Ja jeszcze o sprawie doktoratu
#jakubwiech #wiech Gdy tydzień temu pojawiły się pierwsze zarzuty przejrzałem jego doktorat, próbując ocenić czy jest coś na rzeczy. Stwierdziłem, że zarzut o brak zapowiadanego we wstępie modelu jest błędny, bo u Wiecha słowo model oznacza sposób postępowania a nie program modelujący obliczeniowo zjawiska, dlatego nie ma tam tabelki z przeliczaniem danych, linijek kodu czy informacji o użytych agentach AI i zastosowanym prompcie - i jeśli ktoś błędnie zrozumiał tekst wstępu to nie odnalazł takich modeli w pracy. Modelem analizowania zapisów umów gazowych i odniesienia ich do polskiego bezpieczeństwa energetycznego jest w tej pracy komparastyka prawnicza i ujęcie konstruktywistyczne. Zasady tego sposobu analizy wyjaśnia rozdział 2, rozdział 3 podsumowuje politykę UE w sprawie dostaw gazu, rozdział 4 podsumowuje polską politykę energetyczną, problemy polskiego systemu gazowego i bezpieczeństwo kraju, a rozdział 5 podsumowuje jak rzeczy analizowane z rozdziale 3 wpływają na problemy opisane w rozdziale 4.
Weryfikacji czy analiza Wiecha z użyciem tych technik porównania jest poprawna nie podejmę się, bo to nie moja dziedzina.
Z drugiej strony podczas przeglądania zauważyłem problemy z cytowaniem, gdzie zamiast naukowego formatu zaznaczania jakoś tekstu i podania przypisu do źródła, zdarzały się fragmenty tekstu w cudzysłowie bez źródła czy cytowanie "jak zostało opisane w opracowaniu instytucji X". Nieraz takie fragmenty były dość długie, co źle wygląda w pracach dyplomowych. Szukając źródeł takich źle zaznaczonych cytatów znalazłem anglojęzyczne raporty, których tekst brzmiał dość podobnie do fragmentu pracy z tymi błędnie zaznaczonymi fragmentami. Myślałem, żeby już wtedy zrobić jakieś porównanie, ale czekałem czy Wiech się jakoś odniesie. Jak na razie całe jego medialne odnoszenie się do zarzutów to wyjaśnienia "wytłumaczę to na obronie" i "miałem problemy z poprawnym cytowaniem". To nie jest odpowiedź.
Wczoraj OSW opublikował zestawienie fragmentów, które wyglądają na skopiowane z ich raportów na temat rynku gazu w 2019 roku. Odpowiedź Wiecha wygląda dość podobnie "odniosłem się do tego na obronie", "to tylko problem z zaznaczeniem cytatów" czy niemerytoryczna argumentacja, że przecież byłby głupi gdyby przepisał 2,5% pracy a resztę napisał sam. Mam z tym wyjaśnieniem kilka problemów - tak, jak najbardziej zdarzają się takie głupie plagiaty małych ale istotnych fragmentów; tak, już ludziom za takie problemy wycofywano prace naukowe. Ale najważniejsze jest to, że Wiech nadal nie tłumaczy co tam się stało przy pisaniu pracy, oraz wydaje się uważać, że tylko nie zaznaczenie cytatów to jest ten najważniejszy problem.
https://www.osw.waw.pl/efektporownania/No to popatrzmy na skalę problemu. Odnalezione przez OSW fragmenty koncentrują się w podrozdziale 5.3. Część ta zaczyna się pod koniec strony 177 i kończy na początku strony 187, ma więc faktyczną długość około 9,5 stron. Tymczasem zapożyczone i nie zaznaczone fragmenty znalezione przez OSW wyglądają tak: kawałek tekstu zaczynający się na stronie 177 (od drugiego zdania tekstu) i kontynuowany na kolejnej. Cztery zdania oryginalne. Następnie tekst zaczynający się w połowie strony 178 do jej końca i kończący się na stronie 179. Praktycznie jedna strona rozdziału mającego 9 stron.
Potem tekst zaczynający się pod koniec strony 183, kontynuowany na całą stronę 184, dalej ciągnący się przez całą stronę 185 i stronę 186 do jej końca. Rozdział kończą cztery zdania oryginalne. Tekst skopiowany z OSW ma więc łącznie długość 4,5 strony co stanowi 50% długości podrozdziału.
Popatrzmy jednak na tekst ze stron 179-183. Gdy tylko kończy się pierwszy nie zaznaczony fragment z OSW po kilku zdaniach Wiech zaczyna cytować kolejną pracę, robi to poprawnie bo podaje źródło i używa cudzysłowu jednak cytat ma znaczną długość. Zaczyna się to tak: "Warto tu zwrócić uwagę na pracę 'Funkcjonowanie łańcuchów dostaw ropy naftowej i gazu ziemnego do Polski. Uwarunkowania infrastrukturalne i geopolityczne' autorstwa Urszuli Motowidlak oraz Tomasza Motowidlaka, w której zawarto następujący fragment: 'Podważeniu pozycji przede wszystkim Ukrainy i Słowacji, ale także Polski..." - i tak dalej zaznaczony cytat ciągnie się do końca strony 179 i kontynuuje do połowy strony 180. Cytat ma praktycznie długość jednej strony.
Potem Wiech pisze od siebie kilka zdań i zaczyna cytować kolejne opracowanie: "Kompleksowo opisywał je Severin Fischer w swojej pracy 'Lost in regulation: The EU and nord stream 2' [316]: Chociaż przedstawiciele Komisji od dwóch lat wielokrotnie twierdzili, że projekt Nord Stream 2 jest dla nich „politycznie” nieakceptowalny..." I cytat ciągnie się dalej do końca strony 180, jest kontynuowany na całą stronę 181 i kończy się na początku strony 182. Następnie Wiech podsumowuje ten fragment w kilku zdaniach, po czym zaczyna... ponownie cytować to samo źródło " Ponownie można oddać głos S. Fischerowi: 'Wielu obserwatorów debaty było zaskoczonych... ". Cytat ciągnie się do końca strony 182 i kontynuuje na większość długości strony 183. Kończy się poprawnym przypisem numer 317.
Następnie Wiech dodaje od siebie jedno zdanie i od tego miejsca zaczyna się opisany wcześniej nie zaznaczony cytat z OSW, o długości 3,5 strony.
W rozdziale 5.3 Jakub Wiech napisał własnymi słowami zaledwie 13 zdań! Cały rozdział to patchwork złożony z długaśnych cytatów. Taki sposób pisania tekstów naukowych jest uważany za nierzetelny i powinien był wymieniony przez wszystkich recenzentów jako przykład braku bycia samodzielnym. To znaczy, gdyby Wiech poprawnie zaznaczył wszystkie cytaty.
Na uniwersytecie byliśmy przestrzegani przed umieszczaniem w pracach bardzo długich cytatów, bo po pierwsze lepiej wygląda przekazywanie takich rzeczy jako streszczeń swoimi słowami, a po drugie praca z długimi cytatami w oczywisty sposób nie przejdzie analizy programem antyplagiatowym; wtedy będzie trzeba się odwoływać i tłumaczyć przed komisją że te długie fragmenty to cytaty. Wszystko wskazuje na to, że praca Wiecha nie została przepuszczona przez taki program, bo wtedy wszystko to by wyszło na jaw.
Nie jest to jednak jedyne miejsce dotknięte tym problemem. OSW znalazł nie zaznaczone fragmenty z ich opracowań w innych częściach pracy, i ja też znalazłem nagromadzenia długich cytatów w innych rozdziałach. Na stronie 48. Wiech zaczyna cytować: " Przykładem takiej publicystyki może być praca analityczna Andersa Åslunda opublikowana przez prestiżowy amerykański think tank Peterson Institute for International Economics (obecnie: Institute for International Economics) w 2010 roku (...). 'Obecny kryzys ujawnił słabości Gazpromu i stwarza... " - cytat idzie do końca strony, ciągnie się przez całą stronę 49 i kończy w połowie strony 50.
W rozdziale 3.1 w przypisie dolnym do tekstu strony 75 Wiech najpierw podaje cytat z opracowania Schramma o długości połowy strony, co wygląda bardzo nieczytelnie, i zaleca się aby takie długie przypisy jednak umieszczać w ciągu tekstu głównego; po czym w tekście głównym zaczyna cytat z tego samego autora, który ciągnie się przez 1,5 strony. Rozdział 3 to ten fragment, mający już zgodnie ze spisem zawierać autorski model analizy przepisów.
W rozdziale 4.1 mamy częste i gęste cytowanie raportów NIK i innych. Pół długości strony 138 to cytat z NIK. Następnie na stronie 139 po obrazku z wykresem słupkowym Wiech zaczyna cytować Łukasza Donaja, cytat ciągnie się do połowy strony 140 by pod koniec tej strony rozpoczął się kolejny cytat z Donaja, ciągnący się do 1/3 strony 141. Jedno zdanie od Wiecha, zaczyna się następny cytat z Donaja, który ciągnie się do końca strony, kontynuuje do 1/3 strony 142. Jak wskazał OSW, ten dalszy cytat na stronach 141/142 nie pochodzi z pracy Donaja tylko z ich artykułu z 2010 roku. Po zakończeniu tego cytatu następuje jedno zdanie od Wiecha: " Zdaniem ekspertów Ośrodka Studiów Wschodnich, w tym sporze chodziło o osiągnięcie co najmniej trzech celów. Po pierwsze..." - tekst tego nowego zdania to fragment skopiowany z artykułu OSW, gdzie brakuje cudzysłowu, zaznaczającego, że to cytat a nie streszczenie sensu. Pod koniec tego fragmentu jest przypis do źródła nr.261, który pomimo tego, że na początku zostało zapowiedziane, że to zdanie specjalistów z OSW, odsyła do Łukasza Donaja.
Jako przekładka trzy zdania od Wiecha, na stronie 143 kontynuacja pracy Donaja i tu cytat obejmuje pół strony. Więcej się na tej stronie nie mieści, bo w przypisie dolnym do tekstu Wiech zaczyna cytować opracowanie Mariusza Ruszela i ten cytat mimo mniejszej czcionki zajmuje pół tej strony. Wiech jest jednak oszczędny, dlatego w ostatnim zdaniu tekstu głównego strony 143 rozpoczyna cytat z pracy Donaja, który ciągnie się do 2/3 strony 144. I byłby tu wyglądał mniej imponująco gdyby nie to, że na stronie 144 kontynuowany jest w przypisie dolnym cytat z Ruszela. Cytat ten kończy się. Jednak opracowanie Ruszela tak się podoba Wiechowi, że na stronie 145 prawie cały tekst tej strony to przypis dolny zawierający cytat z Ruszela. Cytat ciągnie się jako przypis dolny na stronę 146, gdzie z kolei w tekście głównym zaczyna się cytat z opracowania " Jak piszą Urszula Motowidlak i Tomasz Motowidlak: 'We wrześniu 2014 r. w celu zablokowania tzw. rewersowych dostaw gazu..." Ich cytat ciągnie się do strony 147 gdzie pojawia się wykres.
Tak się nie powinno pisać! To przeplatanie się długich cytatów z tekście głównym i w przypisach i przypis dolny zajmujący niemal całą stronę - to jest po prostu nieczytelne. No i oczywiście w efekcie wkład Wiecha w ten rozdział to krótkie przekładki między cytatami na większość strony i więcej.
Gdybym w swojej pracy dyplomowej próbował skonstruować jeden cały rozdział z takich cytatów, pewnie dostałbym od promotora poradę "skoro nie umie pan tego napisać swoimi słowami, to może tego rozdziału nie zamieszczać?"
W rozdziale 6.3 będący podsumowaniem najnowszej sytuacji, pojawiają się nieprecyzyjne cytowania bez przypisów. Na przyklad: " W rzeczywistości w komunikacie Komisji dotyczącym planu REPowerEU wydanym w maju 2022 r. projekt został zidentyfikowany jako dodatkowa potrzeba infrastruktury gazowej, a ocena ENTSOG 'jasno ustaliła, że region wokół Morza Bałtyckiego skorzystałby z rozwoju drugiego terminalu LNG w Polsce' (...)". W takim miejscu powinien być przypis do źródła tego komunikatu komisji. Podobne cytaty bez źródła pojawiają się dalej: "Finansowanie to zostało przyznane w grudniu 2022 r. na różne prace techniczne i inżynieryjne, w tym 'badania dna morskiego, inwentaryzacje środowiskowe, FEED (Front End Engineering Design), projektowanie pozwolenia na budowę oraz uzyskanie niezbędnych decyzji i pozwoleń administracyjnych - w tym pozwolenie na budowę' (...)". Prawdopodobnie miał być to dalszy fragment tekstu cytowanego wcześniej, tylko że tamten cytat nie miał przypisu.
Postanowiłem więc sprawdzić co to mogło być za źródło. Po polsku nic nie znalazłem, więc przetłumaczyłem cytowany fragment na angielski. Szybko znalazło mi raport BankWatch z 2023 roku.
https://bankwatch.org/press_release/amidst-the-climate-crisis-european-commission-green-lights-new-fossil-gas-projects-in-poland-and-croatiaNo więc zacząłem szukać czy tam znajdzie się źródło cytatu. Szybkie przeszukanie pokazało jednak, że w raporcie znajduje się źródło czegoś więcej niż tylko zdania zaznaczone cudzysłowem.
Tekst pracy doktorskiej Wiecha, s. 207: "Korzystając z możliwości oferowanych przez instrument REPowerEU, 18 kwietnia 2023 r. Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej Polski opublikowało propozycję zmian w planie odbudowy wraz z projektem rozdziału REPowerEU. Projekt ten był przedmiotem konsultacji publicznych w kwietniu i maju 2023 r., a także analizy przez komitet monitorujący. Rząd planował przedstawić ostateczną propozycję Komisji na początku czerwca 2023 r. Ostateczny kształt polskiego rozdziału REPowerEU zostanie ustalony po rozpatrzeniu wyników konsultacji publicznych oraz opinii komitetu monitorującego i po zakończeniu negocjacji z Komisją w drugiej połowie 2023 r. Według obecnej propozycji, inwestycje planowane w ramach tego rozdziału mają wartość 25,28 miliarda euro: 2,76 miliarda euro w formie dotacji i 22,52 miliarda euro w formie pożyczek. Rząd planuje zainwestować 1,15 miliarda euro w infrastrukturę gazową w celu zwiększenia zdolności importowych i przesyłowych. Początkowo planowano trzy odrębne projekty infrastruktury gazowej, ale zostały one połączone w jedną inwestycję REPowerEU o wspólnym budżecie: G2.1.1. Budowa infrastruktury gazowej w celu dalszej dywersyfikacji dostaw i zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego w kontekście krajowym i regionalnym. Ministerstwo Klimatu i Środowiska zaprojektowało tę inwestycję o wartości 1,15 miliarda euro. Harmonogram realizacji obejmuje okres... "
Tekst z raportu po przetłumaczeniu na angielski, s.7:
"18 kwietnia 2023 r. Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej opublikowało propozycję zmian w Krajowym Planie Odbudowy (KPO) wraz z projektem rozdziału REPowerEU. Projekt ten został poddany konsultacjom społecznym w kwietniu i maju 2023 r. oraz analizie komitetu monitorującego. Rząd planował przedłożyć ostateczną propozycję Komisji Europejskiej na początku czerwca 2023 r. Ostateczny kształt polskiego rozdziału REPowerEU zostanie ustalony po uwzględnieniu wyników konsultacji społecznych i opinii komitetu monitorującego oraz po zakończeniu negocjacji z Komisją w drugiej połowie 2023 r. Zgodnie z obecną propozycją, wartość inwestycji planowanych w ramach tego rozdziału wynosi 25,28 mld EUR, na co składają się: 2,76 mld EUR w formie dotacji oraz 22,52 mld EUR w formie pożyczek. Rząd planuje przeznaczyć 1,15 mld EUR na inwestycje w infrastrukturę gazu ziemnego w celu zwiększenia zdolności importowych i przesyłowych. Początkowo planowano trzy odrębne projekty dotyczące infrastruktury gazu ziemnego, jednak połączono je w jedną inwestycję w ramach REPowerEU o wspólnym budżecie: G2.1.1. Budowa infrastruktury gazu ziemnego w celu dalszej dywersyfikacji dostaw i zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego w wymiarze krajowym i regionalnym. Inwestycję tę, której wartość wynosi 1,15 mld EUR, opracowało Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Harmonogram realizacji...'
Cały tekst podrozdziału 6.3 u Wiecha, to przetłumaczony cały rozdział na temat sytuacji w Polsce z raportu BankWatch. Oczywiście bez zaznaczenia i przypisu. Może teraz Wiech będzie się bronił, że on tylko zapomniał zaznaczyć cytowania, ale to by oznaczało, że zamierzał zrobić rozdział pracy będący w całości cudzym cytatem.
#nauka #afera #polska #energetyka