nie ma to jak testy na produkcji...
@kaspah
mam tablet lenovo idea tab s6000f. jakiś czas temu wysypał mi się na nim system - czasami się nie odpalał, jak się uruchomił sypał błędami na lewo i prawo. z recovery tez się coś stało bo przywracanie ustawień fabrycznych nic nie dawało. Postanowiłem zrobić reinstalacje systemu z zewnętrznego źródła - coś mi się udało znaleźć w sieci ale wygląda na to, że to co wgrałem nie do końca działa ze sprzętem - system nie wstaje, zatrzymuje się na logo lenovo i potem idzie restart i tak w kółko. Skąd mogę jeszcze pobrać ROM dla swojego urządzenia? przeszukałem google, ale strony są coraz bardziej podejrzane więc, boje się przeszukiwać kolejne linki.
#tablet #tablety #lenovo
#tablet #tablety #lenovo
Szukam jakichś gier na #PS4 do pogrania z żoną. Coś lekkiego do pogrania na jednym ekranie np split screen. Na razie spodobały jej się Auta3 szczególnie opcja jeżdżenia samochodzikami i strzelania więc może coś w tym stylu. Lubi też gry typu Bomberman/Dyna itp.
Nemeczekes
2020-10-08 22:03:15
+8
@kaspah: overcooked
robertx
2020-10-08 22:03:24
+8
@kaspah: overcooked
Arena 3d i niezwykli gladiatorzy, czyli MegaWojownicy - gra planszowa w bardzo zachęcającej oprawie graficznej i imprezowym klimacie.
#grybezpradu #graczomaniak
#grybezpradu #graczomaniak
Co prawda z planszowymi strategiami 4x nie miałem wcześniej do czynienia, ale powszechna opinia jest taka, że to dość długie i skomplikowane gry. A co gdyby spróbować taką grę maksymalnie uprościć? Tym razem zapraszam na Pocket Imperium.
#grybezpradu #graczomaniak
#grybezpradu #graczomaniak
@kaspah: takie gry sa troche smieszne. Ludzie lubia 4X za to ze sa zlozone, dlugie, duzo decyzji, rasy technologie itp. Jesli zabierasz te rzeczy aby zrobic pocket edycje to zostaje wydmuszka.
Owszem ciezko jest sie spotkac na 10h z twilight imperium 3 ale mimo ze to event raz na kilka lat to zapamietujesz kazda gre na dlugo.
Mozna probowac uproscic gre ale imo nie do wersji pocket no i badz co badz 4X dalej porownuje sie jednak do twilighta mimo ze instrukcja z dodatkamu ma ponad 60 stron i gra sie dluuuugo.
Owszem ciezko jest sie spotkac na 10h z twilight imperium 3 ale mimo ze to event raz na kilka lat to zapamietujesz kazda gre na dlugo.
Mozna probowac uproscic gre ale imo nie do wersji pocket no i badz co badz 4X dalej porownuje sie jednak do twilighta mimo ze instrukcja z dodatkamu ma ponad 60 stron i gra sie dluuuugo.
Tym razem propozycja dla fanów fantastyki. Leśne elfy, niezłomne olbrzymy, a może dyplomatyczne ghule? Wybierz swoją rasę i podbij Smallworld.
#grybezpradu #graczomaniak
#grybezpradu #graczomaniak
@kaspah: Gra ma sporo problemów: przykładowo w grze dla 2 graczy parę połączeń rasa-zdolność są na tyle mocne, że trzeba je wywalać z gry. Dodatkowo tak naprawdę większość czasu nie trzeba bawić się w przesadną taktykę: wystarczy umiejętność dodawania. Można sobie policzyć zwyczajnie jaką minimalną ilość punktów się zdobędzie i czy się dany ruch opłaci czy nie. Zdaję sobie sprawę, że to jest często standardem, ale akurat w Smallworld jest to na tyle proste, że traci się przyjemność z gry. Szczególnie jak się zagrało już z 5 razy. Zasadniczo polecam dla początkujących graczy, którzy chcą zacząć od czegoś innego niż Ticket to Ride. Plusem są indywidualne plansze dla każdej możliwej ilości graczy.
Początkujący: nawet 8/10
Zaawansowani (lub człowiek który ograł sobie tę grę): 5/10.
Początkujący: nawet 8/10
Zaawansowani (lub człowiek który ograł sobie tę grę): 5/10.
Po dłuższej przerwie wracamy z propozycją dla nieco młodszych graczy. Dzisiaj Kotobirynt - gra logiczna w całkiem przyjemnej i miłej dla oka oprawie.
#grybezpradu #graczomaniak
#grybezpradu #graczomaniak
@kaspah Przypomina Sabotażystę. Tam układało się tunele w kopalni, a wylosowana osoba wygrywała, jeśli inni nie dotrą do skarbu. Grafika w stylu skrzatów, zabawa rewelacyjna przy większej liczbie osób.
@lubie_jablka: Faktycznie podobne, tylko Sabotażysta to imprezówka z motywem zdrajcy, a Kotobirynt to gra logiczna. No i w Sabotażyście budujemy, a tutaj korzystamy z tego co już jest zbudowane, ale ogólnie zamysł ten sam: zbudować drogę z puntu A do punktu B.
Dzisiaj wybierzemy się do Indii, aby starać się o tytuł ministra handlu na dworze Maharadży. Tym razem pozycja tylko dla 2 osób. Zapraszam na Jaipur.
#grybezpradu #graczomaniak
#grybezpradu #graczomaniak
Dzisiaj dla odmiany logiczna gra o ciągle zmieniających się regułach. Zapraszam na Red7.
#grybezpradu #graczomaniak
#grybezpradu #graczomaniak
Tym razem pora zakasać rękawy i zająć się uprawą roli. Dzisiaj prosta karcianka pełna negatywnej interakcji, czyli Farmageddon.
#grybezpradu #graczomaniak
#grybezpradu #graczomaniak
Ty, Rycerz Magii, istota obdarzona niewyobrażalną mocą – zdolna unicestwiać całe armie, stoisz u wrót Atlantii z jednym tylko zadaniem – podbić całą krainę. Dzisiaj zapraszam na recenzję gry Mage Knight.
#grybezpradu #graczomaniak
#grybezpradu #graczomaniak
Dzisiaj recenzja gry dydaktycznej skupiającej się na spostrzegawczości. Dzisiaj testujemy Spostrzegawczość z kameleonem Leonem.
#grybezpradu #graczomaniak
#grybezpradu #graczomaniak
Wakacje trwają, więc tym razem propozycja zabijacza czasu i umilacza podróży dla najmłodszych. Zapraszam na recenzję serii Magnetyczne Gry Podróżne.
#grybezpradu #graczomaniak
#grybezpradu #graczomaniak
Tym razem propozycja gry idealnej jako dodatek to spotkania towarzyskiego. Zapraszamy do Podziemi.
#grybezpradu #graczomaniak
#grybezpradu #graczomaniak
Dzisiaj familijna gra logiczna idealna zarówno na rodzinne popołudnia jak i wieczorne granie ze znajomymi. Zapraszam na Kraby.
#grybezpradu #graczomaniak
#grybezpradu #graczomaniak
Dzisiaj recenzja gry, która jest co prawda dość młoda, ale szybko pnie się do górę w rankingu BGG. Zapraszam na 7 Cudów Świata: Pojedynek
#grybezpradu #graczomaniak
#grybezpradu #graczomaniak
Dzisiaj propozycja gry, która ma już co prawda parę lat, ale mimo tego jest to kawał solidnej strategii w ciekawej oprawie. Zapraszam na Książęta Florencji.
#grybezpradu #gryplanszowe #graczomaniak
#grybezpradu #gryplanszowe #graczomaniak
@kaspah: Tak szczerze mówiąc to mi bardziej "Letnisko" podeszło bo ciągle musiałem dawać swobody religijne w "Książętach..." :(
Jeżeli ktoś szuka jakiejś imprezówki opartej na słowach, to polecam przyjrzeć się grze Tajniacy
#grybezpradu #gryslowne #graczomaniak
#grybezpradu #gryslowne #graczomaniak
Zapraszam na recenzję O mój Zboże!. Gra jest dość świeża jeśli chodzi o polską scenę planszówową, dlatego warto się jej przyjrzeć, tym bardziej, że cena jest niezwykle atrakcyjna.
#grybezpradu #gryplanszowe #grykarciane
#grybezpradu #gryplanszowe #grykarciane
#muzyka
cały dzień to dzisiaj wałkuję
cały dzień to dzisiaj wałkuję
Z cyklu "Żale na Pocztę Polską"
Jakieś 2 tygodnie temu podkurzony już po całość na PP a w szczególność na listonosza, że leniwy i w klocki leci i takie tam napisałem oficjalną skargę do siedziby głównej PP (skargi w placówce nic nie dawały bo panie na PP nie widziały nic dziwnego w tym, że listonosz nie potrafi używać domofonu, albo wrzuca awizo z datą wystawienie np 3 dni temu).
Wracam dzisiaj z pracy, otwieram skrzynkę a tam awizo, ni chu chu nie pamiętam żebym coś zamawiał, pomyślałem prezent albo WKU wzywa na wojnę z ruskimi. No nic udałem się na pocztę, daje awizo i dowód i czekam chwile, pani na poczcie wróciła z listem zmierzyła mnie konkretnie, w---w na twarzy. Patrzę od kogo list i wszystko jasne - PP odpisała na moją skargę.
Wziąłem list wyszedłem i postanowiłem w drodze do domu zapoznać się z treścią i już pierwszy zonk. Jak nic widać, że list był otwierany, niby jest przyklejony ale ewidentnie widać, że ktoś odkleił i zakleił na nowo i pierwsza lampka się zapaliła – PP odpowiada na skargę na listonosza, korzystając z usług tego samego listonosza (listonosz wiedział, że jest na niego skarga bo był nawet i się sąsiadce tłumaczył jaki to on pokrzywdzony bo każą mu nosić listy…). No więc listonosz miał okazję zapoznać się z odpowiedzią PP przede mną. No nic bywa. Pogodziłem się z tym, że listonosz ma w dupie tajemnice korespondencji i zagłębiłem się w treści pisma i teraz zaczyna się najlepsze. Bo według PP winny jestem ja, bo nie odbieram domofonu (bo po co miałbym chodzić do pracy), winny jest zarządca budynku bo nie zapewnia dobrego dostępu do skrzynek i w końcu winny jest sam budynek bo jest źle zrobiony. Winni są wszyscy i wszystko tylko nie PP, ale oni bardzo serdecznie przepraszają. Już pominę to, że w oficjalnym piśmie źle piszą adres… . Jak ja nie lubię PP
Jakieś 2 tygodnie temu podkurzony już po całość na PP a w szczególność na listonosza, że leniwy i w klocki leci i takie tam napisałem oficjalną skargę do siedziby głównej PP (skargi w placówce nic nie dawały bo panie na PP nie widziały nic dziwnego w tym, że listonosz nie potrafi używać domofonu, albo wrzuca awizo z datą wystawienie np 3 dni temu).
Wracam dzisiaj z pracy, otwieram skrzynkę a tam awizo, ni chu chu nie pamiętam żebym coś zamawiał, pomyślałem prezent albo WKU wzywa na wojnę z ruskimi. No nic udałem się na pocztę, daje awizo i dowód i czekam chwile, pani na poczcie wróciła z listem zmierzyła mnie konkretnie, w---w na twarzy. Patrzę od kogo list i wszystko jasne - PP odpisała na moją skargę.
Wziąłem list wyszedłem i postanowiłem w drodze do domu zapoznać się z treścią i już pierwszy zonk. Jak nic widać, że list był otwierany, niby jest przyklejony ale ewidentnie widać, że ktoś odkleił i zakleił na nowo i pierwsza lampka się zapaliła – PP odpowiada na skargę na listonosza, korzystając z usług tego samego listonosza (listonosz wiedział, że jest na niego skarga bo był nawet i się sąsiadce tłumaczył jaki to on pokrzywdzony bo każą mu nosić listy…). No więc listonosz miał okazję zapoznać się z odpowiedzią PP przede mną. No nic bywa. Pogodziłem się z tym, że listonosz ma w dupie tajemnice korespondencji i zagłębiłem się w treści pisma i teraz zaczyna się najlepsze. Bo według PP winny jestem ja, bo nie odbieram domofonu (bo po co miałbym chodzić do pracy), winny jest zarządca budynku bo nie zapewnia dobrego dostępu do skrzynek i w końcu winny jest sam budynek bo jest źle zrobiony. Winni są wszyscy i wszystko tylko nie PP, ale oni bardzo serdecznie przepraszają. Już pominę to, że w oficjalnym piśmie źle piszą adres… . Jak ja nie lubię PP
@kaspah: trzeba było zmasakrować listonosza za naruszenie korespondencji.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Tajemnica_korespondencji
http://pl.wikipedia.org/wiki/Tajemnica_korespondencji
Strona 1 z 1