@Makowiecky
3 obserwujących
Makowiecky 2026-09-20 18:08:55 +2
Imaz ogromny spadek formy od początku tego roku. Mega niepewny napastnik, liczby ratują mu tylko karne, których wykonanie też często pozostawia wiele do życzenia. Szkoda, ale chyba już powoli zbliża się sportowa emerytura.
#mecz
Makowiecky 2026-03-26 21:22:58 +2
Nie mam na to dowodów, ale jestem pewien, że Urban wypuścił Skórasia i Rózgę żeby zrobić na złość tym wszystkim, którzy wymuszali na nim powołanie Oskara. Taki typowy uparty leśny dziad.
#mecz
Makowiecky 2025-08-17 20:49:36 +0
Czy tylko ja mam wrażenie, że Marciniak jest już poniżej średniego poziomu sędziowania w ekstraklasie? Przyznaje, że za granicą zazwyczaj robi świetną robotę, ale jak dochodzi do sędziowania w ekstraklasie, to spada mu forma jak polskim piłkarzom w reprezentacji. Największy zarzut mam do niego taki, że strasznie stara się być gwiazdą każdego meczu, a sędzia powinien być niewidoczny. Dobrym przykładem jest to że zamiast dawać żółte kartki gdy te są zasłużone on prowadzi rozmowę z zawodnikiem czytaj "zarządza" xD
#mecz
Miguelos 2025-08-17 20:52:15 +1
@Makowiecky też mam wrażenie że gdy oglądam Ekstraklasę to on ciągle jest „widoczny” a gdy oglądam np. Ligę Mistrzów to przestaje go widzieć.
tehniick 2025-08-17 20:54:28 +1
@Makowiecky od dobrych 3 sezonów sędziowanie w extraklasie jest poniżej jakiegokolwiek poziomu, to jest hermetyczne środowisko które nie dopuszcza nowych, sędziuja jak chcą.
Makowiecky 2025-08-14 22:50:23 +10
Oglądam Legię od drugiej połowy. Wszyscy ostatnio piszą o tym jak wzmocniła się nasza ekstraklasa, ja tego nie widzę, Rakow ledwo przepycha mecz, a Legia mimo że grają w przewadze jednego zawodnika to biegają jak dzieci we mgle.
#mecz
newerty 2025-08-14 22:51:47 +0
@Makowiecky: O i fajnie, ty już o p---------m meczu Jagi zapomniałeś xD
genco1 2025-08-14 22:52:00 +0
@Makowiecky: pierwsze 20 min było spoko ;)
Makowiecky 2025-07-23 15:49:21 +0
Pytanie do osób, które niedawno kupowały #nieruchomosci na #kredythipoteczny - Jak wyglądała wycena banku w porównaniu do ceny zakupu? Czy była wyższa, czy niższa?

W moim przypadku bank wycenił dom, który kupuję, na około 22% więcej niż cena transakcyjna. Przyznam, że zanim zobaczyłem operat, miałem wrażenie, że trafiłem szóstkę w totka, a ta wycena tylko mnie w tym utwierdziła.

Zaskoczyło mnie to, bo zawsze myślałem, że banki są bardziej konserwatywne w swoich wycenach niż rynek. Tymczasem kolega pracujący w banku powiedział mi że takie sytuacje to wcale nie wyjątek, a wręcz norma.
DeoLawson 2025-07-23 16:00:57 +2
@Makowiecky: To zależy, zdarzają się też odchyły w drugą stronę. Wycena nieruchomości jest bliższa sztuce niż nauce i wiele rzeczy da się uzasadnić.
PanKapibara 2025-07-23 16:05:18 +2
@Makowiecky: u mnie wycena banku była o niskie kilka procent wyższa od ceny transakcyjnej.
@bulbulator12345 niekoniecznie (możesz - i warto - ubezpieczyć się "zewnętrznie"), poza tym bank wymaga ubezpieczenia na wartość kredytu. Czyli jak kupujesz za milion nieruchomość wycenioną na 1.2 miliona, a kredyt bierzesz na 800k (wkład własny 20%), to ubezpieczenie jest na 800k. No i operat robi oficjalnie niezależny od banku rzeczoznawca. ;)
Makowiecky 2025-06-28 14:54:08 +1
Dziś podjąłem szóstą próbę założenia soczewek kontaktowych i chyba ostatnią. Każda z nich trwała co najmniej 20 minut i kończyła się bólem powiek oraz rosnącym poczuciem bezsilności. Naprawdę zaczynam się zastanawiać, czy coś jest ze mną nie tak, czy może to kwestia moich nienaturalnie długich rzęs i wklęsłych oczu. Tyle że mój brat ma dokładnie to samo – a zakłada soczewki bez lustra, od niechcenia, jakby to była najprostsza rzecz na świecie.

Doszliśmy już do takiego poziomu absurdu, że moja narzeczona trzyma mi górną powiekę, ja dolną, a mimo to, w ostatniej chwili – czy to przez rzęsę, czy nie wiadomo co – soczewka się podwija i cała próba idzie na marne.

Przerobiłem już wszystko: kropki na lustrze, obracanie się bokiem, patrzenie pod kątem, kontrolowany oddech... Bez rezultatu. Najgorsze jest to że zauważyłem, że nic w życiu nie frustruje mnie tak bardzo, jak właśnie te nieudane próby. Po kilku nieudanych próbach mam ochotę rozwalić lustro. Zacząłem już nawet szukać jakiegoś trzymadłą do powiek z Temu, ale obstawiam, że to też nie zadziała.

Czy istnieją jeszcze ludzie, którym nie udało się założyć soczewki? Mi optyk powiedział, że jeszcze mu się nie zdarzyło żeby komuś się nie udało na wizycie założyć soczewki - byłem pierwszy (╯°□°)╯︵ ┻━┻

#soczewki #okulary
maraskaa 2025-06-28 15:00:06 +4
@Makowiecky Jakiej firmy soczewek używasz? Czy są zwykłe czy toryczne?
Czy przy zakładaniu starasz się mieć jak najbardziej suchy palec, a część soczewki którą nakładasz na oko masz dobrze nawilżoną?
Chyba, że masz bardzo dobrze nawilżone oczy, to może też nie powinno się znajdować w soczewce za dużo płynu żeby dzięki temu przylepiła się do dość mokrego oka.
otto13 2025-06-28 15:05:03 +9
@Makowiecky: co to znaczy „soczewka się podwija w ostatniej chwili”? Może problemem są soczewki o niedopasowanej wielkości/krzywiźnie?

Generalnie jeśli rozszerzysz sobie powieki (miej suche palce, żeby się nic nie ślizgało) i przytrzymasz, popatrzysz na wprost, a palcem drugiej dłoni, na którego opuszku masz soczewkę, wykonasz ruch jakbyś chciał dotknąć źrenicy (ale przecież nie dotkniesz, bo pomiędzy jest wilgotna soczewka) to soczewka powinna troszkę „przykleić” się do oka, potem jakby zamykasz/obejmujesz ją powiekami utrzymując na miejscu, tj. przytulając w miarę „szczelnie” do oka i powinno być po sprawie. Może spróbuj soczewek innej firmy? (Popróbuj z jednodniowymi, żeby nie przewalać na testy dużo hajsu).

Jeśli w ostatniej chwili coś się dzieje, to obstawiam, że bariera jest psychologiczna - ze strachu (naturalnego) przed dotknięciem oka w ostatniej chwili wykonujesz jakiś ruch - dłonią, powiekami, whatever - który niestety należy po prostu przełamać, zmusić się do zachowania jak opisuję wyżej. Potem jak się przyzwyczaisz to już pójdzie tak, że będziesz zakładać jak brat od niechcenia i bez lustra. Ale trzeba pokonać ten początkowy strach i odruch.

…a jak już założysz, to potem zdaj relację ze zdejmowania ;DDD
Makowiecky 2025-04-15 15:30:33 +31
Czy ja dobrze widzę, że jakiś fundusz z #katowice kupił sobie 43 mieszkania w jednej inwestycji w 2011 roku i teraz je sprzedaje? Zarobił na wynajmie w tym okresie górę hajsu i teraz wychodzi z inwestycji w jednym z najlepszych możliwych momentów, z jednej strony szacun bo jakiś tam zmysł ekonomiczny trzeba mieć, a z drugiej strony fakt, że takie inwestycje są opłacalne w Polsce przy takich kryzysach mieszkaniowych jest po prostu słaby.

link do ogłoszenia: https://www.otodom.pl/pl/oferta/dobra-oferta-apartamentowiec-z-2011r-ID4wFlw

#nieruchomosci
Nexiu 2025-04-15 15:39:10 +25
@Makowiecky mnie bardziej zastanawia to, dlaczego fundusz wychodzi z Polski. Jakiej był narodowości oraz czy wie coś, czego my, szaraczki nie wiemy.
trololo55 2025-04-15 16:00:21 +26
teraz wychodzi z inwestycji w jednym z najlepszych możliwych momentów

@Makowiecky: przespali z rok
Makowiecky 2025-04-14 13:49:46 +5
Wszyscy już widzieliśmy 20-30 m2 "apartamenty", a czy ktoś z Was widział "Wille" o wielkości 68 m2 xD?

Zawsze gdy widzę nazywanie małych domków willami, rezydencjami albo dworkami, to mam wrażenie, że Ci pośrednicy chyba zapominają o tym że przecież wrzucają zdjęcia tych #nieruchomosci w ogłoszeniu. Nie chodzi mi o to że willa aby otrzymać takową nazwę musi spełnić minimalny metraż, ale przecież 68 m2 to jest 3 pokojowe mieszkanie, a dom, który został zrobiony 70 lat temu z jakiegoś gównolitu nie jest z miejsca dworkiem tylko dlatego, że jest stary i zaniedbany ¯\(ツ)/¯
mev3 2025-04-14 13:56:56 +2
@Makowiecky ostatnio stawiam weekendami altankę taka konkretna pod jakuzi sofy, stoł , miejsce na grila i tv na mecze (zamknietą, ze scianami itp) itp. u mnie na podwórku, wpadł wczoraj kumpel pomóc przy robocie, i pyta ile wychodzi ja mowie ze tak będzie 36-40m2, a on kurde ja mam dwa mieszkania w bloku w elblagu co maja 34m2 i sa dwupokojowe xD i oczywiście wynajmuje je xD p------e te metrze w blokach xD