Przyszłość Polski jest bardzo prosta do przewidzenia:1. Niezależnie od tego, kto wygra wybory januszexy i korpo będą importować na potęgę padżitów, pablów, mokebe i kogo tam jeszcze do roboty na magazynach, w kołchozach i centrach logistycznych. Na tle tego kolorowego ubogacenia, tradycyjne ukraińskie saszki i gruzińskie rusłany jawić się będą jak prawowici obywateli.
2. Osiedla najpierw z wielkiej płyty, a później z lat 1990-2010 będą się zapełniać tymi lekarzami i inżynierami ze wszystkimi tego konsekwencjami: przestępczość, zwłaszcza narkotykowa, p-----c, kradzieży wystrzelą do poziomów nigdy (nawet w latach 90-tych) niewiedzianych.
3. Bogaci, co już widoczne, odizolują się a zamkniętych apartamentowcach i domach. W wypadku Warszawy takie enklawy już istnieją: Śródmieście, Mokotów, Wilanów - tam tego najwięcej. Bogolskie miejscowości Konstanci, Izabelin, Zalesie Górne zyskają jeszcze bardziej na znaczeniu windując ceny działek to niespotykanych kwot.
4. Krajowa patola pozostanie patolą, ale jej stan zacznie się mocno zwiększać.
5. Średniaki dostaną najbardziej po dudzie. Część z nich zbiednieje i zostanie patolą. Część zaryzykuje i wyjedzie zagranicę. Części (malutkiej) uda się doszlusować do bagatych. Większość będzie biednieć i wegetować utrzymując zewnętrzne oznaki statusu, a będą dostawali po pysku od państwa, bogoli i patoli, oraz naturalnie od imigrantów.
6. Nowe pokolenie polskich mężczyzn z ogromnym dostępem do wiedzy, zwłaszcza
#blackpill,
#mgtow i
#przegryw szybko zrozumie, że w tym tekturowym guano-polaczkowie nie przetrwa.
7.
#p0lka oczywiście będzie robić to co umie najlepiej, czyli dawać zagranicznym, żyć z zasiłków, łapać beciaków i wykonywać zbędne proste prace w urzędach i na niższych stanowiskach w korpo.
8. W dobie swobodnego wyjazdu do EU oraz de facto do dowolnego kraju na świecie (nawet do Kanady i USA łatwo wyjechać a następnie szybko się zgubić), czeka nas masowa emigracja mężczyzn, znacznie większa niż po wejściu do Unii.
9. Aspirujące do stworzenia własnego modelu globalizacji Chiny będą przyciągać białych europejskich emigrantów (już to robią), aby w ramach ich państwa i innych terytoriów chińskich się osiedlali i budowali ich potęgę.
10. Polska szybko zmieni skład ludnościowy, biali staną się mniejszością. Imigranci urządzą wszystko po swojemu.
11. Bogole się zorientują, że mają tu drugą Brazylię czy RPA, gdzie trzeba się odgradzać od slamsów pięciometrowym murem i drutami pod napięciem. Mając hajs szybko wyjadą do krajów, gdzie jest bezpieczniej i przyjemniej.
12. Resztki polaczków zostaną zepchnięte do roli najgłupszych z głupich, pozostając na samym dole drabiny społecznej.
Perspektywa czasowa? Najbliższe 50 lat. Część z Was tego jeszcze dożyje.