No siema, razem z kolegami Talibami pozdrawiamy z Afganistanu xD
Poprzedni wpis zdobył dużo plusów, więc będę co jakiś czas relacjonować przebieg mojej podróży.
Krótko o podróży: podróżuje autostopem, śpię po ludziach, generalnie jest spoko xD
Udało mi się nawiązać kontakt z Talibami (nie jest to trudne, inb4 checkpoint co 500 metrów xD) spędziłem z nimi dwa dni siedząc w ich posterunku, spiąc z nimi, jedząc z jednego talerza, srając do jednej dziury, a nawet przez chwilę pracować na checkpoincie xD Troche ich poznałem, więc postaram się opisać jacy naprawdę są.
Wbrew powszechnej opinii, nie ucięli mi głupiego łba, a jak im powiedziałem, że u nas w Polsce panuje przekonanie, że Talibowie robią krzywdę niewiernym, to się dosłownie tarzali po ziemi ze śmiechu xD
Jeszcze im pokazywałem zdjęcia Sikorskiego, jak p---------l z mudżahedinami, to się cieszyli mówili, że dobry wariat xD
Często pytali czy jestem muzułmaninem, za każdym razem gdy odpowiadałem, że jestem chrześcijaninem, widziałem na ich twarzy lekką konsternację i to wszystko - nie próbowali mnie nawrócić, nie negowali mojej wiary, wszystko na luzie.
Zwiedziłem mnóstwo krajów, wiele muzułmańskich, nigdzie nie widziałem tak porządnych ludzi. Przynajmniej wobec mnie. Serio xD Fanatyzm, z jakim wierzą w to, co zostało napisane w Koranie, definiuje ich cały światopogląd i postawę. Prawo, które zaprowadzili jest surowe, ale uczciwe. W Afganistanie przestępczość jest znikoma, korupcja niska. Pytałem wielu ludzi o opinię na temat ich rządu, oraz poprzedniego i za każdym razem spotykałem się z opinią, że obecna władza jest lepsza.
To nie są ci sami Talibowie, którzy dawniej mierzyli mężczyznom brody, sprawdzając czy rozmiar odpowiada brodzie Mahometa xD Wciąż są nieco zacofani (poznałem ziomka, który dla nich pracuje, bo nie ogarniają komputera xD), jednak próbują z lepszym, lub gorszym skutkiem rozwijać kraj. Trzymają ludzi za mordę, ale ich rządy są sprawiedliwe.
Miałem raz sytuację, że w restauracji zawołali ode mnie ponad 100 zł za sziszę (mój błąd, powinienem zapytać o cenę przed) To był ewidentny scam (rzadkość tutaj). Zaprotestowałem, wywiązała się dyskusja, w którymś momencie powiedziałem, że idę do Talibów zapytać jaka jest normalna cena, bo akurat był checkpoint przy wejściu. Jak to śmierdziele z obsługi usłyszały, to od razu cena zeszła do 1/3. Dziękuję pan Talib.
#podroze #autostop #afganistan #podrozujzwykopem#gruparatowaniapoziomuJak ktoś chce, to można zaobserwować mój tag
#randycontent będę wrzucać więcej relacji
Możecie też zadawać pytania, mam kontakt z tubylcami, którzy chętnie opowiedzą o swoim kraju.
Piękne. Mój tata też miał takie. Chyba nawet sam spawał. Pamiętam jak za gówniaka wspinałem się na budowę piętra domu...