@turkrabach
0 obserwujących
turkrabach 2023-09-27 15:28:25 +0
To był jak cios z nieba, j----y piorun w bezchmurną pogodę.
Najwyższy Zeus, z---------ł trepa biednemu Hermesowi.
I ten p--------a z nadświetlną prędkością po kwantach materii.
Materializując się w tej z------j sytuacji.
A mianowicie z---------m sobie na przepysznej hulajce, spalając przydziałowe elektrony prądy z--------o złodziejką z oświetlenia na klatce schodowej, mego apartamentowca.
I momentalnie czuję mrowienie w okolicy odbytu.
No c--j, not good, not good.
Zdałem sobie sprawę, że rozpoczął się bój śmiertelny, j----a walka na śmierć i życie.
Tak jak dziecko z rakiem, musisz nazbierać trzysta tysięcy złotych na szamana w Mexyku.
W ciągu 2 tygodni inaczej ten miłościwy dobry bóg zabije dziecko.
Jeśli uzbierasz, to bóg da temu dziecku szanse tego, że zobaczy meksyk przed śmiercią.
Chujnia na maksa.
To tak jak walić konia do programu Koalicji Obywatelskiej, ciężko jest sobie wyobrazić coś co nie istnieje.
Więc zacząłem poganiać elektrony, skuliłem się w sobie, żeby nadać ciału bardziej aerodynamiczny kształt. Wypiąłem i nadmuchałem brzuch, żeby przybrać kształt nosa boeinga 737 Max. Zaczęła się zbliżać katastrofa.
Ostatnia deska ratunku, zwieracze pełna moc.
Wbiegam na klatkę, no ale jako przedstawiciel aspirujący do klasy średniej, sąsiedzi nie mogą mnie zobaczyć na schodach, wbijam do windy, c--j trzymamy poziom.
N---------m przycisk 6 piętra. Szybko drzwi.
Jednak zbliża się zwycięstwo.
Pamiętaj istotny protip to podnieść najpierw deskę, żeby w ferworze walki o tym nie zapomnieć.
I jeb gradem.
Jak w hucie brąz się leje na porcelane.

I w takiej sytuacji dobrze być mejzą, tym razem się udało.
Ja p------e, k---a kebab strongmana, no hartuje ducha i pozwala przekroczyć swoje granice.
Zagrożenie zostało zażegnane, wróg pokonany, system ucieczka-atak oddaje glukozę, a dokładniej APT, zagłodzonej reszcie mózgu.
Wraca, wraca, wraca ta część, która myśli logicznie.

Zaraz coś powie, może jakaś życiowa rada, która wprowadzi promyk zajebistości w to życie.
Nie żryj k---a z budy, która nie ma dostępu do bieżącej wody.

#przegryw
turkrabach 2023-09-25 16:33:36 +0
Łonet nas zaatakował.
Dużo osób na tagu #przegryw raz trzymało za myszkę, a to już jest akt seksualny.
Nie mniej dużo raz uprawiało s--s, liczmy też takich, co nie do końca wiedzieli co się dzieje.

Dlatego Wykop nie jest "Onet o Wykop: forum dla przegrywów i inceli."
Jest forum JednoSeksowców Trzymających za Myszkę i Przegrywów Totalnych
Czyli w skrócie JSTMPT ! A nie inceli.

Dlatego zróbmy spis powszechny, zeby zapchać niemiecką gębe danymi.

#polska #humorobrazkowy
turkrabach 2023-09-25 14:09:20 +1
Potrzebuje zasięgów.
Napisałem post, przeciwko samobójstwom i chcę to jakoś rozpromować ?

A jutro może się s--------ć moja kareta kopciuszka.
I wrócę do swojej starej roli i nie będę mógł dalej czynić swojej misj i to konto poczeka do następnego momentu powrotu #ptsd
turkrabach 2023-09-25 13:24:22 +2
#psychologia #psychiatria #samobojstwo #przegryw

Uważam, że żeby żyć należy mieć nadzieję.
Odebranie wszelkiej nadziei człowiekowi, w sensie nawet tej najmniejszej typu wieczorem spalę sobie szluga, uważam za pchnięcie istoty, która różnie może zareagować na ścieżkę śmierci.
No pomyśl sobie, tracisz wszystkie plany, wszystkie pomysły, całą nadzieję, co zostaje, no zostaje pustka. Takie zimne miejsce, gdzie panuje ta męcząca próżnia, która ssie i wsysa wszystko. K---A JAK DYSON POWER TWIN TURBO JET ULTRA FAN. Zassie wszystko co ma drobinkę dobra. A chłód oziębi duszę.
Nie każdy w swoim życiu zobaczy ten stan człowieczeństwa. To już jest coś takiego, że zapuszczanie się w takie rejony wymaga specjalnej budowy psychiki albo okrutnego pecha. Bo to już jest w miejscu, które nie jest strzeżone. Jest parę możliwości, przyjmujesz formę turysty, zwieszasz i uczysz się, możesz wrócić. Albo Cię los tu zagnał i masz dwie opcje, albo To Cię tak przerazi, że znajdziesz nadzieje. Albo Twoja śmierć się zbliża.
Czasem trzeba złapać się jak tonący brzytwy. Jakiś promyk nadziei jest potrzebny, żeby się stąd wydostać.

Dla ludzi, którzy nie dotarli tam, nie zgłębiali ludzkiej psychiki.
To jest poziom, tak nisko, gdzie znajdujesz nadzieję z np. planowania swojego samobójstwa i Cię to cieszy, napełnia energią.
Oczywiście najważniejsze jest wyciągnięcie się z tego poziomu. Ale do tego trzeba mieć jakiś cel pomysł, wizję, nadzieję.

Dla rozweselenia powiem, że większość samobójstw jest tylko próbą zwrócenia uwagi.
Bardzo mało osób wie jak popełnić skuteczne s---------o.

Dlatego jeśli masz zamiar coś o-----ć, to pomyśl sobie o tym.
Masz plan, k---a geniusz, skocze sobie magika.
I k---a co, lądujesz na wózku jako warzywo.
I teraz wyobraź sobie, nie nawidzisz swojego życia, bo to i to.
A tutaj K---A, tracisz czucie na całym ciele.
Jedyne co to ruszasz ustami i oczami.
Ale nie możesz mówić.
Twoja cała postać, Dusza, charakter, K---A CAŁĄ TWOJA postać
Jest w---------a z siła jednego magika w k---a pokój z jednym oknem i bez drzwi.
SIEDZISZ W CIELE które straciło wszystkie zmysły z wyjątkiem wzroku.
Nie możesz nic powiedzieć, nie możesz się ruszyć.

A TWOI K---A STARZY są w niebo wzięci, bo załatają swój kryzys na 40-50 lata.
BO ZNOWU MAJĄ KASZOJADA, do opiekowania się jak 30 lat temu

TYLKO TY nie urośniesz, nie wyjdziesz z tego
TAK JUZ K---A BĘDZIE.

BĘDZIESZ LALKĄ DLA STARYCH DO ŁATANIA MAŁŻEŃSTWA,
KTÓRA BEDZIE CODZIENNIE KARMIONA PRZEZ NICH I BĘDĄ ZMIENIAĆ CI PIELUCHY

I K---A DO KONCA TWOJEGO ZASRANEGO ZYCIA
I co k---a, takie były dobre i dorosłe powody do jebnięcia magika?

Zastanów się, bo ta osoba, która jebnęła nie udanego magika i skończyła
jako lalka dla starych, codziennie jest budzona przez matkę i matka ją budzi z
snu, jedynej rzeczy, która przynosi ulgę, bo jak śpisz to nie cierpisz.

I K---A wpycha śniadanie, piękny pysiu.
Matka Cię bierze w wózku dla ekstremalnych Downów, pochwalić się k---a przyjaciółką.
Je jakby miała 2 latka, ale raczej już mówić nie będzie, ale wierzymy w postęp medycyny.
C--J Z ŁUJ xD
Matka za nic ze Starym Cię nie oddadzą …

To jest k---a sytuacja, gdzie się realnie myśli o samobójstwie.
Będąc k---a zamkniętym w ciele, gdzie nie odbierasz zmysłów i nie masz, żadnej sprawczości.
Ale K---A są ludzie, którzy się rodzą tak i n--------ą, łączą się z komputerem.
Przez ruchy ust i dmuchanie powietrza ustami zamiast myszki.
I k---a, żeby Ci d-----ć, to w ten sposób się komunikują ze światem.

Także, dla praktyków.
Zadaj sobie to pytanie, co jak nie wyjdzie i zdegradujesz się, do wraku, który tylko sra i miga powiekami.
Zastanów się jak wygląda takie życie, a żyjemy w kulturze utrzymania życia, PIS zrobi wszystko, żebyś dożyła do starości. Szczególnie takie wybryki natury, bo to potem ładnie wygląda w wiadomościach. Dziewczynka nie ma rąk, nóg, połowy twarzy, ale lekarze przeprowadzili operację i będzie życi 20 lat więcej.
LostHoldenCaulfield 2023-09-25 15:21:05 +0
@turkrabach: Dlatego poważnie zastanawiam się, żeby poprosić mojego lekarza o mocniejsze antydepresanty, może to złagodzi ból. Innego wyjścia nie widzę.
turkrabach 2023-09-25 16:07:37 +1
K---a, Panie, Dzień dobry, witam w moich skromnych progach.
Jesteś chyba pierwszą osobą która przeczytała moje wypociny.

@LostHoldenCaulfield Ziomeczku weź sobie przeczytaj
https://wykop.pl/wpis/72912479/opowiadanie-opowiadania-przegryw-policja-wiezienie

I sobie odpowiedz, czy k---a jest tak źle xD. Śpisz z przestępcami.

Depresja to ciężki temat, k---a, wiatr powieje, popada dzień, ludzie na insta depresja.

Ja w grudniu pierwszy raz zobaczyłem coś czego kompletnie nawet sobie nie wyobrażałem.
Zachorowałem na przeziębienie, takie, że wypluwałem płuca.
Lekarz dopiero na za 2 tygodnie, to akurat mi przejdzie.
Telemedycyna, Typiara z Ukrainy mi daje lek, ale udało mi się tylko wymusić, że mi dała sterydy na o-------l.
Żebym mógł pełnymi płucami wypluwać swoje płuca.
A chciałem Augumentin, po prostu raz w roku mam cięższe przeziębienie i raz w roku biorę jak jest gorzej antybiotyk.

Ale sobie myśle H-j w japę i witaj przygodo, przecież nie będzie tak źle.
I k---a było coraz gorzej.
Wypluwałem płuca, jak już nie miałem na to siły, to szedłem spać.
Zmienił mi się tryb spałem do 18 a potem żyłem.
N--------a łep, wypluwasz płuca, budzisz się ciemno, wszyscy śpią.
Chcesz się n-----ć, żabka dawno zamknięta.

I nie przechodzi.

A potem miałem 2 tygodnie urlopu.
I k---a nie ma opcji złapania lekarza, bo jest akurat za 2 tygodnie.
Żeby załatwić jakiś antybiotyk, albo może L4 i jakoś odzyskać urlop.

Ale k---a nie I zaczęło wjeżdzać, bo przestałem przez to normalnie jeść.
Nie wchodziło mi do końca stałe normalne obiadowe jedzenie.
I k---a jeb, strzał, bo brak ruchu, witaminy D, żresz to co upolujesz w nocy.
Przesypiasz dnie.
I plujesz płucami.
Czasem, się poszczęści, ogarniesz wcześniej a-----l to jebniesz sobie żeby przeżyć
jakoś ten okres kaszlenia.

I K---A weszło na mój uirlop, gdzie miałem jechać do znajomków.
WSZYSTKO S---------E, ale nie wiem czy do końca to ogarniałem.

Generalnie łącznie 3 tygodnie mroku i nie wychodzenia z łóżka.
Zmarnowane prawie 3 tygodnie urlopu.
Bo nowy rok, rozliczenie urlopu i huja zrobisz.

I takie codzienne obcowanie z tym chłodem, do nikogo się nie masz jak odezwać bo jest 3 rano i zostaje tylko ten.
Który wszystko jest w stanie s--------ć, bo Ciebie zna, a w takich sytuacjach on się udziela, wewnętrzny krytyk, który Ci jeszcze przypomina rzeczy, które realnie nie do końca mają w prawdziwym świecie znaczenie, może są 3cio planowe.
Ale właśnie w tej atmosferze, wszystko się staje problemem, a wewnętrzny krytyk doskonale wie, czym Ci d-----ć.
A jesteś w stanie, gdzie każda taka kłoda od krytyka, jest bardzo ciężka, chcesz wyjść, a krytyk a po h-j się pchasz, zlejo Cię, czy coś innego.

Generalnie taki psycholog Walkiewicz, powiedział coś co zapamiętałem na jednym z wykłądów.

Wiele lat temu, się po prostu bałem ( coś zrobić )
A teraz po tych wszystkich latach, ja dalej się boje, ale idę. ( pomimo tego )
turkrabach 2023-09-25 12:52:01 +0
#przegryw #psychologia #ptsd

Opowiadam o sprawach, które mam z pierwszej ręki.
Jak narazie, tematy są z tego co przeżyłem.

Sprawy dotyczą okresu w większości ponad 10 lat.
Sprawy tortur, samobójstw, morderstw, udziału w odebraniu życia komuś.
Są już dawno przedawnione.

Za każdą taką sprawą, gdzie ktoś traci życie, ktoś przechodzi tortury idzie sieć powiązań.
Czasem lepiej jest pogodzić się z tym, że sprawiedliwości nie ma i nigdy nie było.
Jest strata i ona nastąpiła w pewnym momencie i lepiej jest żyć dalej.
No JA SAM SIĘ W------M, ale nie odrucham komuś synka, który spotkał się z śliskimi schodami w wieku 24 lat.

Tak samo, jak ktoś przeszedł tortury, no zajebiście, znajdź w tym siłę.
Co się poruchało to się nie odrucha.
Jak potrzeba motywacji do ogarniania PTSD, to mam kumpla, który wyszedł na górkę z ziomkiem i o------i z dragunova jego ziomka.
Czy mam ciągnąć dalej tę historie. I typ się nie sra, robi wszystko co może. I tak wielki szacun.

Może stanę się ambasadorem PTSD xD na wykopie.
Pioter_Polanski 2023-09-25 12:59:47 +0
Jak potrzeba motywacji do ogarniania PTSD, to mam kumpla, który wyszedł na górkę z ziomkiem i o------i z dragunova jego ziomka.
Czy mam ciągnąć dalej tę historie.

@turkrabach: przede wszystkim to pisz jaśniej i zrozumiale skoro już poruszasz jakiś wątek bo z tego fragmentu ni uja da się zrozumieć
turkrabach 2023-09-25 13:48:28 +0
@Pioter_Polanski: Ja powoli rozwijam wątki.

Akurat ten jest dosyć specyficzny, nie wiem czy powinienem dalej go rozwijać.
W sensie jest możliwość dojścia, kogo zabili snajperzy, kto przeżył.

Mi często chodzi o takie uniwersalizmy, z tych historyjek.

Nadużywamy określenia trauma i PTSD.
Ktoś mi mówi, że ma PTSD bo 2 dni nie było netu, bo światłowód na wiosce musieli pospawać.

Dlatego przytaczam historię człowieka, którego poznałem osobiście, pracowałem z nim 4 lata.
Miałem okazję, parę razy się spotkać w mniejszym gronie i pogadać, popić.

Dla mnie tytan psychiczny

@Pioter_Polanski : Dla ciebie V2 opowieści, pewne rzeczy, zawody, imiona, pustynie, wojny, kraje zamienione, żeby trudniej był dojść do osób.

Na wojnie X, ekipa telewizyjna zaczęła się szykować do kolejnej spokojnej transmisji.
Wojsko zapewnia bezpieczeństwo, teren jest znany, bezpieczny, zajebioza, hawajska dla wszystkich.
Ustawiają się i nagle rozlega się świst. Człowiek z ekipy dostał od snajpera kulkę w łep.
Upada.
I k---a to jest mieć k---a w h-j k---a p--------e.
Mój ziomek po prostu padł na piasek i przestał się ruszać.
Leżał tak z 12 godzin do wieczora.
Jak skapowali, że coś jest nie tak, ruszył uzbrojony patrol z bazy, bo wiadomo, że coś się o------o.

Ziomek był z metr od kulki, kamizelki PRESS, nie mają super mocy.
Przed head shotem też, dragunov przebije te hełmy pewnie. Może za drugim razem.
@wolskiowojnie Przywołuje, czy b--ń snajperska jest w stanie przebić hełm wojskowy.

I taki człowiek został odesłany do kraju.
Po lądowaniu zebrali ich w salce na 20 osób i dali jakąś młodą psycholog.
Która zaczęła słowami, " wiem jak się czujecie "

A Ziomeczek, wstał i powiedział, no k---a nie, nie jesteś w stanie wiedzieć jak to jest jak metr od Ciebie Twój Przyjaciel dostaje kulkę w łep a Ty K---A resztkami zwierzęcego mózgu kładziesz się na ziemi i przez 12-18 godzin boisz się ruszyć. Aż ktoś przyjdzie i Cie dotknie.

Pozdrawiam #psychologia
Ta historia jest ekstremalna, ale się zdarzyła, podobnie z Polskimi Żołnierzami z misji.
Nie każdy psycholog jest w stanie coś takiego unieść, ogólnie "rozminować" taką osobę.

Ale jest nadzieja, Ziomeczek pracuje w bardziej stacjonarnym zawodzie.
Spełnia się w robocie.
Jest mężem ojcem.
Czas leczy rany.

Jak popije w mniejszym gronie to opowiada o tym, myślę, że to jest jeden z takich procesów samoleczenia.
Bo pojawiają się szczegóły, które zostały zakryte mechanizmami obronnymi.
Wtedy w rozmowie to wychodzi, ja lubię w takich uczestniczyć, to ciekawe doświadczenia, element ludzkiej natury.
A jak już wyjdzie w atmosferze akceptacji, chęcia usłyszenia tego i bycia za to wdzięcznym.
TO K---A JEST W C--J NALEŚNIK TO