@Paranoija: 2600 płacę w styczniu w dwie strony, matematykę zostawiam Tobie, ale już Ci zdradzę, że da się dużo taniej. No, ale to dla samego Pana Prezesa i to na już :)
Wykorzystywał ktoś sodę kaustyczną przy robieniu precli lub bajgli? Do tej pory obgotowywałem ciasto w wodzie z miodem i sodą, ale jak ktoś ma doświadczenie to proszę o porady (ʘ‿ʘ) Zdjęcie dla atencji #bojowkapiekarska
Nie wiem jak komuś może podobać się wizja wojny. Wojna to zabijanie, a zabijanie jest grzechem. Grzech jest złem. Gdy jest zło, to nie ma miłości. A bez miłości to nie zaruchacie. #wojna
@pixtri: chyba tak łatwo glukometru nie dostaniesz, nawet w aptece. Na allegro są jakieś sztuki z wadami wyświetlacza, a nowych dostaw brak, bo problemy z dostawami półprzewodników
Byłem właśnie w siedzibie głównej. Oficjalne informacje są g---o warte. Z tego co usłyszałem sytuacja jest wręcz tragiczna. Wieczorem podrzucę więcej szczegółów.
Kawiarka przestała mi współpracować z indukcją :( Do tej pory miałem bialetti venus, brać ponownie to samo czy jest inna kawiarka warta uwagi? #kawa#kawiarka
@nieprawdziwymirek: 1. Kocur strasznie się miota z tymi węglami. Raz krzyczy ze tylko 50 g dziennie, bo to zło tego świata od którego się tyje, a czasami ładuje ponad 100 i gitara siema. Zawsze powtarzał ze węgle trzeba obciąć i wtedy właśnie redukcja postępuje. Aż tu nagle 2. Zapodaje sobie wzorowe makro na redukcje na #dodzo (1:1,5:0,5) i zachwala ketozę ¯\\(ツ)/¯ No to jak to jest z tymi węglami na redukcji? Tniemy do minimum czy jednak to proporcja BTW ma znaczenie?
Gulasz jaki jest każdy widzi, wyglada jakby już raz był zjedzony, ale smakuje jeszcze lepiej ( ͡° ͜ʖ ͡°) W środku żołądki indycze i serca drobiowe. Jedzcie podroby! #keto#lchf#dodzo#gotujzwykopem
@gaiden: żołądki wrzucasz na wrzątek z liściem laurowym, zielem angielskim i pieprzem, gotujesz Ok godziny, aż będą w miarę miękkie. W garnku rozgrzewasz smalec, szklisz cebule, czosnek. Dodajesz serca, dokładnie obsmażasz. Następnie wrzucasz startą marchewkę, gdy złapie temperaturę dodajesz paprykę słodką, wędzoną, ostrą wedle uznania. Następnie 2 łyżki koncentratu, dokładnie mieszasz, chwile smażysz, wrzucasz pokrojone żołądki. Jak masz to możesz dodać szklankę rosołu/wywaru z kości. Całość zalewasz passatą albo pomidorami z puszki, sól. Dusisz jeszcze z 20 minut, na sam koniec masło i gotowe