Nie będę milczeć, bo wyszło na to, że mieliście rację z tagu
#programista15k że jesteś tylko zasobem. Dotychczas byłem przekonany, że to tylko pasty, a to prawda.
Co się wydarzyło dalej:
1. Przedwczoraj odbyłem godzinną rozmowę z osobą, do której miałem największe zaufanie. Przekonała mnie, że jest możliwość dalszej współpracy, że klient czeka i trzeba pchnąć projekt do przodu.
2. Wczoraj na spotkaniu w siedzibie dowiedziałem się, że:
a) nie ma powrotu do firmy - tak, z perspektywy finansów na tym stracimy, ale nie i koniec
b) ale dalej chcę ci pomóc - rozumiecie to??? kiedy jest kryzys w branży i ludzie masowo tracą pracę przez brak projektów, to seniora z doświadczeniem po 10 latach wyrzuca się na zbity pysk, bo ktoś/coś tam...
c) ja podjąłem taką decyzję - wiedziałem to od dawna, tak samo wcześniejsze sankcje, ale kozłem ofiarnym zawsze zostawał dział HR, a dziewczyny są spoko, tylko muszą wykonywać polecenia
d) nie było żadnych nacisków - w co nie wierzę, bo donosy do HR-u pisano w tempie maszynowym
e) jesteś specyficzny, masz dziwne zachowania, ludzie się boją - aha, czyli to jest ich inclusion i diversity?
f) w końcu pojawił się temat Ubera, bo miałem przeczucie, że to jeden z powodów - ktoś doniósł, że wziąłem urlop, aby jeździć na Uberze, co jest kompletną bzdurą - na moim zbanowanym koncie jest cała historia, że planowany był camp na Teneryfie, ale nie wypalił, po czym zdecydowałem jednak Calpe - natomiast delivery wyłącznie w weekend i wieczorem, bo była to motywacja, by jeździć w zimie - i teraz co jest najważniejsze - jeśli jeździsz, bo lubisz jeździć na rowerze, to OK, ale jeśli jeździsz, aby dorobić, to nie fair - jak to widzicie? Nikt się wcześniej o to nie pluł, choć czytali konto.
g) celem było tylko zwabienie, bym grzecznie oddał sprzęt i bym milczał - a nie będę milczeć
h) nawet sami sobie przeczą, co ostatnio miałem robić przez miesiąc, bo każdy twierdzi co innego, stąd to całe nieporozumienie i może celowo tak zrobili, aby był oficjalny powód do zwolnienia
Już nie mam wątpliwości, że odcięto dostępy natychmiast, abym nie mógł się skutecznie bronić w sądzie. Mimo wszystko biorę prawnika i pójdę walczyć o sprawiedliwość.
Tutaj apel do wszystkich - używajcie programów pocztowych, które trzymają pełną kopię lokalnie - bo te nowe zabawki Micro$hitu trzymają wszystko w chmurze i jak wam odetną dostęp, to amen.
Żadnych więcej rozmów nie będzie, tylko wchodzę na drogę prawną.
Grożą mi policją. Mogą nasyłać, bo nic nie mam.
#programista15k #programowanie #pracait #pracbaza #korposwiat #pracaDaję też
#przegryw #blackpill bo coraz gorzej będzie, jeśli nie przystajecie do społeczeństwa. To tylko bzdury marketingowe, że firmy są otwarte na wszystkich i każdy jest szanowany.