuroniówke i do Glovo. Tam się coś jeszcze nabije. Najgorsza ta krecha na chatę będzie.
No i potem trzeba będzie jeszcze jakąś szopkę dla rodzinki i bab zrobić, bo @Dastamit ma rację, że baba nie da tak sobie siedzieć na doopie jak facet się "nie rozwiia i nie ma ambicji". No, ale mamy z kumplami już plan. Kupi się dobre garniaki. Marynarki, ja już mam taką fajną, czarną. Dwa monitory się walnie. Rano jak kobita będzie iść do roboty to ja już będę co któryś dzien siedział z kawą, cygarem przy wielkich wykresach, mowil, ze zaraz mam calla z grupą inwesrorów, ze na konfe do Karpacza jade z Koniecznym, Traderem, Wapniakiem, czy kims tam, jakąś teczkę se kupię. No, albo ze jade po zlote sztabki, czy do jednego z mieszkan co wynajmuje, bo cos tam.
W sumie to kumple mają gorzej, bo moja ma to gdzieś, ale mi za to starzy wychowani w kulcie pracy trują doopę, jak mówię o FIRE to sie tarzają jak na egzorcyzmach, bo dla nich życie polega tylko na ciezkim z--------u od switu do zmierzchu i padać na ryja.
Jeszcze se okularki załatwię zerowki, chociaz nie mam wady wzroku, zeby mądrzej wygladac i nikt sie nie przypieprzal, ze jestem nacpany psychotropikami, bo wizerunek to wszystko. Jak jestes w wymietym dresie to jestes cpunem, jak jestes w garniaku to "przepracowany biznesmen sie leczy"
A teraz wyobrazcie sobie ze wszystkie te cyrki tylko po to, zeby w koncu miec spokoj, zeby przestac byc cale zycie tym ktorego gonią do roboty, a nie tym ktory goni. Cale zycie tylko kazdy normalny facet jak nie ma ukladow i nie jest wysokim urzednikiem, komendatem, wojskowym, dyrektorem z flachą w 4 szufladzie od góry to tylko jest przez innych goniony do roboty.
@MakiawelicznyAltruista: ja tam wolę nie udawać, nie maskować a czasem nawet podkreślać swoje s----------e mentalne, po jakimś czasie rodzina nie będzie cię męczyć o ambicje, lepszą pracę, partnerkę tylko będą oceniać cię przez pryzmat niepełnosprawnego który jakoś w życiu sobie radzi, a znajomi lekko podziwiać ile osiągnąłeś choć osiągnąłeś tyle co normik/normik plus.
Jedyny minus to to że to z babami nie przejdzie. U niektórych nawet to co piszesz nie przejdzie, bo jak pracuje zdalnie to może w międzyczasie ogarnąć dom itp, najgorsze są beciaki co żyją z takim gestapowcem i uważają to za lepsze niż samotność.
#gielda#it#inwestycje#inwestowanie $6407,51 - ostatni przelew od klienta z USA za 8 dni pracy w sierpniu (+ trochę nadgodzin z lipca). Tego, który zbudował mi przez ostatnie prawie 5 lat cały portfel w USD i najbardziej z moich kontraktów na OE sprawił, że mogę mieć już wywalone na kryzys w branży.
Dziwne uczucie, teraz nie będzie już dolarów co miesiąc i generalnie wchodzi faza "zamykania" portfela w USD. Zostało mi jeszcze tylko jakieś $20k na dokupienie na ewentualnych spadkach. Pewnie do końca roku już nie będzie tych pieniędzy. Potem raz na jakiś czas dorzucę 1/10 tego, co kiedyś i tyle.
Najtrudniej będzie odzwyczaić się od praktycznie codziennego kupowania, ale przynajmniej nadal będę miał nasz ulubiony tag na Wykopie ;)
Ja p*erdole jak ja kocham życie. Właśnie piję sobie drinka w domu, spółki memory sprzedane, olejorze kupione, ropa nap*erdala, a ja siedzę sobie bezpiecznie i oglądam rzeczy o inwestowaniu na YouTube. Kotek siedzi mi na kolanach. Przypominam: olejorze kupione, więc nie muszę już z nikim walczyć o HBM, ceny DRAM ani czy jakiś hyperskaler wybuduje jeszcze jeden data center. Mam hajsy, mam jedzenie, mam bezpieczeństwo i mam święty spokój i koń zwalony.
Mirki i Mirabelki, wracam z updatem, tym razem z gatunku "sam sobie strzeliłem w kolano" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Strona /backtest dumnie głosiła "strategia bije benchmark w 97% okien" No to wziąłem pod nóż własne przemyślenia z backtestu i ten wynik się nie obronił. Zaczęło się od pytań @Blomex o overfitting, look ahead i brak prawdziwego out-of-sample. Wtedy dorzuciłem tylko sekcję QA, ale...
Wyszło grubo.
1. Co było nie tak
Stary wynik pochodził z pierwszej rekonstrukcji danych: bez prowizji, bez filtrów, które realnie działają w moim scoringu. Przeliczyłem wszystko od nowa, na pełnych 10 latach, z histerezą i trybem buy-only(prosty filtr gdy bessa tylko kupujemy), przy prowizji 0,5%. Nowy wynik: strategia bije WIG140TR w "mniejszości" startów walk forward. Ważne zastrzeżenie, które sam sobie musiałem wbić do głowy -> 97% i dzisiejsze liczby to nie jest ten sam eksperyment
Zmieniły się dane, filtry i uniwersum. To pokazuje rozjazd między przeliczeniami, a nie prosty "spadek skuteczności z 97% do x%".
2. Potem znalazłem błąd w sposobie liczenia, który działał PRZECIWKO - To jest chyba najciekawsza część całej historii.
Portfel płacił prowizję i podatek Belki, a benchmark nie płacił nic. Do tego Belkę naliczałem przy każdej sprzedaży, choć realnie rozlicza się ją raz w roku.
Wpływ podatku na wynik był około dwa razy większy niż prowizji, ale ponad połowa tego efektu wynikała ze sposobu liczenia, a nie z realnego kosztu podatkowego
Poprawiłem i NIE zmieniałem strategii. I wynik walk-forward poprawił się z około 30% do 49% wygranych startów
Czyli nie przegrywa 70:30 -> Bardziej remis (Mediana nadal jest ujemna, więc nie jest to dowód przewagi)
Ale pokazuje coś niewygodnego -> zanim zaczniesz szukać przewagi, jebnij się w łeb i sprawdź, czy Twój pomiar nie kłamie w którąś stronę
3. Dwa kolejne błędy, tym razem w danych
Momentum w danych historycznych liczyłem na cenach bez korekty o dywidendy. Spółka dywidendowa dostawała więc sztuczny minus w dniu odcięcia. Naprawione.
Historia liczy teraz zwrot całkowity.
Skład Top 10 zmienił się w około 1/3 tygodni, zwykle o jedną spółkę.
I ten najgłupszy:
backtest oceniał spółkę, którą mam wykluczoną (GPW, bo jest notowana na własnej giełdzie => dochodziła w historii nawet do #2) Też poprawione.
4. Bear-extra, czyli jak obaliłem własny pomysł
Dopłata w bessie - gdy WIG140 jest poniżej SMA30 - wyglądała świetnie:
"100% startów powyżej benchmarku"
Tylko że dodatkowy kapitał szedł do portfela, a do benchmarku nie... Zrobiłem więc test kontrolny. Ten sam dodatkowy kapitał, ale rozłożony równo w czasie, bez żadnego sygnału.
Wynik: +3012 zł i 100% startów vs. bear-extra: +2324 zł i 96% startów
Czyli działał sam dodatkowy kapitał, a nie timing. Hipoteza odrzucona. I właśnie takie eksperymenty lubię najbardziej. Bo zamiast znaleźć kolejny powód, dla którego strategia jest zajebista, znalazłem powód, dla którego jeden z jej elementów nie jest potrzebny.
5. Rzecz, która mnie najbardziej zastanowiła
Sprawdziłem, jak wynik rozkłada się na lata. I okazało się, że niemal cała przewaga widoczna na jednej dziesięcioletniej ścieżce pochodzi z 2020 roku Po wycięciu 2020 roku z tej konkretnej ścieżki różnica względem benchmarku dramatycznie maleje - z około 500pp. do kilku pp...
I tutaj ważne zastrzeżenie, żeby nie było sprzeczności z punktem 2:
to jest jedna ścieżka
Od stycznia 2017 do dziś: Walk-forward uruchamia strategię ze 120 różnych dat startowych. Większość tych startów nie łapie całego efektu 2020. Dlatego pojedyncza krzywa może wyglądać kosmicznie, a wiele niezależnych startów mówi: "spokojnie, nie mamy jeszcze dowodu"
To nie znaczy, że strategia nie działa.
Znaczy tylko, że historyczna przewaga jest mocno zależna od konkretnego reżimu rynkowego - w tym przypadku krachu i gwałtownego odbicia. Średnia z jednej długiej ścieżki może to zamaskować i stworzyć wrażenie stabilnej przewagi.
A stabilnej przewagi jeszcze nie potwierdziłem...
6. Co jest teraz na stronie
Strona to już nie prezentacja wyników, tylko "dziennik walidacji". Status na górze - bez owijania Tabela hipotez ze statusami Znane ograniczenia bez chowania ich w stopce Stary wynik z 97% zostaje, ale jest oznaczony jako "nieaktualny" <- kasowanie niewygodnych liczb to słaby sport ;)
7. Co dalej, czyli jedyna uczciwa odpowiedź
Backtest odpowiedział na wszystko, na co mógł, chyba? Rekomendacje analityków mam w danych od 2025 roku, ESPI od lipca 2026. Przez większość historycznego okresu testuję więc głównie "rdzeń", a nie dokładnie tę samą formułę, która działa dzisiaj.
Żaden kolejny przebieg tego nie naprawi. Dlatego uruchomiłem "mechaniczny" portfel testowy -> te same reguły, zero uznaniowości, wycena co tydzień, zapisywana od dziś. Za rok też nie będę pisał "udowodniłem przewagę", bo przy tym rozrzucie rok to nadal za mało. Ale zacznę mieć dane, które mogą odpowiedzieć na pytania, na które historia już nie odpowie.
Najważniejsze pytanie całego projektu jest dla mnie teraz bardzo proste:
"Czy warto aktywnie zarządzać portfelem według GPW Console, czy lepiej po prostu kupić ETF / indeks i mieć święty spokój?"
Jeżeli odpowiedź ostatecznie będzie brzmiała: "kup ETF i idź na p--o" -> też będę zadowolony.
Bo właśnie po to robię ten eksperyment. Nie po to, żeby udowodnić, że moja strategia działa. Tylko żeby sprawdzić, czy w ogóle jest sens aktywnie kombinować zamiast po prostu kupić rynek.
Backtest nie ma udowodnić, że strategia działa; Ma próbować ją obalić!
Wielkie dzięki @Blomex, bo to Twoje pytania uruchomiły całą tę rozbiórkę. Gdyby nie one, do dziś miałbym na stronie ładne 97% i spokojne sumienie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dzięki też wszystkim, którzy czepiali się metodyki w poprzednich wpisach - z tego wychodzą najlepsze poprawki.
@gpw-console: no nie, chwila - to akurat nie był błąd jakiś duży. Finalnie kwota podatku znika, ale przed zniknięciem może pracować.
Jak chcesz to uwzględnić w modelu, to albo raz na rok mnożysz wynik razy 0,81, albo jakoś podobnie. Grunt, żeby rezerwa NIE była narażona na straty pomiędzy 31 grudniem a terminem płatności.
giełda giełdzie nie równa. Chyba każdy chciałby być bogatym. tutaj na wykop to zaraz spotkasz się z krytyką, ciągłym narzekaniem, szukaniem dziury w całym. Rozmowa jest to destrukcja rozmówcy. No ale cóż. Napiszę, może ktoś siedzi na przegryw i to mu pomoże.
żyjemy w takich czasach gdzie pieniądz nie ma już żadnej wartości. Ceny wyskoczyły w kosmos od ostatnich 5 latach. Tak zawsze było po kryzysie. Pamiętam kryzys z lat 2000, atak na wtc i potem co się działo z cenami na rynku. Nie było to tak skokowo jak teraz ale już wtedy mieliśmy przedsmak tego co się dzieje dzisiaj.
Dzisiaj zakup mieszkania jest to praktycznie rzecz luksusowa. Znam ludzi, którzy wyjeżdżają do Holandii, gdzie mają zapewnione miejsce do spania i pracują po 12 h w fabrykach, masarniach, mleczarniach gdzie produkuje się sery. Tylko po to żeby za 20 lat móc kupić własne mieszkanie. Godzą się na spartańskie warunki tylko pod warunkiem, żeby zbudować swój własny kapitał bez kredytu.
Praca to podstawa. Jeśli chcesz być bogatym i uważasz że bogactwo to posiadanie domu to rób wszystko, żeby zdobyć kapitał i zbudować dom. Jeśli to twój cel to realizuj go. Na prawdę, siedzenie przed komputerem nic nie zmieni. Tak samo narzekanie. Siedzenie przed wykop to strata czasu.
Oczywiście znam ludzi, wszystko to wynika z charakteru, jedni będą za wszelką cenę próbować się utrzymać na powierzchni i pójdą do byle jakiej pracy, i będą pracować, z psychopatami, leniami, olewaczami, i innymi osobami, które przeszkadzają niż pomagają. Druga ekipa będzie nie robić nic, żeby nie robić nic. Wszystko zrobią żeby dostać orzeczenie o niepełnosprawności, oczywiście najłatwiej żółte papiery, udawanie greka, depresja, itp. itp.
Przeglądanie przegryw to tylko wzmacnianie poczucia osamotnienia, pustki, przegranej. Tutaj zawsze znajdą się psychopatyczne charaktery, które będą cię nękać w różny sposób. Jeden kolega poda numer kolegi do internetu i się zaczyna. Nękanie, stalking, głuche telefony. Jeszcze parę lat, tak 10 lat temu wykop był miejscem wymiany poglądów, poziom był ciut wyższy niż teraz. Jedynie teraz reddit jest taką ostoją gdzie spotykasz 2 światy - ludzi kulturalnych i ludzi wulgarnych, prostych, wyrachowanych. Jak najmniej wykopu.
Myślę, po wielu latach, najważniejsza jest motywacja i stawianie sobie celów. Oczywiście nie mamy tak łatwo jak bogate rodziny z USA, które nie odczuły wojny, nie musieli latać po okopach, doświadczać biedy powojennej, terroru stalinowskiego, prl i całego tego zła, przez jakie przeszli Polacy.
Tam w stanach od początku wszystko było zbudowane na kapitale, na idei giełdy, na inwestowaniu w akcje. Wszystko opierało się na tym, cały system usa jest na tym zbudowany.
Zobacz zarobiłeś kase, albo twój dziadek na zakupie akcji kolejowej przez 20 - 30 lat kapitał urósł na początku XX do niebotycznych cen potem przychodzi era samochodowa, inwestujesz w firmy samochodowe, wyciągasz kolejne niebotyczne pieniądze, następnie przychodzi era komputerowa, inwestujesz w amd, Microsoft, potem w apple, google a na koniec w nvidia, redukujesz akcje, które na danym etapie nie przynoszą wyników i inwestujesz w te które przynoszą dużą stopę zwrotu. Może masz po drodze agresywny portfel i zaczynasz inwestować w takie spółki jak sandisk, micron następnie wyciągasz już na prawdę ogromne pieniądze z inwestycji. Ok, po drodze zacząłeś w okolice kryzysu 2009 r. kopać btc bo stwierdziłeś że to może się opłacać. Jak wykopałeś 1000 btc na początku to dzisiaj jak je trzymasz to jesteś multimilionerem. Tak wygląda na pewno nie jeden scenariusz w usa.
Jak wygląda polska? giełda, siedzę już jakiś czas, parę lat na giełdzie, i powiem wam jedno, Polska giełda jest bardzo zmanipulowana przez zagranicznych graczy. mocno skakała przez ostanie 6 lat, góra dół, inflacja szaleje, usdpln cały czas skacze i nie masz jakiegoś odnośnika. Wszystko jest kwestią szczęścia na polskiej giełdzie. Jedynie pzu, pko, orlen kupione 3 lata temu dają dzisiaj zyski rzędu 150%. Oczywiście jest to wielki przypadek, patrząc że 3 lata temu specjaliści z banków mówili że dolar będzie po 6 zł a z 5 zł skoczył na 3.7 zł.
Polska to mocny zaścianek, gdzie jesteśmy mocno dymani przez zagranicznych graczy. Poczytajcie sobie w AI jak bogaci inwestorzy grają na walutach małych krajów rozwijających się i jaki jest to schemat.
Jeśli dojechałeś tutaj, pamiętaj że najważniejsza w życiu jest rodzina, praca, zdrowie. Reszta jakoś przyjdzie mniej lub bardziej. Buduj relacje, trwałe, i inwestuj w ludzi, którzy są wokół ciebie. szanuj ich, bądź dla nich dobry, pomagaj im. Prędzej czy później to zaowocuje i wyda owoce.
Warto pamiętać o tych, którzy byli blisko w naszym życiu, o osobach, których już nie ma a które mocno kochałeś, ile dobra, ciepła wnosiły do twojego życia. Warto pamiętać, że zdrowia, relacji nie kupisz, ludzie są największym skarbem w twoim życiu i ich szanuj.
@Filipterka25: dokładnie. Kredyt na mieszkanie to dźwignia finansowa. Sam uważam siebie za kretyna, bo mogłem kupić mieszkanie już 7 lat temu, kiedy miałem na to zdolność, a kupiłem 3. Za 2 razy drożej. Obecnie pewnie chata byłaby spłacona, no ale oszczędzanie, by gonić galopujące ceny mieszkań, aby kupić je koniecznie bez kredytu, jednocześnie płacąc za wynajem to jest po prostu oznaka kretynizmu.
Ja się z tego kretynizmu wyleczyłem po 3 latach (bo rok szukałem czegoś, czekając na bk2%, którego ostatecznie i tak nie wziąłem xd), ale są tacy, którzy nadal w tym tkwią.
Reszta wpisu to jakies marudzenie. Przepis na w miarę fajne życie jest prosty.
1) znajdujesz robotę na uop. Im wiecej płatną tym lepiej. Jak masz minimalna, to inwestujesz w siebie, żeby mieć co najmniej średnią. 2) bierzesz kredyt na mieszkanie, żeby spłacać swoją chatę, a nie landlorda. 3) po kupnie mieszkania nadwyżki finansowe wrzucasz w giełdę. Najmądrzej w ETFy, trochę glupiej w śmieciuchy. CFD omijasz szerokim łukiem. 4) pamiętasz przy tym wszystkim, że warto czasem wydać kasę na przyjemności, wycieczki, itd.
Piszę magisterkę z finansów behawioralnych o tym, jak medialne wypowiedzi liderów opinii (Musk, Roaring Kitty, politycy itp.) wpływają na rynki oraz na decyzje inwestorów detalicznych (owczy pęd, panika, FOMO).
Problem w tym, że w tego typu badaniach 70% ankiet wypełniają przypadkowe osoby, które w życiu nie kupiły nawet ułamka akcji czy krypto. Zależy mi na głosach ludzi, którzy faktycznie mają styczność z rynkiem — nieważne, czy pakujecie w ETF-y, handlujecie na GPW/Wall Street, czy łapiecie dołki na krypto.
Ankieta jest w 100% anonimowa, bez lania wody i zajmuje około 4 minut:
Myślę, że polska giełda jest już na szczytach. Gratulacje dla wszystkich wytrwałych tych 3 lat super trendu na pzu pko czy orlen. nie mówię o xtb bo to inna bajka.
z racji że interesuję się już usa, to mogę tylko podrzucić ciekawy link do google.
jak dla mnie rynek jest już mocno rozgrzany i czy korekta będzie w styczniu czy w lutym to nie ma znaczenia. Wyceny wszystkiego są na szczytach. Nvidia, google, microsoft.
pisałem już o sandisk, który wiadomo jak skończył.
polecam wam ciekawą analizę do google.
Jeśli kogoś interesuje temat gorąco polecam. Możliwe że za jakiś czas zobaczymy korektę.
@wykop-zimna-gruba: no jest, W20 pokonał ath sprzed 20 lat :D Dopiero teraz zaczynają nas klasyfikować nas jako rynek rozwinięty i prawdziwa gotówka od zagranicznych inwestorów będzie płynąć
@Adam909: może tak być, ale w pandemii miałem to nieszczęście, że czytałem komentarze na Independent traderze i tam ciągle wieszczyli upadek ludzkości i wszystkiego już zaraz już za dwa tygodnie. Od tego czasu akurat wszystko wystrzeliło w kosmos.
✨️ Jak obniżyć podstawę PIT z UoP korzystając z IKZE?Ⓘ Pracuję na UoP i jestem głęboko w drugim progu podatkowym. W tym roku zacząłem dodatkowo prowadzić JDG, ryczałt 12%. Działalność pozwala na wyższy limitu wpłat na IKZE - 16,956 PLN w tym roku.
I teraz pytanie: czy wykorzystując ten zwiększony limit, mogę obniżyć podstawę PITu z UoP? Wtedy 32% tej kwoty (16,956 PLN * 32% = 5,425.90 PLN) wróciłoby do kieszeni.
Przerabiał ktoś taki taki temat na własnej skórze?
💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt 📢 Sprawdź nowe narzędzia na mirko.pro - Mirko Pobieracz oraz Mirko Ban
📕 Mirko Anonim to miejsce w którym możesz opublikować własne anonimowe wyznanie, swobodnie dzieląc się problemami lub przemyśleniami, bez potrzeby ujawniania tożsamości.
Jest to część projektu mirko.pro, który zawiera więcej przydatnych narzędzi dla wykopowej społeczności.
🙋🏼 Projekt mirko.pro jest całkowicie niezależny i nie ma żadnych powiązań z administracją portalu wykop. Jego założycielem jest digitallord.
Ale większość nie "chwali się" tymi 60-80% straty, nie?
Łatwo wbić się w 10 spółek po 5000 zł i pokazać tylko tę jedną trafioną.
Możesz próbować wchodzić w to co jakiś jutuber poleca a możesz wejść w coś co ma historię dywidend albo jeszcze na jakiejś innej podstawie. Ale czy któraś z tych metod będzie bardziej efektywna? Nie wiadomo. Stąd ETF to ogólnie dobry wybór.