@Rymbaba
16 obserwujących
Rymbaba 2025-12-25 07:15:59 +0
Witajcie, potrzebuje porady.

Odkopałem po latach moje stare słuchawki HD 598 i chciałbym z nich korzystać przy kompie bo są mega wygodne dlatego szukam do nich DACa. Chcę ich używać do grania + YT i od czasu do czasu muzyka. Mam też jakiś zestaw 2.1 Edifiera ze wzmacniaczem i czy jest opcja żeby jednym urządzeniem tym wszystkim sterować?

Potrzebuje również mikrofonu do komunikacji na discord.

Chciałbym wydać na DAC + mikrofon do około 1200 zł.

#audio #audiovoodoo
Gawith_Apricot 2025-12-25 08:38:59 +1
@Rymbaba: No to DAC + kable + mikrofon na statywie.
Kabel zamów 2RCA CHINCH VITALCO RKD200 bo te w ediferach to strszany chłam cienki jest. Tym kablem łączysz kolumny z daciem, na tylnych wyjściach cinch. Co do daca, to może coś z FX AUDIO, mają trochę tych modeli, np FX AUDIO X4 ma z przodu korektory do słuchawek. Więc zasada jest prosta przy dac, z tyłu łączysz głośniki, a z przodu łączysz słuchawki, są z equalizerami lub bez (np model x6).
Co do mikrofonu to nie podam konkretnego modelu, czekaj może ktoś zarekomenduje. Ale lepiej chyba na jakimś statywie + pop filter. I na mikrofonie bym nie przycinał budżetu tak jak możesz zrobić to przy dac. Myślę, że mikrofon do 500zł w zupełności wystarczy.

Oprócz dac można iść w karty dźwiękowe usb (ale mało tego na rynku) lub w interfejs audio (wyjdzie dużo drożej niż moja opcja i raczej nie ma sensu przy takim zastosowaniu).

Jakie te edifery masz? Do tej pory z wbudowanej karty dźwiękowej korzystałeś?
cukru 2025-12-25 16:56:17 +1
Co do daca, to może coś z FX AUDIO, mają trochę tych modeli, np FX AUDIO X4 ma z przodu korektory do słuchawek. Więc zasada jest prosta przy dac, z tyłu łączysz głośniki, a z przodu łączysz słuchawki, są z equalizerami lub bez (np model x6).

@Gawith_Apricot: Problem w tym, że zdecydowana większość tego typu urządzeń podaje na wyjścia liniowe sygnał o stałym poziomie - innymi słowy, nie da się z jego poziomu sterować głośnością głośników.

@Rymbaba Ze względu na powyższe rekomendowałbym jednak kupno interfejsu audio. Niestety w większości z nich wzmacniacze słuchawkowe są potraktowane na odczep się, ale jest kilka propozycji, które się wyróżniają.
Solidną propozycją jest Steinberg IXO 12/Yamaha UR12 MK3, w bardzo dobrej cenie można też dostać Steinberga IXO22, który ma dodatkowe wejście mikrofonowe typu combo. Przy czym w IXO 12/UR12 MK3 jest jedna gałka, która jednocześnie kontroluje poziom na wyjściu słuchawkowym i liniowym (na głośniki). IXO22 ma dwie oddzielne gałki.
Ewentualnie, jeśli chcesz mieć interfejs z najlepszym wzmacniaczem słuchawkowym na rynku, i wystarczy ci jedno wejście mikrofonowe typu combo to polecam Toppinga E1x2.

Jeśli chodzi o mikrofon, to propozycji jest całe mnóstwo. Możesz zacząć od sprawdzenia klasycznych, wokalnych mikrofonów dynamicznych. Od najtańszych: Behringer XM8500, Sennheiser E835, Samson Q2U, sE Electronics V7, Shure SM58. Polecam recenzje na kanale Podcastage.
Rymbaba 2025-11-05 18:19:03 +13
#kiszak kiedy się w końcu nauczysz, że w łazience jest umywalka a nie zlew? Pewnie byś to wiedział gdyby starzy nie zlewali twojego wychowania i edukacji.
kto-wie-ten-wie32 2025-11-05 18:48:08 +6
@Rymbaba "jestem zmęczony, nie chce mi się zajmować dzieckiem, c--j, kupię mu komputer i niech se gra w diablo 2"
25 lat później:
Hyhyhy śmiech pawiana podczas palcowania d--y nad zlewem i sikaniem do wanny
TubelessWizard 2025-11-05 20:04:45 +1
@kto-wie-ten-wie32: Oh hi Johnny!
Rymbaba 2025-02-01 08:59:49 +2
#trzylitery #gruparatowaniapoziomu

Dziś postanowiłem zgłębić temat FAA – agencji, która pilnuje, żeby w amerykańskiej przestrzeni powietrznej panował porządek. Jeśli TSA sprawdza pasażerów przed wejściem na pokład, a FBI zajmuje się zagrożeniami terrorystycznymi, to FAA to ci, którzy dbają, by samoloty w ogóle miały gdzie i jak latać. Ale zacznijmy od podstaw – co właściwie oznacza skrót FAA?

Pełna nazwa to Federal Aviation Administration, czyli Federalna Administracja Lotnictwa. No dobrze, ale „administration” to przecież „administracja”, czyli coś biurokratycznego – czy FAA to tylko sterta dokumentów i urzędników? Otóż nie! W angielskim „administration” może oznaczać zarówno zarządzanie, jak i nadzór nad jakąś dziedziną, a FAA ma realny wpływ na to, jak działa lotnictwo w USA – od przepisów po kontrolę ruchu lotniczego.

A jak to się wymawia? /ˌɛf.eɪˈeɪ/, czyli po prostu literujemy: Ef-Ej-Ej.

FAA powstała w 1958 roku, kiedy gwałtowny rozwój lotnictwa sprawił, że konieczne stało się ujednolicenie przepisów i zapewnienie większego bezpieczeństwa. W przeciwieństwie do DEA, które zwalcza karteli narkotykowe, czy FBI, które tropi przestępców, FAA nie ściga nikogo – jej zadaniem jest zapobieganie chaosowi w przestworzach i dbanie o to, by każdy lot przebiegał zgodnie z ustalonymi zasadami.

Ostatnia katastrofa lotnicza z 31 stycznia 2025 roku pokazuje jednak, że nawet najlepsze systemy mogą zawieść. FAA prowadzi dochodzenie w sprawie tragicznego zderzenia samolotu pasażerskiego i śmigłowca Black Hawk nad Waszyngtonem, analizując, czy zawiodła komunikacja, kontrola ruchu lotniczego, czy może błąd ludzki. Ich ustalenia będą kluczowe dla wprowadzenia zmian, które mogą zapobiec podobnym tragediom w przyszłości.

To moje dzisiejsze odkrycie – jeśli macie własne spostrzeżenia o FAA, dajcie znać! Może razem rozgryziemy, jak naprawdę działa kontrola ruchu lotniczego? ✈️🛬
Rymbaba 2025-02-01 09:00:26 +0
Rad-X 2025-02-01 11:09:45 +0
Rymbaba 2025-01-31 10:03:34 +3
#trzylitery #gruparatowaniapoziomu

Dziś postanowiłem zgłębić temat DEA – tej tajemniczej agencji, o której słyszy się w filmach akcji i serialach kryminalnych. Jeśli FBI to strażnicy prawa na terenie USA, a CIA to specjaliści od międzynarodowych intryg, to DEA to bezkompromisowi łowcy narkotykowych karteli. Ale zacznijmy od podstaw – co właściwie oznacza skrót DEA?

Pełna nazwa to Drug Enforcement Administration, co na polski tłumaczy się jako Agencja ds. Zwalczania Narkotyków. No dobrze, ale "enforcement" to dosłownie „egzekwowanie”, więc skąd „zwalczanie”? Chodzi o to, że DEA nie tylko tropi przestępców, ale także egzekwuje prawo, czyli aktywnie przeciwdziała handlowi narkotykami, rozbija gangi i prowadzi operacje infiltracyjne.

A jak to się wymawia? /ˌdiː.iːˈeɪ/, czyli po prostu literujemy: Di-I-Ej. Brzmi znajomo, prawda?

Co ciekawe, DEA działa nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale również na arenie międzynarodowej, zwłaszcza tam, gdzie produkowane są n-------i trafiające na amerykański rynek. Współpracuje z lokalnymi służbami w Ameryce Łacińskiej, Azji i Europie, próbując przeciąć szlaki przemytu zanim towar dotrze do USA. W przeciwieństwie do FBI, które zajmuje się szeroko pojętą przestępczością federalną, DEA skupia się głównie na walce z narkobiznesem – od dilerów po największe kartele.

To moje dzisiejsze odkrycie – jeśli macie własne przemyślenia na temat DEA, dajcie znać! Może razem odkryjemy kulisy tej bezwzględnej wojny z narkotykami? 💊🚔
Rymbaba 2025-01-31 10:05:52 +1
Golfinho 2025-01-31 13:57:27 +0
@Rymbaba Amerykańska władza nie lubi konkurencji. Ma agencje, która pilnuje, aby interesy Amerykanów w narko-biznes były dla nich intratne, a kartele walczą z nimi o palmę pierwszeństwa
Rymbaba 2025-01-30 20:02:17 +2
Dziś postanowiłem zgłębić temat CIA – tej słynnej agencji, o której mówi się w filmach szpiegowskich. Jeśli FBI to twardziele od śledztw wewnątrz kraju, to CIA to mistrzowie międzynarodowych intryg i tajnych operacji. Ale zacznijmy od początku – co właściwie oznacza skrót CIA?

Pełna nazwa to Central Intelligence Agency, co na polski tłumaczy się jako Centralna Agencja Wywiadowcza. No dobrze, ale skoro "intelligence" to "inteligencja", to dlaczego w tym kontekście oznacza "wywiad"? Otóż w języku angielskim słowo intelligence ma dwa główne znaczenia:

Inteligencja, czyli zdolność do myślenia i rozwiązywania problemów.
Informacje wywiadowcze, czyli dane zbierane i analizowane na potrzeby bezpieczeństwa narodowego.

Dlatego CIA to nie agencja "inteligencji", lecz instytucja zajmująca się zbieraniem i analizą informacji na temat zagrożeń spoza granic USA.

A jak to się wymawia? /ˌsiː.aɪˈeɪ/, czyli po prostu literujemy: Si-Aj-Ej. Całkiem proste, prawda?

Swoją drogą, CIA i FBI często są mylone, ale ich role są zupełnie inne. FBI działa głównie wewnątrz USA, zajmuje się przestępczością federalną i kontrwywiadem, a CIA koncentruje się na zagranicznych operacjach wywiadowczych. Co ciekawe, CIA nie ma uprawnień do działania na terytorium Stanów Zjednoczonych – to FBI pilnuje, by wywiad nie zaglądał tam, gdzie nie powinien.

To moje odkrycie dnia – jeśli macie swoje spostrzeżenia o CIA, dajcie znać! Może razem rozwikłamy kolejne tajemnice tej organizacji? 😎

na podstawie wpisu: https://wykop.pl/wpis/79976785/hej-dzis-zapragnalem-sie-dowiedziec-czym-wlasciwie
lukas456432132 2025-01-30 20:27:30 +1
Łap plusa. Potrzebny jest jakiś roboczy tag na tą serię xd
PotwornyKogut 2025-01-31 01:38:18 +3
@Rymbaba @lukas456432132

super!

proponuję tag #trzylitery i dodatkowo oznaczanie tagiem #gruparatowaniapoziomu

myślę, że znakiem rozpoznawczym tagu powinno być obecne w każdym wpisie pytanie z alternatywą, tak jak powyżej: "a dlaczego wywiad a nie inteligencja?"

jednocześnie podrzucam tematy kolejnych wpisów:

ZUS (skąd się w ogóle wziął pomysł ubezpieczania emerytalnego, ja wiem że od Bismarcka, ale czy ludzie to wiedzą?)

PCK (historia PCK w pigułce, np szukanie zaginionych w czasie wojny itd)

ABW, KGB, RPA (apartheid)... kurde, ale fajny tag odkryłeś. sam mogę pisać takie artykuliki i ci podrzucać)
Rymbaba 2023-10-26 09:44:56 +0
#excel

Mirki jak powinna wyglądać formuła, żeby składnik zaznaczony na żółto wynosił 0% a wartość, która była w wierszu z tym składnikiem była rozłożona na resztę wierszy zgodnie z podziałem procentowym - suma powinna być tak jak teraz 100%.
heniek_8 2023-10-26 09:50:32 +1
@Rymbaba:
chcesz wyrzucić ten składnik i od nowa przeliczyć do 100% ?

jeżeli dobrze rozumiem co chcesz zrobić to każdy inny udział % podziel przez (1 - 14.22%) a ten nr 35 wyrzuć
Rymbaba 2023-10-26 09:53:01 +1
@heniek_8: kazdy udział podzieliłem przez (1-14,22%) i jest git - dzięki za podpowiedź :)