giełda giełdzie nie równa. Chyba każdy chciałby być bogatym. tutaj na wykop to zaraz spotkasz się z krytyką, ciągłym narzekaniem, szukaniem dziury w całym. Rozmowa jest to destrukcja rozmówcy. No ale cóż. Napiszę, może ktoś siedzi na przegryw i to mu pomoże.
żyjemy w takich czasach gdzie pieniądz nie ma już żadnej wartości. Ceny wyskoczyły w kosmos od ostatnich 5 latach. Tak zawsze było po kryzysie. Pamiętam kryzys z lat 2000, atak na wtc i potem co się działo z cenami na rynku. Nie było to tak skokowo jak teraz ale już wtedy mieliśmy przedsmak tego co się dzieje dzisiaj.
Dzisiaj zakup mieszkania jest to praktycznie rzecz luksusowa. Znam ludzi, którzy wyjeżdżają do Holandii, gdzie mają zapewnione miejsce do spania i pracują po 12 h w fabrykach, masarniach, mleczarniach gdzie produkuje się sery. Tylko po to żeby za 20 lat móc kupić własne mieszkanie. Godzą się na spartańskie warunki tylko pod warunkiem, żeby zbudować swój własny kapitał bez kredytu.
Praca to podstawa. Jeśli chcesz być bogatym i uważasz że bogactwo to posiadanie domu to rób wszystko, żeby zdobyć kapitał i zbudować dom. Jeśli to twój cel to realizuj go. Na prawdę, siedzenie przed komputerem nic nie zmieni. Tak samo narzekanie. Siedzenie przed wykop to strata czasu.
Oczywiście znam ludzi, wszystko to wynika z charakteru, jedni będą za wszelką cenę próbować się utrzymać na powierzchni i pójdą do byle jakiej pracy, i będą pracować, z psychopatami, leniami, olewaczami, i innymi osobami, które przeszkadzają niż pomagają. Druga ekipa będzie nie robić nic, żeby nie robić nic. Wszystko zrobią żeby dostać orzeczenie o niepełnosprawności, oczywiście najłatwiej żółte papiery, udawanie greka, depresja, itp. itp.
Przeglądanie przegryw to tylko wzmacnianie poczucia osamotnienia, pustki, przegranej. Tutaj zawsze znajdą się psychopatyczne charaktery, które będą cię nękać w różny sposób. Jeden kolega poda numer kolegi do internetu i się zaczyna. Nękanie, stalking, głuche telefony. Jeszcze parę lat, tak 10 lat temu wykop był miejscem wymiany poglądów, poziom był ciut wyższy niż teraz. Jedynie teraz reddit jest taką ostoją gdzie spotykasz 2 światy - ludzi kulturalnych i ludzi wulgarnych, prostych, wyrachowanych. Jak najmniej wykopu.
Myślę, po wielu latach, najważniejsza jest motywacja i stawianie sobie celów. Oczywiście nie mamy tak łatwo jak bogate rodziny z USA, które nie odczuły wojny, nie musieli latać po okopach, doświadczać biedy powojennej, terroru stalinowskiego, prl i całego tego zła, przez jakie przeszli Polacy.
Tam w stanach od początku wszystko było zbudowane na kapitale, na idei giełdy, na inwestowaniu w akcje. Wszystko opierało się na tym, cały system usa jest na tym zbudowany.
Zobacz zarobiłeś kase, albo twój dziadek na zakupie akcji kolejowej przez 20 - 30 lat kapitał urósł na początku XX do niebotycznych cen potem przychodzi era samochodowa, inwestujesz w firmy samochodowe, wyciągasz kolejne niebotyczne pieniądze, następnie przychodzi era komputerowa, inwestujesz w amd, Microsoft, potem w apple, google a na koniec w nvidia, redukujesz akcje, które na danym etapie nie przynoszą wyników i inwestujesz w te które przynoszą dużą stopę zwrotu. Może masz po drodze agresywny portfel i zaczynasz inwestować w takie spółki jak sandisk, micron następnie wyciągasz już na prawdę ogromne pieniądze z inwestycji. Ok, po drodze zacząłeś w okolice kryzysu 2009 r. kopać btc bo stwierdziłeś że to może się opłacać. Jak wykopałeś 1000 btc na początku to dzisiaj jak je trzymasz to jesteś multimilionerem. Tak wygląda na pewno nie jeden scenariusz w usa.
Jak wygląda polska? giełda, siedzę już jakiś czas, parę lat na giełdzie, i powiem wam jedno, Polska giełda jest bardzo zmanipulowana przez zagranicznych graczy. mocno skakała przez ostanie 6 lat, góra dół, inflacja szaleje, usdpln cały czas skacze i nie masz jakiegoś odnośnika. Wszystko jest kwestią szczęścia na polskiej giełdzie. Jedynie pzu, pko, orlen kupione 3 lata temu dają dzisiaj zyski rzędu 150%. Oczywiście jest to wielki przypadek, patrząc że 3 lata temu specjaliści z banków mówili że dolar będzie po 6 zł a z 5 zł skoczył na 3.7 zł.
Polska to mocny zaścianek, gdzie jesteśmy mocno dymani przez zagranicznych graczy. Poczytajcie sobie w AI jak bogaci inwestorzy grają na walutach małych krajów rozwijających się i jaki jest to schemat.
Jeśli dojechałeś tutaj, pamiętaj że najważniejsza w życiu jest rodzina, praca, zdrowie. Reszta jakoś przyjdzie mniej lub bardziej. Buduj relacje, trwałe, i inwestuj w ludzi, którzy są wokół ciebie. szanuj ich, bądź dla nich dobry, pomagaj im. Prędzej czy później to zaowocuje i wyda owoce.
Warto pamiętać o tych, którzy byli blisko w naszym życiu, o osobach, których już nie ma a które mocno kochałeś, ile dobra, ciepła wnosiły do twojego życia. Warto pamiętać, że zdrowia, relacji nie kupisz, ludzie są największym skarbem w twoim życiu i ich szanuj.
#gielda #internet #inwestowanie #przegryw #szkola #uczelnia #usa #pieniadze #usd #btc #krypto #kryptowaluty
Ja się z tego kretynizmu wyleczyłem po 3 latach (bo rok szukałem czegoś, czekając na bk2%, którego ostatecznie i tak nie wziąłem xd), ale są tacy, którzy nadal w tym tkwią.
Reszta wpisu to jakies marudzenie. Przepis na w miarę fajne życie jest prosty.
1) znajdujesz robotę na uop. Im wiecej płatną tym lepiej. Jak masz minimalna, to inwestujesz w siebie, żeby mieć co najmniej średnią.
2) bierzesz kredyt na mieszkanie, żeby spłacać swoją chatę, a nie landlorda.
3) po kupnie mieszkania nadwyżki finansowe wrzucasz w giełdę. Najmądrzej w ETFy, trochę glupiej w śmieciuchy. CFD omijasz szerokim łukiem.
4) pamiętasz przy tym wszystkim, że warto czasem wydać kasę na przyjemności, wycieczki, itd.
Koniec.