cebula85 2018-08-15 17:55:57 +7
Trafiłem dziś na zawodowego kierowcę od 15 lat, nic do chłopa nie dociera...
Konkrety:
Zaparkował samochód na parkingu bez oznaczenia "strefa ruchu". Postanowiłem zaparkować obok niego tyłem żeby nie musieć się gimnastykować przy wyjeździe. Nie dopilnował swojego 5 letniego dzieciaka, który otworzył drzwi na oścież i uderzyl w moje jadace auto. Facet uciekal myśląc że nie widziałem co się stało. Na moje pytanie czy piszemy oświadczenie czy ma inny pomysł rozwiązania kolizji wyskoczył do mnie z morda, że on już był ma tym miejscu i nie jechał więc nie musi już uważać na nic a ja jadąc muszę przewidzeć taką możliwość, że w aucie ktoś otworzy drzwi i w ogóle mam szczęście że mu dziecka nie rozjechalem!
Z debilami nie dyskutuje więc wezwałem policję. Policja uznają jego winę ale w związku, że zdarzenie miało miejsce poza drogą publiczną mogą tylko sporządzić notatkę.
Moje pytanie jak zlozyc w wniosek do sadu o uznanie jego winy zeby skonczyc temat naprawy z OC sprawcy?
#prawo #kiciochpyta #motoryzacja
AlezPanieMecenasie 2018-08-15 18:41:01 +2
@cebula85: nie musisz iść z tym od razu do sądu... Uderzaj do ubezpieczyciela sprawcy. Poczytaj też o BLS, być może da się zrobić to.za pośrednictwem Twojego ubezpieczyciela.
SpalaczBenzyny 2018-08-16 02:59:01 +2
[komentarz usunięty]
adrianeo_ban 2018-08-15 18:34:40 +1
@cebula85 w notatce powinna być informacja o numerze Ubezpieczenia tego kolesia. Dzwonisz do ubezpieczeni opowiadasz co i jak i naprawiasz z jego ubezpieczenia (w mojej opinii tak by to wyglądało)
SpalaczBenzyny 2018-08-15 18:53:30 +1
[komentarz usunięty]
turok2016 2018-08-15 19:49:29 +1
@cebula85 masz przecież notatkę od policji, tak? To czego więcej chcesz.
cebula85 [OP] 2018-10-23 07:01:04 +1
@nowik ubezpieczyciel odrzucił ponieważ szkodę wyrządził pasażer nie kierowca lub właściciel i drugim powodem było to że kierowca nie potwierdził przebiegu zdarzeń. Odwołałem się od decyzji ponieważ sprawca był maloletni bez osobowości prawnej. Czekam aż odrzuca reklamacje i będę zakładać sprawę cywilna w sądzie.
@SpalaczBenzyny
@turok2016
@AlezPanieMecenasie
@adrianeo_ban
cebula85 [OP] 2019-01-08 20:21:35 +1
@Matt23: napisałem pozew przeciwko ubezpieczycielowi bo przeciwko sprawcy było by to całkowicie nieopłacalne, musiałbym składać pozew w miejscu powstania szkody, a było to na urlopie 300 km od domu. Składając pozew przeciwko ubezpieczycielowi nie ma tej zależności terytorialnej. Szkoda została wyceniona na 723 z groszami, więc płace 5% ale nie mniej niż 50 chyba za złożenie pozwu. w styczniu lub w lutym udam się do prawnika żeby rzucił okiem czy spełnione są wszystkie wymagania formalne pozwu i ruszam z tematem do sądu. Z tego co wiem mam 3 lata do przedawnienia
cebula85 [OP] 2018-08-15 18:03:09 +0
cebula85 [OP] 2018-08-15 18:03:33 +0
cebula85 [OP] 2018-08-15 18:39:01 +0
@adrianeo_ban wg tego co policja mówiła muszę iść na drogę cywilno sądową. Notatkę będę miał w przyszłym tygodniu jak wrócę z urlopu. Głównie interesuje mnie to jako rodzaj pozwu mam składać, o ustalenie stanu faktycznego, tego kto był sprawcą czy jakiś w wymagający usunięcia zaistniałych szkód?
cebula85 [OP] 2018-08-15 19:48:06 +0
@SpalaczBenzyny ale kto ma ustalić jego winę żeby ubezpieczyciel mógł przejąć odpowiedzialność finansową skoro facet się nie poczta do winy a sprawa nie jest na drodze publicznej i nie jest wykroczeniem?
cebula85 [OP] 2018-08-15 19:53:32 +0
@turok2016 notatkę będę miał za tydzień jak wrócę z urlopu bo nie mam czasu przed końcem wypoczynku jechać na komendę żeby załatwić to od ręki. Ale bardzo dziękuję wszystkim za pomoc. Będę uderzać do ubezpieczyciela.
nowik 2018-10-22 23:12:45 +0
@cebula85: i jak sprawa się zakończyła?
M.....3 2019-01-08 17:28:35 +0
@cebula85: Nadal czekasz, czy już po sprawie?
M.....3 2019-01-08 21:05:47 +0
@cebula85: No to podziwiam za wytrwałość. Mnie by się nie chciało, zwłaszcza że szkoda nie wygląda przejmująco.
cebula85 [OP] 2019-01-09 15:31:56 +0
@Matt23 mi też się nie chce ale facet był takim burakiem, że trochę mnie motywuje możliwość pokazaniu mu, że źle robi