#izkierkanadzieji dopiero teraz zauważyłem, że popełniłem błąd ortograficzny w nazwie tagu.
Jestem Wam winien kolejny post, a oto on:
A w moim życiu od 2022 roku troszkę się zmieniło. Skończyłem jedna studia, aktualnie robię magisterkę i podyplomówkę. W międzyczasie pracuje i mam względnie sporo wolnego czasu, od 2 do 4 dni w tygodniu (tydzień = 7 dni).
Pracuję od 2 lat, ale teraz będę chciał wyskoczyć gdzieś dalej, aby zarabiać więcej pieniędzy, a studia skończyć. Po tych wszystkich złych sytuacjach w mieście, coraz bardziej chcę stąd uciec, ale nie wiem dokąd. Niemniej cieszę się z tych kilku lat studiów, świetny czas, którego na wsi bym nie doświadczył. Mam na myśli aktywne studiowanie w różnych organizacjach czy kołach, bierne studiowanie jest nudne.
Miałem związek, który trwał 6 miesięcy, a obecnie się przyjaźnimy od ponad roku, świetna osoba, kto by pomyślał, że osoby z #adhd są takie ciekawe, a jednocześnie prawdziwe. Dalej rozglądam się za kobietą, obecnie widziałem się z pewną osóbką i po w spotkaniach wydaje się okej.
Również stałem się bardziej asertywny i zacząłem dbać o siebie w większym stopniu za pomocą nawyków. 3 lata temu napisałem, że jestem popularny i tak było, ale popularność nie jest dla mnie. Zrozumiałem, że wolę się nie wyróżniać, robić swoje i iść do przodu będąc niewidocznym. Ważę 80 kg, od diety zrobił mi się ładny zarys na brzuchu, więc jest całkiem nieźle. A-----l w poprzednim roku piłem może 5-10 razy, w tym myślę, że będzie podobnie, głównie na festiwalach.
Ze smutnych rzeczy, to #katowice nie są bezpieczne, mieszkam tutaj od blisko 4 lat i średnio co pół roku mam jakąś nieprzyjemną sytuację; od agresywnych cyganów, przez agresywnych ćpunów, próby napaści, próby kradzieży na mieście czy kradzież z włamaniem (w mieszkaniu), która kosztowała mnie ostatnio kilkanaście tysięcy złotych i sporo psychiki. Raz nawet ktoś mnie prawie potrącił na pasach, poszedłem z tym na #policja i usłyszałem, że skoro nic się nie stało, to nie przyjmą zgłoszenia. Fajnie, ale jakby coś się stało to zgarniałaby mnie karetka, a tak ta osoba potrąci kogoś innego w przyszłości. Lubię Polskę, ale momentami to kraj absurdów, gdzie mówi się o zapobieganiu, a jednocześnie zwykły obywatel jest tylko marnym pionkiem. To nawet nie jest szachownica - to plac zabaw.
Dalej lubię opisywać otaczającą mnie rzeczywistość. Zauważyłem, że moja wena pojawią się w momentach, kiedy jest mi źle, to taki naturalny terapeuta, który obok snów spełnia u mnie świetnie zadanie.
"Tak niewiele trzeba
Aby poczuć spokój głowie
Łzy na policzkach i ulgę w sercu
Z drugiej strony spokój nie istnieje
Łzy są słone, a serce nieszczęśliwe"
Z takich pobocznych przemyśleń: niezwykle ciężko, aby będąc osobą ze wsi utrzymać się w dużym mieście bez wsparcia finansowego. Jest to możliwe, bo tak robię, a wszelkie "dodatki" oszczędzam i inwestuję, ale gdy nagle ktoś postanawia Cię okraść... To tylko się odechciewa, bo nagle muszę się zapożyczyć u rodziców, mimo, że nawet wychodziłem na prostą. Dlatego nie szanuję przestępców i tak jak dobre myśli mi się spełniają, tak im życzę wiecznego gułagu.
Trzymajcie się ciepło, wszystkiego dobrego i uśmiechu!
#katowice #rozwojosobisty #chwalesie #studbaza
Jestem Wam winien kolejny post, a oto on:
A w moim życiu od 2022 roku troszkę się zmieniło. Skończyłem jedna studia, aktualnie robię magisterkę i podyplomówkę. W międzyczasie pracuje i mam względnie sporo wolnego czasu, od 2 do 4 dni w tygodniu (tydzień = 7 dni).
Pracuję od 2 lat, ale teraz będę chciał wyskoczyć gdzieś dalej, aby zarabiać więcej pieniędzy, a studia skończyć. Po tych wszystkich złych sytuacjach w mieście, coraz bardziej chcę stąd uciec, ale nie wiem dokąd. Niemniej cieszę się z tych kilku lat studiów, świetny czas, którego na wsi bym nie doświadczył. Mam na myśli aktywne studiowanie w różnych organizacjach czy kołach, bierne studiowanie jest nudne.
Miałem związek, który trwał 6 miesięcy, a obecnie się przyjaźnimy od ponad roku, świetna osoba, kto by pomyślał, że osoby z #adhd są takie ciekawe, a jednocześnie prawdziwe. Dalej rozglądam się za kobietą, obecnie widziałem się z pewną osóbką i po w spotkaniach wydaje się okej.
Również stałem się bardziej asertywny i zacząłem dbać o siebie w większym stopniu za pomocą nawyków. 3 lata temu napisałem, że jestem popularny i tak było, ale popularność nie jest dla mnie. Zrozumiałem, że wolę się nie wyróżniać, robić swoje i iść do przodu będąc niewidocznym. Ważę 80 kg, od diety zrobił mi się ładny zarys na brzuchu, więc jest całkiem nieźle. A-----l w poprzednim roku piłem może 5-10 razy, w tym myślę, że będzie podobnie, głównie na festiwalach.
Ze smutnych rzeczy, to #katowice nie są bezpieczne, mieszkam tutaj od blisko 4 lat i średnio co pół roku mam jakąś nieprzyjemną sytuację; od agresywnych cyganów, przez agresywnych ćpunów, próby napaści, próby kradzieży na mieście czy kradzież z włamaniem (w mieszkaniu), która kosztowała mnie ostatnio kilkanaście tysięcy złotych i sporo psychiki. Raz nawet ktoś mnie prawie potrącił na pasach, poszedłem z tym na #policja i usłyszałem, że skoro nic się nie stało, to nie przyjmą zgłoszenia. Fajnie, ale jakby coś się stało to zgarniałaby mnie karetka, a tak ta osoba potrąci kogoś innego w przyszłości. Lubię Polskę, ale momentami to kraj absurdów, gdzie mówi się o zapobieganiu, a jednocześnie zwykły obywatel jest tylko marnym pionkiem. To nawet nie jest szachownica - to plac zabaw.
Dalej lubię opisywać otaczającą mnie rzeczywistość. Zauważyłem, że moja wena pojawią się w momentach, kiedy jest mi źle, to taki naturalny terapeuta, który obok snów spełnia u mnie świetnie zadanie.
"Tak niewiele trzeba
Aby poczuć spokój głowie
Łzy na policzkach i ulgę w sercu
Z drugiej strony spokój nie istnieje
Łzy są słone, a serce nieszczęśliwe"
Z takich pobocznych przemyśleń: niezwykle ciężko, aby będąc osobą ze wsi utrzymać się w dużym mieście bez wsparcia finansowego. Jest to możliwe, bo tak robię, a wszelkie "dodatki" oszczędzam i inwestuję, ale gdy nagle ktoś postanawia Cię okraść... To tylko się odechciewa, bo nagle muszę się zapożyczyć u rodziców, mimo, że nawet wychodziłem na prostą. Dlatego nie szanuję przestępców i tak jak dobre myśli mi się spełniają, tak im życzę wiecznego gułagu.
Trzymajcie się ciepło, wszystkiego dobrego i uśmiechu!
#katowice #rozwojosobisty #chwalesie #studbaza
Felix_Camora
2025-05-10 23:45:13
+0
@izkYT: jaka dzielnica?
c.....x
2025-05-10 23:53:16
+0
@izkYT widze fajny tag i dlugo nie ruszany, ale za duzo tego. zrobisz mi jakies tdlr? XD

